Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Nic mi nie przychodzi do głowy, ja nie mogę jechać. Może ktoś mógłby pojechać za zwrotem kosztów benzyny?
  2. Straszna tu cisza a przecież problem soni się nie skończył...
  3. No tak na szybko to chyba nic się nie znajdzie. Ale będę jeszcze myśleć. Może ktoś się jeszcze znajdzie. jeśli nie to zorganizujemy na przyszły tydzień. Serce mi się kraje bo sunia przyzwyczaiła się już do Dt i napewno będzie tęśknić. A DT też się martwi czy Sonia będzie miała dobrze i czy ta pani będzie miała do niej cierpliwość. Bo sonia cały czas chciałaby siedzieć na kolanach i żeby ją jeszcze głaskać...
  4. W weekend to znaczy dokładnie kiedy? Jutro jest już sobota... O której mogłabyś być w Warszawie Emcia? No i czy babcia nadal czeka?
  5. Nic kompletnie, cisza z transportem. Dzisiaj Sonia miała zdjęte szwy. Jest gotowa do drogi. A Emdziolek też się nie odzywa.
  6. kochani, myślę że skoro są jakieś pieniądze zaoferowane, to może logicznie by było umieścić psa w hotelu, w pobliżu wolontariuszek, tak żeby można było go żźywić i leczyć. jeśli zostanie w schronie umrze wcześniej czy później, raczej wcześniej
  7. czy to możliwe żeby `ktoś nosił mu jedzenie do schronu, chociaż raz na 2 dni? to pewne że trzeba go zabrać, ale do tej pory... czy ktoś mógłby się tego podjąć? jakaś kasza, ryż z mięsem, pieniądze się znajdą...
  8. szukamy pilnie transportu dla Soni, sroda zdjęcie szwów i kończy się jej czas w dt, bardzo proszę o pomoc
  9. Będę trzymać kciuki , żeby Puszek poznał inne życie. Chciałam napisać że będę się modlić, ale.. czasami mam wątpliwości. jak tylko zdałąm wyadoptować moją podopieczną, pomogę jak będę mogła.
  10. decyzja oczywiście naleźży do ciebie haniu i nikt nie będzie z nią dyskutował
  11. chciałam jeszcze raz wyrazić swoje zdanie. jestem przekonana ze puszek musi znale źć nowy dom, to jest bez sporne. ale zamknięcie go w hoteliku, w której jak słusznie napisała hania może utknąć na dłuższy czas, może mu tylko przysporzyć stresu. jak znam psy on nie doceni tego że ma czysto, będzie cierpiał zabrany z jedynego domu który kiedykolwiek miał i to napewno nie przyczyni się do poprawienia jego stanu. nie zróbcie mu niedźwiedziej przysługi. gdybym mogła zabrałabym puszka do siebie, ale nie mogę. mam dwoje dzieci, pensję nauczyciela na stażu, sukę ze schronu i sonię na tymczasie ktorej opłaciłam już dwa zabiegi, nie mogę pomóc nawet finansowo. ale gdyby ktoś zechciał przygarnąć puszka to obiecuję dołożyć sie do leczeniai utrzymania.
  12. Ja chciałabym zabrać głos w sprawie Puszka. ja też uważam że należy mu się normalne życie i normalny dom. ale czy jestęście pewni że puszek wolałby teraz trafić do hotelu, w którym będzie siedział sam, w zamknięciu, odwiedzany sporadycznie przez jakąś dobra duszę? teraz puszek mieszka w syfie, ale przynajmniej z ludźmi których zna, i pewnie kocha. Zabierając go do hotelu zabierzemy mu jedyny dom który ma. Ja niestety nie jestem złodzi, nie mogę pomóc fizycznie. Przepraszam więc, że wyrażam swoje zdanie, ale wydaje mi się że należałoby raczej dalejleczyć, karmić itd Puszka i [B]intensywnie [/B]szukać mu DT lub DS. wiem, łatwiej napisać niż zrealizować. Zastanówmy się, czy on nie będzie cierpiał jeszcze bardziej w tym hotelu. może się m,ylę, może gdybym zobaczyła ten syf na własne oczy to bym zmieniła zdanie. A propos, po raz pierwszy na dogo zrobiło mi się żal także ludzi....
  13. Kochani, zafundowałam Soni tę sterylkę, wasze ewentualne wpłaty pójdą na pokrycie kosztów transportu, bo to bardzo daleko i chcemy ją zawieźć samochodem, żeby aż tak się nie stresowała. Bardzo wszystkim dziękuję za pomoc.
  14. [quote name='Szyszka']Soniu wracaj szybciutko do zdrowia, domeczek czeka. Kiedy plaujecie podróż Soni. Agatko czy moja wpłata wpłynęła.[/quote] Tak, tak, dzięki jeszcze raz. Nie wiem co ztym transportem będzie bo na razie się nic nie szykuje. Jeśli wszystko będzie dobrze to sonia może jechać pod koniec tygodnia.
  15. No z domkami to jest niestety kłopot, ale trzeba być dobrej myśli, cierpliwie czekać, nawet niestety po kilka miesięcy, ale umieszczać sunię gdzie się da. Nie mogą pomóc sama ma na głowie psinę z mojego podpisujuż 3 miesiąc, ale już zaczyna coś się pojawiać na horyzoncie, trzymam za was i sunię kciuki.
  16. Kochani, dziękuję wszystkim których tu nie wymieniłam, wy wiecie o kogo chodzi... Tak mi żal Soni, znowu człowiek któremu ufała zrobił jej krzywdę. Ciekawe jak spędziła noc...
  17. Szyszka, jesteś z nami od początku, dzięki...
  18. [quote name='michaśka10'][B][COLOR=deepskyblue]ale włocławek to dziura jest :P[/COLOR][/B][/quote] No o Suwałki też bym się bała.. Mam nadzięję że wszystko będzie w porządku...
  19. [SIZE=5]Namiary na konto są w pierwszym poście![/SIZE]
  20. bardzo prosimy o pomoc finansowśą dla soni jutro idziemy na zabieg
  21. No sama nie wiem.. napewno sonia będzie wysterylizowana jak najszybciej i wio do domu. Dzisiaj znalazłam młodziutką suczkę, pewnie kilku miesięczną , podobno jest bezdomna, jeszcze w bardzo dobrej formie. Biję się z myślami...
  22. [quote name='michaśka10'][B][COLOR=deepskyblue]nooo czyszczenie zębów się przyda :D !! troche droga ta operacja ...[/COLOR][/B][/quote] No droga... Może u innego doktora byłoby taniej , ale dla ciebie będzie bliżej żeby z nią iść na zabieg, na kontrolę, zdjęcie szwów. Ja po nią w poniedziałek pojadę i przywiozę do was.
  23. Kochani, w poniedziałek umówiony mamy zabieg. wytniemy przy okazji tą drugą listwę mleczną. Niestety koszt to następne 200 zł. dlatego ośmielam się prosić was co pomoc.
  24. Komunikat oficjalny: Sonia zostaje na razie u Michasi, prawdopodobnie w poniedziałek bedzie miała sterylkę plus wycięcie tej listwy mlecznej plus może czyszczenie zębów. Emdziolki w skladzie Emilka, mama i babcia cierpliwie będą czekać na Sonię aż wydobrzeje. W tym czasie będziemy kombinować jakiś transport logiczny. Proponuję żeby już zacząć się składać chociaż po parę złotych, bo ja nie dam rady zapłacić wetowi i za podróż. Może kto miałby ochotę zrzucić się na Sonię to bardzo proszę jutro podam konto. Jak zrobimy to wcześniej to potem nie będziemy nerwowo kombinowqć i będziemy wiedzieć na czym stoimy. Dziękuję wam wszystkim za bycie z nami i pomoc.
×
×
  • Create New...