-
Posts
9908 -
Joined
Everything posted by Agata69
-
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/1088/b262uu6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=504&i=b262uu6.jpg"][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/1088/b262uu6.e9807f90ad.jpg[/IMG][/URL] Pusia jest tak przypięta [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/8829/b263ey6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=510&i=b263ey6.jpg"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/8829/b263ey6.9018cdf99d.jpg[/IMG][/URL] Garnek na wode bez wody [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/5503/b264ew1.jpg[/IMG][/URL] garnek na jedzenie bez jedzenia przynajmniej od niedzieli -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, To jest normalnie nie do pomyślenia. Znalazł się "właściciel " i robi dym. Chce nas oskarżyć o wtargnięcie na posesję i kradzież psów.:-D Okazało się: 1.szczeniaki są dziećmi nie Pusi tylko tej luźno biegajacej czarnej wilkowatej suki 2. Pusia też jest jej córką 3. Facet widział że Elza jest po wypadku ale... wrzucił ją do budy bo była niedziela i musiał wyjechać.:angryy: 4. Natychmiast chce odzyskać psy. Postraszyłam go sprawa sądową, chce, o ile się nie rozmyśli, polubownego załatwienia sprawy, ale psów zrzec się nie chce. Zaraz siadam do ustawy o ochronie zwierząt szukać jakie złamał paragrafy. Normalnie jestem rozłozona na łopatki. Nie wiem jakie mamy prawa. Będę nalegała zeby zrzekł sie psów, ale być moze trzeba będzie ją oddac. Chcę wymusić na nim podpisanie umowy na sterylizację , zabezpieczenie psom jedzenia i picia itd. Może ktoś ma doświadczenia co mozna jeszcze zrobić. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/2958/b269js0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=504&i=b269js0.jpg][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/2958/b269js0.e42f811aef.jpg[/IMG][/URL] to jest matka pozostałych psów, biega luzem, zaraz będzie w ciąży albo już jest [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/3530/b273fg8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=504&i=b273fg8.jpg][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/3530/b273fg8.cf2c1f5871.jpg[/IMG][/URL] Pieski w aucie uwiązane podczas drogi -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Klika fotek... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/8425/b285kw7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5020/b282gz4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/6697/b288wt2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=518&i=b288wt2.jpg"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/6697/b288wt2.de561ee3a2.jpg[/IMG][/URL] -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Psy są już we Włocławku. Dostają jeść i pić, ale warunki mają mocno średnie. Pusia jest niezsocjalizowana, dzisiaj sie dowiedziałam że kopie dziury pod ogrodzeniem , chce uciec. Jest piękna, łagodna, bardzo się boi człowieka ale nie próbuje gryźć. Szceniak, też sunia, fajny, ale zdziczeje na tej działce. Widać nie znają ręki człowieka, jeśli to tylko Pusia, ale raczej kojarzy jej się źle. Psy trzeba zabrać natychmiast do Dt, błagam pomóżcie. Ta maleńka działaczka z ciepłą budą to nie rozwiązanie. Lecę do pracy, zdjęcia w południe. Może ktoś się zlituje chociaż nad Suką, ona musi być z człowiekiem.... -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Kurcze, taka byłam dzisiaj szczęśliwa, jak po prozacu. Jutro miałam jechać... -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Spokojnie, dowiem się jeśli psy znikną. Na odległość nic nie zrobimy, ale ja nie popuszczę. -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Gosia pisze ze pali sie światło i oni tam są. Moze to właściciel sobie przypomniał łaskawie. czekamy do jutra co napisze Gosia. -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Nie wiem kto to, ale TOZ włocławek zrobił szum w Lipnie. Niepotrzebnie moim zdaniem. Zabiorą pieski nie wiadomo gdzie. Kurcze , nie lubię jak się robi bezsensowne ruchy, które psom nie przynoszą nic dobrego. Nie wierzę że urzędnicy będą kierowali się dobrem psów. Poprostu w najprostszy sposób pozbędą się problemu. -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
Agata69 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Reno2001']Dziewczyny jesli tylko jest szansa aby te stamtąd zabrać, to nie ma na co czekać. Fizycznie mogę pomóc tylko w ogłoszeniach.[/quote] Reno, ja organizuję wyjazd na jutro, ale buda i teren na którym miałyby być pieski jest TOZu, ja tam o niczym nie decyduje. Ja najwyżej mogę prosić albo sie wykłócać. wiesz jacy sa ludzie, każdy ma inny pomysł, a najlepiej żeby problem załatwił ktoś inny. -
[quote name='marzenkap']wrzuciłam sobie w podpisie banerek ale dlaczego jak na niego klikam nie przenosi mnie na ten wątek?[/quote] Do tego watku jest inny banerek, ten z mojego podpisu "szczeniak ze zmiażdżona łapką". TEn drugi banerek będzie od nowa podlinkowany, bo założyliśmy nowy watek dla tej suni z budy. Cierpliwości.
-
[COLOR=red]Aktualizacja 21.09.2008[/COLOR] [COLOR=red]Po pół roku od odpiecia Pusi od ściany, a właściwie łańcucha, Pusia trafiła tam , gdzie zawsze było jej miejsce - na kolana swojej pani.[/COLOR] [COLOR=red][B]Pusia[/B] zamieszkała u [B]Kasi i Bambino[/B], swojego przeznaczenia jak mniemam. Całej trójce życzę szczęścia na nowej drodze życia.[/COLOR] [COLOR=red]Serdecznie podziękowania dla [B]ElzyMilicz [/B](na którą moi podopieczni zawsze mogą liczyć, mimo , że dzieli nas 180 km), bez której Pusia nie dostałaby swojej szansy.[/COLOR] [COLOR=red]Aktualizacja 10.06.2008[/COLOR] [COLOR=red]Elza i Lusia, siostry odebrane włascicielowi w dramatycznych okolicznościach znalazły swoje domu. Pozostała trzecia, ta która zawsze miała najgorzej, Wisiała na łańcuchu okręconym wokół szyi, bez jedzenia i picia. Przyjechała do nas niesocjalizowana, bała się . Ale szybko otworzyła sie na człowieka. Miałam wrazenie że w końcu jest szczęśliwa.[/COLOR] [COLOR=red]Niestety po wyadoptowaniu Lusi, Pusia wpadła w depresję, zaczęła cofać się z dnia na dzień. Nie je, nie pije (jeżeli to mało). Nie wyraża żadnych pozytywnych emocji, tylko strach. Boi się najmniejszego ruchu ręki. Nie ma w niej życia. [/COLOR] [B][SIZE=4]Ratunkiem dla Pusi byłby dom, stały lub tymczasowy, z ciągłym kontaktem z człowiekiem.[/SIZE][/B] [COLOR=red]Inaczej sunia odejdzie....[/COLOR] Zakładam nowy watek dla tej psiej niedoli, żeby uporządkować fakty: Lipno koło włocławka. Na opuszczonej posesji, po śmierci właściciela. pozostały w budzie 3 psy: mama i 2 czteromiesięczne szczeniaki. Mama , nieduża, młoda sunia oczywiscie na krowim łańcuhu okęconym na stałe wokół szyi. Łańcuch przypięty nawet nie do budy tylko wysoko do ściany jakiejś szopy. Nie wiem czy ona mog ła swobodnie wchodzić do tej budy. Nie muszę chyba doidawać że w budzie ani źdźbła słomy czy czegokolwiek. Pieski karmia czasami dobrzy ludzie, dlatego jeszcze żyja. Posesją "opiekuje" się zięć właścicieli, ale od grudnia widziano go moze dwa razy. Na co liczy? Że problem z psami sam się rozwiąże? Czyt.: zdechną z głodu lub zabije je samochód. Zresztą to już zaczęło się spełniać. Jeden ze szceniaków uległ wypadkowi. Nie wiadomo kiedy, ale gdy tam dotarliśmy, to była ostatnia chwila na jakikolwiek ratunek. To co udało nam sie zrobić na teraz: Poszkodowana sunia, nazwana Elzą, została zabrana. Groziła jej eutanazja lub amputacja, ale stał się cud, Elza jest u Basi i walczymy o łapę. Tu wątek Elzy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106880[/URL] Niestety mama i drugi szceniak zostały. Co prawda opiekuje się nimi dzielna dogomaniaczka 11 letnia Małgosia, ale to rozwiązanie tymczasowe. Ponieważ odpieliśmy mamę z łańcucha, a w płocie sa dziury, pieski biegaja samopas po szosie, po tej samej na której Elza prawie straciła życie. Sunia i szczeniak to bardzo ładne pieski. Szczeniak nazwany przez Małgosie Maxem, ma strasznie rozdęty brzuch, myślę że jest bardzo zarobaczony. U suni istnieje zagrozenie kolejnego pokrycia, w tej budzie żyje z nimi jeszcze jeden pies, czarny owczarek, które ponoć jest ojcem szczeniaków. Myślę że pieski trzeba zabrać chociaż nie jest to takie proste z wielu powodów. Mam możliwość zainstalowanie ich w ciepłej budzie na obrodzonym terenie, zjedzeniem i piciem oczywiście, ale to rozwiązanie także tymczasowe. Musimy szukać im domów. Na dziś posiadamy tylko zdjęcia pochodzące z poniedziałkowej interwencji. Jak zabierzemy psiska to obfotografujemy je oczywiście. [B][COLOR=darkred]Aktualizacja 10.03.08[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred]Pusia, Lusia i Elza to siostry, ich matka jest czarna wilczyca, która niestety została. Udało się wywalczyć amnestię dla Pusi skazanej na dożywocie na krowim łańcuchu. Ale to nie koniec psiej niedoli, Pusia zamieszkała w maleńkim przytulisku i nic nie wskazuje na to by miałoby się to zmienić. Pusia na razie nie nadaje się do adopcji, jest wycofana, boi się ludzi, ręki, spojrzenia. Jest super łagodna, można z nia zrobić wszystko, ale widać że ludzie dla niej to inny, niedostępny świat.[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred]Trzeba Pusię wyprowadzić z tego mroku na słoneczko. Czy znajdzie się ktoś kto to zrobi?[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred]Jesli nie, moja walka z pozoru wygrana okaże sie jednak fiaskiem.[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred]Bardzo, bardzo proszę o szansę dla Pusi i jej siostry. Pomogę w utrzymaniu dziewczynki. To mogę zrobić. Nie mogę tylko wziąć ich do domu.[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkred]Błagam w imieniu Pusi i jej siostry o szansę dla nich!![/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]Aktualizacja12.03.08[/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]W przytulisku nie dzieje sie najlepiej, trzeba je szybko zabrać![/COLOR][/B] [B][COLOR=#8b0000]Błagam o odpowiedzialne DT![/COLOR][/B] ... [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/8425/b285kw7.jpg[/IMG][/URL] Spójrzcie w te oczy. Co one mówią? Tylko mnie nie bij?... [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5020/b282gz4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/8564/b257cx6.jpg[/IMG][/URL] Pusia w swojej czteroosobowej "rezydencji" [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/1894/b252jg7.jpg[/IMG][/URL] Lusia, w rzeczywistości pieski sa naprawdę ładne. U dołu leży łańcuch na którym "wisiała" Pusia, przypiety nie wiadomo czemu 2 metry od budy. Moze suka nie zasłuzyła nawet na schronienie?
-
Fuks przywiązany do płotu na budowie - Radom -Ma dom
Agata69 replied to bumerang's topic in Już w nowym domu
Piękny, naprawdę... -
Jeszcze jedno: Bardzo dzękuję Państwu Eli i Andrzejowi B. z Włocławka za sponsorowanie podrózy Elzy do basi (finansowe) oraz fizyczne udostępnienie auta i kierowcy. Słuchajcie , od decyzji o podrózy do wyruszenia w nią minęło tylko 2 godziny! Dziękuję panu Krzysiowi za dowiezienie Elzy! Wśród całej masy byle czego znajduję ciągle takie brylanty!
-
padłam wczoraj jak betka po przeżyciach ostatnich 24 godzin. obudziłam się rano w makijażu i ubraniu:sleep2:. Jestem naprawdę szczęśliwa. Baśka jest aniołem, klnącym , ale aniołem. To jest pewne. Bądźcie z nią i pomagajcie, proszę! Ja muszę zająć się resztą piesków, bo inaczej skończą w najlepszym razie w schronisku, albo je burmistrz uśpi. Niestety jestem z problemem sama. Dobrze że Małgosia je karmi, ale to rozwiązanie na krótko. W najblizszych dniach postaram sie tam pojechać znowu. Małgoniu, dbaj o to żeby psy miały wodę i jedzenie. Jak będzie sie coś działo pisz na wątku. Piękne imię, dzięki!:buzi:
-
Tam zostały 3 psy; szczeniak taki sam jak sunia, bardzo ładny. Duży wilkowaty pies lub suka, ale z tego co wiem on jest kogoś matka szczeniaków, ładna młoda sunia. Tutaj jej zdjęcie. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/8564/b257cx6.jpg[/IMG][/URL] Może ktoś chciałby wziąć sunię lub szczeniaka? Nie mam więcej zdjęć. Podjadę może w ttygodniu, o ile psy tam jeszcze będą.:shake:
-
Małgosiu, to nie ja dzwonołam do twojej mamy. Jutro zadzwonię i z nią porozmawiam dzisiaj lecę z nóg. Nie spałam dzisiaj w nocy, cały czas myślałam o suni. Wszyscy spisali ją na straty. Wszyscy oprócz mnie i Basi. Noże jak chciałabym żeby sie udało. Akcja z załatwieniem transportu do Basi trwała 30 min. Pojechał obcy pan, bardzo dobrzy ludzie dali swój samochód i pracownika. To łańcuch ludzi dobrej woli. Małgosiiu, bardzo bym chciała zabrać resztę psów, ale tylko ja do tego dążę na razie. Teraz karm je i dawaj wodę. Postaram się podjechać do was niedługo , to przywiozę worek suchej karmy. Basia,....nie mam słów.