Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [B][SIZE=4]Uwaga ważne![/SIZE][/B] Miłosników Pusi i Lusi oraz innych zwierząt , którym pomagam, proszę o przekazywanie 1% od podatków na moja organizację. Dzieki niej będę mogła szerzej zająć się działalnością prozwierzęcą. Z góry dziękuję! To jest proste, należy tylko w odpowiednią rubrykę PITu wpisaś: [B]Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych EMIR ( Koło Wolontariuszy we Włocławku)[/B] [B]nr KRS: 0000148346[/B] i podać kwotę (nie więcejniż 1% należnego podatku) [B]Ważna jest każda złotówka![/B]
  2. Lusia i Pusia na razie zostają u mnie. Elza z powodów niezależnych od niej nie moze ich przyjąć. Szukamy im domów. Jutro zaczyna się weekend więc zobaczę dziewczynki.
  3. Mam nadzieję, ze u was wszystko w porządku.
  4. Pozdrowienia dla Dyzia, będzie dobrze.
  5. Nikt nie zajrzał do dziewczynek? Pamiętajcie o nich!
  6. Pusia i Lusia się przypominają. Ich stan psychiczny jest coraz lepszy. Pusia wczoraj prosiła o głaskanie po głowie!:multi: A Lusia zaczyna sie bawić z człowiekiem:multi:.
  7. [quote name='basia0607']Moja Iwonka, ktora opiekuje sie psami nie moze sie doczekać kiedy przywiozę do Przytuliska Dyzia. Ma z psami tyle pracy, że obawialam sie dowozić jej nastepnego a Ta się ciszy , że go bedzie miala. Taka dziewczyna jest na wagę złota ! ] Basia, czy ty nie możesz sklonować dla mnie Iwonki. Bardzo by mi się przydała. Pozdrawiam.
  8. [quote name='Peter Beny']Mam pytanko :razz: Czy jesteście pewne że to siostry są ;) Bo spora różnica w wielkości :lol: Co do wilczastej suni , to bardzo jest podobna do Owczarka ;) Elza wiesz że jak coś to możesz liczyć na moją pomoc :razz: Trzymam kciuki za obie sunie , i wierzę że szybko znajdą nowy kochający domek , docelowy :multi::multi: Pozdrawiam :razz:[/quote] Peter, Lusia ma 6 miesięcy i jest prawie gotowa do adopcji. Jeśli możesz pomóc szukać dobrego domu, to bardzo proszę.
  9. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/2091/x040up4.jpg[/IMG][/URL] Oj, nie podobne te siostry, nic a nic. A Pusieńka taka śliczna.... Obie sunie maja przepiękną sierść, puszystą, błyszczącą. I ładne zęby.
  10. Jeszcze kilka fotek: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img144.imageshack.us/img144/4808/x031ty6.jpg[/IMG][/URL] Dzusiaj dziewczynki były kochane. Same wyszły z budy na nasz widok, nawet Pusia ładnie czekała na zapięcie smyczy, drżała ze strzchu ale nie uciekła do budy. Chodzą juz dość ładnie. Byliśmy w lesie, widać że to lubią. Pusia reaguje na imię, zwłaszcza że dostaje herbatniki. Lusia to jeszcze głupol, ale jest bardzo ładnym psem. Widać poprawę ich stanu psychicznego. Niestety są przekarmiane na co nie mam wpływu. To że sa ze sobą związane jakąś przedziwną niewidoczna pępowiną też mnie trochę martwi. Najlepiej żeby poszły do adopcji razem. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/8717/x034em0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=526&i=x034em0.jpg][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/8717/x034em0.a500f5b44e.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='Asiaczek']Która to? Pusia czy Lusia...? [URL]http://img249.imageshack.us/img249/7111/x029mp8.jpg[/URL] Pzdr.[/quote] To moja ulubienica Pusia.
  12. [U]Kilka zdjęć ostatnio zrobionych pieskom[/U] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/1382/x041dx8.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/3112/x037lt0.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/7111/x029mp8.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='basia0607']Agata gdy już wydasz swoje psinki ,zabierz biedaka z piwnicy ! prosze Cię bardzo. Obiecaj ludziom , że znajdziesz mu dom bo mogą się go pozbyc gdy już ktos się nim interesuje ! Zrób fotki niby dla szukania domu.[/quote] Basiu, pieska już niestety się pozbyli. Mówią, że wypuścili go do lasu, to byłoby pół biedy, gorzej jak go przywiązali do jakiegoś drzewa i zostawili. To co tam zobaczyłam przechodzi moje najśmielsze wyobrażenia na temat różnych odcieni człowieczeństwa. Warunki 9i brud w jakim żyją ci "ludzie" jest niewyobrażalny. Niewyobrażalny był także widok tej zasyfiałej, czarnej , mokrej piwnicy w której ten biedak przeżył nie wiadomo ile. Teraz żałuję że nie obiecałam tym gnojom pieniędzy za prawdę o tym psie. najgorsze że ten stary syfiarz, właściciel domostwa, planuje wzięcie następnego pieska,tym razem małego. Nie zdązyłam... Czasem myślę, że ja się nie nadaję.
  14. Jutro mam wolne, więc idę do dziewczyn. Dzisiaj były na spacerze z Michaśką i jej koleżanka Jolą. Lusia podobno zaczyna się nawet bawić z Michasią. Pusia nadal nieśmiała ale jest zdecydowana poprawa. zaraz wstawię zdjęcia. Aha, dziewczyny na widok znajomego człowieka szczekają i machają ogonami. Dopiero potem uciekaja do budy. Dzisiaj przy okazji interwencji w Lipnie pojechałam zobaczyć co dzieje się z matką suczek. Okazało się że biega wolno, na zewnatrz posesji, ma tam dziurę i nocuje w budzie. Nie jest chuda, ale bardzo się boi ludzi. Zostawiłam jej jedzenie. Myślę że trzeba ją wysterylizować. I na razie obserwować sytuację.
  15. [quote name='iwa77']Boże to się w głowie nie mieści do czego są zdolni tacy zwyrodnialcy. Biedactwo ,żeby tylko nie było uszkodzeń i krwotoku wewnętrznego! Jak on musiał cierpieć do momentu znalezienia:placz: Żeby tego kogoś kto mu to zrobił szlag trafił ![/quote] Amen. :angryy::angryy::angryy::angryy:
  16. Widać, że jest obolały i pobity. Boze , kiedy to sie skończy? ja też mam jutro robotę, już sie boję co zastanę.
  17. [quote name='Kasia']Jak dziewczynki? Jest jakis odzew z ogłoszen?[/quote] Z ogłoszeń zero. nic kompletnie. Jutro jadę na interwencję , znów do Lipna, do chorego psa przetrzymywanego w piwnicy. Bo leci mu z oczu i uszu, i śmierdzi. Chyba wezmę ze soba sztachetę.
  18. [quote name='ElzaMilicz']5-go kwietnia ? Na 99% jedziemy 5 kwietnia w sobotę.Pani Ela daje kierowcę i samochód, ja zwracamza benzyne. Wykedziemy pewnie ok. 9, 10. Szykuj wódkę i zakąskę;). Dziewczyny nie specjalnie potrafią jesć suchy pokarm, może przywieźć gar czegoś gotowanego?
  19. [quote name='basia0607']U nas też zimia i chlapa na calego.Moje towarzystwo kręci sie na dwor i z powrotem a ja ciagle na szmacie. Czekam wiosny z utęsknieniem. Rana Elzy ładnie sie goi. Ubytek skory się w dużym stopniu zmniejszyl , ponieważ nowej cieniutkiej skorki jest juz na ok. 1.5 cm. Tylko, że wczoraj podczas opatrunku, wypadl fragment ziekonej kości. Rana się oczyszcza. Łapa jest już sztywniejsza , nie kręci sie bezwiednie we wszystkie strony ale sie martwię bo wydaje mi sie , że pazury są za bardzo do wewnątrz. Pojadę z nią do weta , może już bedzie mozna założyc większe korytko z gipsu i nakierować kości w dobrą stronę. Elza pieknieje z dnia na dzień, zaczyna stawiać uszy jak prawdziwy onek. Rozdaje buziaki, kocha nas wszystkich, pilnuje mnie , chodzi jak cień, dokazuje z moją grubiutka Mileczką. Już przeżywam to , że kiedys będę musiała ją oddać i zaczynam szukć wyjątkowego domu dla niej. Wieczorem zrobie zdjęcia rany.[/quote] Basiu, ja cię rozumiem, ja tez całyczas przeżywam co będzie z moimi suniami. Mimo że widzę je tylko raz dziennie, juz je kocham i martwię, przeżywam, chociaż wiem, że u Elzy Milicz będą miały dobrze. Ale ja jestem taka matka Polka, wydaje mi sie że nikt tak nie przypilnuje wszystkiego jak ja.
  20. U nas zima na całego. W parku o 7 rano jest pięknie jak w bajce. Pozdrowienia dla Elzy i całego Basinego zwierzyńca.
  21. Elza, bardzo możliwe że będę miała transport w przyszłą sobotę. Jak dobrze pójdzie to odwiozę dziewczyny osobiście.
  22. [quote name='Pogódka']Mnie to nie wolno zwierzakami straszy, bo ja jak wariat... zawiozę obiecuję te nasze zwierzaki, tylko boję się o siebie, dlatego auta nie kupuję, ile jezdzic mogę. no dla mnie to 24 na dobę, chory umysł/.../....[/quote] Przetłumacz mi to na polski, proszę, bo ja nic nie rozumiem z tej wypowiedzi.
×
×
  • Create New...