-
Posts
10821 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gops
-
[quote name='Majkowska'] Nadpobudliwy seksualnie pudel :evil_lol: heheh nie wiem czemu ale spodobało mi się to straszliwie , fajnie brzmi :D ..[/QUOTE] Brzmi może fajnie ale żyjąc z takim psem 15 lat na prawde miałam dosyć samców i nie wiem jakim cudem Clayton nie jest suką :lol: U nas nie jest tak źle , fakt dwa razy mi uciekł ... na szczęście za drugim razem okazało się że to znajoma suka yorka i nic nie zdziała ale mogło być przecież różnie . A uciekł mi poporstu po prostej przy torach , wyczuł i poszedł jak strzała a ja za nim , przeleciał po prostej z 200m i doleciał do suki , wiadomo taniec godowy , podrywy zdążyłam w między czasie dojść i go złapać . A za pierwszym razem miał z 11 miesięcy może i w parku po puszczeniu ze smyczy też dał dzide przed siebie do suki labradora z końcówka cieczką . Ja jak wiem że są gdzies blisko cieczki to go nie puszczam ze smyczy , głównie dlatego że właśnie jego nastawienie do psów się bardzo zmienia i musze uważać jeszcze bardziej niż zawsze. Nie wiem czemu ale śmieszą mnie niektóre jego zachowania np. jak wącha siki suki to warczy , obojętnie czy obok nas jest czy jesteśmy sami zazwyczaj warczy i się jeży . Jak nasika po jakimś psie to zakopuje i groźnie burka , potem jak idziemy od tego miejsca to się jeszcze odwraca i poburkuje :lol: Komedia czasami z niego .
-
Pewnie i tak , ma prawo się bać ale nie jak pies idzie merdając ogonem i ciesząc się cala gębą . Ostatnio mielismy sytuacje z alergią na fipronil , sobota godzina 22 .. a my heja szukamy weta w necie który nas przyjmie . Znaleźliśmy , okazała się to młoda kobitka mega sympatyczna psa na dzieńdobry wygłaskała ! nie zająknęła sie o kagańcu , dała sie wycałować , zwalił jej z półki dupą jakieś książki to się z tego śmiała , no aż chcę się do takiego weta iść po raz kolejny ! Mimo że jej jeszcze nie znam to nowa wetka , nie wiem jeszcze czy "dobra " to chyba zaczniemy do niej chodzić , bo na prawde dawno żaden wet nie podszedł do mojego psa tak pozytywnie . A o baniu się staffików to ja mogę książke napisać , szczególnie teraz bo biorę psa dosłownie wszędzie ostatnio , łazimy przez calutkie miasto , załatwiam sprawy z nim w centrum . Na pewno nie pomaga fakt że on "atakuje" gołębie których jest pełno na chodnikach jak się idzie a ludzie myślą że te dzikie warkoty i szarpnięcia sa do nich i nawet raz mnie facet ostro opieprzył że jak ja mogę z takim psem chodzić wśród ludzi , nie uwierzył że to było na gołębia .
-
Spoko ten implant mnie tez interesował , napisz do Ewy Vectry ona dawała implant Franiowi . Z tego co sie dowiedziałam nie ma skutków ubocznych (a przynajmniej nie takich jak zastrzyki u suk ). Na jakimś forum labradorów/goldenów był o tym spory temat .
-
Wszystkiego dobrego :) i kolejnych conajmnniej 15 lat razem .
-
To że prędzej ten york ugryzie (bo go zaboli np.) niż mój pies który nawet nie czuje zastrzyku . I bardzo nie lubię takiego podejścia tylko ze względu na wygląd mojego psa , chodziłam do nich z suką (akurat która nienawidziła wetów) i raz nawet mnie spytał czy ten kaganiec jej potrzebny , był potrzebny bo gryzła . Może miał nie przyjemną sytuacją z "takim" psem , nie wiem . To takie moje osobiste odczucie poporstu :lol:
-
Mnie troszkę irytować zaczynał mój wet który za każdym razem prosił o założenie kagańca psu . Znam swojego psa i wiem że nawet nie czuje jak go dżgają igłą , ale dla komfortu weta zakładałam ten kaganiec . Ostatnio na szczepieniu była duża kolejke i "tylko na zastrzyk" wchodzili szybciej bo robiła praktykanta ,nawet nie spytała o kaganiec. Zastrzyk zrobiony , pies nic nie poczuł jak zwykle ,jeszcze buziaków narozdawał dostał darmowe głaskanie także w końcu wszyscy zadowoleni . Może to głupie ale na prawde zaczynało mnie to drażnić , wątpie by ludziom z yorkami zwracał uwage o kaganiec .
-
Daliśmy rade 15 lat z nadpobudliwym seksualnie pudlem to damy rade z Clayem :lol: Właśnie mam w planach położenie się spać ale ktoś mi zajął miejsce i chyba dzis śpie w legowisku .
-
W takiej sytuacji olałabym tego męża i wykastrowała psa , nawet jeśli by się wkurzył to by mu minęło a pies miałby po jajkach i mieli by pewnie łatwiej w ogarnięciu go .
-
[quote name='Majkowska']gops - To czemu go nie wykastrujesz? Masz jakieś zobowiązania wobec hodowcy czy coś?? I tak uważam że on jest baaardzo grzeczny jak na samca:) .[/QUOTE] Pies nie jest tylko mój (tak samo jest moich braci a jeden z nich się nie zgadza) . Nie zaprzecze że jest grzeczny , ja jestem bardzo zadowolona że bez problemów mogę mijać inne psy (zazwyczaj) , dla niektórych to normalne a dla mnie tak na prawde miła odmiana .. Co do OE się nie wypowiadam , nawet tego w ręku nie miałam .
-
Wygląda super!! Seroka tylko jakaś się wydaje ale to chyba przez kolor .
-
Wiesz co wydaje mi się że to by dużo dało , on ma sapy tylko do samców (chyba że suka przegnie) robi sie dużo bardziej rozjuszony jak są cieczki w okolicy czy nawet jak spaceruje ze znana mu suką wtedy potrafi się burzyć do wszystkich mijanych psów nawet suk czy yorków . Normalnie nie reaguje na małe psy nie uznaje ich za zagrożenie tak samo na suki nie zwraca uwagi lub ew się cieszy . Nie jest to jakoś bardzo uciążliwe , na codzień nie ma z tym większych problemów. Tylko czasami zrobi akcje i wtedy mam taka ochote mu chlasnąć te jaja . No ale źle nie jest , nie mogę narzekać .
-
Buzują jej hormony , ma urojke więc to jest pewnie powód nagłej zmiany zachowania . Całkiem możliwe że jak sie wszystko unormuje to te zachowania miną ;)
- 1417 replies
-
[IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/593/on20.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/833/ml9k.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/593/3vbm.jpg[/IMG]
-
Tak swoją drogą wczoraj poszłam z dziadem wieczorem do parku i spotkaliśmy "starych" znajomych z psami , niestety Clayton zwany Kleofasem (jedna kobitka nie pamietała jak się nazywa i tak go nazywała :evil_lol:) ma dobra pamięć i pamiętał który to pół roku temu go zaatakował więc na dzień dobry przypuszczł atak i nawet pogadać mi nie dał gamoń , wstydu narobił . Bo reszta chłopaków już wykastrowana i grzeczna . [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/829/2j7z.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/208/se9y.jpg[/IMG] Prawie się udało złapać a poluje na takie foto od dawna [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/713/d0se.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/600/mfcj.jpg[/IMG]
-
[quote name='agutka']chodziło mi o kaletnika na miejscu czyli w mieście ... szkoda :([/QUOTE] Właśnie nie znam żadnego i nie mogę znaleźć jak np. szukam w necie . Bardzo mi szkoda , i glupio zrobiłam kupując łańcuszek a nie zacisk właśnie .
-
[quote name='agutka']juliusy nie zachwycaja mnie;) może na wilku fajnie by taki sprzęt leżał .. nie myślałaś o wymianie łańcucha na inny lub zrobieniu u kaletnika skórzanego paska pod kolor?[/QUOTE] Myślałam ale wysyłanie i potem znowu powrót do mnie to będzie jakieś 20zł na poczte . Kaletnika który by mi to zrobił nie znam niestety . [quote name='Majkowska']Obróżka super, ale coś mi na Clayu nie leży, może zmienię zdanie jak się opatrzę ;)[/QUOTE] Bo jest CIENKA :razz: Ale obroże z kolcami jak są szerokie to są sztywne bardzo , była szersza ale przez to było ciężka i sztywna właśnie .
-
[quote name='agutka'] Gops jak będziesz miała jakieś fajne guardy na sprzedaż chętnie ponownie odkupie bo niebieskie sa już na wykończeniu ;)[/QUOTE] Niestety póki co nic nie mam , tzn mam juliusy na sprzedaż ale póki co zarezerwowane są . Jkaby ktoś chciał odkupić tą piękną skórzaną obroże na łańcuszku to pw , robię to z wielkim bólem serca ale niestety .
-
[IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/703/sthe.jpg[/IMG] :diabloti:
-
Dingo skórzane z kolcami [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/703/sthe.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/24/kcsl.jpg[/IMG]
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
gops replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ależ chłopak jest ładny :loveu: Według mnie świetna poza wystawowa . -
Poszłam po szelki wróciłam z obrożą :) Ta rozmiarówka jest mega dziwna, Mki były dobre na przodzie na Claya (a on ma na prawde duży przód więc nie wiem dla kogo je zrobili) a Lki są gigantyczne na dużego goldena np. Na psie wyglądały licho , dość cienko i jakoś za mocno mi przypominały moje hurtty bo w tym rozmiarze był tylko pomarańcz . Zielone sa bardzo fajne , dużo ładniejsze . Obroża jedna z tej seri była dobra ale też jakoś licho na szyi wyglądała , bez szału , dużo wystającego neoprenu , mało kolorowej taśmy (wąska jakby) . Jako że już weszłam nie omieszkałam przeszukać wszystkich obróż i znalazłam coś na co od dawna polowałam w necie tylko zawsze mi było szkoda pieniędzy (nie wiem czemu dingo ma ceny z kosmosu ostatnio) . Dingo skórzane z kolcami czerwone :lol: Jak przystało na groźnego psa musi mieć jedną kozacką kolczastą obroże , wygląda w niej przecudownie . Po drodze zaczepiło nas dwóch fajnych kolesi kolo 30stki z tekstem " ale zajebisty młody pit bull " :diabloti: Nie chcieli wierzyć że to nie pit bull , "nie ma czegos takiego jak staffik " :evil_lol: widzicie oszukali mnie , muszę z tym jakoś żyć .
-
[quote name='iskra_wroc']Buuu, a już Cię chciałam 'wykorzystać' ;) W takim razie szukam dalej, bo jestem chora na punkcie tych szelek.[/QUOTE] Ten zoolog co ide to sieciówka więc spytam czy w innych też mieli te szelki w razie czego jakbyś nie znalazła to pójde spojrzę czy nie ma gdzie indziej .
-
[quote name='Majkowska']Które to już szelki w kolekcji będą ??:D[/QUOTE] 4te dopiero :)
-
[quote name='iskra_wroc']Gops a macie tam te norwegi Trixie Fusion ? Czy inny typ?[/QUOTE] Z norwegów były tylko 2 rozmiary pomarańczowe ale takie malutkie na max 10kg psa , ja idę po model X ich były 4 w tym widziałam dwie Lki które chyba powinny być dobre na mojego . Widać że to już przebrany towar , tak samo obroże z tego modelu zostały tylko 2 i z tego co widziałam obie małe a tez mi sie bardzo podobały .
-
Ano ten etap mamy za sobą :lol: Wyrósł z tego na szczęście . Biore dziada i idę załatwić kilka spraw na mieście , mam plan zachaczyć o ten zoolog na końcu miasta i przymierzyć szelki trixie te ala hurtty a jakby były dobre to kupić . Szkoda że bliżej ich nie ma a bez psa nie kupie bo to nie wymiarowy gościu jest :)