-
Posts
10821 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gops
-
Ja się moge podjąć na mazurach :lol: morza nie tykam i gór .
-
[quote name='Majkowska']dlatego ja Waldka uczyłam biegać przy rowerze równając. Wprawdzie kupiłam szele z myslą o wypuszczeniu go przodem ale wydaje mi się zbyt ryzykowne - w galopie on nie ma granic :lol: Clay podejrzewam że biega nieco spokoniej :D Choć moja mama jak chodzi na wycieczki to często widuje gościa z pointerem (podobnież, choć sądzę że to może być wyżeł) na przedzie roweru i podobo widok na 3 sekundy, leci żwir i szuuu już ich nie ma, a pies pędzi jak oszalały :D[/QUOTE] Ja suke uczyłam biec obok zawsze ale z Claytonem to nie przejdzie ja widzę że ona dodatkowy fun z tego , pierwszy że biegamy , drugi że ciągnie . Biegnie szybko ale potrafie go przystopować więc jest ok , np. bez problemu mijaliśmy ludzi , sam z siebie wtedy trochę zwalniał . Myślę że jakbyśmy mieli jakąś prosta długą to by się na maxa rozpędził ale w parku jednak są zakręty co jakiś czas .
-
Ja też się bałam ale warto spróbowac może nie będzie u was tak źle ? Ja to w ogóle musiałam wziąć rower brata bo mój jest na działce . A ten rower jest strasznie duży , na maxa zniżyłam siodełko a i tak ledwo nogami dotykałam ziemi + bardzo wysoka rama przez co ciężko mi się schodzi/wsiada musze uważać na krocze zwyczajnie :p Pies śpi ... :)
-
Można kupić norweskie z paskiem przez pierś dodatkowym wtedy psu nie powinno udac się z nich wydostać .
-
UWIELBIAM TEGO PSA ! Byliśmy na rowerze! żyję ! Zrobiliśmy 5km ale jakie 5 km ... CALUTKĄ DROGE CIĄGNĄŁ ROWER . Pedałnełam może kilka razy :evil_lol: A on miał tak wielki fun z tego ! Pierwsze kółko ciągnął calutkie mega szybko (2km jakieś) leciał jak wariat , zero zainteresowania tym co się dzieje obok , ludzie , dzieci na wózkach inwaldzkich , kilka psów , poporstu nic go nie ruszało . Na jednego psa się zczaił trochę to zsiadłam żeby nie wywalić się (ale co to jest 1 na kilka) . Drugie kółko pół ciągnął a pół biegł przed rowerem poprostu (też 2 km) , ani razu nie biegł obok i chyba nie będe go tego uczyć :diabloti: + dojazd i powrót przy głównej ulicy (jakiś kilometr) . Wróciłam padnięta , pies uchachany , szczęśliwy ale chyba nadal zbyt podeekscytowany żeby się położyć , zaraz dostanie gryzak i pewnie jak zje to pójdzie w kime :)
-
[quote name='Majkowska']heheh a na czym go rowerujesz?? Tzn masz jakieś specjalny osprzęt typu szele, wysięgniki itd?? Będę za was trzymać kciuki :evil_lol: My też niebawem wracamy do rowerkowania ;)[/QUOTE] Nie ee :P Mam szelki wygodne , amortyzator do tego krótka smycz w ręke i heja :) Sprawdzało sie to z suką więc pewnie sprawdzi się z białasem . Troche się boje.. ale spróbować musze tzn. boje się tylko i wyłącznie że mi jakiś burek podleci , tfu tfu Clayton na koty nie reaguje a to było największe utrapienie rowerowania z suką , leżałam na glebie X razy .
-
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa znowu beznadziejna pogoda ! Miałam iść z burkiem na "trening" i znowu się nie da . Zaczynamy rowerować z Claykiem , tzn jeszcze nie zaczeliśmy :P ale mam zamiar może nawet dziś jak przestanie padać . Jeżdził ze mną dwa razy ale po wsi .. więc to całkiem co innego niż miasto wzdłuż ulicy a potem park gdzie sa ludzie i psy . Liczę na to że się nie zabijemy :)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
gops replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
A ten czarnuch to nie flat ? Piękne wiosenne zdjęcia ! Dopiero na zdjęciach przy Waldku widać że Patryk wcale małym psem nie jest :lol: -
Kiltix to była masakra , śmierdział dla mnie nie do wytrzymania .
-
Clayton na dzień dobry zawsze jest cały sztywny i mimo że merda ogonem to ciało jest gotowe do ataku(tak w razie czego , rozluźnia się po kilku sekundach jak się okazuje że to suczka/łagodny pies) przez co psy go nie lubią i Janka go nie polubiła :roll: Zdjęcia super , obie suki cudne :)
-
Nie fajny mieliście poranek ale dobrze że Kosmkowi nic się nie stało . U nas jakies 2 lata temu nie wiadomo skąd z rana biegał między blokami rotwailer , widziałam go z okna więc nie wychodziłam z psami i zadzwoniłam na schronisko . Niestety zanim przyjechali pies zdążył pogryźć mocno dziewczyne która wychodziła z klatki i go zwyczajnie chciała minąć (sami mają pit bulla więc pewnie się nie bała), kilkanaście szwów a całe szczęście że szli jacyś mężczyzni do pracy i podbiegli pomóc . Psa zabrało schronisko i chyba odebrał go właściel a rodzice dziewczyny wnieśli sprawe do sądu (dziewczyna miała pogryzioną również twarz).
-
U na Baster był okropny w kwestiach cieczek(nie jadl nawet kilka dni , wył, uciekał ..) także Clayton to jest teraz anioł nawet jak są cieczki w okolicy :lol:
-
Ja mojemu musiałam dwa dni temu musk przestawić na swoje miejsce bo się chłopak nieco zapomniał :) ale już jest na miejscu . Tylko czekam aż suka z klatki obok będzie miała cieczke .. wtedy jest tak fajnie .. obce pieski pod klatką które nie pozwalają nam przejść , Claytonik wtedy wyjątkowo sterczy pod drzwiami i nie je , chyba ona mu się jakoś bardziej podoba niż reszta lub też kwestia tego że jest blisko a nie ulice dalej . Basterka w takich sytuacjach niosłam na rękach np, na drugą strone bloku i było ok bo za nami nie szły ale z Clayem muszę się uzbroić w dobre buty i dławik/kamienie .
-
[URL]http://s248.photobucket.com/user/Prejska/media/Lodz/DSC_2445.jpg.html[/URL] Hiena :lol: strach się bać :P
-
To mi się jeszcze bardzo podoba tylko nie wiem na ile to praktyczne [URL]http://allegro.pl/w076-legowisko-rodos-kojec-dla-kota-psa-70x60x18cm-i4056533244.html[/URL]
-
[quote name='Rinuś']a ja się zastanawiam nad tym dla Salmy żeby kupić, ktoś miał? [URL]http://allegro.pl/legowisko-kojec-psa-ponton-eko-skora-100x80-pe3-i4004338466.html[/URL][/QUOTE] Niestety nie mam ale też wpadło mi w oko i chciałam kupić . Z doświadczenia wiem że legowiska z eko skóry muszą być czymś przykryte bo psy nie chcętnie na gołych śpią , miałam takie tylko w wersji z wysokimi bokami .
-
To L (nasz rozmiar)ma pewnie 3cm bo pewnie rozmiary są co centymetr . Obroża super , bardzo lubie takie plecionki :)
-
[quote name='Aleksandrossa']Ja miałam kiedyś obrożę z takimi właśnie dwoma kółkami (jakaś zwykła, kupiona na dogobazarku) dla owczarka. Wg mnie rewelacyjne rozwiązanie szczególnie dla psa ciągnącego- nie ma obawy, że zatrzask pęknie bo kółeczka go ,,asekurują" ;)[/QUOTE] Zastanawiam się co kupić , czy tego ezy doga , czy matis pet czy superdoga . Nie miałam żadnej z nich i chciałabym spróbować
-
A ktoś tu rośnie i rośnie :lol: Chyba jakis dog maczał w tym palce ;)
-
Ma ktoś ? [IMG]http://www.pelna-miska.pl/userdata/gfx/fd8e5efedfa2d81cbfa82bb6b713c458.jpg[/IMG] Jaką mają szerokość ? i czy te dwa kółka się sprawdzają ?
-
A jaką masz pewność że trixie nie miało tej piłki jako pierwsze .;)
-
[quote name='ewaal1982']Witam:D zapisuję sobie :D Cudny jest Clayton! Szelek zazdroszczę, gdzieś Ty takowe nabyła ? [/QUOTE] Hej :) Dzięki , szelki są firmy bellomania dorwałam je na fejsie (jest taka grupa sprzedam/kupie psie akcesoria i można duzo fajnych rzeczy kupić ) .
-
[quote name='asiak_kasia']Niestety nie. Mijaliśmy się na ulicy, i niestety pieski nie przypadły sobie do gustu. Zdarzyłam tylko zapytać czy to stafik :diabloti:[/QUOTE] Z czarną łatą psa ma młody chłopak z tego co wiem :) Szkoda, sama jestem ciekawa jak one porosły wszystkie .
-
O a nie wiesz jak miał na imie ? Ja to siedze na forach ttb ;)
-
[quote name='asiak_kasia']Gops, powiedz mi, czy w Poznaniu nie mieszka przypadkiem braciszek Claytona? :cool3: Widziałam wypisz wymaluj Clay tylko chyba mniej łatek miał- fajny chłopak ;) I zawsze w takich dyskusjach się zastanawiam, jak radzą sobie hodowcy, który mają u siebie i repy i jeszcze młode psy i cieczkujące suki, często w ilości kilku sztuk? Czyżby posiadali jakies magiczne umiejętności ogarnięcia towarzystwa?[/QUOTE] Powiem szczerze nie wiem gdzie mieszkają bracia Claytona , calkiem możliwe :) Było ich 4 same chłopy , jeden podpalany , drugi calutki biały, trzeci biały w czarną łate na ryjku i Clayton . A hodowcy na pewno posiadają klateczki :diabloti: I to nie jest tak że nie ma spin , siedząc na różnych forach słyszałam nie raz o pogryzieniach a nawet zagryzieniach w hodowlach .