-
Posts
10821 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gops
-
[quote name='agutka']moja w minione lato gdzies wlazla i co 15 min wyskakiwały nowe gulajki :/ dawałam wapno tylko, po 3 dobach zaczęło odpuszczać. O wecie nawet nie myslałam bo tak czy siak byłam średnio co 2 tydzień z jakimś nowym ustrojstwem ;) Stegna powiadasz... nigdy tam nie byłam nawet :p dziś wyszłam na spacer plażowy z Gdyni do Sopotu no ale o puszczeniu nie było mowy, nie dość że zaczepne kundle to ludzie bojacy się krwiożerczej bestii:evil_lol: suczka ma fajna linię, znacie jej pochodzenie? ja tam widzę troszkę jakby dobermana ;)[/QUOTE] My musieliśmy jechać do weta , pies miał kłopoty z oddechem . A suczka jest ze schroniska , taki pseudo kelpik . Stegne polecam tylko trzeba dość daleko iść jak się chce mniej ludzi mijać , chociaż teraz stwierdziliśmy że kolejny raz jedziemy do Jantara zobaczyć jak tam jest z ludźmi :p
-
[quote name='agutka']po zastrzyku proponuję podać mu coś dobrego na postawienie odporności ;) dla nas steryd to najgorszy lek (długo stawiałam psa na nogi) zakładam że mogło mu coś podrażnić skórę na spacerze lecz nie wykluczam tych kropelek które podałaś. gdzie masz plaże bez ludzi?? :crazyeye: u nas to pielgrzymki dziś szły...[/QUOTE] Np co ? pójde jutro do apteki , musze zrobić zapas calcium na wszelki wypadek to kupie coś jeszcze . Nie mam pojęcia czy to na pewno od kropli ale tak na 99% bo wszystko się zgadza , objawy nowe pojawiały się co godzine , dosłownie jakby cos się wchłaniało , niestety wykapałam go dopiero po 24h . Plaża to Stegna :) poszliśmy tak daleko od głównego wejścia aż zrobiło sie prawie pusto :evil_lol: Ale wracać musieliśmy lasem bo w drugą strone już tabuny ludzi , z psami również a nie chciałam psa na smyczy trzymać .
-
[quote name='Karoola']Boże, jakie cudowne zdjęcia :iloveyou:[/QUOTE] [quote name='IZMADO']A ja myślałam, że to jakieś wspomnienie lata, a to zdjęcia z dzisiaj :D[/QUOTE] Pogoda na prawde była świetna, zawsze nad morzem wieje a dziś nic ! Po Claytonie jeszcze trochę widać wczorajszą akcje ale z godziny na godzine jest lepiej , nawet na fotkach ma jeszcze ryjek zaczerwieniony i gulki . Nogi nas wszystkich bolą , tylko Clayek odespał 3 godzinki i był gotowy na kolejny spacer ... Była z nami Kleośka też :) [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/706/yltw.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/545/vugl.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/545/lnkc.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/513/wdh8.jpg[/IMG]
-
I moje ulubione [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/21/75hy.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/541/b2rf.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/34/m055.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/844/4kg1.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/822/t1fx.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/836/zle3.jpg[/IMG]
-
Pogoda dopisała :) Zrobiliśmy dobre 15km , najpierw brzegiem później lasem . [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/812/dkdp.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/802/zgpz.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/703/os5y.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/59/so3r.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/854/2xvu.jpg[/IMG]
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
gops replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Zdrowia i pełno pysznych kości ! Najlepszego dla Waldemara :) -
Męczył się wczoraj jeszcze z godzinke po czym zasnął i spał jak kamień do rana , dzisiaj ryjek śliczny , nie ma zaczerwienien i opuchlizny widać steryd pomógł . Zostało tylko kilka gulek które pewnie też znikną w ciągu kilku godzin . Na 10 jesteśmy umówienie na kontrole i jedziemy nad morze , wetka pozwoliłam pod warunkiem że nie wejdzie do wody . Kropliłam go tymi samymi kroplami tylko rozmiarem mniejszym rok temu i nie było mu NIC . Teraz wetka kategorycznie kazała unikać fipronilu , bo było już na tyle poważnie że miał problemy z oddechem . Będę musiała znaleźć coś innego . Biore aparat więc może coś pstrykniemy .
-
O 21 było nagłe pogorszenie , zaczął wariować , tarzać sie , gryźć , wszystko na raz ewidentnie nie wiedział co się dzieje . Cały pysk napuchnięty , pełno gul na bokach (jak od komarów) . 21.30 taksówką do weta (na szczęście nas zabrał z psem) , wetka specjalnie dla nas przyjechała . Steryd , coś tam jeszcze w zastrzyku i 30min nas trzymała żeby sprawdzić reakcje czy nic się nie będzie dziać . Bardzo dobrze że pojechaliśmy bo miał już problemy z oddechem , bardzo charczał , jak go badała mówi że całe szczęście że jesteśmy . Wetka twierdzi że na 99% to były krople na kleszcze , że jest uczulony na fipronil . Dawno mnie tak nie nastraszył .
-
[quote name='LadyS']Moim zdaniem to może być reakcja uczuleniowa, znajoma z yorczką tak miała - też czerwone i delikatnie dodatkowo podpuchnięte. Ja chyba bym wykąpała, ale raczej samą wodą.[/QUOTE] Wykąpałam w szamponie w między czasie porządnie , i dałam 2 calcium rozpuszczone z chlebem (żeby zjadł namoczony) . Zobaczymy co będzie rano , jesli nie będzie poprawy jedziemy na steryd pewnie . Więcej go tym nie zakrople , nie będę ryzykować , kupię inne . Jutro mieliśmy jechać nad morze , nie wiem czy nie zrezygnować . Zobaczymy jak będzie rano wyglądał .
-
Potrzebuje pomocy . Wczoraj koło 17 zakropliłam psa kroplami fypryst dla psów 20-40kg (on ma 18kg i rok temu kropliłam mniejszym rozmiarem) . Dzisiaj rano jak wstałam pies miał jedno oko całe czerwono wkoło , po kilku godzinach drugie też było w podobnym stanie (ciut lepiej) i dodatkowo zauważyłam taką plamke różową na klacie . Na logike pomyślałam że to alergia na krople ale czy to ma sens ? Wczoraj szłam spać po 1 i psu nic nie było , a już dziś rano koło 9 miał to oko . W miejscu kroplenia nie ma dosłownie nic , zero zaczerwienień , tylko oczy i "plamka" na klacie . Może to nie od kropel ? może to faktycznie alergia ale na coś kwitnącego teraz ? Nie jadł wczoraj nic co mogło go uczulić . Nie widzę żeby sie nadmiernie drapał czyli nic go nie swędzi raczej . Między łapami nie ma nic . Zgłupiałam i nie wiem teraz sama czy mam zrezygnować z tych kropel i może na wszelki wypadek wykapać dziś psa . Czy to zbieg okoliczności .
-
Jakby chciał to by dał rade , mój pudel miał k.6 kg i zabił mojego chomika dzungalskiego :roll:
-
[quote name='Beatrx']wystarczy, ze niefortunnie złapie zębami i już nieszczęście gotowe.[/QUOTE] Dokładnie , jeśli różnica między psami jest duża to wystarczy że złapie w odpowiednim miejscu . Mamy w bloku obok haskiego co ma na koncie kilka małych psów (w tym 2 yorki) pies ucieka a jak wraca okazuje się że komuś zagryzł psa . I ttb który broniąc się zabił chiłke , tylko ją złapał i nią rzucił , innego psa by tym nie zabił . Przykre ale tak mogą skończyć podbiegające i gryzące mikropieski .
-
Jak czytam/słysze słowo epilepsja to aż mnie wzdryga .. Dobrze że ją porządnie przebadaliście , ostatnio za dużo psów poumierało które miały mieć tylko padaczke według wetów ehh .
-
[quote name='Ley']Na prawdę masz takiego agresywnego psa?! :crazyeye: Mając takiego na ośce omijałabym go szerokim łukiem,bo przecież zawsze może się jakoś ze smyczy zerwać czy wyjść z obroży. :shake:[/QUOTE] Nie , mój pies nie reaguje na inne psy jeśli one omijają go spokojnie , ba nawet mamy psich kumpli na dzielni z którymi na luzie się wita i ludzie się już nas nie boją . Jak pies się na niego rzuca(na smyczy) to tylko się zjeży i bulgota ale nawet nie szarpie w strone psa . Ten pies jest wyjątkiem . Mój pies zwyczajnie nie da się gryźć i tyle ale agresywnym bym go nie nazwała .
-
Takie sytuacje są faktycnie śmieszne jak się je opowiada gorzej w tamtej chwili jak się człwiek stresuje że jego pies faktycznie może coś zrobić drugiemu . My mamy 2 bloki dalej pana ze sznucerkiem mini (ma może 6kg jest na prawde mały nawet jak na tą rase ) , ZAWSZE jak się mijamy popuszcza psa do mojego i się cieszy że jego pies szczeka i próbuje ugryźć mojego (czasami go nie zauważe , lub akurat wychodzi z klatki , lub akurat jest z rogiem mimo że staram się unikać) . Na mój opierdziel zawsze mówi "niech go ugryzie , to się nauczy nie podskakiwać " tylko że mój pies go nie ugryzie tylko ewentualnie złapie i zabije bo jest na niego juz tak cięty jak na żadnego innego i na pewno by go nie straszył a poprostu chciał wyeliminować . Jak ich widzę przechodzę na drugą strone ulicy albo wręcz zawracam i idę inną drogą ! Ten facet chyba jest poporstu chory psychicznie a ja nie chce mieć na sumieniu pieska . Nie mam na niego sposobu , psa ma na smyczy , bardzo zadbanego , zawsze ostrzyżony tylko że sam jest kretynem .
-
Trzymam kciuki za Pole!
-
[quote name='nadira']Była fotka Froda, pamiętam, bo obroża strasznie mi się spodobała :)[/QUOTE] A mi chodzi o szelki :lol:
-
[quote name='katasza1']Ja mam taka z huntera, tylko oni maja drogie skorzane obroze.[/QUOTE] A gdzie zdjęcia Froda w hurrtach ?:lol:
-
[quote name='zmierzchnica'] Ale do szału mnie akurat doprowadza, jak idę ze stadem, a naprzeciwko idzie ktoś z dziamającym jorkiem czy innym biglem. Jeszcze się nie zdarzyło, żeby taka osoba, z jednym, do tego agresywnym psem, ominęła mnie. To ja biorę moje psy, schodzę z chodnika, idę ulicą czy trawnikiem, omijam świętą krowę z wściekłym małym pieniaczem... Jeśli ktoś takiemu psu chociaż ściągnie smycz to jest święto, najczęściej ujada tuż przed moimi psami. Sprawa z dużymi psami ma się inaczej, nikt z owczarkiem czy labradorem tak mi jeszcze nie zrobił, zwykle ja taką osobę mijam łukiem, taka osoba schodzi mi z drogi i nie ma w ogóle problemu...[/QUOTE] Na takich ludzi jest prosty sposób , popuszczasz smycze tak żebyście to Wy zajmowali 3/4 chodnika, wtedy będzie zmuszona skrócić swojego dzamgacza . Ja jak widzę takiego właściela który ma mnie gdzieś i nie skraca psa który się rzuca robię dokładnie to samo , popuszczam psu smycz i jestem jeszcze większym chamem . Nauczyłam tym sposobem już 3 sąsiadów że nie będę włazić w trawnik na kupy bo oni nie potrafią zablokować flexi lub skrócić zwykłej smyczy . Kilka takich akcji i ngale potrafią używac guzika u flexi a ja znów mogę kulturalnie ich mijać .
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
gops replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ale się mu mordka zmieniła ! w sensie pysk :) jako kluchy wyglądają jak ttb :evil_lol: -
Nie każdy lubi psy i tyle , jesli jesteś z psami na chodniku obojętnie czy to uczęszczane miejsce czy nie jesteś zobowiązana żeby zrobić miejsce jak ktoś chce was minąć . Moja suka kiedyś przy mijaniu starszych kobiet dostała laską za nic , za to że przechodziliśmy obok a że nie była psem który kocha obcych ludzi skoczyła na tą kobiete z warkotem i gdyby nie mój refleks pewnie by ugryzła . Nie widzę tu mojej winy bo mój pies był na smyczy i został zaatakowany . Jedyne co mogłam zrobić to wziąć psa w drugą rękę czego nie zrobiłam bo to była ruchliwa ulica i suka się stresowała . Także są różni ludzie, jedni się boją psów, inni zwyczajnie nie lubią , ale my psiarze też musimy przestrzegać kilku zasad .
-
A dobrego asta (jak chcesz np. wysatwiać) nie kupisz poniżej 2 tys .
- 1417 replies
-
[quote name='Majkowska']Robo- Dieslowi do tego pieska brakuje... jakieś 40kg :roll: ([SIZE=1]kurde, co jest ładnego w psie sportowym gdzie wszyscy rzekomo jarają się jego siłą, a rozjeżdzają mu się łapy pod ciężarem wlasnej masy i ugina mu się kręgosłup...[/SIZE]) [/QUOTE] A wiesz co to waga pit ? Wage pit robi się psom sportowym na zawody . Czyli jak największa siła i jak najniższa masa psa. Psy które poza sezonem ważą po 20kg na zawodach mają zrobioną wage np. 16kg i nie są wychudzone . Dlaczego te najlżejsze psy często wygrywają ? Bo mają lepszy przelicznik wagi do siły czyli np. pies 40kg uciągnie 3tony a pies 15kg 1,5tony i to ten 15kg jest silniejszy . Nie widziałam sportowego psa który jest gruby ;)
- 1417 replies
-
Teraz ][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images65.fotosik.pl/678/ae3a9b5116ab89c3med.jpg[/IMG][/URL] ][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/675/8b3d6239a6311e99med.jpg[/IMG][/URL] 4lata temu ][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/676/2e6aacf420248f54med.jpg[/IMG][/URL] Różnica na prawde minimalna .