Jump to content
Dogomania

gops

Members
  • Posts

    10821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gops

  1. [quote name='marta.k9080']Gdzie znajdę obrożę ze skóry,która ma kółko na smycz obok klamry,a nie na przeciw?Szukam,szukam i nic:placz:[/QUOTE] Każda firma która robi na wymiar np. pitman zrobi Ci kółko jak ze chcesz .
  2. Znalazłam swój post , te adresówki doszły do mnie 29.01.2010r. Zrobię jutro zdjęcie , kupiłam wtedy 4 i wszystkie 4 mam nadal ! żadnej nie zgubiliśmy , są praktycznie w tym samym stanie co przyszły :) Po jakiś pół roku dokupiłam 3 kolejne ale z tego co widzę w domu mam tylko 2 prócz tych 4 wcześniejszych więc chyba kiedyś kółka od adresówek nie wytrzymały ,pewnie ze starości . Teraz wymienie te kółka na wszelki wypadek i może wytrymają kolejne 4 lata ? . Tylko mój biedny pies nosi adresówke "zgubiłam się? " jakby był suczką :lol:
  3. [quote name='evel']Dzięki :) Zastanawiam się właśnie, czy nie brałam stamtąd poprzednich - mnie nie interesują kolorki czy inne bajerki, może sobie dzwonić czy cokolwiek, ale ma być trwałe ;)[/QUOTE] Oni z jakiegoś powodu co jakiś czas zmieniaja nazwe/zakładają nowe konta ale to Ci sami ludzie . Ja też zamawiałam jak nazywali sie inaczej ale jestem pewna że to te adresówki , mogę pokazać jak wyglądają po 4 latach :)
  4. [quote name='evel']Szukam adresówek metalowych, ale za nic nie mogę sobie przypomnieć, skąd były zamawiane zuzowe. Jakie materiały polecacie? Aluminium, mosiądz, stal nierdzewna, inne?[/QUOTE] Polecam [URL]http://allegro.pl/identyfikator-adresowka-stal-nierdzewna-kostka-i3981986665.html[/URL] nie sa piękne ale wytrzymały u nas najdłużej .
  5. [quote name='barbarasz49']Dla mojej laby która wszystkie gumowe piłki "załatwiała" w ciągu godziny,najbardziej trafiona piłką jest piłka tenisowa Kong squeakair z piszczałką. Bawi się nią już pół roku i jest cała,śmiejemy się że to piszczenie przypomina cichy płacz i pewno Luna się nad nią lituje. Kupiłam w zooplusie za 17,80 w opakowanie 2 sztuki,ta druga jeszcze leży w zapasie. A najdziwniejsze jest to, że w opakowaniu 3szt. te piłki kosztują 12,80. To jest jej ukochana zabawka, oprócz Konga Stuff-A do ładowania przysmaków. U mojej suni najbardziej trwałe są zabawki z kauczuku, te z gumy masakruje w try miga.[/QUOTE] Po 3szt są Mki aż 2cm mniejsze , takie 6cm pewnie by szybciej pogryzła . Ja też mam te duże Lki i są na tyle duże że psu ciężka w pysku memlać biegnąc na tyle by zniszczyć , co innego jak wypluwa i przytrzymuje łapą :) muszę w pore reagować
  6. Ja mam najdłużej bo 4 lata zwykłe metalowe adresówki , używane juz przez drugiego psa i są to najbrzydsze ale i najtrwalsze adresówki jakie mieliśmy . Mamy też adresówki z art magic ale one szybko straciły kolor na brzegach .
  7. Ja jakiś czas temu wzięłam psa na miasto(pozałatwiać kilka spraw) bo szłam z mamą która mogła z nim postać ,poczekać . Wzięłam dokładnie 2 woreczki na psie kupy , pies w ciągu dnia robi max 2 ale chyba przyczaił jak biore i w ciągu max 2 godzin zrobił 3 ... Nie miałam już woreczka , narobił na trawniku w centrum , wysłałam mame do sklepu na drugiej stronie ulicy po siateczke :lol: Nawet mi do głowy nie przyszło żeby ją tam zostawić , na czyściutkim , zadbanym trawniczku . A mój pudel ostatnie swoje 2 zimy załatwiał się na chodniku , bo ciężko mu się chodziło po śniegu ze względu na wiek, rzecz jasna zawsze sprzatałam . .
  8. [quote name='Beatrx']a na jakiej podstawie brał asta? pies morderca i te sprawy?[/QUOTE] Tak , groźny wygląd i "on go nauczy pilnowania" , nie nauczył . Tylko psa szkoda chociaż teraz pewnie ma lepiej bo trafił do bloku . Tak swoją drogą to moi rodzice też byli zdziwieni że czemu "taki" pies nie pilnuje działki ? (mamy staffika) . Wydawało im się pewnie że z wyglądem idzie taka cecha (mimo że opowiadałam jakie są). Mój pies nauczył się troche pilnować od suki z którą żył nie cały rok , tylko jego pilnowanie polega na staniu pod bramą i buufaniu (nie mylić ze szczekaniem) a jak ktoś podejdzie do płotu to mało mu się dupa nie urwie tak się cieszy . Jedyne na co faktycznie się rzuca to psy które mijają działke . A uwierz ludzie potrafią popuścić flexi żeby ich pies podszedł do bramy i się rzucał na mojego , jak jestem w pobliżu to podchodzę i pytam czy otworzyć bramke (działa).
  9. Dla mnie hitem było kupno amstafa przez znajomego żeby pilnował działki i mieszkał na zewnątrz . Troszkę się zdziwił bo pies witał wszystkich rozmerdanym ogonem i wpuściłby nawet złodzieja . Amstafa już nie ma ... nie sprawdził się .
  10. Zróbcie na mazurach [URL]http://www.ranczowiniec.pl/[/URL] piękna okolica i fajni właściele "rancza" :)
  11. O kurczaki ! ale ona jest ładna ! Ogolić i będzie cudo !
  12. Zagryzła Iwana ?! :evil_lol:
  13. Ja już nawet znalazłam chętnego żeby wziąć po jednym . Chyba i tak zaryzykuje i sama sprawdzę zawsze to 45zł a nie 90 będzie stracone .
  14. [quote name='BBeta']Puller :eviltong: [URL]http://beata.boo.pl/dogs/DSC_806.jpg[/URL][/QUOTE] W jakiej sytuacji się "rozdzielił" ? :p to rozmiar mały tak ? Duży tez masz ? Jest cały ?:lol:
  15. [quote name='rashelek']Do nas dotarła dzisiaj pierwsza paczka z Furkidza. Co prawda nie zamówiłam obróżki, a saszetkę, ale naprawdę muszę ich pochwalić. Tydzień temu zrobiłam przelew, a już paczka u mnie, zapakowana w ten słodziutki woreczek i tak ślicznie pachnie :loveu: Ta bawełna jest świetna w dotyku, ale pewnie na codziennych spacerach ich obróżki dostają niezłego kopa ;) Co nie zmienia faktu, że pewnie kiedyś się skuszę na wyjściowy komplecik od nich :D[/QUOTE] O i jak saszetka ? właśnie jakiejś szukam ale w każdej coś jest nie tak . W środku łatwa do czyszczenia ? fajne zapięcie do spodni ?
  16. [quote name='aganela']Witamy się pierwszy raz:) Nie pomyślałam, że różowe ringo tak długo wytrzyma! Może popatrz na zooplusie? Tam jest dużo różnych rzeczy..[/QUOTE] A ringa takie same już kupiliśmy 2 , jedno już ledwo żyje jakieś słabsze jednak mimo że ta sama firma i wygląda identycznie a drugie nowe jeszcze czeka na swoją kolej . Mam chętnego na kupno dużych pullerów na pół więc niedługo będziemy testować pullera czy wytrzyma nasze wiszenie . A póki co jestem zachwycona piłkami konga , polecam ! Oczywiście nie do zabawy w domu/gryzienia tylko do aportowania . Są wielkie i fajnie delikatnie piszczą (przyjemnie a nie tak wkurzająco) . Ostatnio mu nakupowałam sporo zabawek , nadrabiam bo Misia kochała tylko jeżowe piłki a ten kocha każdą zabawke , planuje jeszcze kupić 8cm speeda(6cm umierają szybko) tylko sie trochę boje czy jak będzie po niego skakał to czy mu zębów nie wybije bo jak macałam to mega ciężkie .
  17. To chore ale też tak mam , przy suce panikowałam bardziej , bałam sie pdobiegających agresywnie psów dużo bardziej niż teraz . To chyba świadomość że teraz mój pies sobie jakoś poradzi i zanim ewentualnie zginie to trochę to potrwa i mam czas na reagowanie . A pudel zawsze lądował na rękach zanim pies podszedł (pies z nieznanym nastawieniem) . I raz uratowało mu to życie , najpierw pies szedł na nas ale gdy kazałam kuzynce wziąć pudla na ręce i sie odwrócić a ja stanęłam przed nimi gotowa bić tego psa (duży bokser kopniak by nic nie dał) pies zrezygnował i zaatakował psa który wyszedł akurat z działki obok . Pies ten nie przeżył , był dużo większy niż mój pudel a nie żył już po kilkunastu sekundach. Środek wsi , dzwoniłam na policje ale dostali tylko upominienie a boksera podobno za jakiś czas poporstu odstrzelili sąsiedzi bo zabijał im zwierzęta . To był jedyny raz gdy widziałam jak pies zagryzł psa .
  18. [quote name='zmierzchnica']Hm, objaśnij, co to jest klepka? ;)[/QUOTE] [quote name='Pani Profesor']wnioskuję, że jakaś decha/badyl służąca za chałupniczy break stick ;)[/QUOTE] Dokładnie . Zrobiłam sobie break stick z kawałka grubej gałęzi młodej (nożem wyciełam ten sam kształt , papierem ściernym przejechałam i jest ), i działa na tej samej zasadzie .
  19. Podduszanie , zatykanie nosa nie zawsze działa (niestety raz miałam przykrą sytuacje i miałam możliwość sprawdzić co działa na mojego psa , zadziałało ściśnięcie jajek ..). Ja mam zawsze przy sobie zrobioną przez siebie klepke (od kilku miesięcy) , na szczęście używam jej tylko do odbierania zabawek jak się piesek zapomni , jednak wiem że w przypadku mojego psa to najlepsza metoda i dzięki klepce puścił by psa bardzo szybko .
  20. Wiem że by tego nie przeżył , musze mu to chyba wytłumaczyć jakoś :p Misia nam uciekała jakby nigdy nic , potrafiła iść po drodze nagle cyk w bok w pole i nie było kilka minut , czasem kilkanaście ... Nigdy nic nie przyniosła , wracała brudna cała jakby wchodziła w jakąś nore więc chyba jednak jej celem były zające . Ale podejżewam że te pola i las już znała i po którymś razie już sie tak nie bałam tylko czekałam aż wróci . Clayton RAZ poszedł za Misią tak na poważnie że nie było ich jakiś czas , ona miała go w nosie bo wyszła dużo dalej i jakby nigdy nic wracała drogą .. a on wyszedł zaraz w tym miejscu co wbiegli po jakimś czasie, wystarszony i zmęczony . Podejżewam że za nią nie nadążał , nie znał terenu więc się wystraszył nie wiedział jak wrócić , wołali go z drogi więc jakoś doszedł, miał wtedy 8msc . Clayek tez lubi sobie pogonić za zwierzyną ale nie jest to ten stopień fiksacji co miała Misia , jednak jego na polach nawet ze smyczy nie puszczam bo się boję że by nie wrócił , to nie Misia . U nas są przy torach gdzie chodzimy codziennie bażanty , też gania ale tak jak mówię to nie jest ta sama akcja co miała Misia , inny stopień :)
  21. :evil_lol: Tekillka kozak . My jeszcze nie mieliśmy tej przyjemności spotkać dzików z psami ale jestem pewna że Clayton by ruszył na dziki . Misia też , ona możliwe że w swoich wycieczkach do lasów (uciekała mi wiele razy) spotkała jakieś dziki , nie wiem tak na prawde . Mieliśmy przyjemność spotkać dzikie psy .. i powiem szczerze nigdy się tak nie bałam .
  22. gops

    Negra vel Kekła

    Moja suka jak była szczylem złapała na dworze w paszcze zdechłą mewe i uciekała z nią odemnie , nie chciała oddać . Cała akcja trwała z 20min , poddałam sie usiadłam na krawężniku i czekałam co się stanie (miałam wizje że ją zje brrr). A co zrobiła suka ? jak zczaiła że to już koniec takiej fajnej zabawy wypluła mewe i usiadła obok mnie .
  23. [quote name='Majkowska']Zobacz sobie sklep nakarmpupila.pl :) Ja tam kupuję i jestem zadowolona, dostawa ekspress i zawsze jakiś gratisik :) (jak piszę to drugi raz to sory, wcięło mojego posta)_[/QUOTE] Akurat to co ja chcę jest drogie tam :p Sama karme to kupuje na allegro tam gdzie najtaniej i najwięcej gratisów :) Ale niestety nikt nie ma tam tych kostek taniej . Zamówie w zooexpress , i żarcie tanie i kosteczki najtańsze póki co jakie znalazłam .
  24. [quote name='vpassione'][URL="http://www.zooexpress.pl/"]zooexpress.pl[/URL] Josere mają w atrakcyjnej cenie, kości prasowane w różnych rozmiarach. Jeśli chodzi o sam sklep, to przyjemnie się kupuje.[/QUOTE] Dziękuję ! Na pewno skorzystam z tego sklepu .
  25. [quote name='evel']Ha, skąd ja to znam - jak muszę kupić burkom kilka rzeczy to się okazuje praktycznie niemożliwe, żeby to znaleźć wszystko u jednego sprzedawcy :roll:[/QUOTE] Dokładnie a jak znajduję to albo jedna albo druga rzecz ma cene z kosmosu . Znalazłam tanio te kości to josera za ponad 160zł gdzie ja najdrożej dawałam 145zł :p
×
×
  • Create New...