Miki
Members-
Posts
1623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miki
-
Jakim sposobem ktoś może zastąpić Synkowi Neris ? Szczególnie teraz?
-
Udało się i dla Grysika los się wreszczie odmienił!!!
Miki replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
[quote name='Daga & Maks']na pierwszą stronę[/quote] Na pierwszą owszem, ale powiedzcie mi co z tego wynika. Betinka się stara - Grysik jest często na pierwszej i co z tego. Nie wiem co mogę zrobić. Do ds i dt wziąć go nie mogę. Co można zrobić????????:niewiem: :wallbash::wallbash::wallbash: -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Te mlaskanie to rzeczywiście jakby mu było niedobrze. Ale od czego? Może jeszcze jakiś kawał krzyczkowej budy w nim siedzi? Bo co? - watroba, trzustka, wrzody żołądka? Biedny pies, biedna Neigh. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Miki replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Właśnie Frodo wrócił ze spaceru i wszystko byłoby fajnie, ale spotkałam tam babkę, której już dawno nie widziałam z sunią. I patrzę, że ta sunia ma taki ścisły kaganiec - więc pytam - "co to?" A proszę pani - " Ledwośmy ją odratowali. Zżarła coś na Aswaltowej - i paraliż, niewydolność nerek, uszkodzona wątroba. Ludzie wyrzucają tu trutki na szczury i inne paskuctwa, żeby się psów i kotów tyle nie kręciło" Jestem w szoku :angryy::angryy::angryy: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Miki replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak to? Cały czas czytam i uczę się tej wytrwałości, tej determinacji, która malutką postawiła na nogi. I podziwiam. -
Udało się i dla Grysika los się wreszczie odmienił!!!
Miki replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
[quote name='Daga & Maks']tak pusto tu[/quote] Całkiem pusto. Tyle jest psów na dogo. Tyle jest psów w potrzebie, chorych, rannych, biednych, Kto ma czas zaglądać do Grysika i po co miałby to robić? :shake::shake::shake: -
Udało się i dla Grysika los się wreszczie odmienił!!!
Miki replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
Nikt nawet do Ciebie nie zajrzy :placz::placz::placz: -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mówicie, że na wiosnę ludzie chętniej adoptują psy? Kiedy ta wiosna ????????? -
Udało się i dla Grysika los się wreszczie odmienił!!!
Miki replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
[quote name='betinka24']Biedaku kiedy wreszczie i do ciebie los się uśmiechnie ile jeszcze bedziesz gnił w tym schronisku!!![/quote] Tak, gnił to dobre określenie. Dlaczego nikt nie chce Ci Grysiczku zrobić nawet banerka???????????????????????????????????????? Ja nie umiem:placz: :modla::modla::modla:Prosimy o banerek :modla::modla::modla: To taki fajny pies, lata lecą, wygląd psiny się zmienia - zostanie tam na zawsze czy jak? Za co? Za miłość do człowieka? Za machanie ogonem? -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Miki replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Cudownie, że są zdjęcia :multi: Patos wygląda chyba "nieszczególnie", ale znacznie lepiej niż pod tym drzewem. Ma suchy wybieg i ciepłą budę. Dzięki i za to. Ale co z domkiem? Czy wiadomo jaki Patos ma charakter? Stosunek do ludzi? Do innych psów? A ta uszata bida koło niego to co? To wygląda jak moja Mikisia. :placz: Serce mi pęknie. Czy to jest sunia wielkości do kolana? -
Jaka Norka piękna, jaka spokojna. Widać, że jest szczęśliwa. :multi:
-
[quote name='Neigh']Kreona to powinni zapisywać na receptę ludziom którzy nie wierzą w to jak bardzo pies może cierpieć na samotnośc...... To wyglada tak: psy na uuuraaaaaa biegną do kraty. Idzie Nadzieja, idzie CZŁOWIEK. Kreon stoi z tyłu, czasem szczeka. Człowiek dochodzi do kraty - cmoka. JA?? Kreon nie wierzy. NAPRAWDĘ JA?? Podchodzi - wsadzasz rękę przez kraty.........głaszczesz. Kreon zaczyna drżeć, popiskiwać, wpatrywać się w człowieka. Przewierca go wzrokiem. Pisk przechodzi w skomlenie. Psie emocje osiągają zenit....... Człowiek idzie dalej........ Widziałam wiele - NIGDY nie widziałam psa, którego tak emocjonuje ludzki dotyk......ZAWSZE odchodziłam płacząc, obiecywałam setki razy....zabiore cie stąd. I co? No i guzik - kłamałam.[/quote] :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Miki replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Jedno, ale za to jakie !!! Piękny, po prostu piękny!!!