-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by sleepingbyday
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
mam możliwość załatwienia tomografii komputerowej za darmo dla zwierzaków ze wskazaniami. Badanie w warszawie, w najblliższym tygodniu. Jakby co, piszcie pw. -
Amber, słyszałam kiedyś, że artroflex bardzo fajnie - przy okazji swojego działania podstawowego - u starsuszków pomaga na nietrzymanie moczu. incurin i propalin są to hormony na popuszczanie posterylkowe, w żadnym razie bym nie dawała psu nietrzymającemu moczu z powodu wieku. hormony to kafary. ale ja tu przyszłam w innej sprawie. mam możliwość załatwienia tomografii komputerowej za darmo dla zwierzaków ze wskazaniami. Badanie w warszawie, w najblliższym tygodniu. Jakby co, piszcie pw.
-
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
od dzisiejszego świtu nasi inspektorzy byli na targu zwierząt w skaryszewie. monitorowali stan przestrzegania prawa dotyczącego targów. prawa oczywiscie nagminnie łamanego - których to przypadków urzędnicy inspekcji weterynaryjnej zdają się nagminnie nie dostrzegac. taki jest juz polski chłop. żywemu nie przepuści. i zeby nie było - nie chodzi o wonne aksamitne poduchy na ostatnią droge do rzeźni, chodzi o podstawowe wymogi bezpieczeństwa, komfortu dla danego gatunku i nie powodowanie cierpienia, nie znęcanie się. do czego trzeba czasem bardzo mało wysiłku, ale brakuje - empatii. ---------------- tymczasem przedstawiam wam premierę naszego spota 1%. nakręciliśmy i zmontowaliśmy sami, telefonem :-). występują nasi podopieczni, a towarzyszą im inspektorzy interwencji :-). Dajemy z siebie 100% - przekaż nam swój 1% KRS: 0000135274 / cel szczegółowy: INTERWENCJE OBEJRZYJ SPOT I PODAJ DALEJ: https://pl-pl.facebook.com/Viva.Interwencje/videos/995457647159880/ muza do spotu: Dziady Kazimierskie https://www.facebook.com/DZIADYKAZIMIERSKIE/ a konkretnie: http://www.stafaband.co/mp3/download/dziady_kazimierskie_palindromy_pana_johna.html -
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
mi też wyjątkowo się podobają :-) -
no i cisza....?
- 25 replies
-
- hodowla buldożków francuskich jastrząb
- hodowla żwirowe wzgórze
-
(and 13 more)
Tagged with:
- hodowla buldożków francuskich jastrząb
- hodowla żwirowe wzgórze
- pseudohodowla żwirowe wzgórze
- hodowla maltańczyków jastrząb
- pseudohodowla szydłowiec
- pseudohodowla buldożków francuskich jastrząb
- hodowla żwirowe wzgórze domi
- pseudohodowla żwirowe wzgórze domi
- maltańczyki jastrząb
- buldożki francuskie jastrząb
- maltańczyki szydłowiec
- buldożki francuskie szydłowiec
- buldogi francuskie szydłowiec
- buldogi francuskie jastrząb
- owczarek niemiecki jastrząb
-
Nieaktualne !! Dziękuję !!! Psa/sunię aktywną
sleepingbyday replied to Poker's topic in Już w nowym domu
3 małe młode psiaki odebralismy interwencyjnie. wszystkie dt, uczą się życia w mieście, idzie im całkiem dobrze - po szczegóły, jeśli którys przypadnie do gustu będę się zwracac do dt, bo wiedzą więcej o charakterach: Mamba: Sunia póki co sunia jest cicha, nie szczeka. Najchętniej śpi na kolanach, a jak nie śpi to je. Wchodzi na kolana przy każdej okazji i trudno ją od siebie odkleić. W domu zostaje bardzo grzecznie, nie wyje, nie niszczy. Przez pierwsze dwa dni załatwiała się w domu, ale w tej chwili już jej się to nie zdarza. Bardzo chętnie chodzi na spacery. Bez problemu wsiada do windy. Wsiada też do samochodu. Nie ma choroby lokomocyjnej. Najchętniej oczywiście jeździ na kolanach. Jednak Mamba z czasem na pewno się rozkręci Już odgania sporo większego od siebie psa-rezydenta od miski i bezczelnie mu wyżera. Jest odważana. Nie ma problemów z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi i zwierzętami. Na razie nie reaguje na zabawki. Nie umiała chodzić na smyczy, ale uczy się błyskawicznie. Czesio: 7kg psa. Od soboty Czesio przebywa w DT w Warszawie. Początkowo bał się okolicy (Śródmieście), ale BARDZO SZYBKO SIĘ UCZY Podczas spaceru (i nie tylko) Czesław rzeczywiście początkowo bał się wielu rzeczy, ale bardzo szybko sobie z tym radzi - ufa prowadzącemu, więc po chwili namowy i zastanowienia pójdzie już wszędzie. Trzeci spacer w porównaniu do pierwszego był zupełnie inny - nie boi się już hałasu miasta, szumu wentylatorów ani schodów. Właściwie to ciągnie mnie obejrzeć przystanki z autobusami, wiadukty z pociągami i inne dziwy. Grzecznie stoi jak trzeba stać na przejściu i sprawdza co się ze mną dzieje, jak tylko poczuje naprężenie smyczy. Obce psy ogląda z daleka, obwąchuje spokojnie te nadchodzące, ale nie ekscytuje się i nie ciągnie do nich jak szalony. W domu - lubi pospać, poleżeć, dać się podrapać i pogłaskać, przy czym MRUCZY. Nie biega, nie szaleje, nie niszczy, nie szczeka. Czasem wpadnie do kuchni poszukać, gdzie ukryłam karmę, bo przecież jest wiecznie głodny. Ze strachem i zdziwieniem w oczach przeżył kąpiel, z której wyskoczył dwa razy, ale myślę, że kolejnym razem będzie o wiele lepiej. Pawik jest najmniejszy, ze 4 kg psa, ale o nim więcej nie wiem. Poker, jeśli pierwsze wrażenia coś mówia, to chyba Czesiek charakterem by tu najbardziej pasował? -
tak, usg zdecydowanie. przerzuty na wątrobę niestety nie wróżą dobrze, ale dobra forma i wspomaganie organizmu to kupiony czas. dla psa w jego skali - więcej, niż dla nas. Niech sie cieszy życiem!
-
biedotka, komu zgłaszałaś, możesz wymienić? Jak wyglądały te zgłoszenia, tak jak opis z pierwszego posta? Byłabys świadkiem? Masz dokumenty? np dowód zakupu, książeczki, jakiekolwiek zdjęcia, opis weterynarza, który leczył psa (u ciebie), w jakim stanie psa otrzymałas, o tych pchłach itd? jakiekolwiek dokumenty masz, które mogą być dowodami w sprawie, jakichkolwiek świadków, którzy mogą świadczyć w sądzie - nie wypisuj tego tutaj na wątku, bo jest publiczny. zrób listę, zbierz papiery, świadków itd. Rozmawiałaś ze zwykłym prawnikiem?pomijając kwestie dla nas oczywiste, czyli dobro zwierząt, prawo jest prawo - nabyłaś rzecz. sprzedano ci wadliwą. facet się wypiera? oczywiście! ale ty powinnas dochodzić swoich praw. Weterynarz zaświadczy, że parwo zdecydowanie z hodowli (np czas inkubacji może wskazywać)? to już sprawa o zwrot kosztów zakupu jest do zrobienia facetowi. Skarbówka - jeśli handluje na lewo, zdecydowanie. Tu jest kilka ścieżek do ruszenia. Ale - wymaga to twojej aktywności większej, niż zgłoszenie fundacjom. Fundacji przeprowadzającej interwencje nie jest dużo - jeszcze mniej takich, które mogą wziąć na siebie tak skomplikowany prawnie i logistycznie przypadek, jak pseudo. Rok, dwa pracy, ogromna kasa do wydania zanim jakiekolwiek skazania będą - a skazanie nie oznacza jeszcze, ze skazany pokrywa ci wydatki - na leczenie tych kilkudziesięciu zwierząt, szczepienia, profilaktyki kleszczowe, miejsce dla psów (przecież nie zostaną tam), praca ze szkoleniowcem, bo to często pokrzywdzone emocjonalnie zwierzęta. Owszem, na początku ludzie zszokowani skonni sa przelewac kasę. Ale to na początku. Z dlugów wychodzi się długo po czymś takim. Fundacje robią, co mogą, ale zgłoszeń jest multum, a zgłoszenie często ostatnią aktywnością poszkodowanego zakupem w pseudo. A świadków nie mamy. A skarbówka nie jest powiadamiana. My nie kupowaliśmy, nie mamy w tym zakresie możliwości. Zatem na początku - lista dokumentów możliwy mających charakter dowodowy (rozmowa z wetem, jakie dokumenty może wystawić na podstawie zapisów w swojej bazie danych). świadkowie - włącznie ze swoją deklaracją świadczenia w sądzie. EDIT: czy on jest zrzeszony tutaj? http://www.zwierzetaslomczyn.pl/statut.pdf tutaj ciekawostka: http://www.echodnia.eu/radomskie/wiadomosci/grojec/art/8531578,kolo-grojca-powstalo-stowarzyszenie-milosnikow-zwierzat,id,t.html
- 25 replies
-
- hodowla buldożków francuskich jastrząb
- hodowla żwirowe wzgórze
-
(and 13 more)
Tagged with:
- hodowla buldożków francuskich jastrząb
- hodowla żwirowe wzgórze
- pseudohodowla żwirowe wzgórze
- hodowla maltańczyków jastrząb
- pseudohodowla szydłowiec
- pseudohodowla buldożków francuskich jastrząb
- hodowla żwirowe wzgórze domi
- pseudohodowla żwirowe wzgórze domi
- maltańczyki jastrząb
- buldożki francuskie jastrząb
- maltańczyki szydłowiec
- buldożki francuskie szydłowiec
- buldogi francuskie szydłowiec
- buldogi francuskie jastrząb
- owczarek niemiecki jastrząb
-
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Hej wam, mam dość nowego dogo! nie widzę, ze mam nowe posty, bo mi układa chronologicznie data rozpoczęcia wątku! i tak od piatku cisza z mojej strony :-(. Psiaki szkieleciki w dt, szukają ds. Opony - no cóż, już mogę zdradzić - mama jednego z forumowiczów przekazała nam kuuupę kasy na opony :-) :-). Wywiedziała sie, ile kosztują i tyle kaski przelała. I teraz jest klęska urodzaju, tzn deliberacje z mechanikiem, w co lepiej zainwestować, zeby dłużej i pewniej służyło. Być może już podjęli decyzję, bo nie pytałam od czwartku. Jestesmy mega wdzięczni, takie wsparcie od prywatnej osoby, to wielka niespodzianka i cóż - wielki zaszczyt. Słuchajcie - pracujemy nad zachęcaniem do 1%. Będzie spot - robimy go właśnie. Mamy też darmowe zakładki do książek - śliczności, grafika została stworzona specjalnie dla nas, baardzo nam przypadła do gustu: Jeśli chcecie większą ilość, bo może wyłozyć gdzieś dla ludzi - w księgarni, salonie prasowym, chętnie rozdawalibyście jako gratisy (np z bloga), to my jeszcz chętniej przekażemy Wam. Są różne rodzaje do wyboru, do koloru. Aha, na pierwszej stronie zaktualizowałam info o naszych podopiecznych (dt, ds, śmierci....) i dodałam nowe zwierzaki. -
daj znać, jak będzie wiadomo! dobrze, ze pies w dobrej formie.
-
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
dopiero wlazłam. mamba po operacji, czuje się dobrze i jest w dt. jeden z chłopakow też w dt, a wczoraj miało się wyjasnić dt dla osttaniego. Oby. Natomiast szukamy też dt dla suni z wczesniejszej interwencji, z wypadniętą pochwą przez guza. też rozmawiamy zjednym dt, ale na razie nic pewnego. -
od razu go wyguglałam, i sprawdziłam info poza jego stroną. ale jest jeszcze taki frydrychowski, który prowadzi gabinet bioenergoterapii czy czegos tam w gdańsku, wierzyć mi się nie chce, że ten sam człowiek mógłby robić badania laboratoryjne i zasuwać ludziom bioprądy. jeśli to ten sam, to załamka. na altmed mam uczulenie. cieciorkowanie i inne płynne złoto jest żerowaniem na nadziei i szlag mnie trafia na coś takiego. wsparcie immunologiczne to jednak inna bajka, tylko nie wiem, jak immunologia psów ma się do ludzi. albo przyswajalnośc leków u różnych gatunkow, tak zwyczajnie. poprawa zdrowia u pacjenta (i to nie badanego klinicznie w kwestii wpływu preparatu) nie jest dowodem na działanie preparatu, takim dowodem są badania na dużych próbach, z placebo, ślepą próbą, powtarzalne - czyli z wynikami analogicznymi osiągniętymi w laboratorium niezależnym od producenta. czy takie badania są? zwł jeśli chodzi o wpływ na choroby - suplementy w końcu przecież nie leczą. Ale żeby nie było, suplementacja oczywiście jest bardzo dobrym pomysłem. czy wycisnęłaś z onkologa informacje na temat optymalnej diety, wspomagającej nerki i psy z nowotworami? ważne jest zbilansowanie tluszcze, węglowodany i inne, co super, czego unikac, czego mało itd. niedawno to trochę próbowałam obczajać, znalazłam takie rzeczy: http://www.oncolink.org/types/article.cfm?c=619&id=6002 http://www.petcancercenter.org/Supportive_Care_Nutrition_management.html ale z drugiej strony warto przeczytać to: http://skeptvet.com/Blog/2013/01/evidence-update-most-homemade-cancer-diets-for-dogs-are-inadequate/
-
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
sunia Mamba waży około 6 kg (nie była ważona) czekoladowy Pawik 5,5 - jest nieco wyższy i strasznie chudy a biały Czesio niecałe 7 kg. Psychicznie wszystkie psiaki są zagubione, ale miłe i tulą się do ludzi :) potrzebują dobrej ręki i paru dni w normalnych warunkach aby poczuć, co to dom i dobry człowiek. -
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
ludwa, przypomnę ci zaraz. mar.gajko - dzięki. napisałam do magdy w tej sprawie, zobaczymy - zreszta będę się z nią widzieć przez chwile. logistycznie czy to do zrobienia no i - nie znamy tych psów jeszcze. ale może się okazac, ze sens jest. możesz mi przysłać tel do soebie na pw na wszelki? Aha, kilka nowych fotek: -
Viva! Interwencje. Nasze zwierzęta i nasze akcje
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
to info świeże. wiem na razie, ze: psy ok 4 kg, jeden większy, pod 8kg. teraz są w elwecie i czekają na wyniki krwi, ale na pierwszy rzut oka: sunia potrzebuje operacji - przepuklina (operacja po kwalifikacji do sedacji no i zostaje w lecznicy), pozostałe - innych chorób nie wykryto na razie. jedne jedzie zaraz do korabiewic, bo nie ma miejsca dla niego. drugi do korabiewic jedzie jutro, bo nie może dłużej niż przez noc zostać w lecznicy. najmniejszy jest czekoladowy, jest jeszcze ten dropiaty, nie ma na zdjęciu czarnego, lekko podpalanego. suka i dwa samce chyba, ale mogę się mylić. 3-4 lata. na oko.