-
Posts
1335 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Blow
-
nie no to już wiem;)sztukę wydawania dziwnych dzwięków mamy opanowaną do perfekcji;) chociaż nieraz i toG daje;)chyba ze za mało się staram:Pmusze tylko dorwać jakiekolwiek frizbee:D
-
na razie piechol jest taki rozbuchany,że nie wiem,czy będzie mu się podobało bo on za Chiny ludowe nie moze skupić się na jednej rzeczy na dłuższą chwile;)
-
eloł:) mam pytanko,może głupie ale raz się żyje;) czy mieszaniec labka nadałby się na frisbee??:)pytam bo labrador to raczej "ciężki w ruchu" pies o masywnej sylwetce i trzeba przyznać-sprinter też z niego żaden(nie mówiąc o skakaniu;P) wprawdzie mój jest mniejszy i delikatniejszy od wzorcowego,ale tak sobie myślę ostatnio,żeby go zacząć wkręcać w różne sporty:)ma już sześć miesięcy i muszę mu znalezć jakąs "pasję" i sposób na przyjemną dla obu stron fizyczną eksploatację:)
-
jak zaczynaliście naukę psa chodzenia przy rowerze??mam sześciomiechowego mieszańca labka(taki za kolano w kłębku;)budowa ciut delikatniejsza niż labkowa) i chciałabym go przystosować psychicznie do chodzenia przy rowerze(broń boże do ciągnięcia:))trzeba zaznaczyć że pies jest dość "temperamentny";P jak widzi innego psa czy jakiegoś zwierza niedaleko:( acha,gdzie można Qpić amortyzowaną linkę do rowerka??:)czy dostanę ją w dużym sklepiszku zoologicznym??
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Blow replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
uuuu....jaka zagorzała dyskusja sie wywiązała;) sęk w tym,że automatów,śmietniczków,psich toalet(nie mówiąc już o wybiegach:))jest stanowczo za mało.to samo się tyczy reklamy. a płatne automaty nie są dobrym pomysłem,bo tak se! ludzi nie można nakłonić do sprzątania,a co dopiero jakby mieli dokładac do interesu;) -
"kingula:Byl jeszcze kiedys taki film z serii Disneya pt." Benji" (chyba jakos tak). Piekny film to rowniez "Wspaniala podroz" o powrocie do domu labradora, bullteriera i kota syjamskiego Moze ktos go pamieta?" czy to nie było przypadkiem "daleko od domu"???? bo cos kojarze taki film ale pod tym tytulem;) bardzo fajny w kazdym razie,jesli chodzi o ten;)
-
mi sie po prstu w bani nie miesci ze tacy ludzie po tym swiecie chodza!!!!:( brak wyobrazni?!tepota?!znieczulica?!autyzm?! moze wszystko na raz??!?!?!?!?!?!?! brak słó...:(
-
ale te maty przecie działają tak jak szmatka:) cieżki przypadek z tym Rychem:( ale imię przynajmniej ma świetne;)jakiej rasy to Qndzio??:D ej....wiem że socjalizacja z psami jest ważna ale nie sądzicie że to może Rycha doprowadzic do jeszcze wiekszego zawalu serca??:( skoro on nie czuje sie pewnie w mieszkaniu to co dopiero przy zgrai innych psiaków,wsrod ktorych beda i te dominujace,ktore moga go troche stłamsić psychicznie??:)
-
komu synka?!komu synka?!:D:D:D:D:D:D:D :loveu:
-
Cytat: Napisał Blow faktycznie najlepiej poszukać w necie plaż wyznaczonych dla psiarzy bo za piesa na plaży w sezonie można naprawdę zabulić i nie ma halo czy jest na niej dużo ludzi czy małoSM to gupki,które czepieją się wszystkiego rety, naprawdę?? Ja zazwyczaj jezdzilam do Pogorzelicy, tam nib znaki sa "psom zakaz wstepu", ale wieczorem i tak na plazy roiło się od czworonogów Miałam 2letnią przerwę teraz. Ile można "wybulić" za złamanie tego zakazu? nie wiemczy wszędzie tak jest ale generalnie to "psie" kary wahają się od 20zł do 500zł:/ to,ile dostaniesz i czy w ogóle dostaniesz mandat zależy od zajadłości gupka;)bo jeden machnie ręką a drugi dopieprzy ci 5 stówek:) broń Boże nie polemizować!;)kulturalnie i miło trzeba;)
-
HALO!!!!ja i Fadziol szukamy czegoś dobrego,świeżego,taniego,zeby bylo duzo i nie trzeba bylo za specjalnie przerabiac!!!!:D:D:D:D:D czy cos takiego jest mozliwe??nie no zartuje;) szukam czegoś wmiare taniego,wszelkie podroby i inne kosteczki do BARFa... jeśli podawałabym psu te surowe rozmaitości i gotowala kasze z mieskiem,podrobami i marchewem to wyżyje piesior jakoś??;) GDYNIA BĄDZ TRÓJMIASTO PROSZONE O ODZEW!!!!:D:D:D;)
-
eeeem....jak dla mnie to....WSZYSTKO!:)
-
ostatnio bloodhoundy!!!!:D:D:D:D:D:D:D ale to się zmienia;)
-
hihi:)znam Yorka o imieniu Nikuś;)
-
zwracam honor;) Koza:też widziałam i też zapomniałam:) ulvhedin:pewnie niektóre z Twoich psów biorą regularnie jakieś leki i pewnie są też bardziej narażone na inne chróbska i to musi troche kosztować:)podziwiam,podizwiam;););) nie wiem czemu ale to nie Wasze gadki tylko właśnie ten filmik najbardziej na mnie wpłynął,pomimo że kiedyś już go widziałam:)
-
bo te rzeczy są dla niego o wiele bardziej atrakcyjne od Ciebie(nie zrozum mnie zle;)) musisz o zmienić a najłatwiejszą metoda są pyszne kąski:Dwyczaj ,co pies lubi najbardziej i trenuj go z tymi smakami a przybieganie do Ciebie bedzie kojarzyl z czyms baaaaardzo fajnym;)i faltycznie nie wolaj go tylko kiedy chcesz go zapiiąć na smycz bo skuma się,że to koniec luzu;)
-
też tak sądze...wilk bardzo męczyłby się w domu:(to zwierzę stadne,włądające wielkimi obszarami,do szczęścia potrzebują pobratymców i wolności. co od wilczaka: ktoś pisał,że to stara rasa.pierwsze słyszę!!!!przeciwnie!to b.młoda rasa! kiedyś była mało popularna i nieliczna,zmierzała do wyginięcia,potem znów zacze\ęto krzyżowac owczarki z wilkami w celu rekonstrukcji dużej części. wilczak z pewnością jest trudnym psem bo posiada jeszcze większą niezależność,niż syberian.wszędzie się słyszy,jakie to syberiany i malamuty są trudne w ułożeniu.wystarczy się zatsanowić,ile wspólnego z wilkiem mają te psy a ile wilczak i można wydedukować,że jest to pies tylko teoretycznie udomowiony.udomowienie psa wiąże się z wytępieniem u niego zachowań kierowanych dzikim instynktem.wilczak w dalszym ciągu te instynkty posiada... Lisie:przykład tej osoby jest idealny...piesek jest nieprzewidywalny i nie do końca okiełznany... tak więc lepiej porzucić pomysł zakupu wilka:)to zwierze jest jak tygrys: można go wychowywać od najmłodszego,bo odrzuciła go matka,jednak w pewnym momencie swego życia tygrys staje się niebezpieczny dla opiekuna,którego do tej pory uznawał na matke!wtedy trzeba bo odseparować od ludzi bo trzymając takie zwierzę bałabym się,że kiedyś już się nie obudze:)
-
tak,dadzą radę się przystosować,jednak to jest przecież taka nienaturalna pozycja dla psa!nie ma znaczenia wielkość psa.proporcje wagi i wielkości i wytrzymałości stawów,mięśni,kręgosłupa są nadal takie same! chodzenie na dwóch łapach wiąze się z dużym wysiłkiem i obciążeniem stawów i kręgosłupa,generalnie zachwianiem harmonii w organizmie:( pieski będą miały niedługo(choć moga tez po prau latach)problemy zdrowotne i to spore a jż na pewno nie dożyją normalnego psiego wieku:(bo widzę już oczami wyobrazni,że nie będzie ratunku dla umęczonych łapek i kośćca,zmiany zwyrodnieniowe i będzie trzeba uśpić:(
-
Anza&Hacker: czepiasz się szczegółów;) mój pies też wykazuje się perfekcyjnymi ?Calmingami,jednak itak ciężko jest nad nim zapanować,,p jak jest na smyczy.jeśli jest spuszczony,to mogę tylko go dogonić i złapać przy psie;)co też nie jest łatwe bo Fado dostaje ataku zabawowości i lata dookoła cały happy:Dchoć muszęprzyznać,że komendą uspokajającą dla niego jest "siad" i w takich sytuacjach idzie nam coraz lepiej:)jednak dopiero kiedy dobiegnie do psa i się przywita i pozacheca do zabawy.kiedy jest luzem i zobaczy w oddali psa-jest z tym troche gorzej:)
-
ta rasa tak ma.one lubują się w ucieczkach i są w nich mistrzami gatunku;) często jest to spowodowane niewystarczającą eksploatacją fizyczną i psychiczną psa.ona się po prostu nudzi,więc szuka wrażeń gdzie indziej. w jakim wieku jest sucz??
-
eeeeeem......sorka ale mój pies pomimo raczej niewielkich rozmiarów(taki bysiorek za kolano w kłębie:)) je dużo,ale jest w wieku szczenięcym,stąd też pewnie wzmożony apetyt.Każda sucha karma zchodzi w zastraszającym tępie jeśli chodzi o moją kieszeń;)chciałabym dawac psu porządną karmę(jest przyzwyczajony zarówno do suchej jak i domowej roboty) ale na takiego Biomilla mnie po prostu nie stać:( i sądzę,że zapewne nie stać na niego także wielu innych psiarzy...jak gdzieś wyzej napisano-15 kilo Biomillu kosztuje ponad 300 zł a ja kupuję purine za sto paredziesiąt:Dzapewne rżnią się jakością w znacznym stopniu no ale cóż...kiedyś myślałam,że cena karmy jest gwarantem dobrej jakości,jednak jak się okazuje,nijak ma się to do rzeczywistości.taki Royall Canin uważałam za karmę z troszkę wyższej półki a tu prosze!:)okazuje sie,że to syf... dlatego też ostatnio w diecie mojego psiura dominuje własnoręcznie przeze mnie gotowane żarełko.staram się tylko dużo czytać o bilansie diety,żeby naprawdę dobrze dobrać mu składniki,zwłaszcza w tak ważnym dla rozwoju okresie(szósty miesiąc życia) macie jakieś pomysły??:)zależy mi na szczegółowym opisie...;)