Jump to content
Dogomania

Blow

Members
  • Posts

    1335
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Blow

  1. P.S.chyba że wolisz bardziej "profesjonalną" karmę;)
  2. lepiej spytaj się weta:)wiem,że Friskies ma fajną karmę dla sercowców:D
  3. jo!fajny jest ten program!:D nie mam już niestety kablówy:( ale jakmiałam,oglądałam AP 24 na dobe;) fajny był też taki programisz o poszczególnych rasach,o ich predyspozycjach,cechach,wadach,wychowie,przeznaczeniu,tresurze itd:)nie wiem czy jeszcze leci...kiedyś był też nadawany bodajże na dwójce,lub trójce regionalnej.
  4. P.S.wnętorstwo "naprawia się" chirirgicznie
  5. to pies,u którego jedno albo obydwa jądra nie zstąpiły odpowiednio na zewnątrz.psi bejbik w życiu płodowym ma jajka schowane w jamie pachwinowej czy cuś:) zaraz przed porodem lub jakiś czas po jądra powolutku zaczynają wychodzić ze schowka:)to się nazywwa zstępowaniem.prawidłowo zstąpnięte jajka żyją sobie spokojnie dyndając w worku mosznowym a u wnętora nastąpiło zaburzenie procezu zstępowania i jajka mogą zostać sobie w jamie albo na stałe zatrzymać się w którymś etapie wędrówki.takie coś jest niedopuszczalne,jądra muszą być na zewnątrz bo plemnyczki potzrebują o stopień-dwa niższej temperatury:D ufff!!!ale się rozpisałam;)
  6. P.S.jakie znaczenie ma wielkość psiaka??:)przecież mały też potrafi użreć,i to nieraz dotkliwie...
  7. moim zdaniem "zamiana" nie jest dobrym rozwiązaenim na dłuższą metę.koleżanka ma podobny problem.jej pies(pudel) podchodzi np. do stołu i ściaga cokolwiek na nim leży,pilnuje tego przedmiotu po czym go gryzie na strzępy:/ gdyby koleżanka po prostu podeszła i \spróbowała zabrać psu tą rzecz,ten by ją ugryzł.tak więc za każdym razem,kiedy pies coś sobie przywłaszczy,musi wyiągać jakiegoś kabanosika czy inny przysmak i okonuje zamiany. wydaje mi się ,że nie jest to zdrowy układ pomiędzy psem a właścicielem bo pies faktycznie może wykorzystywać ten sposób do pozyskania smakołyka,a temu pudlowi zadarza się to cdość często.tak więc wymiana raczej nie rozwiąże problemu tylko go spotęguje:( bić też psa(w ogóle) nie można.to go tylko utwierdza w pilnowaniu czegoś.a może jest to w jakimś stopniu oznaka poczucia psa w hierarchii domowej?może nalezy psu w innych sytuacjach bardziej stanowczo pokazać,że stoi niżej,tak więc będzie czuł się w stosunku do Ciebie uległy,słabszy itd.może to goprzekona że nie ma prawa czegoś Ci nie oddać?bo w tej chwili może być święcie przekonany,że on ma rację i że Ty NIE MASZ PRAWA mu czegoś odbierać.tak więc zwróć uwagę na jego karmienie.ostentacyjnie karm go np dopiero,gdy Ty zjesz obiad,pod żadnym pozorem nie częstuj go swoim jedzonkiem.jeśli piesek śpi w łóżku to też chyba powinien się z nim pożegnać:) nie jestem do końca pewna,czy w tym sęk ale to tylko moja propozycja.co Wy na to??:)
  8. Blow

    pies w lesie

    eeeem.....co do myśliwych: powinno się wprowadzić rygorystyczne przepisy jeśli chodzi o pozwolenia na polowanie,myśliwy=osoba z bronią palną jest oczywistym zagrożeniem dla psów,jak i ludzi więc na litość boską!jak to możliwe że pozwala się pijanemu w sztok osobnikowi ruszać z bronią na łowy?!?!?!skoro nawet na trzezwo myśliwy może "pomylić"czyjegoś psa,pupila,zadbanego,z obrożą ze zdziczałym potworkiem to równie dobrze pod wpływem alkoholu może pomylić człowieka z sarenką:/ co do mandatów... czy policjant ma prawo wkroczyć do lasu i tam wypisywać mandaty za spuszczanie psa? ostatnio głośno jest u mnie na osiedlu o śmiesznym przypadku: kobieta wyszła z psem na spacer.spuściła go w lesie i napotkała na swej drodze dwóch policjantów,którzy wykazywali dużą chęć wlepienia jej bardzo wysokiego mandatu.kobieta się z nimi nie zgodziła i zaczęła prowadzić rozmowę uargumentowaną również wymienianymi tutaj sprzeciwami dotyczącymi debilnie działającego prawa,że pies musi gdszieś hasać itd itp. policjanci zarządali od niej dokumentów,których ta ze sobą nie miała(kto nosi ze sobą dokumenty na spacer do lasu?!) i wyraziła swój sprzeciw.na to policjanci powalili kobietę na glebę,zakuli w kajdanki i aresztowali!!!!!:/ tak więc pytam:czy pilnowanie porządku W LESIE nie jest przekroczeniem kompetencji policjana?czy to zadanie nie należy do leśniczego,straży leśnej,czy czegoś tam jeszcze??:)
  9. Malta GD: naprawdę przesadzasz....powiedz,że w życiu nie jadłaś mięsa....śmieszna jesteś,że na podstawie mojego realistycznego i momentami bardziej rozsądnego podejścia do życia,do telewizji(której generalnie nie można uznać za rzecz mądrą;)) a tym bardziej do głupich animowanych reklamideł o Harnasiu nie grzeszącym inteligencją podważasz mój stosunek do zwierząt:(:(:(:(:(:( troszkę powagi:)
  10. o p[rzepraszam;)sama mam półlabka:Dteż biszkoptowego:)i też skacze na ludzi;)wiem,zdaję sobie sprawę,rozumiem,że to irytujące i uciążliwe....ale pieszo musi się jakoś nauczyć w zachowania w takich sytuacjach,a bez "prób" to jest niemożliwe:)pies tak jak człowiek,uczy się na błędach... jeszcze raz powtarzam:rozmumiem,wściekłość obskakanych ludzi;)(chociaż z jawną się jeszcze nie spotkałam,bo urok szczeniaczka działa;P) i proszę na mnie nie najeżdżać jak to się zwykle czyni;) PEACE:D
  11. wiecie co....po części zgadzam się z każdym z Was...KAŻDY,kto się tu wypowiedział ma swoje racje,patrzy ze swojej perspektywy i patrzy przez pryzmar swoich doświadczeń,wiedzy... i moim zdaniem(nie będę tu oryginalna) wina leży zarównopo stronie właścicielki "kaukaza" jak i właściceielki poszkodowanego psiaka.Tamta pani wykazała się głupotą i brakiem wyobrazni,Ty-refleksu.takie jest moje zdanie.jeśli faktycznie uważasz,że Twój pies nie musi nosić kagańca i że nie Ty zawiniłaś,szkoda tracić czxas na zmienianie czyichś(mocno przeciez)zakożenionych poglądów. wydaje mi się,że Twój brytan,jeśli zazwyczaj nie wykazuje oznak agresji i oczywiście nie można go zaszufladkować do grona psów agresywnych,nie musi nosić kagańca ale dalej powinien chodzić na smyczy a TY MUSISZ zachowywać się ostrożniej!MUSISZ sie uważnie rozglądać,obserwować otoczenie,żeby odpowiednio wcześnie dostrzec ludzi pokroju tamtej pani i ostrzec ich,że pies zrobi krzywdę.tak przezornie,aby uniknąć powtórki z rozrywki.masz dwa wyjścia:albo założyć psu kaganiec i mieć święty spokój,bo przestrzegasz prawa i masz 10000% pewności,że Twój pies nic nie może nikomy zrobić,albo pozwolić mu chodzić w swobodzie pyska i zamiast rozkszować się chwilą miłego spaceru z pieskiem,latać oczami po horyzoncie,czy przypadkiem nie pojawi się następna tak głupia kobieta,jak właścicielka zmarłego psa...
  12. co za różnica?;) ja kupiłam Fado zwykły tani kaganiec TRIXIE z materiału,podszywany wprawdzie pianką ale taką oddychającą:)jest regulowany w każdą stronę,mięciutki i wygodny.Dziś była gala zakładania kagańca pierwszy raz w życiu XD na początku piechol sie szamotał ale po paru "NIE!",pacnięciu w mordkę i nagrodach za dobre zachowanie zachowuje się jak poważny dorosły pies;) i tym oto sposobem mam dobry kaganiec,który kosztował 16 zł. a nie 50:D
  13. Blow

    pies w lesie

    nie byłam w stanie przeczytać całego wątku bo te przepychanki słowne(pomimo że utrzymywane na konkretnym poziomie pod względem kultury)są bardzo nieprzyjemną lekturą,wręcz psującą nerwy:) Mars:kocham zwierzęta,nie lubię łowiectwa ale je szanuję,nie chcę na Ciebie najeżdżać,jak czynią to poniektórzy ale rzuciło mi się w oczy zdanie,z którego wynika,że myśliwi strzelają tylko i wyłącznie do chorej,starej,słabej zwierzyny...że przyczyniasz się do fachowej selekcji zwierząt nadających się do odstrzału. jednak dla mnie to jest sprzeczne z powszechnie panującą opinią na temat myśliwych,dla których najlepszym trofeum jest np poroże dorodnego byka,czy równie dorodne wypchane zwierzę... wydaje mi się,że choremu,staremu,nadającemu się do odstrzału zwierzęciu daleko do atrakcyjności=dorodności...
  14. mhm....dzięki za info;)jakoś to rozegramy:D
  15. a czy ma jakiś znaczacy negatywny wpływ na psa?to dodaje smaczku i zapaszku;)
  16. WSZYSTKIEGO NAJ!!!!!!!! nie lubie składać życzeń ani ich dostawać ale co w myśli Tobie życze to wiem;)
  17. przetważać kości?na mączkę,czy co?nie znam się więc pytam z ciekawości:) szkoda,żeby takie zródło gratisowego żarełka się zmarnowało:( dlaczego schronisko nie jest zainteresowane??nie ma możliwości przetworzenia?a czy pieski nie mogą po prostu obgryzć pysznej kosteczki?:)
  18. mój piecho dostaje suchą purinę(na razie junior large breed +25) i gotuję mu tak: jakieś parę kadłubków czy skrzydełek gotuję z duzą ilością marchewy,czasem dodaję kostkę rosołową.odławiam te wszystkie rzeczy,szatkuję marchewe,obdzieramkadłubki z mięcha;)na tym wywarze gotuję duuuuuużo ryżu i pod koniec wrzucam wszystko do jednego gara,mieszam i gotowe pyszne,pachnące żarełko;)micha wygląda potem jak zdezynfekowana i leży waalnięta w kąt(widać że biedna po przejściach;))
  19. wydaje mi się,że to coś innego aniżeli dominacja...bo,chcąc zdominować mojego psa,bokser pokopulowałby w celu ustalenia hierarchii a potem zajęliby się czymś innym,np zabawą,w której box ewentualnie czasem przygwozdziłby Fado...tak przynajmniej mi się wydaje;)a wygląda to tak,że gdyby ich zostawić,to by trwało w nieskończoność:D boxer ma jakeś 2 do czterech lat(dokładnie nie wiem bo nie pytałam),raczej nie jest kastrowany.Fado ma 4,5 miecha:)niez zachowuje się przed tym jakoś charakteryrtcznie.spotykają się,wygląda to jakby zaczynały się po prostu bawić aż w końcu zaczyna sie fiku miku;) acha,nalezy dodać,że generalnie wiele psów reaguje tak na mojego:)chcą go bzyczyć i już!i nie można ich odciągnąć...cholera wie,dlaczego on tak działa na inne psy:]a nie jest to typ psa specjalnie uległego.może tamte po prostu wykożystują sytuację i się dowartościowują,dominując,bo Fadolo na razie nie ma pojęcia co one robią?leży sobie np pod bokserem,turla się ,bawi i go podgryza:) Marta i Wika:czemu tak bardzo Cię interesuje ten temat??:)
  20. mam pytanko:jak spotykam z Fadziolem na spacerku znajomego boksia,ten(boxer)od razu bierze się do ujeżdżania mojego szczeniaczkowego bidula;) tej jezdzie nie ma końca,Fado raz protestuje,innym razem mu to kompletnie zwisa i leży sobie po prostu...zauważyłam też że boźer(też pies)odczuwa jakby seksualną przyjemność z tej czynności:D:D;) tak więc to trwa i trwa i trwa i najlepiej bokser nigdy by nie skończył:)czym się kierujee w tym mmomencie??
  21. czyżby zwątpił??:/
  22. hmmm.....generalnie mieszkam nad morzem i jeżdżę też do różnych nadmorskich miast i miasteczek i czymś takim jak niezaludniona plaża w sezonie jeszcze się nie spotkałam XP faktycznie najlepiej poszukać w necie plaż wyznaczonych dla psiarzy bo za piesa na plaży w sezonie można naprawdę zabulić:( i nie ma halo czy jest na niej dużo ludzi czy mało;)SM to gupki,które czepieją się wszystkiego:D
  23. no taaa....:)
  24. hiehie no własnie:)ale sam fakt ze masz fote swiadczy na Twoją korzyść:D
  25. Blow

    Da sie?

    Maziak się pyta,więc raczej wykazuje inicjatywę wywiadowczą przed założeniem hodowli:)więc nie wiem w czymproblem;)
×
×
  • Create New...