Jump to content
Dogomania

Martens

Members
  • Posts

    11174
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Martens

  1. Cycuś powoli poddaje się rządom nowej baby :p Zabiera mu sznurek, szarpak, skacze mu na łeb kiedy bawi się boomerem... Przesrane ma :D Idzie już stafficza zabawa w wyciąganie polików, młoda mu lifting chyba robi ;) Oczywiście oba śpią ze mną, szczególnie, że od jakichś 2 tygodni jestem znowu singlem :roll: Cyc śpi mi wzdłuż nogi, Honey za plecami albo na głowie :p i jako że teraz zrobiły się zimne noce, to bardzo sobie to cenię :evil_lol: Honey to destruktor... Czego się nie dotknie to idzie w drobny mak - zeżarte pół piłki, wypatroszony szarpak, rozpleciony do połowy sznur do przeciągania, o zeżartym kapciu, przeciętym kablu do ładowarki, posiekanej wkładce do buta i kartonie po mleku nie mówiąc :p Byliśmy dziś 3 h na działce, Cyc szalał na pełnych obrotach i w domu padł jak placek - ona owszem, poganiała, ale tak to wszystko rozplanowała, w międzyczasie sobie siedziała, że po powrocie do domu była równie żwawa co wcześniej :roll: Zapomniałam już, że staffik w tym wieku nigdy się nie męczy...
  2. On w wieku mojej pindzi młodej akurat jest :)
  3. Dobrze poznaję, że to ten od Olgi? Słodziak jest :)
  4. Ja mam to w domu, sucza pół roku mieszkała w domu z ogródkiem i pełnym dostępem do niego od rana do wieczora, i totalnie nie nauczyła się w ciągu dnia wstrzymywać - tylko na zasadzie "chce mi się siku, to idę i sikam" - do tego w nocy trzyma bez problemu 12 h... Ustal porę, o ktorej ona musi wyjść po raz drugi i wychodź tak, żeby się nie zsikała w domu; stopniowo przesuwaj ten spacer o 5-10 minut później, aż dojdziecie do pory, która może zostać na stałe. OCzywiście standard - nagradzanie siusiu na zewnątrz ;) Jeśli musisz ją zostawiać od razu na dłużej i nie da rady tyle się babrać, spróbuj wprowadzić kennel klatkę. Rozmiarowo taką, żeby było w niej posłanie i nic więcej, minimum 2 tygodnie przyzwyczajania do spania w otwartej klatce i że tam teraz jest posłanie, potem zamykanie na parę minut kiedy pies je albo chce spać, i dopiero dłuższe zamykanie w ciągu dnia, oczywiście po wybieganiu rano - nie można zrobić tak, że kupujemy klatkę, zamykamy psa i idziemy na 8 godzin, bo się zrazi ;) Pies w klatce nalać nie powinien, bo to miejsce w którym spi - powinna trzymać do powrotu. Tylko też nie polecałabym od razu zamykać jej na 8 godzin, tylko na mniej więcej tyle co wytrzymuje bez klatki, przez kilka dni przywyczaić że po siedzeniu w klatce ma spacer, i też wydłużać czas, tyle że szybciej niż przy zostawianiu luzem.
  5. Jest dobrze :D Tylko moje świniaki dostały powera plus 100...
  6. [QUOTE=makot'a;19498570]dziwnie się czuję, że po ulicy chodzą kolejne biedaki, a ja biorę psa z hodowli :roll: [/QUOTE] Dziwnie to się poczujesz, jak Cię niektórzy dogomaniacy zjadą, jak Ty tak mogłaś :diabloti:
  7. U mnie zazwyczaj pies po prostu zlewa się w domu (a jest solidnie nauczony czystości) i wieje do klatki posikując - wtedy leci Żuravit i jest spokój. Na wątrobę możesz dać Essentiale Forte i Hepatil; wspomagające, bez recepty - krzywdy tym nie zrobisz.
  8. [quote name='motyleqq']ej, to będziesz mieć seksi umięśnione łydki! :evil_lol:[/QUOTE] Łydkom to akurat juz starczy :p W brzuch by mi mogły pocelować, to bym ponapinała, bo tam się bardziej przyda :evil_lol:
  9. Martens

    Tiesto Domino

    U mnie też pierwszego dnia pies był skołowany, łaził w tę i z powrotem i patrzył z wyrzutem :D Na drugi dzień był jak nowy ;) o zgrozo :p
  10. A ona już jest bardziej niż normalnie agresywna do innych psów czy coś w tym stylu? Jak nie, to bym się w ogóle czymś takim nie przejmowała; ogromna większość suk nie wykazuje żadnych zmian w zachowaniu po sterylce, a nawet jeśli, to nie zmieniają się zaraz w nie wiadomo jakie agresory, jeśli z charakteru były normalne ;)
  11. Szczerze mówiąc nigdy nie płaciłam za receptę - ani u "swoich" wetów na prowincji, ani w W-wie...
  12. Ja zapalenie pęcherza w początkowej fazie koszę u psów solidną dawką Żuravitu ;) Na psa 16 kg 3 tabletki na raz, potem 2 razy dziennie po 1 przez kilka dni, i mija jak ręką odjął. Co do szczeoień na wirusówki - odporność na te choroby utrzymuje się minimum 2-3 lata po szczepieniu, z badań wynika, że jest to często nawet 5-6, czy kilkanaście lat... Tak więc spokojnie możesz je szczepić co 2 lata, teraz nawet co 3, skoro pies był całe życie szczepiony co roku. Myślę, że dużo większe znaczenie na ten moment ma u Was oszczędzanie wątroby niż te szczepienia.
  13. Ona miała komplet szczepień jako szczeniak?
  14. [quote name='panbazyl']tak na marginesie - nie cierpię myślistwa! a hoduję same myśliwskie rasy...[/QUOTE] A mnie to nijak nie dziwi - bo nie znam chyba miłośnika bullowatych, który by lubił walki psów ;)
  15. [quote name='panbazyl']sakwy super!!!! a 4 psy to coś bardzo normalnego. Wiem, bo miałam do niedawna 4 właśnie.... Najgorzej się zdecydować na drugiego, a potem to już idzie jak lawina :)[/QUOTE] True; od 2 tygodni mam drugiego, a już snuję plany jaki i skąd będzie trzeci :p
  16. [quote name='motyleqq'] ja jestem kulturalna i tylko czasem mówię mojej 'głupia suko', jak np po mnie łazi :evil_lol:[/QUOTE] Gdybym ja coś mówiła za każdym razem, kiedy ktoryś pies mnie depcze, potrąca, uderza z bani z rozbiegu, to już bym głos straciła... Dziś na łące odkryłam, że ja cały spacer idę z napiętymi łydkami, żeby w razie staranowania się nie wyglebić :D
  17. [url]http://img38.imageshack.us/img38/1153/dscf7012y.jpg[/url] Zajączek :loveu: [url]http://img528.imageshack.us/img528/4316/dscf1631b.jpg[/url] Super :) sama kiedyś chcę sobie zrobić jakąś bullowatą dziarę :D u kogo robiłaś? Bo masa tatuaży z ttb jest paskudna, a ten wygląda super :) [url]http://img18.imageshack.us/img18/230/dscf3252d.jpg[/url] Too much cocaine :-o:diabloti: [url]http://img854.imageshack.us/img854/1116/dscf6018j.jpg[/url] Jaka mafia ;)
  18. Przecudne psy :) I mają to, czego mi w staffikach najbardziej brakuje - ta dostojność, elegancja... Robią wrażenie ;) a moje staffiki to takie przygłupy :D nawet jak stoją poważne, to wyglądają komicznie, nie to co ast ;) A jak z plażami bałtyckimi, nikt się nie czepia, że TAKIE psy luzem biegają? :diabloti: Bo do staffika i owszem, czepiali się, że to amstaff, co na liście jest, a bez smyczy lata :evil_lol:
  19. Ja przez 7 dni po zabiegu nie pozwalałam swojej biegać bez smyczy. Po 10 dniach miała zdejmowane szwy, wszystko było juz zagojone i nie stosowałam żadnych środków ostrożności. Moja co prawda nie lubiła, ale przez 2-3 tygodnie uważałabym na jakieś brutalne zapasy z psami, wysokie skoki. To wszystko oczywiście ma sens jak rana goi się bez żadnych komplikacji; jeśli coś się babrze, trwa to o wiele dłużej. Małe zaczerwienienie to nic wielkiego - gorzej jeśli miejscami rana puchnie, coś cieknie, itp.
  20. Ja będę w 100% wierzyła w "czyste" rodowody dopiero wtedy, jak będę miała w domu jakieś 5 pokoleń własnych psów bez problemów zdrowotnych (o ile kiedykolwiek będę miała :evil_lol:) - w tej chwili, pomijając to, na co można mieć papier z badaniem genetycznym, jakoś strasznie sceptycznie patrzę na stwierdzenia, że wszyscy przodkowie zdrowi :roll: szczególnie kiedy psy są hodowane dość mocno pod kątem eksterieru. Nawet obejrzenie naocznie przodków guzik da, bo masę rzeczy można skorygować, zamaskować, zaleczyć, itp.
  21. Dlatego ja przestałam wsadzać na dogo psy, którym staram się pomóc... :roll: Wielu z tych szczekaczy nawet nie zdaje sobie sprawy, ile ludzi uciekło z PWP dzięki tej "atmosferce", pluciu jadem, komentowaniu tego co robią inni. Kto na tym traci? Psy oczywiście, ale niektórych mało to obchodzi... Zamiast bzdurzyć tu trzy po trzy jakieś żale o rasowcach, poświęćcie może ten czas np. na robienie ogłoszeń kundelkom? Trzymam kciuki, żeby domek okazał się dla ślicznotki odpowiedni :)
  22. Martens

    Tiesto Domino

    Kastracja w porównaniu do sterylki suki to kosmetyka ;) Dwa małe nacięcia w skórze i tyle - pilnuj żeby w tym nie grzebał i nie taplał za mocno w błocku zanim się nie zasklepi. Karmę możesz spokojnie dać, przy kastracji nie narusza się żadnych mięśni, tylko skórę.
  23. Suka amstaff i samiec staffik: [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.452210324796782.112523.116296488388169&type=3[/url] [url]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/377103_332977456720070_1011899517_n.jpg[/url] [url]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/154711_422049104479571_1699726754_n.jpg[/url]
  24. Jejku, jakie cudo :D Zawsze mi się podobały maine coony, bo wielkie toto i robi wrażenie, a jeszcze rudy albo czarny kot - miodzio :loveu:
  25. [quote name='evel']Przykład pierwszy z brzegu - SBT Martens i pseudo-AST Daruni. Obydwa mają problemy skórne, chociaż jeden pochodzi z zarejestrowanej hodowli, a drugi z "niewiadomokąd". [/QUOTE] A to jest kwestia raz - umaszczenia blue, które jest pod tym względem jak czysto białe, jak nie gorsze; dwa - tego że bardzo mało hodowców zwraca uwagę na jakąkolwiek selekcję pod kątem problemów alergicznych, czy w ogóle skórnych. Zresztą jak to robić, skoro nikt nie kwapi się ogłaszać, że znany piękny rep je tylko karmę z rybą, a i na oko tego się nie stwierdzi, bo jak pies je karmę dla alergików, to i objawów nie ma :roll: Są i spryciarze, którzy potwornego alergika potrafią na sezon wystawowy sterydami szprycować, żeby jakoś te pyłki w lato przetrwał i sędzia z ringu nie wywalił ;) Są hodowle, które dbają o selekcję na zdrowie pod każdym kątem, ale to jest garstka, wśród dumnych i bladych, że zrobili 1 czy 2 testy genetyczne na choroby typowe dla rasy, a cała reszta - "och, u nas pieski zdrowe, tylko pani miała pecha, że akurat się taki alergik po taaakich zdrowych urodził" :diabloti:
×
×
  • Create New...