-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Martens
-
Mam 8-letnią suczkę rasy mieszanej, średniej wielkości. Problem taki jak w tytule - nie jest chyba jeszcze poważny, ale chciałabym coś z tym zrobić. Kiedy jest duży mróz (-5, -10 stopni lub więcej) a spacer trwa dłużej niż 15-20 minut sunia zaczyna utykać. Nie jest to stałe utykanie, tylko co jakiś czas przez kilka-kilkanaście kroków utyka na jedną lub dwie łapy. Najczęściej na którąś z tylnych, choć kilka dni temu kulała na jedną tylną i jedną przednią. Czasem tylną nogę trzyma w górze, podkurczoną prawie do brzucha. Na codzień nie ma żadnych problemów ze stawami, ewentualny ból nie jest też chyba bardzo silny, bo nie piszczy, itd. Przy dużych mrozach staram się z nią wychodzić na krótkie, ale intensywne spacery i to pomaga, choć na porannym spacerze raz zdarzyło się, że kulała już po 2-3 minutach. Pierwszy raz zaobserwowałam to w wieku około 6 lat. Z tym że nadal nie jest to uciążliwy problem, raczej sporadyczne zjawisko przy dużych mrozach. I moje pytanie - czym może to być spowodowane? Jak jej pomóc, może jakieś dodatki na stawy? Dostaje suchą karmę dla seniorów - Eukanuba, RC, aktualnie Acana, ale słyszałam, że dodatki na stawy w karmach na ogół są w zbyt małej ilości, żeby miały na te stawy specjalny wpływ. Dodam że sunia ma sporo ruchu, w lato dużo pływa (i właśnie, czy to dobrze działa na jej stawy, czy bardziej szkodzi, zważywszy na to że woda jest raczej zimna...), ale ma niewielką nadwagę z powodu niedoczynności tarczycy.
-
Suche karmy, puszki, gotowane, BARF - co lepsze dla psa?
Martens replied to psiorka111's topic in Żywienie
Ja osobiście myślę, że bardzo dobry jest BARF, aczkolwiek nie bezkrytycznie i nie w każdym przypadku. Odpowiednia jest też dobrej jakości sucha karma. Ja swego czasu karmiłam suchą karmą rano i domowym jedzeniem wieczorem (mięso + ryż, makaron + ew. warzywa + plus Can-Vit + olej), ale mojej suce zdecydowanie lepiej służy sama sucha karma. BARFu sama nie stosuję tylko dlatego, że moja suka ma już swoje lata, jest przyzwyczajona do karmy i nie za bardzo przyswaja kości. -
w co sie bawicie z psiakami i czy was wtedy gryzą?
Martens replied to Nayantara's topic in Wszystko o psach
Moja psica bardzo delikatnie łapie mnie zębami, ale nie sama z siebie, tylko kiedy ja zachęcę ją do takiej akurat zabawy. No, ze 3 razy w życiu miałam siniaki jak się suczysko rozochociło :evil_lol: Ale wystarcza jedno słowo i jest spokój. Dobrych znajomych też traktuje delikatnie, ale już nie z takim respektem ;) -
Podsumowując co mam na ten temat do powiedzenia - ja nikogo nie namawiam do absolutnego niesterylizowania. Po prostu uświadamianie odpowiedzialnych właścicieli na temat wszystkich możliwych skutków ubocznych byłoby na miejscu. Niestety kiedy ja sukę sterylizowałam (6 lat temu) dane mi było usłyszeć tylko o tyciu spowodowanym wyłącznie przekarmieniem i o bardzo rzadkim nietrzymaniu moczu. Gdybym wiedziała, że będę się babrać z niedoczynnością tarczycy i w związku z tym nijak nie dającą się zbić nadwagą, a mój pies będzie z tego powodu do końca życia brał leki narażające go na niewydolność serca, to 10 razy bym jeszcze tę decyzję przemyślała, a nie na hura! biegła z sunią pod nóż, bo tak najlepiej i najzdrowiej. Owszem, suki schroniskowe, te z problemami typu cukrzyca lub ciąża urojona albo narażone na niepożądaną ciążę należy ciachać, bo skutki sterylki to mniejsze zło. Ale jeśli mamy pewność upilnowania suki i nic się złego nie dzieje, to tak jak [B]Cavisia[/B] nie widzę potrzeby ingerowania w zdrowy organizm.
-
[quote name='Niki-lidka']na mnie sie patrza jak na dziwoląga jak chodze z psem na dlugasnej luznie ciagnacej sie za nami lince a przy pasku przypiety worek z zarciem....jak przed przejsciem gdziie nie ma nikogo i ludzie ida ja jedna z tlumu zatrzymuje sie czekam az pies usiadzie i idziemy dopiero (czesto przez ten rytual najedzie samochod i musimy czekac choc przeszlibysmy trzy razy gdyby sie pies nie upeiral ze nie chce siadac) [/QUOTE] Przy tym akurat spotkałam się co najwyżej z uśmiechem albo miłym komentarzem. A co do gówniarzy, to chyba nie miałabym tyle cierpliwości co ty. Pajac zostałby ugryziony, a ja złożyłabym jeszcze soczyste doniesienie na policję na temat ich zachowania. Już nawet przebolałabym ewentualny mandat za brak kagańca :p
-
To nie wiem czy to coś pomoże. Bo szukamy dobrego domu dla problemowej malinki :-( [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=66977[/url] Myślałam że to może jakaś konkretna "belgowa" fundacja. Zajrzyjcie chociaż na wątek do suni... Tyle miesięcy już szuka do domu, już ma za sobą jeden dość nieprzyjemny zwrot do DT :-(
-
A nie dałoby się przesłać mu fot mailem i zapytać?
-
[quote name='Psiutka380']Dobrze już zacznę. Do tej pory dawałam jej Ekuanuba Small. Czy wiecie może czy jest Ekuanuba Small Senior??[/QUOTE] Jest Eukanuba Small&Medium Senior. Karmiłam nią jakiś czas moją sunię i jest całkiem dobra. Jeśli suczka jest przyzwyczajona do Eukanuby i dobrze jej służy, to na pewno będzie ok.
-
Już nic nie zmienimy a psiak za TM jest w końcu szczęśliwy... :candle:
-
[quote name='psiorka111']taaak... nie wiem co ja mam za psa sprzedano mi go jako "bolonczyk hawanski kolorowy". a co to dokladniej jest to nie wiem ale taka rasa chyba jest... bo mi wet. mowil... ale co to konkretnie jest za rasa... nie wiem. :/[/QUOTE] To wybacz ale nieźle zrobili Cię w bambuko :p A gdzie w ogóle kupiłaś takiego psa?
-
Trzeba zbadać poziom hormonów tarczycy we krwi. Koszt rzędu kilkudziesięciu złotych. Dopytaj jeszcze dokładnie weta co i jak, gdzie będzie wysyłał próbkę, etc. W ogóle w dziale Weterynaria jest cały topic właśnie o niedoczynności tarczycy, łatwo znajdziesz w wyszukiwarce. Tam jest mnóstwo linków do artykułów i innych wątków.
-
[quote name='orlana']Wlasnie problem z tym ze ten vet ma srednie opinie. wyglada na to ze nie cierpi bardzo. nie skuczy tylko lezy i sie parktycznie nie rusza!!!!! ale jak do niej podchodzimy i cos mowimy to troszke macha ogonkiem:-([/QUOTE] Skonsultujcie się z dobrym wetem. Może zrobi jakieś badania i da się ustalić rokowania suni.
-
To zależy jaką cenę masz na myśli. Ile jesteś skłonna zapłacić za 15 kg worek? Co do Pedigree i innych marketowych karm masz rację - to śmieci. Purina Dog Chow nie jest w sumie lepszej jakości. Jeśli chodzi konkretnie o tę rasę, spróbuj zapytać w dziale o ONkach, tam jest chyba konkretny wątek o żywieniu.
-
Dobrze znasz tego weta? Ufasz mu? Ma dobre opinie? Jeśli tak to chyba ma rację. Na tak dużego psa 13 lat to baaardzo sędziwy wiek. Pytanie czy sunia nie cierpi. Jeśli nie, to chyba można pozwolić jej odejść w spokoju.
-
Bolończyk hawański... Z tego co wiem są rasy biszon hawański i bolończyk. Czyli masz mixa tych ras? Bo nie rozumiem. A jeśli chodzi o rodowód, to żadnemu psu, który nie posiada metryczki od hodowcy, wyrobić go nie można.
-
"Księga psów" D. Taylor (nadgryziona) "Mój pies świadczy o mnie" Killcommons, Wilson (pierwsza zjedzona, nowa już pilnowana) "Ty i twój pies" Taylor (jak wyżej :)) "Okiem psa" Fisher "Encyklopedia - Psy" Fogle (nadgryziona) "Pies" z Larousse "Mój pies" Fogle (zjedzona) "Encyklopedia Psów Rasowych tom 1" Hans Raber "Rasy Psów" Kramer "Zrozumieć psa"" Brabletz "Psy i szczenięta" Palmer "Możesz przedłużyć życie swojemu psu" Anusz (nadgryziona) "Zapomniany język psów" Fennel "Tajemne życie psów" Marshall-Thomas "Pozytywne szkolenie psów dla żółtodziobów" Dennison "Sygnały uspokajające" Rugaas "Cocker spaniel angielski i amerykański" Szczepkowska (zjedzona) "Terriery typu bull" Jendrasiak (nadgryziona) "Szczęśliwy pies" Sumińska "Psy" Arthus-Bertrand "Psy obronne" Nowicka, Boczula (zjedzona) "Pies mój przyjaciel" Z Multico: "Homeopatia w leczeniu psów" "Nasz pies się starzeje" "Wolny czas z psem" "Choroby psów" "Szczeniak przybywa do domu" (zjedzona) "Pies w rodzinie" (zjedzona) "Szczenięta" Z Egros: "Bernardyn" "Owczarek niemiecki" "Chart polski" "Husky i inne" "Polski owczarek nizinny" (zjedzona) "Owczarek kaukaski i środkowoazjatycki" (zjedzona) "Pudle" plus książeczki z "Mojego psa" Możliwe że zapomniałam o kilku (prawdopodobnie zjedzonych), zwłaszcza, że nie mam w tej chwili mojej "biblioteczki" pod ręką, jakby co to dopiszę :)
-
[quote name='Niki-lidka']niestety my "swiadomi" mamy czesto w najblizszym otoczeniu kogos kto nie potrafi tego pojąc...:shake:[/QUOTE] Ja mam wrażenie, że 95 % moje najbliższego otoczenia pojąć nie potrafi. Co ja się od "miłośników" psów nie nasłuchałam, że wysterylizowałam sukę... No bo prawdziwy "miłośnik" dba o życie seksualne swojego psa :evil_lol: tudzież o jego zdrowie (szczeniaczki muszą być co by suka nie oszalała/nie zachorowała/była szczęśliwa). Niektórzy potrafią być naprawdę chamscy :shake:
-
[quote name='Niki-lidka']wlasnie...bo to moze wyjsc po latach:roll: o ile sie dobrze orientuje [/QUOTE] U mojej suki 1,5-2 lata po sterylce pojawił się łysy placek na mostku. Weci kombinowali co to takiego, czy może witaminki podać, czy alergia kontaktowa.. Dopiero 5 lat po sterylce, kiedy wyłysiania rozlazły się na pachy i tylną stronę ud, udało się dojść, że to tarczyca. A choroba prawdopodobnie rozwijała się już ładnych kilka lat.
-
U nas nie było żadnych sensacji przy przestawianiu z tym że trwało ono około tygodnia. Teraz jedziemy już na całej dawce i jest ok. Kupka na razie jak przy RC raz dziennie, z tym że jednego dnia zdarzyły się dwie ;) Mam nadzieję że na Seniorze sucz mi trochę schudnie :shake:
-
A ja do Hill'sa zawsze miałam jakieś niewyjaśnione uprzedzenie :) Eukanuba jest chyba troszkę gorsza jeśli chodzi o jakość, natomiast RC ma te nieciekawe konserwanty :shake: Dlatego już nie używam żadnego z gigantów
-
Czyli będzie wiadomo, kiedy psiak znajdzie właściciela w Niemczech? Można wiedzieć coś więcej na temat tej fundacji? Ona zajmuje się konkretnie belgami, czy bezdomnymi psami po prostu?
-
Hodowca tak, ale dobry hodowca. Z tym, że hodowca nie wypisze nam recepty :roll: Podobnie jest z wetem. Nie musi znać szczegółów wzorca każdej rasy, w zasadzie w mniej skomplikowanych przypadkach wystarczy, że zna typoweproblemy rasy i miał do czynienia z takimi przypadkami. A ideał to hodowca naszej rasy, który jest wetem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: