Jump to content
Dogomania

Martens

Members
  • Posts

    11174
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Martens

  1. [B]Bura[/B], a jak jest z sierścią u Twojej? My mamy szampon z beaphar do wysuszonych i zniszczonych 'Hair Repair', i przymierzamy się do tego olejku norkowego.
  2. [quote name='darunia-puma']slyszalam takze o zabieraniu psow spod sklepow i wystawianiu ich jako mieso armatnie dla psow ktore walcza A MAŁO MAMY W POLSCE WARIATÓW I PO CO TO NAM ?[/QUOTE] Właśnie to jest najgorsze, bo do tego pies nie musi być rasowy. Każdy się nada, dlatego nie można wierzyć, że kundelka nikt nie ukradnie, bo na nim nie zarobi..
  3. No to faktycznie kobieta chyba trochę przesadziła z reakcją, ale darowałabym sobie już komentarz na temat jej psa.
  4. Dziękuję bardzo :) A jeszcze co do podwójnych ostróg - u innych ras się ostrogi usuwa, tłumacząc to narażeniem tego organu na urazy. Boski nie maja kłopotów ze swoimi ostrogami?
  5. Hmm, trochę empatii może? Panikować ma prawo każdy, bo przecież kobieta Twojego psa nie zna. A wiadomo, może jej pies wczoraj miał zdjęte szwy po ataku agresywnego labka bez smyczy..?
  6. Może kobieta miała jakieś nieprzyjemne doświadczenia..?
  7. Psiakowi bardzo się przyda każda pomoc. Kiedy będzie coś wiadomo o zachowaniu psa, wkleję to do pierwszego postu, tylko dajcie mi znać ;)
  8. Ja sunię zostawię w swoim pokoju i włączę jej na noc radio ;)
  9. Mi trudno odpowiedzieć, na to pytanie, bo nie ma mnie na miejscu. Natussiaa jest z Chorzowa, widziała psa na żywo, więc może ona coś napisze, albo skontaktuj się z nią na PW.
  10. Owszem, sunia jest piękna. I bardzo potrzebuje człowieka z pasją, który będzie z nią pracował.
  11. Moja suńka przez 7 lat była na Pedigree więc mam nadzieję, że z Acaną nie będzie miała żadnych jazd. [quote name='marmara_19']hehehe krakvet ma zcasmai takie jazdy;p zostaw sprawe;p ktos dostal darmo obroze z rogza.. ja dostalam smycz przepinana z rogza.. albo nie mieli izolek dla szczura tych co chcialam ee nie suchej kociej karmy to dlai mi ziolek podbnych do tych co zmaawialam dla gryzoni za 40 zl lacznie!! a akrme za 8 zl chcialam;p wiec szaaa;p[/QUOTE] Ciiiiiiiiiiii :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jak mi się upiecze, to chyba z wrażenia wpłacę ten hajs na jakieś psiaki z PWP.
  12. Przemiły pan przywiózł nam dzisiaj wielki woras Acany z krakvetu i... nie wziął od nas ani grosza :-o Na pudełku była nalepka z krakvetu, że płacimy 143złote, ale pan nie miał nigdzie nic o tym, że za paczkę jest jakiekolwiek pobranie, i... zostawił ją za darmo. Chciałam zapłacić, ale stwierdził, że skoro nie ma w papierach pobrania, to nie ma i już. I poszedł. Ciekawe co teraz. Skoro schrzanili, to niech oni się martwią. Najwyżej przeleję na konto. Jak tylko zaczniemy woras, dam znać jak reakcja Baryłki :lol:
  13. Rolę takiego drugiego członka stada może spełniać również kot, nie tylko inny pies.
  14. Ja już się uodporniłam na te "zapaszki" ;) Nawet żwacze już nie robią na mnie wrażenia.
  15. [quote name='Volt']Tak :razz: znam wiele palaczy ktorzy przezyli nie palacych[/QUOTE] I to dowodzi, że papierosy w żaden sposób nie szkodzą zdrowiu? :lol::lol::lol:
  16. Też mi się wydaje, że lepiej to wyciąć, zwłaszcza jeśli pies tam majstruje.
  17. Nie wiem, czy jak zabandażujesz, to nie będzie utrudniało leczenia przez brak dostępu powietrza. Drugi pies też na pewno ma na sobie tego pasożyta, tylko ma silniejszy organizm i nie ma zmian chorobowych. Dopóki z jakiegoś powodu nie spadnie mu odporność, nie powinno nic się stać. Zapytaj tylko weta, czy lizanie zmian nie ma jakiegoś wpływu na leczenie.
  18. Przede wszystkim chodzi o dokładne mycie rąk po kontakcie z chorymi miejscami (zabiegi lecznicze można też np. wykonywać w rękawiczkach). No i mycie rąk przed jedzeniem, nie wtykanie ich sobie do oczu i ust przy głaskaniu psa. No i ja bym chyba na Twoim miejscu na razie z psiakiem łóżku nie spała ;)
  19. A ma jakiś pomysł, co to może być, jeśli nie nowotwór?
  20. Rozumiem obawy Twojego ojca, ale musimy też brać pod uwagę, że całe życie w klatce także nie działa dobrze na jego psychikę. A na razie są widoki na to, że biedak zestarzeje się w tym hoteliku, jeśli czegoś nie wymyślimy :-(
  21. Ja bym zapytała jeszcze, jak wyglądają te sesje szkolenia. Jeśli ma to być pół godziny monotonnych ćwiczeń, to ja się psu nie dziwię :eviltong: Poćwicz z psem 5-10 minut, daj mu się troche wybiegać, potem znów 5-10 minut ćwiczeń, następnie się z nim w nagrodę pobaw, i tak kilkakrotnie w ciągu spaceru. Plus to co było wyżej powiedziane - urozmaicaj nagrody. To nie muszą być tylko smakołyki, ale też zabawa, pieszczoty, piłka, rzucenie kija, itp.
  22. Dopowiem jeszcze, że i dziecku przydałoby się trochę dyscypliny - dziecko nie powinno na okrągło niepokoić psa, gdy ten je czy odpoczywa. Pies może zwyczajnie czuć się zagrożony. Nie należy dziecka karcić w obecności psa, tylko wytłumaczyć na osobności, dlaczego tak a tak nie należy się zachowywać. Pokaż też dziecku alternatywę dla zabaw siłowych z psem - pokaż dziecku jak czesać psa, pouczcie sunię razem komend - niech dziecko wyda komendę, Ty ją ewentualnie wyegzekwuj, ale to dziecko daje smaka. I absolutnie nie popieram rady polegającej na tarmoszeniu psa za kark.. :shake: 3,5 miesiąca to jeszcze szczeniak! Trzeba uczyć go prawidłowych zachowań, a nie karać fizycznie! Skoro dziecko często drażni się z psem, uczy go właśnie takiego zachowania wobec siebie, więc naprawdę nie na miejscu jest karcenie za to psa!
  23. Domek z góry ustalony tylko na tydzień czy dwa na pewno odpada :shake: Przydałby się taki, który zatrzyma go do znalezienia domku stałego. Co pewnie byłoby łatwiejsze, gdyby był przyzwyczajony do mieszkania. Z Yetim jest ten problem, że nie jest już małym słodkim szczeniaczkiem, ale i jeszcze nie jest schorowanym staruszkiem w dramatycznej sytuacji, nad którym ktoś się zlituje.. Jego sytuacja jest na swój sposób dramatyczna :-(
  24. Po kleszczu jeszcze nigdy czegoś takiego nie widziałam :shake: Dajcie znać, co powiedział wet. Myślę, że najlepiej byłoby to usunąć i wysłać do zbadania, póki jest małe.
  25. My zaczynamy się odchudzać :oops: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9d4802f0e25e8462][IMG]http://images33.fotosik.pl/16/9d4802f0e25e8462m.jpg[/IMG][/URL] Moja sunia w młodym wieku była raczej chudzielcem, mogła zjeść każdą ilość jedzenia, a sąsiedzi nas pytali, czy jej jeść nie dajemy :roll: Była wulkanem energii.. Nawet po sterylce w wieku 2 lat nie utyła. Niestety nabawiła się niedoczynności tarczycy, i baaardzo ciężko utrzymać jej linię, chociaż je praktycznie tylko suchą karmę, w dodatku starannie odmierzaną (RC Medium Mature). Kiedy ważyła 18-19 kg (była bardzo szczupła), teraz waży ok. 23 :roll: i przechodzimy na Acanę Light & Senior.
×
×
  • Create New...