Jump to content
Dogomania

Martens

Members
  • Posts

    11174
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Martens

  1. [B]weihaiwej[/B] tyroksyna podobno kumuluje się w organizmie, więc jeśli przez dłuższy czas dawka była za duża, powrót do normalnego zachowania może trochę potrwać. Robiliście kolejne badania jakiś czas po odstawieniu tyroksyny, żeby upewnić się, że to na pewno nie niedoczynność? A wiadomo, co może być psiakowi? Z ciekawostek, po zagłębieniu się jeszcze bardziej w temat corocznych szczepień dla psów, natrafiłam na informację, że coraz częstsze występowanie niedoczynności tarczycy u psów wiąże się właśnie z ogromną ilością szczepień - "zakręcony" układ odpornościowy zaczyna niszczyć komórki własnego organizmu (autoimmunoagresja), najczęściej właśnie tarczycy, jako gruczołu który wydziela pewne substancję do krwi. A jak komórki są niszczone, to i tyroksyny brak. A moja suka była szczepiona 'na wszystko' co roku. Dla jej dobra.. Odkąd wiem, że ma niedoczynność, nie miała już żadnych szczepień... Mnie martwi, że moja sunia prawie w ogóle nie porasta. Nadal ma łyse pachy i udka (prawie w ogóle nic jej nie zostało z portek, pojawiły się tam tylko pojedyncze włosy), tylko łysy placek na mostku dość wyraźnie się zmniejszył. No i skóra na brzuchu znowu jest różowa, gdzie indziej nadal nieco za ciemna. Eltroxin dostaje mniej więcej od maja, od września jest to już stała dawka 400 mcg na dobę. Czy to może znaczyć, że dawka jest za niska? Czy po prostu już jej tak zostanie, albo będzie trwało o wiele dłużej? I jeszcze jedno: co robicie z sierścią Waszych psiaków? Moja ma bardzo suchą, prawdopodobnie ze względu na chorobę, no i strasznie linieje. Staram się kąpać ją jak najrzadziej, żeby nie zmywać chociaż tej nikłej ilości łoju. Ostatnio kupiłam olejek norkowy, ale nie wiem jak go używać - tak jak na yorki, przed kąpielą? Czy można po prostu tą sierść spryskać, wyszczotkować i zostawić?
  2. Jeśli pies będzie wychowywał się z dzieckiem od szczeniaka, to myślę, że większy problem stanowi raczej zachowanie dziecka... :roll: Mimo wszystko nie polecałabym terriera do rodziny z dzieckiem poniżej 7 lat :shake: ze względu na zadziorny terrierkowy charakter. Tak małemu dziecku trudno coś tak w 100 % wytłumaczyć. Dziecko sprawi psu ból, rozdrażni go np. przeszkadzając w spaniu, i może być nieprzyjemnie. A w przypadku tak małego pieska jak york, jest jeszcze ryzyko, że to dziecko zrobi mu krzywdę. Nie mówię, że celowo, ale kilkuletnie dziecko jest po prostu niezręczne, może psiaka upuścić, nadepnąć - a dla takiego maleństwa może się to skończyć tragicznie.
  3. Martens

    Lupo Italiano

    A przeglądałaś te włoskie strony? Może któraś ma angielską wersje?
  4. U dobermana uszka tylko naturalne - są śliczne. Ogonek bez różnicy (jeśli chodzi o upodobania estetyczne oczywiście).
  5. Z tego, co mi wiadomo, nużeńce bytują na większości populacji naszych psów, z tym że nie wywołują stanu chorobowego. Objawy pojawiają się tylko w przypadku spadku odporności psa. Więc wydaje mi się, że przy podstawowych środkach ostrożności ryzyko zarażenia nie jest większe niż zwykle. Co więcej, nie wiem, może wypowie się ktoś, kto miał z nużycą do czynienia.
  6. Jedyne co mi się skojarzyło, to ten temat: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101176[/url]
  7. Przeszkadzają mi spać! [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3b1f155c7598a5be][IMG]http://images21.fotosik.pl/372/3b1f155c7598a5bem.jpg[/IMG][/URL] Przywitanie z Murzynkiem (kolczatki już dawno nie używamy :oops: ) [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=90aa6a18c1ffa2c4][IMG]http://images12.fotosik.pl/89/90aa6a18c1ffa2c4m.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Elurin']Skontaktuję się z p. Beatą i porozmawiam w tej sprawie, ale raczej nie zgodzi się na DT...Tzn. nie przesądzam, ale są małe szanse.[/QUOTE] Czemu? Obawia się, że psiak może źle znieść ewentualny powrót do hotelu? W sumie rozumiem, ale dla Yetiego to może być jedyna szansa :-( Byłoby tragedią, gdyby całe życię spędził w klatce...
  9. Zmniejsz zawartość ryżu w całości porcji. Myślałaś o jakiejś karmie typu light?
  10. Byłam na temacie Twojej suni - myślę, że ta książka o której jest temat, będzie dobra. Jeszcze poleciłabym Ci rozdział o lękliwych psach w "Mój pies świadczy o mnie", jeśli masz dostęp do tej książki.
  11. Luzia, mam identyczną wykładzinę w kuchni ;) muszę poszukać fotki żebrającej psicy ;)
  12. Niestety ludzie biorący psa na dwór, do budy, często mają do psa bardziej "użytkowe" podejście niż osoby biorące go do mieszkania w bloku. I może dlatego wiek jest przeszkodą. Myślę, że nauczenie go zachowania się w mieszkaniu, na spacerach, itp. byłoby bardzo pomocne w adopcji.
  13. W sumie masz rację, ja się wcześniej sporo naczytałam na temat klikera na forach i specjalnie nowych rzeczy tam nie znalazłam. Pryor też przeglądałam w empiku i podzielam w pełni Twoje zdanie.
  14. Kupiłam ją jakiś czas temu w empiku. Fajna dla osób, które nie mają najbledszego pojęcia o szkoleniu pozytywnym czy używaniu klikera. Ogólnie bardzo dobrze opracowana, nie ma rażących błędów merytorycznych, ale dla siebie nie znalazłam tam jakichś bardziej fachowych informacji. Jak sama nazwa wskazuje, jest dla "żółtodziobów" ;)
  15. I gdzie tymczasik dla Yetusia? Ludzie, walic po niego drzwiami i oknami!! :multi:
  16. I Gajka znowu daleko, daleko na dole :-(
  17. Słodziaku, czemu nikt się Tobą nie interesuje..? :-(
  18. Psiak jest cudowny :) Też mnie urzekła ta jego skwaszona minka :loveu:
  19. Najpierw mozna oswoić psa ze stojącym samochodem - nauczyć go wchodzić do środka na smakołyki, zabawki. Mozna psa karmić w stojącym samochodzie.. Kiedy pies z radością włazi do środka można w stojącym samochodzie włączyć silnik.. I tak małymi kroczkami :)
  20. My teraz po RC będziemy testować Acanę. Na RC niby wszystko jest w porządku, ale nie chcę nią dłużej karmić ze względu na BHA.
  21. Jak każde zwierzę, które kończy na naszym talerzu. A nie ukrywajmy, że taki los czeka prawie wszystkie krówki, owieczki, etc. w naszym kraju.
  22. Owszem, może to i nienajlepiej - brać psa i oddawać. Ale dla Yetiego liczy się juz chyba kazda szansa. Gdyby nauczył się żyć w mieszkaniu, grono potencjalnych chętnych mogłoby się bardzo powiększyć.
  23. Hehe, ja słyszałam, że jak suka ma długi tułów to będzie miała duzo szczeniaków :eviltong: W sumie to też kiedyś myślałam że każda suka ma 8 sutków, dopóki nie stwierdziłam że moja ma 10.
  24. Owszem, może to i niesmaczne, ale w tych 'dziełach' zwierzęta przynajmniej juz nic nie czują, są martwe, a nie konają na oczach gromady ludzi...
  25. Lepiej, żeby dłużej poczekał, ale trafił dobrze. a nie wrócił po dodatkowych przejściach jak Gaja..
×
×
  • Create New...