Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Na spacerku ,w poniedziałek. Na przekór losowi, Irenka dała Jej piękne imię; Florance.
  2. Nic się ten gałgan nie starzeje....Nic a nic. A to nasze zapasy... i to...
  3. Sama wiesz jak trudne są to decyzje. Sunia ma apetyt, płuca czyste, bez przerzutów , wyniki nie najgorsze. Wycinek poszedł do badania. Irenka nasza kochana weźmie Ją "na dożycie" . Gdy 2 lata temu interwenc. trafił do Stowarzyszenia Dużak, pierwszy wet. ,zobaczywszy co pies ma pod ogonem, sugerował eutanazję. W B-B , w Asie, Dużak został zoperowany i żyje już u Irenki 2 lata . Aktualnie..
  4. Początkiem lutego pofrunął do Duszeńka zapas Kreonu ( 230,00 zł). Buziaki wielgachne dla naszej MikaAgi ,która pamięta o Dusiowych wydatkach. (Dwie wpłaty po 50,00 zł - 8.03 i 14.02.2019r.) .Dziękuję, kochana. Pani Wioletta przysłała w podzięce nowe fotki.Wstawię przy okazji.;-)
  5. I kolejne wyzwanie, spadek po zmarłej Pani. Te psy nie znają przestrzeni, słońca, człowieka, życie spędziły w piwnicy. Dwie sunie i chłopczyk. Na razie trzeba zaszczepić i szukać dt lub hoteliku by je nauczyć życia. I wysterylizować, oczywiście… Psów jest więcej, ale te ‘przypadły” naszemu stowarzyszeniu. Resztą zaopiekuje się inna fundacja.
  6. Zniknęłam z powodów osobistych ( ciężka choroba męża) ale to nie znaczy że nic się w Stowarzyszeniu nie dzieje. Dziewczyny działają , choć z kasą dramatycznie krucho a ja ubolewam że niewiele mogę im pomóc. Przynajmniej na razie… Tym bardziej dziękuję wszystkim, którzy pamiętają o naszych bidach; Poker, za wpłatę 235,00 zł (31.12.2018r.), MikaAga, czyli Aguni z Mikusią za wpłaty dla Duszka – 100,00 zł ( 14.02. i 8.03. 2019), Anetek100 za pracowity bazarek – 230,00 zł ( wpłata 15.02.2019) I oczywiście Mamie Alfika która wspiera nas comiesięczna wpłatą 50,00 zł. Jesteście bardzo kochane. A to najnowszy nabytek, jeszcze bezimienny. Sunia wyciągnięta z rowu. Szkielet, choć tego na zdjęciach nie widać a w uchu nowotworowy, cuchnący guz. Od kilku dni w Lecznicy AS w B-B, już po zabiegu…Co dalej, nie mamy pomysłu ?
  7. Kochana OneczkaO3, zawsze taka akuratna, pamiętającą. No, kochana po prostu !!!! Strasznie się na mnie zwaliło w tym roku. Posypaliśmy się zdrowotnie, zwłaszcza mąż który od 2 m-cy jest w szpitalu a ja jeżdżę prawie codziennie tam i z powrotem. Nawet Loluś się pochorował ( ale już zdrowiusi), no koszmar jakiś…. Bella wycofała pieluchy które Lolo do tej pory nosił. Wprowadziła nowy, ‘ulepszony” model .Niestety, pielucha jest krótsza i nie nakrywa siusiaka. Z Oneczką zrobiłyśmy akcję wykupienia resztek starej wersji Happy 5 dostępnej w necie, na co poszedł prawie cały fundusz transportowy… Resztę, mam nadzieję dopiszę wieczorkiem . Pozdrawiam wszystkie Lolusiowe ANIOŁY, Bez Was nie wiem jak przetrwalibyśmy te 10 lat.
  8. Dla wszystkich naszych przyjaciół, sympatyków i dobrodziejów...
  9. Witamy po świątecznej przerwie .... ;-)
  10. Smyczku, próbowałam..... ;-) Mogą być ? A wszystkim, dziękujemy za życzenia i pozdrawiamy poświątecznie . Najlepszego, kochane !
  11. "Nie wstanę. Tak będę leżał..."
  12. I zdrowo się czuje. A to m.inn. dzięki naszej MikaAga, która dba o finanse Duszkowe, by było na niezbędny Kreon. Dziękujemy Aguniu. !!! 50,00 zł z Twojej grudniowej wpłaty , już na koncie Duszkowym.
  13. Wybuziakowany Smyczku . Od blisko 2 tyg. Lolo dostaje ten sam preparat co Twój Tobiaszek. Oneczka03 kochana zafundowała z bazarku ;-).
  14. Dziękuję Eluniu.... A dzisiaj; wzruszenie, wdzięczność i uśmiech na twarzy Pana Czesława było reakcją na dary jakie dzisiaj z Irenką przywiozłyśmy do Niego od ‘dobrych ludzi”. Pokerku, jeden z ‘Twoich kartonów z art.trwałymi zostawiłyśmy ‘na potem”. Opał na razie Pan jeszcze ma.
  15. Od naszej mamy-Alfika , przyszła do Irenki zapowiedziana paczka dla Pana Czesława. ;-) W sobotę ją Mu przekażemy, tak jak i dary od Pokerka. :-). Przy okazji , Poker pięknie dziękujemy za listopadową wpłatę 120,00 zł (21.11.2018). :-) na nasze psiaki. Wielkie podziękowanie również dla MikaAgi z Mikusią za mikołajkowy prezent dla stowarzyszeniowych bidulek. Całe 100,00 zł sfrunęło na nasze konto 3.12.2018 i tradycyjnie 50,00 zł dla Duszka na Kreon. Dziękujemy kochana Aguniu.
  16. W internecie jest wszystko, Pokerku.;-). Podobno szybko można je utuczyć, co im szkodzi na zdrowiu, ale jak tu nie dogadzać maleństwu? Kiedyś ,dawno, przechowywałam jeża w szopie, ale był większy i trochę podsypiał zimą, a wiosną odzyskał wolność. ;-) Pewnie tak, Smyczku . Wszystkie pociągają nosami pod drzwiami szopy. W lecie, pod schodami urodziły się małe jeżątka. Gdy wieczorem wychodziły na spacer, bohaterski Lolo obchodził je wielkim łukiem ;-). Lolo nawet przed muchą zwiewa... Zima u nas...
  17. I ja też, chociaż jestem noga fb i zapodział mi się gdzieś w laptopie przyjazny mi program 'zdjęciowy" i jakimiś dziwnymi sposobami , pierwszy raz w życiu, powstawiałam tam zdjęcia.:-)
  18. I doleciał Iwonko. Całe 200,00 zł sfrunęło wczoraj na konto Stowarzyszenia. To ogromna pomoc. Dziękuję raz jeszcze !!!!
  19. Tipi obłędne !!! Pomysł, estetyka wykonania, dobór materiałów, no niesamowita jesteś Iwonko ! Dziękuję za wszystko !!!! Tak właśnie myślimy,Anulko. Rozeznamy wszystko przy okazji odwiedzin z paczkami.
  20. Południe, temperatura – 5 C a do miseczki z zamarzniętym jedzeniem przytuptało jeżątko. Było to przy kocich domkach, no to ja jeża w koci kocyk i pod pachę…Myślałam że podrzucę malucha Panu Specjaliście od dzikich zwierząt, a tam okazuje się tłok ; 20 jeży na głowie, nie mają kasy, nie mają mocy przerobowych i w ogóle…Ja to rozumiem. Wpakowałam tuptusia do kartonu ze słomą i siedzi w szopie. Latam do niego 3 razy dziennie z coraz to nowym jedzonkiem i podtykam…Może urośnie i zaśnie?
  21. Ta ogromna waliza ‘odzieżowa” i dwie paki art.spożywczo-higien. przyjechały do mnie zeszłej soboty z Wrocławia od kochanej Poker. Czekamy jeszcze na buty od MamyAlfika by wszystkie te dary w najbliższym czasie zawieźć p.Czesławowi. (Żywność od Poker podzielimy na dwa razy.) Natomiast wciąż nie wiadomo co z opałem, czy uda się coś załatwić przez pomoc społ. ? Jak nic się w tej sprawie nie podzieje, będę wtedy prosić o wsparcie finansowe i przypomnę się kochanym deklarowiczom . Jeszcze raz ogromnie Wam dziękuję, za tak duży odzew i chęć pomocy człowiekowi w biedzie.
  22. Ojej, jak miło...! Dziękuję, dziękuję kochane !
  23. Teraz dopiero zdałam sobie sprawę że może to fatalnie wyglądać, gdy prezes Stowarzyszenia zbiera pieniądze na prywatne konto i czy nie wpuszczam kochanej Anety na minę….? Równie źle by wyglądało, gdybyśmy udostępnili konto Stowarzyszenia ( to z pierwszej strony) i dali do rozliczenia księgowej faktury za cukier,jaja czy konserwy. To już teraz nie wiem jak to ugryźć ?. Może ktoś spoza Stowarzyszenia użyczy konta ? Sama nie wiem. Aldrumko, wstrzymaj się aż coś ustalimy.
  24. Bardzo, bardzo Wam dziękuję, dziewczyny. Na Was zawsze można liczyć. :-) Przedwczoraj Darek i Aneta zawieźli Panu Czesławowi zebrane przez nas; pościel, ubrania i trochę żywności.Jak jeszcze dojdą paki od MamyAlfika i Poker, to Pan będzie na jakiś czas zaopatrzony. Anulko, mdk8, to może z tego, co chciałyście przeznaczyć na ubrania, zrobić Panu żywnościowe zakupy przed Świętami? Mam już nr. konta Anety S-Cz.( naszej p.Prezes), która by sobie sprawę wzięła na głowę . Tak jak sugerowała Anula, Aneta będzie interweniować w MOPS w sprawie opału. Nas też czeka kawał roboty.Kotów u p.Czesława jest 21 :-( .Większość nie sterylizowana, wymagająca leczenia. Może w sprawie sterylek miasto pomoże finansowo? Robimy starania, ale i tak wyłapanie kotów i wożenie ich na zabiegi,spadnie na Stow. (a to nie jedyne 'zakocone" miejsce w B-B).
  25. Niesamowite zdarzenie, szczęście w nieszczęściu. A sunia prześliczna. Takiego umaszczenia w życiu nie widziałam !
×
×
  • Create New...