Jump to content
Dogomania

olgaj

Members
  • Posts

    1421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olgaj

  1. Bardzo prosimy o pomoc w zrobieniu cegiełki, Moze podopowiedzcie nam kto na dogo lubi takie robótki, zwrócimy sie wtedy z prośbą do tej osoby.;)
  2. Tylko dzieki Wam Fionka zyje, gdyby trafila gdzie indziej pewnie juz dawno by sie poddano.
  3. Mysle, ze nie ma co porównywac boksów w schronisku z hotelowym boksem, ani opieki, ani warunków, ani atomosfery. Mysle, ze gdyby nie finanse, nie bylo by sie na czym zastanawiac. I jak dla mnie jest to kwestia bezsporna. Niestety fundacji naszej nie stac na ich utrzymanie. Co do ceny to tak jak napisała ruda nie padły nigdzie takie kwoty, sprawa jest pewnie do ustalenia. Niemniej jednak nas jako fundacji nie stac jest na przejecie tych 3 psiaków. Jedyne co moglysmy zaproponowac to opcje hotelu. Tak wiec jesli znajda sie fundusze to uwazam, ze to dobre rozwiązanie. Boje sie jednak ze na deklaracjach sie skonczy i jak to najczesciej bywa po pierwszym miesiącu zainteresowanie spadnie.
  4. Halo Łódź, Prosimy deklaracje, kto z Was jest chętny wziąsc udzial w tej akcji. Akcja ma sie odbyc 4 pazdziernika od godziny 12.00 do godziny 14.00 Lokalizacja jeszcze nie jest znana. Ale jest pozostawiona do naszego wyboru. Potrzebujemy wolontariuszy.
  5. Oczywiscie, nie miałysmy jeszcze okazji pogadac z wlascielka ale napewno to zrobimy.
  6. Na hotel sznasa jest, pozostaje kwestia pieniędzy.
  7. od 13.07 44,50 leki + odrobaczenie i cos czego nie jestem w stanie odczytac 14.07 24 zł za pobyt 15.07 24 zł za pobyt 16.07 24 zł za pobyt odrobaczenie powtórne 30,20 fiprex L 20 zł 17.07 24 zł za pobyt 18.07 24 złote za pobyt i pratel ktorego ceny nie zapisano, ale Natalka powinna pamietac bo brala dla bonusa jak wychodził
  8. Mam chyba w domu dokladne koszty Bonusa z lecznicy, Poprosilam o rozpiske przy okazji odwiedzin. Mam tylko nadzieje, ze tego gdzies nie posialam.
  9. Super, bardzo dziekujemy. Ciotki co robimy? Dzielimy sie na literki i rozsyłamy po dogo?
  10. Agnieszko wycinaj co trzeba i wstawiaj tez co trzeba. ;)
  11. Tekst gotów, prosze zmodyfikowac jesli cos jest nie bardzo, gniewac sie nie bede :) Prosimy również kogos o zrobienie dyplomu.
  12. Lord. "Plac budowy, cieżarówki, dookoła pola. Na rozdrożu dróg dom, podobno mój dom, stara rozwalająca sie buda, stare, powywalane, puste garki, podobno moje miski. Jacyś ludzie, zaintersowani moim losem. Chcialem juz tylko spokoju, bezpiecznego miejsca, gdzie choroba dopełniłaby swojego. Podchodziłem i uciekałem. Bałem sie zaufac. Poddalem sie wreszcie ciepłym rękom, pozwoliłem zabrac ze sobą" Chory wycieńczony do granic możliwosci, został zabrany przez naszą koleżanke i otoczony opieką. Tak pokrótce wygląda historia tego psa. Lord ma okolo 6 lat, wybite zęby, nie wiemy co wycierpiał, ale jego zycie do tej pory to napewno pasmo udręk. Pomimo to człowiek jest dla niego wszystkim, ponadto swietnie dogaduje sie z innymi zwierzakami, bedzie wspaniałym przyjacielem. Udało nam się go zabrac. Teraz potrzebujemy funduszy na jego leczenie. Kazda złotówka przybliża nas do celu, jakim jest postawienie na nogi tego łagodnego, cudownego psa i znalezienie mu domu. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe, nawet najmniejsze. Lord wymaga : przeswietlenia konczyn jest leczony jest na alergie i choroby skóry dokuczają mu problemy trawienne jego psychika jest w rozsypce. Chcemy jak najlepiej przygotowac go do adopcji. Potrzebna nam jest Wasza pomoc.
  13. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1159/lodz-schron-3-stareon-ki-3-ej-muszkieterowie-razem-maja-40-lat-czy-dozyja-zimy-145382/[/url] Dziewczynki moze uda im sie jakos pomoc wspolnymi siłami :oops:
  14. Lord wymaga bardzo pilnego przeswietlenia. Napisze tekst do allegro cegiełkowego, kto moze pomóc w zrobieniu allegro? Nie mamy funduszy na leczenie lorda.
  15. Agnieszko, jeszcze jak Szansa byla u mnie na tymczasie tez postanowiłam zafundowac jej frajde i zabrac ja do lasu na grzyby:roll: skonczylo sie fatalnie. Szansa caly czas łaziła z brzuchem przy ziemi, zestresowana na maksa, widzialam ze dla niej to katorga, a nie przyjemnosc. Moze sie przyzwyczai jak zaskoczy ze jedzie i wraca do domu.
  16. Chyba jedyne wyjscie to zacząc zbierac fundusze na hotel. Chyba ze znajdzie sie jakis tymczas.
  17. Schron w Pabianicach to najlepszy schron jaki w zyciu widzialam. Moze nie jest to miejsce marzen dla zadnego psa, ale jesli nie znajdzie sie tymczas to mysle ze tam im sie krzywda nie stanie. To naprawde wzorcowe schronisko. Masz mozliwosc przewiezienia ich tam? Jesli nie to ja jakos pomoge.
  18. Jest alergikiem, wiec wiekszych zmian nie ma. Gryzie mniej przynajmiej mnie, reszte bez zmian. Toska zostaje u nas.
  19. Pięknota Nie napisze, ze bardzo dobrze odżywiona :diabloti:
  20. Jesli twoja mama da rade we czwartek to bardzo prosimy o pomoc. Bonus jezdzi samochodem bardzo grzecznie, przynajmiej wczoraj tak bylo wsiadł sobie grzeczniutko i tak samo grzecznie pokonalismy droge powrotną. Ja niestety juz w czwartek nie moge.
  21. Potrzebuje pomocy osób, ktore mieszkaja w okolicy miejscowosci - wsi Emila, przy trasie numer 1, w kierunku na Gdańsk. Około 4 tygodni temu dostałam pierwszy telefon od Pani, ktora przejeżdzała tamtendy wracając z urlopu. Przy trasie tej chodził duzy beżowy pies, podbny z wyglądu do goldena. Wygladał tak jakby ktos w tamtym miejscu wyrzucił go z samochodu, z relacji wynikao ze czekał na waściciela, chodząc prz tej trasie. Pojechałam tam kilka dni poźniej ale nie bylo go tam, Tydzien poźniej w drodze nad morze na tm odcinku zauważylam prawdopodobnie tego samego psa. Nie wiem nawet czy to pies czy suka, jest to droga szybkiego ruchu, niezdarzyłam nic wiecej zauważyc. Pies zrobił na mnie piorunujące wrazenie, czesto spotykamy psy, ktore biegaja samopas, ale obraz tego psa pozostanie za zawsze. Szedł zrezygnowany poboczem ogladając sie na kazde przejeżdzające auto. Czekał. Czy jest ktos z tamtych okolic kto mogłby tam pojeżdzic i popytac w okolicy? Ja postaram sie tam pojechac w niedziele, niestety jestem uzależniona od kogos, bo moje auto odmówiło posłuszenstwa. Bardzo proszę jesli znacie kogos z tamtej okolicy poproscie o pomoc. Wracając z nad morza nie widziałm go przy tej trasie, byc moze ktos go przygarną, moze stało sie najgorsze... ale moze jeszcze udałoby mu sie jakos pomc.
×
×
  • Create New...