Jump to content
Dogomania

olgaj

Members
  • Posts

    1421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olgaj

  1. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178597-FPR-ZwP-Remanent-w-Szafie-wyprzedaA-czeA-c-I-zapraszamy[/URL]
  2. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178597-FPR-ZwP-Remanent-w-Szafie-wyprzedaA-czeA-c-I-zapraszamy[/URL]
  3. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178597-FPR-ZwP-Remanent-w-Szafie-wyprzedaA-czeA-c-I-zapraszamy[/URL]
  4. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178597-FPR-ZwP-Remanent-w-Szafie-wyprzedaA-czeA-c-I-zapraszamy[/URL]
  5. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178597-FPR-ZwP-Remanent-w-Szafie-wyprzedaA-czeA-c-I-zapraszamy[/URL]
  6. http://www.dogomania.pl/threads/178597-FPR-ZwP-Remanent-w-Szafie-wyprzedaA-czeA-c-I-zapraszamy?p=13974461#post13974461 zapraszamy na bazarek
  7. Nie ma słów, ktore sa Was w stanie pocieszyc. Wszyscy czasem w zyciu przegrywamy, z choroba czasami nie da sie wygrac. Jedno jest pewne, ja nie znam ludzi, którzy tak jak wy, walczyli i kochali. Pełna podziwu, jeszcze raz chylę, przed Tobą czoła Asiu :(
  8. mozemy zaplacic za opieke, moze ktos nie pracuje i chcialby troche sobie zarobic, nie beda to wielkie pieniadze ale zawsze. Bardzo prosimy popytajcie, czas niestety dziala na nasza niekorzysc.
  9. Sunia zawieziona do wlascicela. Niestey oprócz dobrych wiesci o tym, ze Sara przypomniala sobie, ze to jej dom, sa rowniez niestety w wiekszosci złe informacje. Bedziemy prawdopodbnie musieli prosic was o pomoc. Szukamy na gwałt alternatywy tymczasu dla suni. Niestety obawiamy sie, ze Pan Mirek nie podoła opiece, a wlasciwie ze wszystkie zabiegi, cala operacja moga pojsc na marne. Sytuacja wyglada nastepująca. Pan Mirek bardzo kocha Sare i to nie podlega zadnej dyskusji, ale wlasnie tu pojawiają sie problemy. Nie do konca słucha tego co sie do niego mówi i nie do konca chyba zdaje sobie powage z sytuacji, Sunia nie moze sie ruszac, powinna jak najwiecej lezec. Tymczasem sunia pomyka, ciagnac za soba tył po calym domu i obawiamy sie, ze Pan Mirek jej nie bedzie powstrzymywal. Chcial ja dla wygody polozyc na łózku, co absolutnie nie jest wskazane w jej wypadku. Niestety z milosci tez mozna zrobic krzywde, a bardzo trudno jest przekonac starszego czlowieka, ze tak poprostu nie mozna. Wstawilibysmy klatke, ale obawiam sie, ze nie bedzie jej tam trzymał. Rodzina sugerowala uspienie, nie sadze zeby Pan Mirek wogole bral to pod uwage, W jego glowie obraz Sary to nadal obraz psa, ktory wymaga spacerów i oczywiscie padł taki pomysł z jego strony. Ania starała mu sie wytłumaczyc, ze nie wolno, starala sie przekazac jak najwiecej informacji, ale niestety obawiam sie, ze nie zastosuje sie do naszych zalecen. Wiem jak trudno zmienic myslenie starszym ludziom. Chcial ja połozyc na łózku, nie pomyslał ze moze spasc i.... nawet nie chce o tym pisac. No niestety musimy myslec za niego i dla dobra Sary musimy szukac tymczasu. Nie wiem tylko, jak ta sprawe załatwic tak zeby nie poczuł sie niepotrzebny albo co gorsza, ze nie nadaje sie do opieki nad sara. Za duzo pracy wlozyli lekarze zeby teraz poszło to na marne. Obawiam sie ze wszystko moze pojsc na marne. Dlatego bardzo pilnie szukamy tymczasu, nawet płatnego, niestety anjlepiej na terenie Łodzi, domu w ktorym w wiekszosci ktos jst obecny. I niestety zdajemy sobie sprawe ze to raczej graniczy z cudem.
  10. Rozliczenie zostalo podane wczesniej przez Ciapusia. 500 -170 +25 To wszytko co wpłynęło i zostalo wydane. Stan na dzien dzisiejszy 355 Wplata 50 jak bedzie na koncie bedzie potwierdzona. Faktury za ewentualne wydatki prosze na adres fundacji listem zwykłym.
  11. sleepingbyday, wyślij mi jeszcze raz proszę swój adres na priva.
  12. Rozmawialam z ania telefonicznie w sprawie ozzego , mam nadzieje ze dowie sie wszytkiego w schronie. Narazie psiak jest w schronie i pod opieka schroniska. Nie chce deklarowac ze pies jest po nasza opieka bo wiem ze w schronie roznie bywa i tak naprade dopoki nie wyjdzie ze schronu my nie mamy wpływu na jego losy. Niestety przykra prawda ale prawda.
  13. Swiadkowie zdarzenia i swiadkowie, ze pies nie byl nalezycie traktowany przez wlascicieli. Najlepiej sąsiedzi :) i tu sie usmiechne, własnie zalatwiamy sprawe gdzie zgloszenie idzie od sasiadów, ale warunkiem jest ze pozostana anonimowi i nie ma mowy o swiadczeniu w przypadku jezeli sprawa zostanie zgloszona organom scigania. Poprostu sie boja. Jesli sie uda na pismie, zeby w razie jezeli przemysla sprawe i zechca sie wycofac miec chociaz papier. I zanim menele dowiedza sie, ze sprawa zostanie zgloszona organom scigania odbierzcie zzreczenie sie praw do psa od meneli, bo inaczej tak, jak pisze ciapus wypna sie na wszystko.
  14. Prosimy narazie o nie przelewanie deklaracji wpłat stałych na konto, zbierajmy narazie deklaracje. Niestety musimy sie zastanowic, jak mozemy zabezpieczyc się i zabezpieczyc srodki na ewentualne pokrycie faktur. Ostatnio zdarzylo nam sie i to niejednokrotnie, ze osoby deklarujące chec wpłaty nagle przestały płacic i zniknęły, a kontaktu z nimi nie mozna w zaden sposób nawiązac. Psiaki natomiast nadal czekaja na adopcje i płaci musimy. Bardzo bym chciala zeby nikt nie poczuł sie urazony, ale musimy pomyslec nad sposobem zabezpieczenia sie przed taka sytuacja. [B]Dlatego łatwiej zadeklarowac kwote minimalną, tak z jaka łatwo bedzie sobie poradzic nawet w przypadku problemów finansowych niz dużą.[/B] [B]Pamietajmy, ze zawsze mozna wpłacic wiecej ,jezeli akurat macie taka możliwosc i zaznaczyc, ze nalezy przesunąc na nastepne miesiące naprzykład.[/B] Bardzo proszę o ewentualne sugestie, ktore przychodza Wam do glowy w kwestii ewentualnego zabezpieczenia. Wiem, ze na forum sa również prawnicy, kto moze nam pomóc i udzielic porady zcy zawarcie umowy z osobami dekalrującymi pomoc finansowa jest możliwe i faktycznie bedzie dla nas zabezpieczeniem? Pamiętajmy ze pomoc finsowa dla Ozziego mozę trawac długo. A kolejna sprawa to [B]diagnostyka psiaka przed jego ewentuanym wyjazdem ze schroniska.[/B] Jego depresja nie koniecznie musi wynikac tylko ze stanu psychicznego, moze byc tak ze jemu cos dolega, trzeba to sprawdzic zanim gdziekolwiek pojedzie.
  15. :mad:Wlasnie chcialm zauwazyc, ze chyba jeszcze po zabiegu doczepienia cudzego ogonka nie odrosły jej włosy przy zadku.
  16. Moze jednak faktycznie napisac do moda, bedziemy miec pewnosc ze nikogo nie zbanuja jezeli zrobimy akcje literkowa?
  17. Podniesiemy i przekazemy dzisiejsze wiesci. Jesc nadal nie chcemy, za to krzyczymy w nieboglosy i uspokajamy, jak Iwona z nia siedzi.
  18. Prosze absolutnie nie podawac w odpowiedzi na tego maila numeru konta fundacji :)
  19. moze powinna dostac kroplówki, tzreba ja czyms wzmocnic, jak nie chce jesc i ma biegunke trzeba by jej cos podac w kroplówkach
  20. Iwonko skoro ania zrobila dzis zdjecia to ja jutro dam sobie spokój. Chyba zeby cos sie dzialo na cito.
  21. Aniu prosze cie tylko zebys zbierała namiary od wszytkich osób, ktore wpłacaja na konto fundacyjne pieniądze. Od tych ktore ujawnia sie oczywiscie na forum ze wpłaciły pieniażki :)
×
×
  • Create New...