olgaj
Members-
Posts
1421 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olgaj
-
Asiu, konkretną decyzje poproszę. Ludzie zaczynaja sie niecierpliwic i bardzo słusznie. Jezeli psy nie opuszcza schronu zamkniemy konto do wpłat na psiaki. Nie mozemy sobie pozwolic na taka sytuacje. Bedziemy zwracac pieniądze na konto osób, ktore wpłaciły. Fundacja użyczyła konto do wpłat, ale niestety bedzie musiala wycofac sie z tej decyzji. Taka jest moja decyzja. Teraz proszę o wasza.
-
Autochemo robi sie rownież u psiaków. Mial to robione moj kubek, tylko tojest podobno zjebiscie bolesne, moj nie pikuną nawet ale on generalnie jest inny niz wszystkie psy wiec sie nie dziwię zbytnio. Autochemo ma na celu pobudzic organiz do poprawienia odpornosci własnej zwierzecia. U nas pomoglo, alergie przestały występowac tak czesto. Pamieta jeszcze ze chyba powtarzalimy to dwa albo 3 razy, chyba zwiekszajac ilosc jednostek krwi. Ale to bylo tak dawno....
-
Grubcia dzis zaczeła sie interesowac kubkiem jako potencjalnym kandydatem do zabaw [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] Tylko kubek jeszcze nie bardzo wie, o co jej chodzi. Kupiłysmy dzis nowy lek do uszek bo tamten juz sie skonczył. Koszt 30 złotych, odebrałysmy fakture za BiocanM i Panolog. W sumie 60 zlotych. Za dwa tygodnie w poniedziałek powtórzymy szczepienie Biocan M. Musimy również w tym samym czasie zrobic badania na poziom hormonów tarczycy, koszt okolo 80 zlotych. Jej waga prawdopodobnie nie jest wynikem tak dobrego karmienia przez poprzedniego wlasciciela, ale wynika prawdopodobnie z problemów z hormonami. Zdjecia z dzisieszego dnia przesłałysmy do Ani.
-
Dzis mamy leniwy dzien, przewalamy sie Grubcia z boku na bok. Z ta roznicą, ze Grubcia dodtakowo drapie sie jak ...... Rano wreszcie byla wyczekiwana przez nas kupa :) ładna jezeli można tak powiedziec o kupie. Troche juz sie martwiliśmy, przyznam szczerze. Nudny ten dzień dzis i spokojny, psy chodza zakrecone, jak bąki. Nic ciekawego dzis sie od nas nie dowiecie. Jutro wieczoem podajemy adwocata, wybijemy cholerstwo do cna :mad:
-
*FPR-ZwP* umierajacy WEST TERRIER- pomocy!!! - Toska zostaje u nas.
olgaj replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
Toska probuje swoich sił, na ile moze sobie z nia pozwolic. Niestety, to nie kubek, nie da sobie w kasze dmuchac, wiec Tosia dowiedziala sie juz, ze nie moze sobie tak uzywac jak z kubkiem.:evil_lol: Generalnie zrobilismy juz takie postępy, ze pozwalamy odwiedzac nasz dom innym psiakom, co na poczatku bylo nie do pomyslenia. Potarfimy nawet z nimi mieszkac pod jednym dachem :) To duży sukces jak na Tosie. -
ON DŁUGOWŁOSY -piękny kiedyś a teraz wrak psa -ZOSTAJE Z NAMI:)
olgaj replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
fajnie jest miec takie M1 i takiego przyjaciela :loveu: -
*FPR-ZwP* umierajacy WEST TERRIER- pomocy!!! - Toska zostaje u nas.
olgaj replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
Tosia zaprasza na watek swojej nowej kolezanki [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/diva-vel-grubcia-labradorka-uratowana-z-pseudokoszmaru-na-dt-w-lodzi-149233/[/url] -
Kuba to psi anioł akceptuje wszytko i wszystkich, typowy przyklad ze mozna asta wychowac na przyjaciela, dla niego nie ma wrogow. Toska jak zwykle, naburmuszona cale dnie, ale ona ma moj charakter :diabloti: wiec wiele ja wybaczam. A Grubcia? Grubcie ukształtujemy po swojemu, zrobimy z niej psa na medal. ;)
-
Jestesmy po wizycie u naszej pani weterynarz. Powiem szczerze ze rzadko do niej slysze, ze jest czyms zbulwersowana, a dzis niewatpliwie byla. Grubcia sie nie popisala, przywitala sie z Ewa burczeniem i szczekaniem. Pozostanie w niej to typowe zachowanie psa łancuchowego, jeszcze dlugo podejrzewam.Pozytywne jest to, ze w nastepnym kontakcie nie ma juz z nia problemu. Dostalismy szczepionke biocan M. Bardzo dzielnie zniosla ukłucie w tłusta dupke [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] Mamy sie karmic royalem Obesity. Ewa podejrzewa u niej problemy z tarczyca, stąd tez mze byc obrzek pod ogonem i czarne zabarwienie skóry, a także ta otyłosc. Proponowala zrobienie badan an tarczyce, z tego co wiem takie badanie mozna wysłac tylko do niemiec, poniewaz u nas nie ma labratorium, ktore badalo by krew w normach psich. Badanie wykonane u nas nie bedzie miarodaje, a wyniki niewiele nam powiedzą. Badanie to powinnismy wykonac za okolo miesiac i koniecznie przed sterylką. Postaramy sie to załatwic jak przyjdzie czas [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] Koszt to okolo 60 złotych , o kosztach dowiem sie w tygodniu, bo akurat ktos z naszych znajomych wlasnie robil takie badanie. Serce bije prawidłowo [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] Zebole z tyłu sa bardzo starte, ale nie kwalifikują sie na szczescie do leczenia, to wynik prawdopodobnie jedzenia kosci, albo sa po prostu słabe ze wzgledu na wyeksploatowanie suni nadmiernym rozrodem. Muimy sie odchudzic koniecznie przed zabiegiem. Ze skora damy rade napewno [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] Sterylki i usunięcia list mlekowych nie da rady zrobic jednoczesnie niestety. Musza byc 2 zabiegi. Narazie wiec leczymy skore i odchudzamy sie na maksa. [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] A teraz wiadomosci z naszego zycia [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] W kontaktach " damsko - meskich" z moim TZ-em milosc kwitnie. Ze mna przyjazn. Ja jestem od czarnej roboty, karmienie, wychodzenie itp. Podczas naszej nieobecnoscie w domu byla cisza, zaangazowalismy sasiadow do nasłuchiwania, egzamin zdany [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] zarowno sasiedzi jak i sunia byli grzeczni [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] Teraz czas na wieczorne byczenie sie. Pozdrowienia dla wszystkich naszych forumowych przyjaciół od calej naszej paczki. [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG]
-
Trzymajcie kciuki. Nasza Grubaska została pierwszy raz sama w domu. Rano byla taka szczesliwa, ze wreszcie wstaliśmy, ze taranem tarktowała wszystko, nasze psiaki, nas, wszystko co stało na drodze. A wierzcie, ze ponad 40 dych szczescia na 4 łapach, rozpedzone i pełne dzikiej radości moga byc o 6.30 rano niebezpieczne. Takigo ranka dawno nie mielismy [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] Nasze psiaki zazwyczaj chrapia do ostatniej chwili, czasami wcale nie chca wstawac. A tu taki rumor i tak pobudka, na 38 metrach, gdzie jest w sumie "16 nożek", w stanie totalnego zaspania w poniedziałkowy poranek, naprawde mielismy niezłą gimnastykę zeby sie nie o siebie nie zabic. Mam nadzieje, ze tak samo goraco powita nas po powrocie. Gdybysmy tylko mieli warunki napewno by u nas zostala, jak kazdy nas tymczas :) Zresztą moj TZ rozkochany i niestety ciagle mu sie w glowie nie miesci, ze mozna cos takiego zrobic psu. Za ta jej krzywde, wybaczyłby jej chyba wszystko [IMG]http://labradory.info/images/smiles/s.gif[/IMG] Hmmm, czasami nawet czuje sie z lekka zazdrosna brakiem zanteresowania moim losem... [IMG]http://labradory.info/images/smiles/a.gif[/IMG] Planuje podjechac z nią dzis jeszcze do " naszego weta " zobaczymy co postanowi.
-
DT w Łodzi, wiecej informacji wysle na pw jezeli bedzie jeszcze taka potrzeba.
-
Pojechało małe szczescie ?
-
Do 23 miejmy nadzieje ze wszystkie znajda domy Aniu A jak nie to odzielimy dziewczyny do mnie jedna moze przyjechac na czas jakis najlepiej na weeken, bo wtedy jestem w domu. W tygodniu musialaby siedziec klatce w czasie gdy jestem w pracy, ale jak bedzue trzeba to deklaruje chec pomocy.
-
No to macie teraz w domu same dziewczyny :evil_lol: co twoj mąż na taki babiniec?
-
:angryy: Kochana Agnieszko :angryy: Pragne cie poinformowac, ze nie pozazdroscilam ci ani tej anginy, ani lezenia w łóżku. Poleżec nie poleże, bo jak sobie teraz poleze, to raczej poleże sobie potem długo, az nową prace znajde :evil_lol: łaże wiec i zarażam. Pozazdrosiałam ci tylko tego pieknego głosu, jakim piesciłaś moje uszy do słuchawki w piątkowe popołudnie :diabloti: Serdecznie cie pozdrawiam :lol: Olga
-
Przypomnimy sie popołudniu. :oops:
-
uwaga dziewczyny!!!! Nie dzwonic do Agi bo ona chyba nawet przez telefon zaraża!!! Pogadalam 5 minut, poleze teraz z 5 dni :diabloti:
-
No Aniu :) Cudne. Szukamy domow tymczasowych lub stalych.
-
Ja tez stosowałam jakis zamiennik tetry delty, poniewaz wtedy jakos nie mieli akurat w lecznicy, niby skład byl ten sam, tez na cycory itd :) Nie skutkowało. Natomiast tetra skutkuje prawie że "na ten tychmiast" :) Moj pies jest alergikiem. Niewatpliwie, nie moze sie mierzyc z Fionką, ale lubi sie uczulac non stop, zawsze mamy pod reką ta masc i jak tylko coś się pojawi smarujemy. Zwalczylismy ta mascią ropne rany w przestrzeniach między palcami, paskudne krosty na brodzie z sączaca sie wydzieliną, przetoki w odgniotkach na łokciach, ranę pooperacyjną i wiele innych mniejszych i wiekszych wynalazków. Moze chociaz miejscowo uda jej sie pomóc. Czy potrzebna jest w Wam pomoc finansowa? Napiszcie proszę bez krępacji, mysle ze Fundacje spróbują jakos pomóc. My jako fundacja mozemy wystawic cegiełkowe allegro. Tylko chcielibysmy wiedziec czy przyjmiecie od nas taką pomoc, sunia byla wydawana przez inna fundacje, ale mysle ze nie ma w tym nic złego, jezeli zaproponujemy nasza pomoc. Napiszcie czy potzrebujecie naszej pomocy.