Jump to content
Dogomania

quasimodo

Members
  • Posts

    2560
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by quasimodo

  1. Klusia - wspaniała sunia - melduje sie na samej górze! Kto da jej dom?
  2. Czyli nieszczęśnika trzeba będzie przeiweźć z Legionowa na Górczewską? Konieczność szybkiego wyjęcia drutów nie musi oznaczać, że coś się dzieje niedobrego? Może więc to być ostatnia operacja?
  3. A gdzie będzie operacja? A tak w ogóle, jeśli lekarz powiedział, że druty wychodzą, to czy to oznacze, że znowu jest coś nie tak i Kacperka moga czekać następne przykrości???
  4. [quote name='Chrupek']odbior okolo 11:30-12:00 nie da sie dokladnie wyliczyc :([/quote] A przydałaby Ci się pomoc w odebraniu nieszczęśnika?
  5. Jak to fajnie, że Musi się udało...
  6. Niestety w żaden sposób nie uda nam się pomóc w transporcie na 10.00. :shake: Gdyby to było na 11.00... A ile trwa taka operacja - o której będziesz odbierała bidulka po zabiegu? Może w tym udałoby nam się jakoś pomóc...
  7. Tak, czy inaczej podtrzymujemy propozycję pokrycia jakichś początkowych kosztów opieki weterynaryjnej i w razie wzięcia psiny prosimy o sygnał...
  8. [quote name='BIANKA1']Nie wiem , Ona będzie po sterylce i nie wiem w jakim stanie . Może jakieś 30 do 50 zl , Nie wiem co bedzie musiala brać . Kropencja brala zastrzyki + badanie zaplacilam 30 zł . To niby niewiele , ale jak co chwile trzeba iść do weta to za miesiąc sie sporo uzbiera . Nie wiem co jej bedzie potrzeba .[/quote] To umówmy się, że w momencie kiedy zostanie podjęta ostateczna decyzja o zabraniu psiny ze schronu podasz nam swój numer konta na PW. Deklarujemy przekazanie 100 zł "wyprawki" dla suni. kasia i krzysiek
  9. [quote name='BIANKA1']To ja czekam na decyzje waszą :lol: Niestety stawiam pewne warunki : :roll: -po sterylce , bo już mam jedną aktualnie cieczkującą panne ( koszmar) :mad: - odbiorę ją na ulicy , bo jak osobiście wprowadzam psa to Rokiemu nie odbija :cool3: - częsciowy zwrot kosztów weta ( bo i tak zawsze idę natychmiast do swojej Pani Doktor na obdukcję , a jestem totalnie spłukana ):oops: Jeśli Wam odpowiada to ją zabieram na DT Jak ta trąba bedzie lała po wykładzinach , to robicie zbiórkę na dogo pod hasłem " pierzemy ciotce Biance wykładziny " albo szamponik , szczoteczka i pierzemy wszyscy :diabloti: (WLAŚNIE DZISIAJ PRAŁAM ):mad:[/quote] Cudnie by było, gdyby ta kruszynka została zabrana ze schronu nawet do DT... Ile byłoby potrzebnych pieniążków na weta na początek, tak abyś ją wzięła?
  10. Prosimy o wiadomosci o Muszce. Jak minęła noc i jak się czuje z rana?
  11. Szkoda tylko, że kapelusza na drobne nie wystawiła artystka...
  12. To Myszysko juz w drodze? Leci Muszka polem, lasem wyma****ąc czapką czasem...
  13. A Migotka w ogóle się nie załapała .... Nawet na parometrową jazdę :shake:
  14. Wygląda słodko, jak na mostku kapitańskim... Smutne tylko, że tak sił mu brakuje...
  15. Jak to fajnie, że doczekała lepszych dni i że teraz może byc już tylko lepiej. Muszko korzystaj z życia!
  16. Dzięki - szkoda, że nic nie wyszło ani z tą sunią ani z Boskiem... Groszki pójda więc do jakiejs innej bidy...
  17. Mucha, spakuj się porządnie, ubierz wyjściowo, zgaś światło i pozakręcaj krany ;) :multi:
  18. Do góry biedny dziadziusiu!
  19. Do góry sunieczko....
  20. :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(
  21. Widzisz Fryciu, nikt Cię nie chce, nikomu na Tobie nie zależy, nikt nawet do Ciebie nie zagląda :placz: :placz: :placz:
×
×
  • Create New...