Jump to content
Dogomania

quasimodo

Members
  • Posts

    2560
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by quasimodo

  1. A, jeśli to nie tajemnica, to gdzie psiak trafi w Niemczech? Do DT czy stałego? Wiadomo cos na ten temat?
  2. No dobra jesteśmy juz umówieni na jutro, także wszystko jest OK. Będziemy o 11.00 w Jankach. Ja to się boję tylko o to jak psiak zniesie te wszystkie szaleństwa, tłum nowych ludzi, kilometry podróży, tyle nowych miejsc, samolot... Teraz trzeba trzymac kciuki za niego i jego serdeuszko! Niejeden czlowiek by to ciężko zniósł:shake: Aha, tak dla pewności - czy Dziewczyna (Ania) zna adres pod który mam zawieźć piesia. PS. Czy on jest Czaruś czy Czarnuś, bo trudno to pojąć z wątku...
  3. No to nas zmartwiłaś Bianka:shake: Czy Ty w ogóle masz czas o siebie zadbać? Musisz o siebie dbać i odpoczywać czasem (no i spać!)... To może krótsze te spacerki? Inna sprawa, że jak tak latasz z nimi kilometrami, to powinno wzmacniać zdrowie. Teraz to szczególnie ciężka ta pogoda - wszyscy gorzej się czują... Ślicznie wyszła Frycia na mostku :loveu: Potrafi tak jakos rozczulić swoim pysiem...
  4. [quote name='erka']Myślałam, że już nie będzie nowych opcji transportu Czarusia, bo zmieniały się co godzinę:evil_lol: . A tu widzę jeszcze jedna możliwość dzięki quasimodo.:p W tej chwili sytuacja wygląda tak. Znalazłam dziewczynę w Warszawie , która mogłaby odebrać Czarusia z Janek ok. 11-tej i zawieźć go do Warszawy do pixie, a ona juz się zajmie dostarczeniem go na lotnisko. Ale ona nie ma samochodu i korzystałaby z komunikacji miejskiej, więc jeżeli quasimodo mógłbyś z nia pojechać, to byłoby super. Na pw wyślę Ci jej nr tel.[/quote] OK. Cieszę się, że mogę pomóc. Jutro zadzwonię, jakoś się umówimy i wspólnie dostarczymy Czarusia.
  5. Szmaragdzik na pierwszą stronę! Hotelik byłby na wagę złota! Jakby co my tez się dorzucimy...
  6. Janki - Warszawa ok. 11.00 - myślę, że tak - tylko gdyby ktoś mógł mi pomóc, bo Kasia będzie w pracy, a psina może skakać po aucie... Na Okęcie po południu również powinno się udać, tyle że ok. 16.00 musiałbym juz ruszać z lotniska w swoja stronę... Niestety między Jankami a lotniskiem nie mam możliwości zapewnienia psiakowi opieki i wypoczynku... krzysiek
  7. [quote name='pidzej']zabieramy jeszcze suczkę z sochaczewa, czekam na odp pixie, mysle by przenocować ją w jakiejs lecznicy, to jakies 30 zł moze i Czarnusia by się udało... prawdopodobnie suczkę ja zawożę na lotnisko, może by Czarnusia pod drugą pachę? ;)[/quote] Rozumiem, że w tej chwili potrzebny jest transport W-wa - Sochaczew - W-wa w niedzielę dla suni oraz w poniedziałek z Janek do Warszawy o 11.00 i koło 15.00 skądś w Warszawie na Okęcie? Tak?
  8. Udało się załatwić transport?
  9. Ło jezu! Kiedy Ty Kobieto śpisz? Skąd Ty siły bierzesz? A wy zwierzaki szanujcie Cioteczkę i dajcie Jej żyć! Jak tam popołudnie Wam upływa?
  10. Dzień dobry Wszystkim. W Centrali duszno i nie za bardzo słonecznie. Co piesy zmalowały, że od niemiłych je wyzywasz?:evil_lol:
  11. No właśnie, co słychać u naszej bohaterki? Jak samopczucie zwierza? A jak zmiany alergiczne? Zaprzyjaźniła się może z kimś szczególnie mocno - może z Kropką albo Puniem? A jak współczynnik przytulactwa - coraz bardziej lubi głaskanie? Może już prosi o nie? Przyzwyczaiła się do puriny?
  12. Nie możemy zapomnieć tej suni, jej bezradności, lęku, a potem szczęścia jakiego zaznała u Reno... Codziennie odwiedzaliśmy ten wątek i czytaliśmy z olbrzymia radością o jej każdym szczęślwiym dniu. Tak strasznie przykro, że tak szybko odeszła... Pamiętamy o Aldusi - suni o niepowtarzalnym spojrzeniu...
  13. Wspomnijmy niezapomnianego Filipka - wspaniałego psiaka, który u Dorothy spędził swoje ostatnie miesiące... Jakże chory, ale jakże przy tym szczęśliwy...
  14. Co słychać u Maksia? Wszystko dobrze? Ależ on jest szczęśliwy na tych zdjęciach i widać jaki kochany :loveu:
  15. Przypominamy Kencika - on bardzo potrzebuje pomocy!
  16. Kochana sunia! Ale ci dobrze teraz Muszko, co? Dużo zdrówka!
  17. [quote name='BIANKA1']Frytka się opala na tarasie :evil_lol: No to dom bezpieczny:evil_lol: Nikt obcy nie wejdzie - chyba że bez nóg:diabloti:
  18. [quote name='BIANKA1']Frytka jest wręcz zakochana w moim wnuku . Dzisiaj Mariuszek wpadł na chwilkę , a Fryciasta już waruje przy jego nogach :p A On ją lubi?
  19. Fajowe i rozczulające te zdjęcia ze spacerku. Cioteczko powinnaś chodzić przed Frytką, bo inaczej dostanie skrzywienia kręgosłupa:evil_lol: Wygląda na to, że cały czas chodzi albo bokiem albo z głowa do tyłu - taka wpatrzona w Ciebie idącą z tyłu:loveu:
  20. Kencik się przypomina i szuka dobrego człowieka!
×
×
  • Create New...