-
Posts
2560 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by quasimodo
-
Bianko, czy oczy nas mylą, czy rzeczywiście Fryci nie zaczęło jeszcze odrastać futeko na pleckach (przynajmniej ciemne)? Jak Hrabina się czuje? Ciekawe czy zdaje sobie sprawę, że uniknie sterylizacji w tę sobotę? A Romek (tak na marginesie - twórca Banieczki), to pewnie dwuosobowy Twór natury damsko-męski, co?:evil_lol: Tak zreszta jaki i niektórzy inni:evil_lol:
-
Wielkie dzięki Tundra - za to wszystko co zrobiłaś dla Czarusie-Maxa i za to że piszesz regularnie. Jak widzisz zainteresowanie psiakiem tutaj jest ogromne - podbił serca wszystkich. No i jak się czyta o tym, że fajnie mu w nowym miejscu i że czuje się dobrze, to od razu człwoiekowi radośniej. Pozdrawiamy.
-
[quote name='Potter'] Wyobraźcie więc sobie Wy wszyscy, którzy dzielnie podnosiliście ten wątek i wspieraliście nas wirtualnie, często w ogóle nie znając Czarka osobiście albo po spędzeniu z nim kilku godzin w transporcie, co czułyśmy w piątek my, żegnając się z Czarkiem - powiedzmy to wprost - [B]na zawsze :placz: :placz: :placz: [/B]...[/quote] Ja aż nie potrafię sobie tego wyobrazić - zapłakałbym się na śmierć... To przekochany psiak i po paru godzinach, które z nim spędziłem, łza zakręciła mi sie w oku, kedy widziałem jego oddalającą się sylwetkę w hali lotniska... Też pomyślałem, że nigdy go już nie zobaczę i jedynie miałem i mam nadzieję, że przed nim same szczęślwie dni...
-
Ach ta Frytka - coraz piękniejsza i fajniejsza. Kwitnie dziewczyna i cieszy nasze oczy... Słodko spogląda z tej ławeczki i taka jest rozczulająca jak wpada zdyszana do domu przez furtkę... A poza smutnym wydarzeniem dzisiejszego dnia jest tez i fajny akcent, Bianko... zwróciłaś uwagę że ktos przez przeoczenie wymyślił Ci nowe zdrobnienie i zwrócił się do Ciebie "Banieczko" :evil_lol:
-
Szprotka została szczęśliwą Warszawianką!!
quasimodo replied to Szczurosława's topic in Już w nowym domu
Do góry Szprociu! -
Sami jesteśmy na dogo niedługo, ale nieraz byliśmy świadkami takich pyskówek, wzajemnych zarzutów i oskarżeń. Padały nieładne słowa, ataki... To w ogóle taki grajdołek... Nawet przy transporcie Czarusia (o czym miałem nie wspominać) doszło do nieprzyjemnej sytuacji... No ale najważniejsze są tu pieski... A z resztą jest tu mnóstwo fajnych, oddanych ich ludzi... Na przykład my wszyscy z Frytkowego wątku :lol: ...
-
Kent bez oczka,ciężko znosi schronisko, MA DOM W WODZISŁAWIU ŚL.! :)
quasimodo replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_Zabrze']Jescze dzisiaj zkontaktuję sie z tą Panią, może dało by radę schroniskowym autem tylko musielibyśmy zrobic zrzute na paliwo ;)[/quote] Trzeba będzie to sie zrobi :lol: Najważniejsze, żeby Kencik do domu trafił... -
Staruszek Bary - ratujmy jego życie! (str.5) / za TM :(
quasimodo replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bary sie przypomina wszystkim! -
[quote name='Gosiapk']Tundra, czy to znaczy że Czarnuś jest u Ciebie?[/quote] Tundra napisała wczoraj, że był u Niej do popołudnia, a potem przeprowadził sie do DT. Zajrzyj na poprzednią stronę... Ciekawe jak tam stosunki naszego malucha z rottweilerką??? No i jak mu w tym nowym domku? Ale znając go można mieć nadzieję, że sie tam zaaklimatyzuje...
-
Kent bez oczka,ciężko znosi schronisko, MA DOM W WODZISŁAWIU ŚL.! :)
quasimodo replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_Zabrze']Pani powiedziała, ze jest na niego zdecydowana w 100%....:roll: Mieszka z dzieckiem w domku z dużym ogrodem, ma sunczkę ;)[/quote] No to rewelacja po prostu. Jaka szkoda, że tak daleko mieszkamy - bardzo chętnie byśmy go zawieźli do Niej...