-
Posts
2560 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by quasimodo
-
Maleńka, łagodna Psotka z Buku - ma wspaniały, rozumny dom.
quasimodo replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Przecudna sunia szuka domku! -
[quote name='BIANKA1'] Wszyscy rozrabiają , więc chyba dobrze się czują :cool3: Maluchy też , już się rozłązą . A Ty??? Eee tam byliśmy... Marzenie - bez Pańci nigdzie ruszyć się nie można, a z nią też nie... W telewizorze pokazują w ramach prognozy pogody obraz z różnych miast i akurat wrocławski rynek pokazali...
-
Co słychac u naszej kochanej mordeczki???
-
Jeszcze, tak dla przypomnienia, informacja o Kubusiu z pierwszej strony wątku (gdyby komuś nie chciało się tam zaglądać): Kuba pamięta niejedno schronisko. Nikt już nie wie jak Kuba trafił do pierwszego. Wiadomo tylko, że poniewiera się prawie 8 lat. Nikt do tej pory go nie zechciał, nikt nie dał szansy. Czy teraz na stare lata znajdzie ciepły kąt? Kuba ma ok. 10 lat. To piesek o krótkich łapkach (zapewne w jego żyłach płynie jamnicza krew), rudym miękkim futerku, na grzbiecie nieco ciemniejszym, pyszczek siwiejący. Kuba jest spokojny i łagodny. W jego ruchach nie ma pospiechu i szaleństwa. To zrównoważony, dostojny pies .Rudy misiu do przytulania. Przyzwyczajony do kotów i szczeniąt, które nieustannie wchodzą mu na głowę. Cierpliwie znoszący zabawy z jego ogonem i uszami przez młodsze psie pokolenie. Kuba nie musi wychodzić na długie spacery , nie niszczy przedmiotów, jest nauczony czystości(mieszka w schroniskowej kuchni). Wystarczy mu ogródek, przytulenie, pełna miseczka i świadomość, że choć na stare lata jest komuś potrzebny. Czy naprawdę tak trudno Go pokochać?
-
Smutna prawda jest taka, że jeśli nikt się nie zlituje, to za jakis czas niestety będzie można przeczytać, że piesek nie doczekała domku i umarł bez swojego człowieka :-( Kochani - niech każdy, kto zajrzy tu choć na chwilkę i przez przypadek popyta wszystkich możliwych znajomych, czy nie znają kogos dobrego, kto zechciałby przygarnąć niekłopotliwego, kochanego staruszka i czasem go przytulić, pogłaskać, nakarmić... On byłby taki szczęśliwy mogąc grzać stare kostki w swoim domku u boku swojego człwoieka...
-
I co słychać u Kamci?
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
quasimodo replied to fona's topic in Już w nowym domu
Do góry psiaczku - niech wszyscy cie zobaczą... -
[quote name='pajunia']To ze jest na obczyznie, to nic nie znaczy. Ja juz tutaj pilnuje, aby mu sie krzywda nie stala. Od dzis jest w nowym domu bez innych psow, z mala sunia, ktora juz go sobie podporzadkowala i trzema kotami. Kciuki potrzebne, aby Szmaragd kotow nie zjadl.:cool3:[/quote] Dziękujemy Pajuniu za opiekę nad Szmaragdzikiem :loveu:
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
quasimodo replied to fona's topic in Już w nowym domu
Piękny i kochany psiak przypomina się.... -
Staruszek Bary - ratujmy jego życie! (str.5) / za TM :(
quasimodo replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Starutki psinek przypomina sie nieśmiało... -
Pokaż się wszystkim KReciku na pierwszej stronie...
-
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
quasimodo replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jaka to wielka radość, że Klusiaczka znalazła szczęscie i miłość i że jest jej tak dobrze... -
[quote name='Maupa4']Migotka jest nadal malutka ... no nie jest mikroskopijna ale jest nizsza nawet od Majki ... to że nie jest taakim zupełnym maluchem to bardzo dobrze - bo inaczej te moje "czołgi" by ją zmiażdzyły ciałem ... [IMG]http://images12.fotosik.pl/80/108c9d092d4a10ef.jpg[/IMG] i byłaby Migotka placek ...[/quote] No wiemy, że nie jest wielka (przynajmniej ciałem), ale jakaś taka poważna babka sie z niej zrobiła :loveu: