Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. Umów sie z Sonia na spotkanie. Sprawdzicie jak się mają do siebie. Sonia się manier od niego nauczy. Zmęczysz je zabawą to będzie spokój w domu. A TŻ namówisz. Psy stada potrzebują - psio ludzkiego :-)
  2. [quote name='Hala']A my zaczynamy myśleć o wyjeździe w góry. :diabloti: Nawet znalazłam kwaterę godną uwagi i zgodzili się właściciele na przyjazd z psem. Muszę jeszcze to dograć dokładniej i zobaczymy co z tego wyjdzie. :)[/quote] Koło Krakowa?
  3. Filemonek by pewnie Rexiula umył .... gdyby ten mu pozwolił :loveu:
  4. [quote name='mar.gajko']Yorija ja nei mam aparatu. WIęc nie pstrykałam. Luiza tez nei sądzę, chyba, że komórką. Wprawdzie aparat ma ale do hotelu go nei bierze.[/quote] Komórką pstrykała :-) A myślałyście nad zmianą nazwy wątku? Ja dziś tak jakoś tylko zerknełam i przeczytałam [COLOR=blue][B]MAMUTY :evil_lol:[/B][/COLOR]
  5. A tu toaleta poranna [URL]http://video.google.pl/videoplay?docid=-2875645462224872399&hl=pl[/URL] no Dusi nieee ale jej towarzyszy
  6. Weci to chyba najfajniejsza nacja męską :-) A u mnie dziś toaleta: [URL]http://video.google.pl/videoplay?docid=-2875645462224872399&hl=pl[/URL]
  7. [quote name='wisela1']Rexik po spa, to i matka się ostrzygła żeby synuś się nie wstydził kiedy towarzyszę mu na spacerkach...[/quote] Taaaa - nie wciskaj kitów, że to dla synusia - z nim to chodzisz na spacerki o 4 nad ranem. Powód to jakiś inny być musi? Może wecik? :-) Ja chyba zrobię ranking vetów - mam już 3 kandydatury - może taki tajny - nie jakaś tam miss dogo - tylko Master Vet of Dogomania - :-)
  8. no tyle się dorobiłyście :-) a co ze zdjeciami, które obiecałaś? Możesz na maila mi podesłać. kamila.szczepaniak@gmail.com
  9. Jeżeli to były linki do zdjęć z tego albumu to one sie nie wyświetlą. :-(
  10. Zebralam z wątku zdjęcia Mobika - prawa autorskie zostały tu ewidentnie naruszone :diabloti: - próbowałam je poukładać w kolejności ale pewnie nie do konca to mi się udało. Będę tam wrzucać fotki :-) aktualne - tutaj oczywiście też - Gdyby ktoś miał ochotę podesłać jakieś nie opublikowane jeszcze to dodam :-) Taki zbiór razem wygląda imponująco - od Mopa do Mobika - ech wielkie dzięki dla Was OD MOPA DO MOBIKA
  11. [quote name='karusiap']Pani bardzo spodobal sie Hektor,wrecz mowi,zebym nie namaiwla jak ktos nie bedzie przekonany bo ona jest.Ale z 2 str nie wie jaki jest Hektor...poza tym ja powiedzialam,ze musze byc uczciwa i kazdy dobry dom sprawdzany jest w kolejnosci zgloszen;)[/quote] No patrz - w domkach będziesz mogła wybierać. Jak by co to wyciągnij zza pazuchy innego dobka i rozdzielisz domki wg uznania i dwa psiaki za jednym zamachem będą miały domki dwa :-) Trzymam kciuki za najlepszy domek. Gdyby to zależało od Hektora to bym mu podesłała zdjęcia dobermanki :-) i tej Pani, która chce go adoptować. Ciekawe kogo by wybrał. W sumie docelowo kiedyś jak to ludzie będą stać w kolejce po psy to tak to chyba będzie. Ustawi się tych potencjalnych kandydatów pod ścianą i to pies wybierze :-)
  12. [quote name='karusiap']Dziekuje:loveu: Hektorek ma jeszcze jedna chetna Pania,wszytsko okaze sie w niedziele czy zgodzi sie z sunia i spodoba.Jesli nie bedziemy robic wizytacje w Bielsku:)[/quote] W Bielsku? Tam domek dla jedynaka?
  13. Ja go chodzącego w kółko widziałam tylko po przywiezieniu. Dziś zastałam go leżącego, po czym wstał - być może wykonał cos jak kółko a raczej obchód przyjezdnych - pokazał się z lewej z prawej (to te zdjęcia), usmiechnął się i położył sie ponownie. Jak go drugi raz nawiedziłam to wstał i poszedł do swojego ogródka. I usnął :-) Gosia nie mówiła nic o chodzeniu w kółko.
  14. Jeszcze mi się coś przypomniało. Mobik :loveu: chodzi sobie po calej dostępnej posesji a to oznacza, że przed bramką również. Nie wchodzi w nic - jak by idealnie widział :-) Za to przestraszył LISTONOSZA :-) swoją obecnością. Dziwny ten listonosz - zostawił pocztę przed bramką. A Mobik tam sobie był po prostu :-)
  15. Z tymi gaciami to rewelacyjny pomysł!!! Tych pieluch które przywiozlam było 64 więc jak by je potraktować jako wkładki ... może być idealnie :-) Co do czystości to nie narzekają. Wygląda na to że on im komunikuje że chce wyjść. Do tego Gosia mu "siad" powiedziała i on zareagował :-) Jak by go uczono kiedyś. Skurcz to na szczęście nie był - ja miałam wrażenie, że coś raczej w biodrach, może końcowa częśc kręgosłupa. Robiliście mu prześwietlenie kręgosłupa może?
  16. A z przyziemnych spraw. Leki mu się kończą. Rimadyl i Nutradyl? Dobrze pamiętam? Sprawdzałam ile tabletek - tego na N jest 5 a rimadylu ok 7. Nie wiem z jakiego powodu - może się moimi odwiedzinami zdenerwował ale jak wstał to trząsł nóżką i jakoś tak sztywno chodził a nawet przysiadał mu ten zadek. Gosia w szoku bo takiego go nie widziała. Będzie mu dawać Rimadyl - do teraz go nie brał. Co to może być? :-( Ze stresu? Czy może ma za dużo ruchu? On tam chodzi ile chce. Pieluszki by się przydały mimo, że on mówi kiedy chce się załatwic, kiedy go rano z pokoiku wypuścić, kiedy z ogródka wyjść. Ale gdyby w nocy coś to sie przydadzą. Kupiłam dzisiaj paczkę ludzkich, wzięłam największy rozmiar MaX było napisane - ludzkie pieluchy - buu do tesko poszłam bo to teraz napewno u mnie otwarte, wziełam pieluchy marki tesco i największe i się okazało, że wcale nie są większe od tych co ma. A jak mu się rozpinają - bo chłopak w biodrach szerszy to sie denerwuje. Widziałam pieluszki innej psiej firmy z oznaczeniem 17+ ale 70zł za 12 sztuk. chyba lepiej ludzkie przymierzyć odpowiedni rozmiar. Sa jakies ludzkie większe? Suchej karmy nie chce. Je puszki i to dużo jadł ale do czasu aż sie nie zrobiło bardzo ciepło. wczoraj i dzis jadł mniej. to tyle z relacji
  17. A tak z tarasu wygląda rezydencja Mobika. Mają na niego oko ale twierdzą, że praktycznie nie wymaga opieki. Lezy sobie, czasem połazi, spi - ale jeśli raz na jakis czas go nie odwiedzą to szczeknie że ich potrzebuje i już ok. Mobik śpi tam gdzie poszedł jak się z nim próbowałam przywitać.
  18. Tak wygląda ogródek Mobika. Jak go w czwartek robili było deszczowo. Ja się obawiałam że tam nie ma dachu nad głową, że słońce będzie za ostre, że deszcz go zleje. A tu się okazuje że od słoneczka to są drzewka a od deszczu jest pokoik. Pokoik jest na poziomie ogródka - z garażu przerobione pomieszczenie z którego wynieśli wszystkie półki z ksiązkami i inne sprzęty, które mógłby ubrudzić czy o które mógłby się obijać - jak jest zimno albo z sobie wiadomych powodów idzie tam kiedy ma ochotę. W ogórdku rośliny zostały skoszone i Mobik nieco ich wydeptał już. A że bramke ma otwartą to chyba woli przebywać przed domem.
  19. To nie Mop dla Gosi tylko MOBI wykąpany i puszysty i czyściutki. Leżał sobie przed swoim ogrodzonym wybiegiem. Ta w tle to własnie bramka i wejście do niego. Usiadłam obok i się przywitac chciałam. A on się chyba wystraszył mnie. Może pamieta mnie i kojarzy z przyjazdem i może myśli że go zabiorę? Wstał i poszedł do tego swojego ogródka i się położył jak najdalej ode mnie.
  20. No na własnych siłach kawałeczek tylko. Resztę przespacerował w plecaku z łapkami na ramionach Gosi. Strasznie był zachwycony lasem ale też jakby zszokowany. A potem sobie usnął w lasku. Ponoć spał bardzo smacznie. I w nocy też spał solidnie.
  21. hmm szkoda wielka - nic to Noh Al wysciubiaj swój czarny nosek na świat. Pokaz sie na pierwszej.
  22. [quote name='karusiap']Kamila on jest za mlody na kastracje,moze nie miec roku nawet.. Co do kotow,mam wielka nadzieje,ze tak ebzdie,ale u Kudlatej on reagowal na imie i sluchal bardzo,natomiast u nas...hmmm delikatnie mowiac jest malo posluszny jak na razie:roll:[/quote] Bo narazie nie ma stałego kontaktu z czlowiekiem. Wiesz im więcej poznaję dobków tym bardziej mi się podobają. A myslisz o jakimś teście na koty? Wydaje mi się że koty które wychowane są z psem dadzą sobie rade z psem byle to nie był tak od razu koci pogromaca. A skoro u Kudłatej nie rzucil się mordować kotki to ja jestem optymistką.
×
×
  • Create New...