-
Posts
3099 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yorija
-
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
Yorija replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']On w Wieliczce u Pana Rafała, na Sienkiewicza.[/QUOTE] chyba nie znam ale czas poznać z kim się skontaktować, żeby się umówić? -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
Yorija replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Kurcze - prawie trzy miesiące przerwy miałam wracam a tu się okazuje, że on tuż za miedzą jest. Słuchajcie - czy można go gdzieś odwiedzić? -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
Yorija replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
osobiście nie wiem czy dałabym radę teraz zaadoptować drugiego wielkopsa - w dodatku mam koty ale też mam "tłum" wielbicieli Taco stąd te pytania większość z nich niestety mieszka w blokach może by na fali Taco chcieli takiego pszenicznego wilczusia będzie mi Karo "na wątrobie" leżał nie wiem kiedy ale może uda mi się odwiedzić -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
Yorija replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
[URL]https://plus.google.com/photos/116076238840984669700/albums/5783667935811077025[/URL] Poczytałam tak nieco wyrywkowo wątek i mam pytania: - czy on może zamieszkać w bloku - zakładając, że to nie może być 4 piętro bez schodów - ale winda - czy wiecie coś o jego tolerancji na koty - czy z innym psem by się w mieszkaniu zgodził? z suczką pytam bo zakładam, że wcale to nie musi być od razu dom z ogrodem - mam nieco podobną suczkę - trochę mniejszą ale też w typie wilczarza. W schronisku też miała problem z chodzeniem - nawet jej grożono operacjami takimi jakie opisaliście ale okazało się, że nie ma 2 tylko ok 6-8 lat. I dostaje tylko wspomagacze i dobrą karmę i jest ok. -
Karo ma dom. Dziękujemy wszystkim za pomoc i wsparcie.
Yorija replied to Poziomka's topic in Już w nowym domu
Trafiłam tu dzięki Agata rettttyyy on jest do adopcji? I nikt o jeszcze nie wziął? -
Ja nie lubię monotematycznych reklam. Teraz tematem są święta. Nie obchodzę jak nie mam w domu kogoś kto chce mieć choinkę i światełka. Pracuję i pracuję. Przywlokłam nowego kota. Pojeżdziłam weekendy ostatnio Kraków - Poznań. We wtorek może odpocznę. Święta ciepłe, grudzień ciepły. Chociaż to. wiem co będzie. Ale chcę usłyszeć coś innego.
-
Jakie one piękne. Czarnuchy jedne. Baronie Ty też w ich typie. Z nochalem wielkim i czarnym. Ksawery dał Tobie w kość? Wiesz Agato - ja się tak strasznie boję, że gdy znów tu zaglądnę ktoś wpiszę kolejną smutną wieść. Coś za dużo tych nochali i łapek się ostatnio pożegnało. Tak bez do widzenia... Smutno jak cholera.
-
Miałyście szczęści i Holka i Ty, że miałyście siebie i resztę futer. Przytulam jeśli to cokolwiek da. Niestety musiałam też podjąć te najtrudniejsze z decyzji. Marzy mi się taki rok, żeby nie było trzeba. No ale jak tak gdy co rusz trafia się staruszek. No i też się "rozglądam" kto dalej. Ale samo się znajdzie. Mój porażeniec pojechał do Krakowa. Po za zapaleniem pęcherza to ma się całkiem nieźle. Na zabawy mu się zbiera. Jego czas jeszcze nie nadszedł. A Mixer... no chłopie - piękny wiek. Piękny.
-
Powtórka z rozrywki. Już było prawie prawie dobrze - szczepić chciałam i nie. Bo znów strzela glutami. Więc kolejne leki i kolejny antybiotyk. Po sterydzie było jeden dzień dobrze. Może ona zawsze tak już będzie miała. powtórzyłam badania krwi. Idealną to ma tylko biochemię. Za to morfologia to koncert życzeń. Z dobrych znaków w morfologii to się powiększył rozmiar krwinki czerwonej - znaczy się wchłania normalnie żelazo już. I zmniejszyła się ilość płytek z 1500 do 500 - przy normie coś około 400. Taaaa.... więc znów leczymy i znów mamy nadzieję na wyleczenie. a Jak u ciebie?
-
Dziś dostałam zdjęcia braciszka Dolly i tak się zastanawiam jak ona wyrosła. A obecni opiekunowie Bubu - bo tak braciszek ma na imię pytają czy może opiekunowie Dolly chcieliby się spotkać na spacerku? Zapytajcie - moglibyśmy skontaktować rodziny i rodzeństwo by się spotkało.
-
Porażone kończyny, śrut, białaczka, ropień - ile zniosę? DT/DS!
Yorija replied to Yorija's topic in Kotki już w nowych domach
PCR potwierdził, że jednak to białaczka. Jedyny, potencjalny dom, który chciał go przyjąć wycofał się. A ja stoję przed wizją eutanazji Mańka. Muszę jeździć w delegację. A jego nie mam komu zostawić pod opieką. Jak się go nie wysika to albo zapalenie pęcherza. Albo pęknie. K... prowincja. W dużym mieście znalazłabym mu chyba opiekę na czas wyjazdu. -
Porażone kończyny, śrut, białaczka, ropień - ile zniosę? DT/DS!
Yorija replied to Yorija's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='róża35']To chyba najlepszy domek bez innych kociów....[/QUOTE] To byłoby idealnie. Tylko gdzie taki znaleźć? -
Porażone kończyny, śrut, białaczka, ropień - ile zniosę? DT/DS!
Yorija replied to Yorija's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='róża35']Trudna sprawa,z tym sikaniem,a na białaczkę jakoś jest leczony?[/QUOTE] Nie ma żadnych objawów białaczki. Jest prawdopodobnie nosicielem. Będę najpierw powtarzać test - metodą PCR.