Jump to content
Dogomania

Yorija

Members
  • Posts

    3099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yorija

  1. Koniec leśnych spacerków. Mobik został chwilową półsierotką. Gosia pojechała nad morze. Został pod opieką facetów. Mobik nie brudzi więc w pieluchch obecnie nie chodzi. Poszczekuje jak chce kontaktu czy na dwór. Je, załatwia się ok. Dostaje piguły. Nóżka mu trochę drży czasem. I tyle informacji. Nuda, prawda? :loveu:
  2. Tak na już to raczej niewiele wiedzą, jeżeli to się stało niedawno. Właśnie kiedy to się wydarzyło? W jakim stanie pies jest obecnie? Jest leczony? Na OwP można od razu wysłać o nim informacje.
  3. [quote name='Hala']Niestety TZ jest nieubłagany. Zdecydowanie mówi nie. :placz: Musze więc zrezygnować. Bardzo mi z tego powodu przykro. :placz:[/quote] No to chociaż umówcie się na spacer wspólny. Niech TŻ zobaczy co stracił a psiaki spacerek będą miały fajnie a Sonia się troszkę zresocjalizuje.
  4. [URL]http://nasza-klasa.pl/profile/15218349[/URL] Profil psów z Krzyczek - jeszcze nie przewertowałam wszystkiego ale wiecie czy tam jest Odi? Aga? Widziałaś go tam?
  5. [quote name='Jagienka']Czy Aga jest dwa razy dziennie w hotelu? A ufa jej? I od kiedy jej ufa? Psy w hotelu nie mają długich spacerów... i dzięki temu wystarczy, żeby ktoś przyjechał dwa razy w tygodniu i pobył z Odim dwie godziny... już sie stanie dla niego kimś wyjątkowym :) Poza tym Adze nie chodzi na bank o zbudowanie niewiadomo jakich więzi, na to Odi i właściciele będa mieli całe życie.[/quote] A realnie ile psów wyadoptowanych w hoteliku miało odwiedziny więcej niż raz? Może ja przesadzam w końcu to Wy dłuuugo już działacie i w hotelu psy macie pod opieką ale rozumiem to tak, że jeżeli ktoś przyjedzie do niego z dalszej okolicy (wrocław, warszawa, poznań) i dowie się wszystkiego - calej prawdy - pobędzie z nim nawet 3h i będzie zdecydowany to i tak go nie dostanie bo mieszka za daleko i nie będzie mógł przyjeżdżać więcej. I tak Aga decyduje - nie chodzi mi tu o wyjaśnienia - niech się znajdzie jak najszybciej dom dla niego. Dokładnie taki jaki zaakceptuje Aga. A czy adopcja zagraniczna wogóle wchodzi w rachubę?
  6. [quote name='agamika']... 1. Jak już pisałam na wątku z wielu względów osoba chcąca adoptować Odiego wpierw musi go dobrze poznać, a Odi ta osobę , musi wpierw jej zaufać zanim pojedzie do nowego domu . Dlatego w grę raczej wchodzą tylko chętni z małopolski i okolic, którzy będą mogli ten "wymóg " spełnić . [/quote] Tylko realnie patrzcie - ile osób może przyjeżdżac i dotychczas przyjeżdżało do psa w hotelu żeby go dobrze poznać? Przecież musiałby co dziennie przyjeżdżać i to do tego dwa razy dziennie, żeby Odi tylko z nim wychodził i jemu zaufał. Tydzień, dwa? A jak w dodatku będzie Aga w poblizu to i tak nici z tego - on jak ją zobaczy to nie w głowie mu będzie z kimś innym się zapoznać. Jeżeli wymagania będą aż takie to Odi w tym hotelu się zestarzeje, bo nigdy nie będzie dość dobrze poznany albo będzie mieszkał za daleko. A jeśli jeszcze to może byc osoba z małopolski i okolic to już nierealne jest żeby go wielokrotnie odwiedzała. A kto zagwarantuje, że po takim czasie też nie kłapnie kogoś? Odi z miesiąca na miesiąc robi sie psem co raz starszym i już szczeniakiem nie jest. Będzie trudniej mu znaleźć dom więc może jednak te warunki złagodzić? Oczywiście, że dla kazdego psa marzy się aby miał idealnego opiekuna i to najlepiej nie dalej niż 300m od naszych domów ale.... Aga to nie atak bo ja już wcześniej Tobie o tym mówiłam ale tak pod rozwagę czy by nie spasować trochę. :lol:
  7. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/spanko.jpg[/IMG]
  8. Yorija

    Metamorfozy

    A u nas rocznica roczek kudłatej Dusi minie niedługo jak do nas przybyła: Wyglądała w schronisku tak: [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/d1_zbudy.jpg[/IMG] Tu już całkiem w krasie: [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/Dusia11.jpg[/IMG] A w domku - po drugim strzyżeniu wyglądamy tak: [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/db1.jpg[/IMG] [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/spanko.jpg[/IMG] W tych kudłach naprawdę kryją się cudowne pieski. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/laka.jpg[/IMG]
  9. w zmamumecenie malamutkow nie wierzę ale w to że kiedyś w kojcu będziedzie trzymać mamuta właściwego to już prędzej. Ja poczekam nak Luzika po kilku dniach juz sił nie będzie miała i się może uda mi ja namówić na stateczny spacerej z Pajuniem. Jeszcze nigdy z malamutem nie spacerowałam :-)
  10. [quote name='Marzenuś']Ojej... Czyżby jakaś szansa..? ;)[/quote] Holender.... :-)
  11. [quote name='brazowa1']co na niego spojrze,to zachodze w głowe:co to za rasy tam były. Sa takie testy genetyczne,ile ras ma kundel (kiedys czytalam w Moim Psie) i jakbym miala takiego atosa,to bym mu zrobila,z czystej ciekawiosci.Bo ja zrezygnowalam juz z domieszki wyzła w nim :evil_lol: teraz szarpeja widze.[/quote] Wyżeł Dog Sharpej - z łyżewka bym nie rezygnowała :-) A Człowiek Atosa co by w tym temacie powiedział?
  12. [quote name='supergoga']Kotki mieszkają w Poznaniu w dzielnicy Grunwald. Pewnie gdyby miały przenieść się w pobliże - mogłyby wracać do domu. Sama nie wiem. Potrzebny dla nich bezpieczny domek.[/quote] Junikowo to jeszcze okolica, prawda?
  13. [quote name='Wiedźma']Jest i to, i to. Zapytaj w jakiejkolwiek aptece.[/quote] Zleciłam :-) przyjedzie coś - ja czekam na alarmik i wypad na trawkę. Dziękuję :-) Ale wiecie co - spodziewałam się jakiś domowych porad :-) - nie mogę sobie przypomnieć czy moja Babcia albo Mama stosowała coś innego. Przesrane - co ja jestem za pokolenie, żarcie dla psa z puszki albo suche, jak sraczka, katarek, kaszel to do apteki, obiad w restauracji a wakacje to biuro podróży organizuje. Ku... ja się za późno urodziłam ...
  14. Z krakowskiego domku ani sygnału. :placz: Czy możecie podać w jakiej dzielnicy są koty? Zastanawiam się czy jeżeli w tym samym mieście, niedaleko gdzieś znalazłyby dom to jest możliwe, że nawet po adaptacji 2-3 tygodniowej pójdą sobie w poszukiwaniu poprzedniego domu? Czy mogą pamiętać okolicę?
  15. [quote name='Ania i Kajber']Tolo był dziś na spacerku.[/quote] Napisz więcej? Jaki jest na spacerze? Ciągnie, węszy, załatwia się, czy do człowieka bardziej?
  16. [quote name='rwpb']Atos na rzece do wody wchodzi tylko na tyle, aby nie zamoczyć brzusia. Na więcej nie mogę go namówić, a nie chcę na siłę. Może kiedyś wejdzie dalej. A co do wagi, to w grudniu doszedł do prawie 49kg i tak się trzymał. W tym tygodniu po raz pierwszy spadł poniżej 47kg. Jak tak dalej pójdzie to zostanie sam szkielecik :evil_lol:.[/quote] Jakoś tak to szło "kochanego ciałka nigdy dość ..."
  17. [quote name='Wiedźma']Lepiej nifuroxazyd - skuteczniejszy niż węgiel. Konsultowane... hm, z wetem :) I dobę przegłodzić.[/quote] Proszek? czy są też tabletki?
  18. [quote name='Jagienka']Oko jest boskie... to puszczone na zdjęciu :loveu: A to wyżej Yorija to głupoty wypisujesz... po co rozmnażać, nie wiesz, ze na części lepiej, a macice dobrze idą....[/quote] Nie znasz się. I zapytaj lepiej Hektorka - woli taką "dupcię" czy części z niej? [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/shira1.jpg[/IMG] [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/shira4.jpg[/IMG] A po za tym części jednorazowo a ile miotów można by mieć?
  19. Od razu uprzedzam pytania - suczka nie jest ciachnięta - będą rozmnażać psy na potęgę a dochód ze sprzedaży na targu będzie szedł na inne bezdomne kundelki. Że też ciotki na to nie wpadły wcześniej - trzeba te rasowe rozmnażać żeby mieć kase na kundelki. A Wy tylko ciachacie i ciachacie :diabloti:
  20. karusia - nie mogłam się oprzeć - to jest ewentualna koleżanka Hektora - dobki są naprawdę śliczne - a mnie zdjęcie wyszło - no to jest się czym chwalić. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/shira.jpg[/IMG] [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/shira2.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/db3.jpg[/IMG]
  22. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/db2.jpg[/IMG]
  23. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/db1.jpg[/IMG]
  24. no to w wolnych chwilach - skoro nie musicie odbierać teflonów - niech któraś ciotka artystka machnie plakacik - potencjalne domki wypatrują po słupach i co???
  25. Ela ratuj!!! Moja babcia ma sraczkę. Własnie walnęła przed drzwiami windy. Z siła wodospadu. Co ja mam zrobić? Dać jej jeść normalnie dzisiaj, nic nie dawać? Dać jej coś ???
×
×
  • Create New...