-
Posts
3099 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yorija
-
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Boję się że ktos mi Dusię bedzie chciał odebrać. Dzis Pani vet tak się nad nią zachwycała że aż zaczęłam coś podejrzewać. Jakaś kobita na spacerze, ktoś w parku. No i usłyszałam osobiście tekst skad ja takie ładne psiaki wynajduję. Oni nie wiedzą, ze wszystkie w schronach czy w potrzebie są takie śliczne. Byłyśmy jak już pisałam u Pani vet. Dusia wzbudziła zachwyt. Zostałą doszczepiona i zważona - przybyło jej pół kg. ZAchowywałą sie rewelacyjnie. Dała się zbadać na każdym froncie. Pani vet potwierdziłą trochę moje obawy, że Dusiak może mieć problemy z łapkami zadku. Ale na to zaproponowała jakieś kropelki. Nie są zbyt tanie więc muszę poczekać do najbliższej wypłaty ale będzie miała coś o nazwie zbliżonej do artrosan - napewno przekreciłam - na początku października. Po za tym zaszczepiłam kotkę Duszkę a Metro został odrobaczony. Niestety nie zabrałam Metra do veta, żeby się specjalnie nie stresował więc Dusia była bardzo nieswoja. Dopiero jak czekając pod blokiem usłyszała TŻ-ta z Metrem dziewczyna ożyła. Bez niego nawet siknąć nie chciała. A po za tym okazało się że Dusia ma nowe zdolności. Wyobraźcie sobie, że leżycie na łóżku o poranku - jakaś 8 rano - wszystko was boli, katar, gardło - okropnie a tu nagle coś ucapi kołderkę i ją z Was ściąga. To właśnie Dusia. Nie wiem jak na to wpadła. Tylko nie myślcie, ze to dlatego, że już wytrzymać nie mogła. Poprzedni spacerek byliśmy około 1 w nocy i Dusia się załatwiła na każdym froncie. Normanie aż tak późno nie chodzimy ale pojechałam po TŻ-a do miasta bo był na jakimś koncercie, który się kończył o północy. A jak wróciliśmy to mnie sie wydaje, że Dusia szczeknęła jak otwieraliśmy zamek. TŻ twierdzi, że mnei sie wydawało. Może ona jednak szczeka. Całe szczęście że ja śpię od ściany :lol:. A tym razem się na brzegu znalazłam bo jakoś tak wieloetapowo się z tego łóżka zwlekałam. Ja już się powoli domyślam o co jej chodzi. Jak ściągnie ze mnie kołdrę to mi to przeziębienie nie minie tak szybko i będę musiała dłuzej siedzieć w domu. Sprytne i nawet mi się podoba. -
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Yorija replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Cześć to ja jestem ta Kamila S. Pieniądze proszę przeznaczyć na to zwierze na które uważacie. Bardzo się cieszę, ze Aresikowi się poszczęściło. Śledziłam wątek i tylko tyle w sumie mogłam. Dobra robota :lol: -
Ronja on jest naprawdę śliczny a Ty wielką rzecz dla niego zrobiłaś.
-
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
No i mnie faktycznie dopadło - leci mi z nosa jak z dziurawego kranu kaszleć zaczynam, skupić się nie mogę. Byłam u mojej pani doktor wrrrrr - to mi powiedziała, ze mam sobie apap kupić i cirus na katar. I dała mi trzy dni zwolnienia. No to w ramach rekonwalescencji wysprzątałam loggie całą - wykładzinę z piwnicy przyniosłam. I co za wdzięczność? Psiarnia siedzi w swoich legowiskach. A mnie to się wydawało, że one z tej loggi nie będą chciały na noc zejść. No Metro docenił mój wysiłek i tam właśnie leży. A Dusia jak to on wykorzystała sytuacje i leży w legowisku Metra. Dziś w obiedzie była kość. Duża jakaś taka. Do wylizania i do obgryzienia końcówek. Jako że u Dusi zębów już niewiele a też się nie zgłaszała po nią do kuchni - dostała się Metrowi. Dzielnie się nią zajął. Troszkę się bałam, że jak Dusia będzie obok niego przechodziła to będzie na nią warczał. A tu kolejne pozytywne zaskoczenie. Ani mru mru ani warknięcia. Metro lizał tę kość i lizał aż nadeszła pora spaceru. Zawołany porzucił ją w legowisku i przybiegł pod drzwi. No i nie wiem czy Dusia na to czekała czy nie ale pobiegła prosto do tej kości i mu ją bezczelnie ukradła. Trochę polizała ale chyba mordka jej sie śmiała. A potem też przybiegłą żeby ją na spacerek przygotować. Resztka kości wylądowała w śmietniku a zwierzaki na spacerze. I tak skończyło się pierwsze spotkanie z kością. -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Jeśli oba psiaki znajdą się w Twoim domu mniej więcej w tym samym czasie to dla obu będzie to "obce" miejsce i raczej nie powinny się nie zgodzić - tak ja myślę - raczej będą zaaferowane tym innym miejscem. A w sumie masz inne wyjscie? Jak się nie zgodzą to je odizolujesz i będą sie docierać. No ja jestem dobrej myśli. -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
A co do grzybów to ja też poproszę zaproszenie - zabiorę swoje ogony - po drodzę we wrocławiu zapakuję Biankę z jej ogonkami i docieramy do Poznania :multi: -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
:crazyeye:A napisz co to za psiak? He he - wygląda na to, że Ty nie możesz mieć jednego psa. Więc bierzesz go na 6 tygodni (tylko traktuj go trochę po macoszemu bo jak nie będzie chciał po tym czasie do niej wrócić to może się ona na Ciebie śmiertelnie obrazić) do tego bieresz huszczycę :lol:. Oba psiaki się świetnie dogadują i oba ze sobą resocjalizują. Sunia znajduje po jakimś czasie dom a Ty bierzesz następnego huszczaka. Tylko chyba będziesz musiała w suczkach celować. Chyba, że psiak koleżanki zaakceptuje samca. Rozumiem, że koleżanka finansuje utrzymanie psiaka przez ten czas? To oczywiście wredne ale lepiej to dogadać a nie zostawiać w wersji "rozliczymy sie po przyjeździe". Wredna ekonomia. :oops: Ale życiowa. -
Wiadomo skąd się wziął w schronisku? I co oznacza, że nie jest nastawiony na współpracę z ludźmi?
-
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Ale jaja z tym mostem - nie wiedziałam - ciekawe czy jak teraz przyjadę do Poznania - chyba dopiero na świeta - to on już będzie całkiem przesunięty? A który to był dokładnie most? Ten co szedł od ronda śródka? -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Jutro miną dwa tygodnie jak Dusia do nas trafiła. Podsumowanie: - Dusia zachwycona - no mam nadzieję :lol: - pozbyła się kg sfilcowanego futra, ma głąskanie na każde zawołanie, Metrusia przewodnika i ogólnie chyba jest zadowolona, - Metro zachwycony - no tu chyba naginam - on najlepiej byłby jedynakiem a tu najpierw kota a teraz sunia - przypłacił to wchodzeniem do łóżka i zmianą karmy. Stwierdziliśmy, że coś utył więc dostał jakąś karme light. Po za tym jak Dusia dostaje witaminki do seniora które podajemy w jakmś przysmaku więc co by było sprawiedliwie to on też dostaje. Ogólnie te przysmaki to chyba Metrusiowi wszystko rekompensują. Do tego jest przywódcą stada i ma własną dziewczynę :lol: - kotka to ma drugi obiekt do którego może się przytulić i mu baranki strzelać - mój Andrzej zachwycony - spodziewał się że będą duże problemy typu załatwianie się w domu, konflikt z Metrem i kotką Duszką a tu Dusia dałą d... na całym forncie. Zachwuje się jak by nigdy nie mieszkała w budzie i kumplowała się z psami i kotami na co dzień :loveu: - ja jestem zachwycona - Dusia jest naprawdę kochana - co tu więcej gadać - reszta świata też zachwycona - w parku co kogo spotkamy to się okazuje, że już słyszeli o naszym nowym nabytku i są strasznie ciekawi no i jak pomyślę, że to tylko dwa tygodnie a tyle radości już przyspożyła :-) W przyszłym tygodniu idziemy szczepić Metra więc ona też będzie doszczepiona przy okazji. Stres już minął - jest odrobaczona - to już będzie miała komplet szczepień. W najbliższym czasie mamy zamiar jeszcze sprawdzić jak się oba psiaki dogadają na tylnym siedzeniu w aucie. Tapicerkę, którą mi zeżarła podczas podróży ze schronu już dokleiłam do swojego miejsca więc jak by co ma pole do popisu. Mam nadzieję, że jak Metro i Andrzej będą w środku to podróż będzie mniej stresująca. Najpierw pojedziemy niedaleko na łąki na Tonia a potem mamy w planach odwiedzić kilu znajomych do których zwykle z Metrem jeździmy. I aż wierzyć mi się nie chce że to tylko dwa tygodnie minęły. Coś mnie gardło boli. Może się lekko rozchoruję i posiedzę kilka dni w domu? Leciutkie przeziębienie. -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Chcecie powiedzieć, że jej suczydła skonsumowały drzwi i tapety? a co do napraw to niechaj najpierw nóżkę naprawi - a taki kanapowy huszczak to napewno nie będzie potrzebował na początku rajdów rowerowych :lol: -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Paskuda!!!!:diabloti: Paskuda!!!!:diabloti: -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
No też sugerowałam Hali, że dla niej po dwóch suczydłach to będzie ogromny finansowy wysiłek i że może mając jednak doswiadczenie z tą rasą to lepiej by było husky zabrać. To paskudnie tak ekonomicznie podchodzić ale zanim się zbierze kasę to efekt może być taki, że Hala już na dłuugo nie będzie mogła następnej bidzie pomóc. Może ta chudzina moze zostać jeszcze trochę tam gdzie jest a to też jest dla niej dobre miejsce z fachową opieką. Ja chyba rozumiem Hali rozterki ale niech kobieta pomyśli też chwilę o sobie. A swoją drogą huszczak jest tak śliczna, że mozliwe iż szybciutko znajdzie nowy dom - jednej łatwiej niż dwom - no i Hala zdąży pomóc tej chudzince również.:lol: -
Oskarka (Olcia) i Carmen błękitnookie huski. Są wieści z nowego domu. :)
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
A obie? No nie umiałabym wybrać. Z jednej strony ta chudzina, ktora bida straszna a z drugiej huszczak. Ty masz doświadczenie z huszczakami. Może ją najpierw a jak ten szkielecik bedzie nadal szukał to ją po tem. Sama mówisz, że sunia piękna to szybko dom znajdzie. A co Ci serducho mówi? -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Jest coś lepiej? Zamknijcie stronę przeglądarki i otwórzcie jeszcze raz bo jak nie widać to ja sama nie wiem co jest nie tak. A jak by co to te zdjecia są też tutaj: [URL]http://picasaweb.google.pl/kamila.szczepaniak/Dusia[/URL] -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
to postaram sie coś resztę poprawić -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
No to nie rozumiem a możecie mi napisać z którego postu się ne wyświetlają? Ja oczywiście widzę wszystkie ale tak to jest z komputerami - "u mnie działa". -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Widać już resztę zdjęć? -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
No a potem to mi już padła bateria :-( A zobaczcie Grzybka w moim podpisie jaki biedak ale też jaka zmiana po tym jak go dziewczyny wzięły do hoteliku. Oj piękny pies i też mi nie da spokoju - postaram się żeby ktoś może z moich znajomych się w nim zakochał. A mam pytanie Halu - bo rozmawiałam z Olą z Azorka - jak by jej pokazać te zdjecia Dusi? Ona chyba nie wchodzi na Dogo. Jest tam jakaś Kamila, która wrzuca zdjęcia do strony schroniska (o ile nie pomyliłam imienia) to może przez nią? A w samym schronie jest jakiś komp z internetem? Oj strasznie chciałabym sie jej pochwalić jak sie Dusia zmieniła. -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/z4.jpg[/IMG]A teraz biegniemy do Pana -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
A tu już Metruś znaleziony [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/z5.jpg[/IMG] -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
A tu chyba zgubiliśmy Metrusia więc z rozdziawioną paszczą trzeba go dopaść. O właśnie ona często biega z otwartą gębą. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/z6.jpg[/IMG] -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
A tu już do parku doszliśmy i wchodzimy. [IMG]http://lh4.google.pl/kamila.szczepaniak/Ru0MzmM0pKI/AAAAAAAAGrI/H_7387mAU7I/z7.jpg?imgmax=640[/IMG] -
Oborniki Wlkp.Dusia ma ukochany dom! Wielkie podziekowania dla Wandy!
Yorija replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Ogólnie dzień pełen wrażeń. Idziemy rano do parku. [IMG]http://kamilaszczepaniak.pl/Dusia/z8.jpg[/IMG]