Jump to content
Dogomania

Czekunia

Members
  • Posts

    1538
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Czekunia

  1. [quote name='gops']fakt nie użyłabym normalnie słowa frajer tylko użyłabym słowa nieodpowiedzialny człowiek. użyłam go ponieważ odnosiłam się do postu a niusi w którym to słowo widniało. nadal uważam się za osobe kulturalną szczególnie po tych dyskusjach na dogo gdy ludzie nie potrafią się zachować tylko piszą emocjonalnie wyzywając lub docinając, jak widzisz ja tego nie robię póki nie musze .[/QUOTE] Nadal mnie nie rozumiesz... Życie w Polsce i posiadanie tu pracy jest jak huśtawka - dzisiaj tą pracę masz, jutro jesteś bezrobotna. Ja na zarobki od kilku lat nie narzekam, więc mam dwa psy, które mają lepiej niż niejedno dziecko... Ale nagle może to się zmienić, pracę mogę stracić, oszczędności się skończą i co wtedy? Psy będą musiały jeść to Twoje chappi, ale będą szczęśliwe, bo nadal ze mną. I co? Wtedy wg Ciebie stanę się nieodpowiedzialnych człowiekiem? Gops... Powiem Ci, że w takim razie nie znasz co to życie.
  2. [quote name='gops']frajerem jest ten kto bierze psa a potem karmi go byle czym bo go nie stać na lepsze. ;)[/QUOTE] Do tej pory tylko podczytywałam całą dyskusję, ale po tym poście się zagotowałam... uważasz siebie za osobę kulturalną? Gdybyś wiedziała, co to kultura, nie połaszczyłabyś się o taki gniot. Sory Gopsowa, ale zachowałaś się jak ktoś w typie: "wyżej sra niż ma".
  3. [quote name='Rinuś'][I][B]Nie wiem dlaczemu, ale nie przypominam sobie tego faktu :diabloti: [/B][/I][/QUOTE] A nie byłaś czasem zbyt pijana:diabloti:? Przecież cały Wasz zlot to była jednak wielka impreza podobno;)
  4. Przyszłam z rańca przed pracą popatrzeć na Twojego zapasionego, zaniedbanego kundelka:diabloti:. P.s. Ile ja bym dała żeby wszystkie psy w schronach były tak zaniedbane jak Twój:roll:. Miłego dnia.
  5. [quote name='filodendron']Ale to płatek ucha tak bliżej nasady, tak? No jest tam coś jakby zakładka, może raczej fałdka, ale żeby podwójne ucho? :D * Grey, oczywiście oglądam i wyrywam - używam do tego pudru, który bardzo sobie chwalę - ale to raczej w środku ucha, a nie tam gdzie się strzyże - i tam raczej nie ma nic podwójnego, przynajmniej u mojego psa :)[/QUOTE] Tak, to miejsce bliżej nasady - przynajmniej tak myślę, bo nigdzie indziej nie ma czegoś, co pasowałoby na podwójne ucho:evil_lol:.
  6. [quote name='filodendron']Które to jest podwójne miejsce ucha? Mój zawsze nosił długie włosy na uszach, więc nie wiem.[/QUOTE] Filodendron, to podwójne ucho to miejsce, gdzie jest taka jakby zakładka ze skóry na uchu. Dorwij jakiegoś psa gładkowłosego i dokładnie obejrzyj ucho - na pewno bez problemu znajdziesz:)
  7. [quote name='gops']Czekunia Twój nowy pies? oba sa cudowne! derki też fajne :) powiedź mi ta czerowno szara obroża zaciskowa to jakiej firmy ? mocna jest?[/QUOTE] Tak, nowy nabytek;) o weimarze marzyłam już od dawna i nie sądziłam, że tak szybko się spełni;) ktoś ją przerzucił na posesję ludzi, którzy zatrzymać jej nie mogli i trafiła do nas:) derkę chyba masz podobną dla Claya, prawda? Co do obroży: firma o ile dobrze pamiętam no name, obroża kupiona w zoologu, jest jedną z moich ulubionych, jest półzaciskowa i bardzo solidna. Zdjęcia tego nie oddają. Jak kupowałam to była jeszcze jedna, mogę sprawdzić;)
  8. No i wstawiam zdjęcia moich futer w derkach z zooplusa. Jestem z nich naprawdę zadowolona, nawet bardziej niż z derki 3rd Pole, którą kupiłam dwa lata temu - jest też ok, bo jest grubsza, ale nie układa się tak super jak te i nie trzyma się tak dobrze. [img]http://img29.imageshack.us/img29/107/zarka.jpg[/img] [img]http://img685.imageshack.us/img685/7171/sajcio.jpg[/img] I oba dwa:evil_lol: [img]http://img6.imageshack.us/img6/7915/obadwa.jpg[/img]
  9. [quote name='a_niusia']a ja to [URL]http://pelna-miska.pl/pl/p/Hurtta-Lifeguard-Sturm-65cm-kamizelka/4044[/URL], to: [URL]http://pelna-miska.pl/pl/p/Hurtta-PRO-outdoor-overall-601-czarny/3445[/URL] i czarno-niebieski kombinezon royal style i im dluzej czekam na dostawe tym wieksza mam z tego podjare i tym czesciej matka mi mowi, ze mam nierowno pod sufitem:)))[/QUOTE] Widziałam na innym wątku:lol: zazdraszczam szczególnie tej różowej kamizelki - jest meeega i już widzę w tym Twoje lasencje. Wstaw foty po przymiarce.
  10. Ja dla swoich dwóch wyżłów zamówiłam takie derki: [url]http://www.zooplus.pl/shop/psy/obroza_dla_psa/plaszczyki_dla_psa/plaszczyki_zimowe/53603[/url] Chyba Gopsowa ma dla Claytona... teraz już rozmiarówki nie ma, zostały tylko Ski, ale cena była super, a leżą na psie też rewelacyjnie. no i wielki plus: mają dwa pasy na rzepy, które mocno trzymają całość.
  11. [quote name='pietrov11']Witam od kilku ładnych lat marze o [B]dogu argentyńskim[/B],problem byl w rodzicach ktorzy nie chcieli duzego psa i zawsze mieli jamniki albo kundelki, jednak teraz sytuacja sie zmienila, przeczytalem przez te kilka lat chyba wszystko co jest o nim w necie, Juz od poczatku szalenie mi spodobał wizualnie, również pasuje mi jego usposobienie, i szukam hodowli w woj mazowieckim albo okolicach która oferuje rowniez PETA bo 2-3 tys to jednak sporo ;-) a ja na wystawy nie mam zamiaru jeździć, chce tylko kupic psa z pewnej hodowli ktory pozniej nie wyrosnie na labradora :eviltong: ani nie okaze sie gluchy a dalej bedzie wygladal jak dog argentyński. [B]to jest moje pierwsze pytanie do was [/B] [B]a drugie czy znacie jakies fajne rasy ktore maja podobny charakter do doga ?[/B] Bardzo zalezy mi na kilu cechach ktore chciałbym połączyć dodam ze mam doskonale warunki do opieki nad psem duzy dom i podworko, wystarczająca wiedzę, duzo czasu, lagodny charakter, opanowanie) - [B]bardzo chce duzego psa[/B], [U]wilczarz irlandzki[/U] jest najwiekszy ale mi sie totalnie nie podoba [U]doga niemieckiego[/U] rozwarzalem jednak nie pasuje do mojego stylu zycia, duzo biegam i jezdze zawodow na rowerze a z tego co wiem te psy moga miec problemy ze stawami, z racji swojej wagi i wielkosci [U]owczarek kaukazki oraz mastif tybetański[/U] tez sa ogromne ale maja za dluga siersc i nie wygladaja na demony prednosci chyba nie sa specialnie silne jeszcze myslalem o [U]cane corso[/U] ale nic o nim nie wiem - [B]inteligencja [/B]-zdolnosc uczenia sie. czytalem ze ze pudle sa jedne z madrzejszych ale nie sa ani wielkie ani silne, jednak mysle ze z ta inteligencja to jest tak, "jak sie psa nauczy i wychowa tak sie ma" - kolejna sprawa to [B]sila i wytrzymalosc[/B], chcialbym psa z ktorym moglbym sie bawic sie/trenowac do utratu tchu bez obaw ze stanie mu sie krzywda kolezanka trenujaca kolarswo gorskie ma charta i ten biega z nia po lesie po 50 km dziennie bez wytchnienia a ma juz z 8 lat :smile: inny kolega ma Stafforda i pittbula i rowniez ciezkie zabawy wcale go nie mecza a wrecz przeciwnie, sam atakuje i prowokuje ; , wiec doszedlem do wniosku czytajac rozne opracowanie o dogu argentyskiem ze to pies posiadajacy mix wyzej wymienionych cech i jest to swojego rodzaju kompromis, do najwiekszych nie nalezy , ale pewnie ma duzy potencjal ;-) w koncu w necie bylo duzo filmikow jak te psy atakowaly pumy i jakie dziki, chociaz to smutne ze ludzi wykozystuja je do takich celow.:oops: - [B]na agresji i pozycji totalnie mi nie zalezy[/B] - najlepiej jak by byl lagodny - i tak bede staral sie go wychowywac [SIZE=5]Prosze o odpowiesz gdzie te hodowle moga byc i czy jakas inna rasa tez jest konkurencyjna dla DOGA ; )[/SIZE][/QUOTE] Zupełnie nie "siedzę" w dogach argentyńskich, ale wydaje mi się, że do sportów, które opisujesz, ta rasa pasować nie będzie... Pytanie też, co konkretnie chcesz robić z psem? Piszesz, że chcesz się "bawić, trenować do utraty tchu", ale co to dokładnie znaczy? Bo jeśli szukasz psa, z którym tak jak koleżanka mająca charta, będziesz mógł urządzać ekstremalne wycieczki na rowerze, to ja polecam Ci coś z wyżłowatych: wyżła niemieckiego, weimara. Poniżej wklejam Ci linka do filmików o bikejoringu;) zobacz jak można się bawić ze swoim czworonogiem: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=iNs-O-t20-g[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=VbjzqtV_7mg[/URL] A może owczarek belgijski malinios? Również genialny pies do psich sportów, ale o nim więcej może powiedzieć forumowa Evel (pewnie tu zajrzy;)).
  12. Ekhm... No to teraz ja:) 1. Obecnie mam 2 psy (obydwa w typie rasy): psa wyżła niemieckiego i (od miesiąca) sunię weimara, ważą razem jakieś 60kg;). Zara z racji wieku (wet określił ją na jakieś 1,5 roku max) jest jeszcze z wyglądu ciapą i do wszystkich nastawiona przyjaźnie, Sajan ma 5 lat i już niejednokrotnie pokazał, że byłby w stanie mnie obronić, aczkolwiek ogólnie do ludzi nastawiony jest przyjaźnie. 2. Mieszkam na obrzeżach miasta, więc mam tutaj kilka tras spacerowych (spacery ok. 2 godzinne wychodzą), wszystkie są na polach, łąkach i wśród krzaków. Teraz, gdy wcześnie robi się ciemno, zazwyczaj wybieram jedną trasę: prowadzącą wzdłuż torów kolejowych (tu część trasy jest w miarę oświetlona), potem biegnie wzdłuż rzeki (i tu już oświetlenia brak), nie muszę dodawać, że wszędzie pola i krzaki:evil_lol:. 3. Zdecydowanie to drugie;). 4. Uważam tak jak większość wypowiadających się: myślę, że obecność dwóch sporych psów jest teoretycznie odstraszająca; moje psy w ciemnościach raczej trzymają się blisko mnie (chyba wyczuwają atmosferę;)). Natomiast mimo wszystko jestem wyposażona w gaz pieprzowy i latarkę (bo jak trochę sobie poświecę drogę, to jest mi raźniej:eviltong:). Gaz pieprzowy wyciągam i trzymam w ręce jak idę przez miejsca mocno zakrzaczone i nieoświetlone. 5. W tygodniu pracuję 6.30-16.00 (czasem 17.00) - od razu uprzedzę zarzuty, że nie powinnam mieć psów: mój TZ o 13.00 kończy pracę w przychodni, wychodzi z psami na min. godzinę i potem leci do pacjentów; potem wracam ja i lecę na następny spacer - więc najwcześniej jest to godzina 16-ta z minutami (i tak już ciemno). W weekendy oczywiście to inna bajka;) - wtedy szalejemy w lesie i na innych przeestrzeniach. 6. Tfu tfu - narazie nie i oby tak zostało:).
  13. [quote name='Grey']Czekunia co Ty piszesz ,bardzo szybko zmieniłabyś zdanie .[/QUOTE] Grey, domyślam się, że szybko by mi się odechciało:evil_lol:, dlatego teraz mam psy krótkowłose. Co nie zmienia faktu, że wszystkie pokazane tu psiaki są pięknie zrobione.
  14. [quote name='Asia & Ginger']Spanielka super! :p :cool3: Yorczek też fajnie wyszedł, jak maskotka ma tą sierść. :p[/QUOTE] O to to! :multi: Spanielka pięknie, a york jak pluszak z półki w sklepie z zabawkami:loveu: Eh... Jak oglądam Wasze dzieła to zachciewa mi się psa, którego mogłabym prowadzać do fryzjera i oglądać efekty... A tu w domu dwa wyżły:diabloti:...
  15. [quote name='Monika i Max :)']wiem przeczytałam już :lol: moja stronka nadal w przygotowaniu[/QUOTE] Monika i Max, naprawdę to męczące, jeśli na każdym kroku natykam się na zdjęcie Twojej obroży... :roll: Czy Mod na wątku obrożowym nie wystarczająco jasno się wczoraj wyraził, czy to Ty masz problemy ze zrozumieniem?
  16. [quote name='N&N']O rany! Przeczytałam cały wątek i jestem w szoku. :-o Przerażająca jest ....... postawa [B]katlis[/B]. Osoby mieniącej się miłośniczką zwierząt, mającej (przynajmniej w teorii) dobre serduszko, empatycznej, pomagającej.... :shake: A tu? Nic takiego nie zauważyłam. Za to zobaczyłam agresywną, wredną, chamską i napastliwą babę. [B]Hikaru[/B], napisała posta. Potrzebowała pomocy. Wsparcia. Na kilometr widać chwilową załamkę (a jak nie widać, to zawsze można dopytać). Bywa. Ma małe dziecko, kociaka i psiaka. Pewnie nie dosypia i jest skrajnie przemęczona. I czasem ma, tak zwyczajnie, po ludzku, dość. Szczerze napisała, że chwilowo nie daje rady. A tu co otrzymała? Zamiast pomocy napadnięto na nią i zmieszano z błotem. Zrobiono z niej potwora. :shake: [B]katlis[/B], zmaltretowanym psiaczkom też pomagasz kopiąc je, ot tak, żeby otrzeźwiały? :shake: A może nie. Tacy "kryształowo dobrzy ludzie" :diabloti: kochają tylko biedne pieseczki, a gardzą ludźmi - potworami. Bo wszyscy ludzie są źli. :roll: Takie osoby jak Ty nie powinny pomagać zwierzętom. Bo robią więcej złego (odstraszając potencjalnie dobrych ludzi) niż dobrego. No chyba, że zamierzasz sama zbawiać świat. Jak tak, to powodzenia. Powiedz, czy tak rozumiesz pomoc? Jako napaść? A nie pomyślałaś, że dokopując i tak załamanej dziewczynie nie pomagasz nikomu poza podreperowaniem własnego ego? Bo ani jej, ani pieskowi, ani dziecku na pewno nie zrobiło się ...[/QUOTE] podpisuję się pod Twoim i Sybel postem obiema rękami. Nóż w kieszeni się otwiera jak czytam posty pokroju Katlis. Siedzę na dogomanii kilka ładnych lat, ale to co się wyprawia ostatnimi czasy, to jakaś porażka... Hikaru adoptowała pięknego szczylka i co? Taka zła jest, bo nie wybrała najbrzydszego, może najstarszego i najlepiej najbardziej schorowanego? ja miesiąc temu adoptowałam sunię weimara, bo o takim psie marzyłam kilka dobrych lat. Czyli co? Też jestem be? Katlis - opanuj swoje zapędy, bo robisz więcej złego niż dobrego...
  17. [quote name='Vectra'] a próbowałaś Marcus Muhle ? dawałaś Jariemu , te karmy na zimno prasowane ?[/QUOTE] [quote name='betty_labrador']Tez własnie chciałam spytać o tą karme, ale Vectra mnie uprzedziła :D czyli tez nie bardzo. A może częsta zmiana karm powoduje te zaburzenia? [/QUOTE] Tak jak Vectra słusznie zauważyła - co pies, to inna reakcja. My wracamy właśnie do Marcus Muhle - jakieś 2 tygodnie temu zamówiłam Kobersa, zachęcona dobrymi opiniami, no i niestety po 2 tygodniach musiałam odstawić - kupska najpierw wielkie, potem sraka, że wzrok nie sięga, potem w miarę, ale nie do zebrania, potem znów sraka... A że mam od 3 tygodni przygarniętą weimarkę i jest chuda, to stwierdziłam, że nie mogę dalej czekać, więc wracamy do MM.
  18. [quote name='Gufiona']Troszkę czasu minęło, badania wszystkie zrobione (krew i mocz ponownie)- zdrowy, nastawienie rodziny się zmieniło, futrzak został wykastrowany, wychodzi częściej i nadal sika w domu, troszeczkę może rzadziej, ale sika. Ręce opadają:shake:[/QUOTE] Gufiona, weź pod uwagę, ze Twój pies jest już w słusznym wieku, może jego podsikiwanie stad właśnie wynika? Pęcherz może już tak dobrze nie trzymać moczu. Ile razy dziennie teraz wychodzicie, chociażby na krótkie odsikanie?
  19. [quote name='Kirinna']a jak się zaciska? nie widziałam takiej obroży na żywo więc dlatego się pytam:)[/QUOTE] Jak się zaciska to też tak w sam raz, że nie poddusza:) trudno mi to opisać, bo mam taką obrożę pierwszy raz, a zaciska się tylko do tego kółeczka widocznego na prawej stronie szyi.
  20. [quote name='Kirinna']mnie zastanawia czy psu jest w tym wygodnie? nie wbija mu się w szyje?[/QUOTE] Yyyy? W którym miejscu dokładnie? Obroża jest robiona na okrągło, dodatkowo jest półzaciskiem, więc na szyi układa się luźno. Nie ma opcji, żeby Sajana uwierała.
  21. [quote name='Kirinna']to jest ten sznurkowy? z prodog?[/QUOTE] Nie, nie... Na prodogowy się czaiłam, ale dzisiaj przez przypadek tą obrożę dorwałam w naszym zoologu - z Trixie za 16 złociszy;)
  22. Przedstawiam nasz nowy nabytek:) pierwszy półzacisk i już go kocham: [img]http://imageshack.us/a/img41/2479/img3696i.jpg[/img]
  23. [quote name='wilczy zew']jaka klaaaaaaaaaaata :siara:[/QUOTE] [quote name='japanisze']To samo pomyślałam - pięknie wyrzeźbiony i zadbany pies! [/QUOTE] Dziękuję pięknie za komplementy:oops: klata jak u pirata:evil_lol: [quote name='evel']Czekunia, Zu biega luzem przy rowerze, bo jeździmy po polach na wsi :) Natomiast gnojek maliniak biega sobie ze swoim panem w różnych terenach i czasem musi być na uwięzi. Dzięki dziewczyny za podpowiedź co do rozmiarówki (BTW, piękny Sajan! wyżły są niemożebnie eleganckimi psami :)), właściciele zastanawiają się też nad szelkami siodełkowymi z dopinanym plecaczkiem - to chyba Pimpek Style robi, ktoś jeszcze?[/QUOTE] Aaa to wszystko wyjaśnia;), ale dla maliny taki zestaw będzie idealny. tak jak Naklejka napisała, do Juliusów można dokupić różne elementy, nad czym mocno się zastanawiam, chociaż nie na wszystkie znalazłam logiczne wyjaśnienie dla mojego TZa:eviltong::eviltong:
  24. [quote name='evel']To nie dla mnie, ale przekażę zainteresowanym :) A wiesz może, jaki rozmiar Juliusów byłby dobry na malinę? I czy te szelki są rzeczywiście warte swojej ceny?[/QUOTE] Nie dla Ciebie wysięgnik czy taki typ aktywności? Bo jeśli obawiasz się, że wysięgnik nie jest dla Zu dobrym rozwiązaniem, to mogę powiedzieć, że nasi znajomi również go mają i biega na nim 7kg sunia w typie jamnika;), więc tym się nie przejmuj. Najlepiej jakbyś miała w pobliżu kogoś, kto ma wysięgnik i mógłby Ci pożyczyć - ja właśnie w ten sposób go nabyłam - najpierw pukałam się w głowę, jak można z czymś takim jeździć, a teraz...;) Natomiast co do Juliusów, to z czystym sumieniem naprawdę polecam - cena nie jest może mała, ale są jej warte - są solidnie wykonane, po ułożeniu się na psie wyglądają rewelacyjnie, a przede wszystkim nie krępują ruchów (ale to akurat myślę, że domena wszystkich szelek typu norwegi). Szelek mam 3 pary, w tym dwie MM (które też uwielbiamy), ale odkąd mam Juliusy to w nich Sajan śmiga 90% spacerów. Są wygodne do jazdy na rowerze, do biegania (bo też to czasami robię), no i do najzwyklejszych spacerów:). Prałam je już kilka razy - zawsze gąbką z mydłem i po wypraniu wyglądają nadal jak nówka sztuka. Rozumiem, że pytasz o rozmiar dla tego cudnego maliniaka, którym się opiekowałaś? Ja dla Sajana (w typie wyżła niemieckiego, waga ok. 28kg) wzięłam rozmiar 1 i chyba dla maliny też bym taki brała, ale jeśli zainteresowani się zdecydują to niech śmiało piszą do Pani, która prowadzi sklep Juliusa, jest bardzo uprzejmą i kompetentną babką, więc bez problemu im doradzi. P.S. Sajanowa fotka tuż po wyjęciu szelek z paczki;) [IMG]http://imageshack.us/a/img195/3576/imag0312t.jpg[/IMG]
  25. [quote name='evel'] Podpowiedzcie mi - co do biegania przy rowerze dla średnio-dużego psa? Raczej jest to bieganie przy rowerze na smyczy, a nie takie stricte ciągnięcie. Myślę, że szelki, ale jakie? I smycz zwykła, z amortyzatorem, czy co? ;)[/QUOTE] Evel, jeśli mogę podpowiedzieć: z Sajanem bardzo często urządzamy wycieczki rowerowe, przez dłuższy czas używałam do tego typu zajęć guardów MM, ale odkąd kupiłam parę miesięcy temu Juliusy, innych szelek do roweru nie potrzebuję. Juliusy sprawdzają sie genialnie. Jeśli zaś chodzi o smycz, to tak jak dziewczyny pisały - tylko z amortyzatorem, bo daje Ci większe bezpieczeństwo nawet jeśli pies pociągnie, a psu też krzywdy przy jakimś zrywie nie zrobi. Natomiast gorąco polecam do roweru wysięgnik [URL]http://www.internetowyzoolog.pl/products/285/p/281[/URL] o takie ustrojstwo - montujesz to pod siodełkiem, w zestawie jest krótka (ale wystarczająco długa, żeby dać psu swobodę) smycz z amortyzatorem, potrzebujesz to psa przypinasz, ale ręce masz wolne, no i jeśli np. pies pociągnie to kompletnie nic Cię nie ruszy, a jeśli chcesz to psa spuszczasz, a smycz zapinasz o wolny karabinczyk i nie musisz kombinować, gdzie by tu ją schować. Ja z naszego zestawu jestem bardzo zadowolona i nie wyobrażam już sobie jazdy na rowerze w zupełnie innym ekwipunku.
×
×
  • Create New...