-
Posts
1538 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Czekunia
-
[quote name='evel']:hmmmm: [B]Wychodzi cosik dziwna proporcja mięso/kości - znaczy jak dla mnie - dużo mięsa, mało kości. Ale - są znowu dwie (a może więcej?) szkoły :lol: Jedni przyjmują proporcje mniej więcej jak w kurzym skrzydle - czyli więcej kości, chrząstek, ścięgien, skóry, a niezbyt dużo "czystego" mięsa, inni - więcej mięsa, mniej kości.[/B] Ja jestem zwolenniczką tej pierwszej teorii ;) ale to już każdy wybiera, co uważa za lepsze, patrząc oczywiście, co służy jego psom przede wszystkim. [U][I] Czyli żeby proporcja była lepsza, to co podawać? Bo wybierałam z tych pozycji przez Ciebie wyszczególnionych pod pojęciem "kości drobiowe"? [/I] [/U][B]Co do kości wieprzowych - na barfowym ogólnym może dopytaj, jakie to mogą być kości. Moja suka po wieprzowinie ma katastrofalną srakę, więc ja się nie znam na rodzajach, a wiem, że czasem bywają problemy po wieprzowinie/wołowinie - psy się przytykają i trzeba przemyśleć właśnie, czy nie podać więcej "poślizgu" (nabiał, olej) a mniej samych mięsnych kości, czy może jakiś inny rodzaj kości. Jak już jesteśmy przy wieprzowinie - uwaga na podroby, potencjalnie mogą być zagrożone Auyeszkym, więc "na wszelki" lepiej sobie odpuścić. Ryzyko znacznie spada przy mięsie, a jeśli chodzi o kości szkieletowe, to ryzyko jest znikome, jeśli w ogóle. [/B][I][U]Przejęzyczenie: chodziło mi oczywiście o wołowinę - wieprzowiny nie zamierzam raczej podawać;) o Auyeszkym czytałam, także wolę zachować ostrożność... wołowinę wpisałam tylko raz, bo właśnie nie wiem, jak zareagują - jeśli będzie kiepsko, to wycofam. [/U][/I] Uwaga też na wątrobę - można spowodować efekt przeczyszczający, to raz, a dwa - można przedawkować witaminę A. [B]W tym tygodniowym może być też za dużo tranu - łyżka dziennie w tydzień w tydzień, to chyba sporo. [/B][I][U]czyli tran wystarczy podać raz na jakiś czas? [/U][/I] Spróbuję ściągnąć Martens i zapytać, co ona na to ;)[/QUOTE] Moje odpowiedzi podkreślone;) co do nabiału i innych poślizgowych rzeczy - będę modyfikować w zależności od kupy:) Ogólnie: nie ma tragedii z tym jadłospisem?
-
[quote name='evel']A Twoje psy już miały do czynienia z surowizną? :) Bo są dwie szkoły, jedna zaczyna od żwaczy właśnie (7-14 dni), a druga to survival - dzień głodówki, a potem delikatniejsze kości np. kurze i jakoś to leci. Szczerze mówiąc, to ja żwaczy wołowych/baranich jako takich nie podaję, bo niestety nie mogę ich dostać u nas a żeby zamówić z internetu musiałabym mieć gdzie to trzymać zamrożone, a nie mam. Daję suszone od czasu do czasu, wraz z innymi śmierdzielami, a żołądki daję kurze lub indycze. Zaliczam to do kategorii "podroby" ;) Co do suczki - szczerze mówiąc, to chyba kwestia bardzo indywidualna. Ona teraz jest w dobrej kondycji i formie? Ja bym chyba podawała więcej teraz, bo zima, a to wyżełka krótkowłosa, jeśli dobrze zrozumiałam? I ewentualnie później obcinała racje żywnościowe, gdyby zaczęła za bardzo przybierać. Ogólnie ja teraz podaję zamiast załóżmy 250 g kości (to 2.5% u mojej suki kastratki) - leciutko ponad 200 g mięsnych kości i dodatki tak, żeby dobić do tych 250 (kefir, jogurt, ser biały, coś tam), ale porcje są bardziej tłuste niż latem - więcej skóry czy luźnego tłuszczu niż w pozostałej części roku. Pies mi lekko przytył (1 - 1.5 kg), ale tak planowałam. Na wiosnę się wyrzeźbi z powrotem ;) Aha, jajka nie podaję całego-całego, bo mi pies rzyga skorupkami - rozgniatam z serem białko z żółtkiem, bez skorupy ;)[/QUOTE] Tak, mają co jakiś czas frykasy w postaci szyjek indyczych, serc itp. :) Co do żwaczy, to po pierwsze też musiałabym zamawiać np. z pieska stefka, a zamrażaki bardzo pojemnej nie mam, a po drugie ten zapach... mnie odstrasza, delikatnie mówiąc;) Zara jest w dobrej formie, na pewno lepszej niż jak do nas trafiła - jest u nas już prawie 3 miesiące i ładnie przybrała na wadze, bo wcześniej to skóra i kosci. Masz rację: zacznę od 500g, a gdyby coś się działo, to będę zmieniać w jedną lub drugą stronę:). A teraz moje wypociny: (Twoją/Martensową wersję mam już wydrukowaną, ale skleciłam coś 7-dniowego), rzuć okiem:) ZARA 25kg, po sterylce, aktywna [LIST=1] [*]Dawka dzienna 25 x 0,02 = [B]500g[/B] [/LIST] Tygodniowo: [B]3500g[/B] [LIST=1] [*]Dawkowanie dzienne poszczególnych produktów: [/LIST] Pochodzenia roślinnego – [B]100g[/B], w tym: [LIST=1] [*]Warzywa [B]75g[/B] [*]Owoce [B]25g[/B] [/LIST] Pochodzenia zwierzęcego – [B]400g[/B], w tym: [LIST=1] [*]Mięso [B]200g[/B] [*]Żwacze [B]80g[/B] [*]Podroby [B]60g[/B] [*]Kości/chrząstki [B]60g[/B] [/LIST] [B]NA TYDZIEŃ:[/B] [B]3500g[/B] pokarmu, z czego: [LIST=1] [*]Produkty roślinne [B]700g[/B]: [/LIST] [LIST=1] [*]Warzywa [B]525g[/B] [*]Owoce [B]175g[/B] [/LIST] [LIST=1] [*]Produkty zwierzęce [B]2800g[/B]: [/LIST] [LIST=1] [*]Mięso [B]1400g[/B] [*]Żwacze [B]560g[/B] [*]Podroby [B]420g[/B] [*]Kości/chrząstki [B]420g[/B] [/LIST] mniej więcej wyszłoby tak: [B]Pierwszy dzień: [/B]200g podrobów + 350g papki warzywno-owocowej + łyżka oleju + łyżka tranu [B]Drugi dzień: [/B]450g kości drobiowych, np. szyja z indyka + kefir 100g [B]Trzeci dzień: [/B]500g kości drobiowych, np. korpusy z kurczaka + ćwierć kostki twarogu [B]Czwarty dzień: [/B]500g kości wieprzowych + jajko + suszone algi [B]Piaty dzień: [/B]200g podrobów + 350g papki warzywno-owocowej + jajko [B]Szósty dzień: [/B]500g żwaczy + łyżka oleju [B]Siódmy dzień[/B]: 500g czegoś „egzotycznego”, np. królik + drożdże.
-
[quote name='evel']Nie czuję się żadnym specjalistą, bo ja się osobiście konsultuję z Martens, jeśli mam jakieś wątpliwości, ale wrzuć, jak ułożysz, zobaczymy ;)[/QUOTE] Evel, proszę jeszcze o odpowiedź na jedno pytanie, szczególnie mnie nurtujące: co z żołądkami nieoczyszczonymi? Nie widzę ich w Twojej wersji? Czy to znaczy, że nie trzeba ich podawać? EDIT: i czy jeśli mam sukę (25 kg, po sterylce), po przeliczeniu wychodzi mi 500g dziennie dla niej, to lepiej zacząć od 400g, no bo po sterylce?
-
[quote name='evel']Tak to właśnie wychodzi :) Ja daję jeść dwa razy dziennie, więc całą porcję rozbijam na dwa - daję rano pół kefiru i pół mięcha, a po południu resztę, myślę, że u większych psów w sumie rozsądnie jest nie ładować w psa ponad pół kg żarcia na raz i też dzielić ;)[/QUOTE] :) pózniej wrzucę moją wersję. Mogłabyś rzucić okiem, czy dobrze rozpisałam:)?
-
[quote name='evel']Trudno mi powiedzieć, bo ja korzystam ze zmodyfikowanego 18 dniowego ;) A Ty robisz bilans na 7 dni? Ja przyjęłam założenie, e bilansuję właśnie na 3-4 tygodnie, jest OK :)[/QUOTE] Ten Wasz 18-dniowy jest fajny, ale jakoś tak większość mówi o tygodniu i stąd mi się "uwidziało" ;) może w takim razie, póki co, zacznę od Twojej wersji i zobaczymy jak wyjdzie w praniu:) EDIT: powiedz mi proszę, czy dobrze modyfikuję Twój/Martens jadłospis: pies ok. 28kg, aktywny po wyliczeniu wyszło mi 560g dziennie (narazie zaokrąglę do 600g i zobaczymy, jakie efekty): - czyli bazując na Twoim jadłospisie np. Drugi dzień to 400g kości drobiowych + 200g kefiru? Itd.?
-
[quote name='evel']Jak jest za gruby to około 2.5% masy ciała, a resztę sobie policz wg proporcji z pierwszych stron.[/QUOTE] Evel, które z pozycji w Twojej wersji jadlospisu powinnam wybrać, jesli chcę skomponować 7-dniowy?
-
[quote name='Beatrx']patrząc po ulicach to nie jest takie oczywiste. z resztą nie każdy wie, że Twój pies jest okej, są osoby które się boją psów i trzeba to uszanować i tyle.[/QUOTE] Beatrx, myślę, że nie ma sensu dyskutować z tą panią... Przecież JEJ pies jest zrównoważony, ONA o tym wie, więc to LOGICZNE, że ma prawo go spuszczać gdzie jej się żywnie podoba:roll:. Egoizm totalny...
-
[quote name='evel'] [...] Zu podbiega, zaczyna robić piruety, wić się, majtać ogonem, skakać na faceta (to karcę, więc przestaje), podskakiwać do psa - [U]tu dochodzimy do clue[/U] - ale za każdym razem, gdy pies próbuje ją powąchać, dotknąć, Zu piszczy przeraźliwie i odskakuje. A po sekundzie wraca do psa i dalej się mizdrzy. Tak zachowuje się za każdym razem, gdy poznaje obcego, dużo większego psa, nawet gdy jest bardzo przyjazny i delikatny. Krótkie wąchnięcie - inicjatywę przejmuje drugi pies - Zu wpada we wrzask, odskakuje z piskiem, natychmiast wraca z powrotem pod psi nos. O co chodzi? Czy to jest "i chciałabym, i boję się" po prostu? ;)[/QUOTE] Psi dr Jekyll i Mr Hyde:evil_lol: Mam w sąsiedztwie bardzo podobną sunię: jak tylko zobaczy mnie z Sajanem to piszczy, ciągnie swoją Panią do nas, a po zbliżeniu się, gdy Sajan zaczyna się z nią witać (jest bardzo delikatny), próbuje ją obwąchać, to sunia delikatnie popuszcza, piszczy i też najchętniej albo by uciekła, albo zapadła pod ziemię. Jak będziemy chcieli odejść - to znów aria i rozpacz:). Ja nic mądrego w tym temacie nie powiem, ale chętnie poczytam czyjeś analizy:)
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Czekunia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Kurde to jak mój owczarek tylko biega za piłeczką i deklem to to ja też jestem c....wym właścicielem?Też chyba powinien mieć IPO20 OBI 569 i nie wiem co jeszcze:diabloti:Albo chociaż powinien stróżować (jego instynkt strózujący jest wybitny soo ne Martyna?:evil_lol:) Komu komu?1500zł i sprzedany ,niekastrowany z fajnymi popedami ,prawie uzytek!!!OKAZJA!! :lol: Oczywiście ,że zapraszamy wszystkich panów.Byle ładnych ,bo brzydkiego to kijem nie rusze.Nickuś mnie olał to szukam nowego mięska.[/QUOTE] Lucasa to nie tyczy, toż to ONnieON:evil_lol:, zwykły koondel;). -
[quote name='julliet11']Dobrze, bać się mogą, ale jeśli pies chodzi bez smyczy i kagańca to oznacza, że jest psem zrównoważonym tak ?[/QUOTE] julliet11, nie do końca. Znam kilka psów, które chodzą bez smyczy i kagańca i wcale do zrównoważonych nie należą... Wręcz przeciwnie - unikam ich jak ognia. Zatem czasami należałoby spojrzeć trochę dalej niż czubek swojego nosa.
-
[quote name='a_niusia']to zalezy od konkretnego egzemplarza jesli chodzi o syfienie w domu. ja co prawda nie mam cockerow, ale setery i dopoki mialam tylko pierwsza suke to poza wiadomo klakami, ktore trzeba odkurzac, to nie mialam zbyt duzych problemow ani z piachem ani z blotem ani z zadnym innym brudem. to jest po prostu bardzo, bardzo czysty piesek, ktory dodatkowo myje sie po spacerze jak kot. nawet blota z wnetrza poduszek sie pozbywa. ale juz od pierwszego "powaznego" spaceru z drugim psem zrozmumialam, ze dobre czasy sie skonczyly. ta to potrafi sie ubrudzic nawet na chodniku. kiedy inne pieski mijaja kaluze z blotem, to ona msi w niej pobrodzic i zamoczyc morde oraz uszy. jak jest brudna, to jest brudna i trudno. wlezie z tym na kanape, rozniesie po domu, oplusje sciane, a jak nie daj boze chce jej sie wymiotowac, to w 5/10 przypadkow idzie to zrobic na starszego psa, a w pozostalych 5 na sciane. powinna miec na imie BRUDAS mimo ze jest dziewczynka.[/QUOTE] Jakbym czytała o mojej suce:lol: ostatnio w aucie zaczęło jej się cofać - odwróciła się w stronę Sajana i zarzygała mu pół grzbietu i głowę:diabloti:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Czekunia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Dla mnie to wyglada na czysty marketing, szczegolnie lista karm polecanych lub nie przez jakies tam hamerykanskie stowarzyszenie, po ktorych piesek bedzie mily i spokojny. I to i to. I jeszcze bez dobermana (naturalnego tylko!) i bez checi szkolenia na poziomie IPO 3 nie masz co tam zagladac. No i oczywiscie mile widziane jest sprzedanie conajmniej 2 czy 3 psow i wymiana na lepszy model.[/QUOTE] eee... To nawet nie startuję... Nie spełniam żadnego z kryteriów:-( -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Czekunia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']No tak, to forum jest zamkniete, trza sie rejestrowac i to jeszcze przez maila. Jest baaardzo hermetycznie :diabloti:[/QUOTE] Widzę właśnie;) normalnie zaszczyt czy cooo? -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Czekunia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Tj wydaje mi sie ze o to chodzilo [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238291-Szukam-suchej-karmy-bezglutenowej-dla-psiaka[/URL] a nawet jak nie, to i tak jest to smieszne :diabloti:[/QUOTE] Chciałam poczytać na dobermanim, bo nudy... Ale widzę, że wymagają rejestracji na większości ciekawych wątków... Fu fu fu. -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Czekunia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']O tym: [URL]http://stylingart.nazwa.pl/doberman/index.php[/URL] Na tym drugim się jakoś nie udzielam. Aaaa tak widzialam to :evil_lol: Czego to nie wymysla... Tj teoretycznie jest to prawda ale czy ma to jakikolwiek wiekszy wplyw na zachowanie psa to inna sprawa. Potrzebne by byly rzetelne badania ;) Za to brzmi madrze, widac ze kurs zaliczony :lol:[/QUOTE] Dałabyś lepiej linka do dyskusji:diabloti: -
[quote name='Monika CzechPl']No niestety zarówno ja jak i mój facet pracujemy+studiujemy. Ja i tak jestem w lepszej sytuacji bo pracuję tylko 3 dni w tygodniu- pozostałe to uczelnia, na ktorej jednak są okienka podczas ktorych bym do psa mogla wpasc. [B]A tak to nie ma co się łudzić....jak się mieszka w duzym miescie, ma się do roboty na 8 to na ogół koło 7 trzeba wyjść, kończy się o 16 i kolejna godzina na powrót z pracy- i 10 godzin z życia już poszło :) niemniej są ludzie ktorzy pracuja na pelen etat poza domem i mają psy bez zadnych problemów, więc nie wiem z czego to wynika...[/B] Wyzly odpuszczam, taki pies by sie ze mna meczyl, a ja z nim. A nie tego w koncu oczekuje. Mudi, corgi- oba nie, może przez to ze uszyska spiczaste? Choc urokliwe są, nie przecze, ale to nie moj typ niestety :([/QUOTE] Odniosę się do pogrubionego - ja nie neguję tego, że każdy z nas pracuje - sama pracuje po ok. 10 godzin, mam poprostu o tyle lepszą sytuację, że mój Tz po 5 godzinach w przychodni kończy dyżur, leci z psami na 1,5h spaceru, potem wraca D pacjentów, a ja ok. 17 idę na następny spacer:) Chwała Tobie za to, że podchodzisz do sprawy bardzo dojrzale - chcesz zaangażować kuzyna w pomoc, prawda? A to już duży plus. Każdy z nas jest inny, ja mówię tylko i wyłącznie o sobie - przed wzięciem Sajana 5 lat temu długo z Tztem rozmawialiśmy, ustalaliśm wszystko od A do Z. Wiem, ze gdyby on nie miał takiego systemu pracy, jaki ma, to psa bym nie wzięła, bo źle czułabym się z myślą, że siedzi sam te 10 godzin. Także nie bierz moich przemyśleń do siebie:)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Kyu']gryf80- dla mnie cocery już niewiele mają z myślistwem wspólnego :) gryf, Czekunia- chodziło mi konkretniej o wyżły, prawdą jest,że te psiaki często maja problemy z zostwaniem grzecznie , zwłaszcza, gdy są psem jednego pana, zwłaszcza myśliwego. Trzeba dużo poświęcić czasu i energii na to żeby te psy zostawały grzecznie w domu [B]samotnie, [/B]jeszcze raz to podkreśle, bo chodzi o zostawanie psa, bez towarzystwa drugiego psa. Oczywiście nie mówie, że te psy nie są w stanie zostwać same w domu, absolutnie, ale mowa była o 10 godzinach i wybaczcie nie wyobrażam sobie szczęśliwego, choćby nie wiem jak skatowanego spacerem, zabawą wyżła, który zostaje sam przez 10 godzin, a o nich była mowa na początku.Tak wiem, wszystko się już wyjaśniło. Monika, myśle, że spaniel to dobry wybór ;) to taki troche pies do tańca i do różańca :)[/QUOTE] Ja drugiego psa (obydwa wyżły) mam od ok. 2 miesięcy. Sajan (który jest ze mną już 5 lat) póki nie pojawiła się Zara zostawał w domu sam:) i nie wymagało to niewiadomo jakiej inwencji twórczej czy energii z mojej strony;). Nie robiłam nigdy z tego faktu wielkiego "halo" - może dlatego. Pewnie gdybym się z nim cackała i rozpaczała, jaki to jest biedny, to byłby problem. Teraz ma towarzystwo, więc mnie jest trochę lżej na sumieniu, jeśli towarzystwo musi zostać w domu ciut dłużej niż zazwyczaj. Ale faktycznie masz rację - ja w ogóle jakoś średnio wyobrażam sobie pozostawienie jakiegokolwiek psa na 10 godzin (nie mówię tu o sytuacji "raz na jakiś czas" - choć ja takich nie mam - poprostu staję wtedy na głowie, żeby coś wymyślić). Stawiam się wtedy na miejscu psa i wiem, że nie chciałabym nie móc skorzystać z toalety przez 10 godzin...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Karilka']Według mnie: lepiej jest karmić jak najbardziej naturalnie. Pies to nie kura - powinien jeść mięso. Karma sucha to zamiennik, który się dobrze przyjął ze względu na dostępność, łatwe przechowywanie i odpowiednie składniki odżywcze, w sprzyjających proporcjach. Tak uważam.[/QUOTE] Racja, tylko mnie te batony jakoś odpychają... Kojarzą mi się z taką karmą sprzedawaną w batonach przez markety...
-
[quote name='Karilka'][url]http://allegro.pl/mieso-mrozone-dla-psa-wolowe-i-z-kurczaka-1kg-i2924096563.html[/url][url]http://allegro.pl/mieso-mrozone-dla-psa-wolowo-indycze-kostka-4x250g-i2926628679.html[/url]Ja mam podobne mięso w podobnej cenie. To bym z chęcią spróbowała. Chcę przestawić wszystkich na mięcho a nie, zadowalać tylko jednego psa ale mam za małą zamrażare ;).[/QUOTE]Myślisz, ze jakościowo będzie dobre do BARFowania?
-
[quote name='Karilka'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/10232-SAMOPOMOC-forumowiczów-w-kupowaniu-mięsa-dla-psów?p=20236618#post20236618[/URL] mój kot też na suchym większość życia - ma już 14 lat.[/QUOTE] Karillka, czy mogłabyś, jeśli to nie problem, podesłać na PW swój przykładowy jadlłospis? Powiedzcie jeszcze, czy jeśli będę bazować na mięsie zamawianym stąd: [url]http://www.sklep.miesodlapsow.pl/[/url] to będzie to średnio zdrowe dla psów? Nie mówię, ze jadłyby tylko to, ale nie mam zbyt dużo wolnego czasu, który mogłabym poświęcać na poszukiwania mięsa u mnie w mieście. no i u mnie odpadają wynalazki takie jak przepiórki itp.
-
[quote name='a_niusia']hehehe pudlo. to jest gnojek. nosi worek, bo jest strasznie owlosiona i do tego na luzaka moze dostac tytul najbrudniejszego psa wszechswiata. ona jest brudna ZAWSZE. hahaha rozowy batman [URL]http://img694.imageshack.us/img694/8206/p1066580.jpg[/URL] i dresiarsz na dzielni [URL]http://img28.imageshack.us/img28/2064/p1066572.jpg[/URL] jeszcze czekam na dres royalstyle-nikt nie uniknie dresu:)))[/QUOTE] W takim razie młoda wyglada na mądrzejszą ;), w sensie dojrzalszą hehe. Ten wiszący jęzor na drugiej focie hehe...
-
[quote name='a_niusia']hehehehehe ubranka to nie jest to, co lubimy najbardziej)) [url]http://img27.imageshack.us/img27/63/p1066577.jpg[/url][/QUOTE] Haha! Jakie miny! Różowa derka jest świetna:), kolor bardzo twarzowy:D, ale starsza (dobrze mówię?) tak sie usadziła do fotki, że w kombinezonie wyglada jakbyś ją w worek włożyła;)
-
[quote name='xxxx52']Cudowne pytanie ,swietnie sie czuje jak przy tablicy w szkole podstawowej .ach ja ta szkole lubilam WufNo oczywiscie nie pomylilas sie , na uszko poinformiuje ze mialam do czynienia z 338 rasami uznanymi w FCI i 1oo dodatkowymiHau[/QUOTE] Przydałby się jeszcze kurs prawidłowego pisania, bo Twoich postów nie da się czytać:) P.S. Mój post, który zacytowałaś, pytaniem nie był - tak dla Twojej wiadomości.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Kyu']Z jakiegokolwiek wyżła bym zrezygnowała, myśliwskie generalnie mają problem z zostawaniem w domu samotnie. Monika, na twoim miejscu zastanowiłabym sie nad: sznaucerem, cocker spanielem, whippetem, charcikiem włoskim, od razu Cię uspokoje charty, chartami, ale niech Cię to nie przeraża wbrew pozorom łatwiej je zmęczyć od wyżła i maja bardziej umiarkowane charaktery, tylko trzeba od małego pracować nad socjalizacją, bo w następstwie mogą pozostać lękliwe w stos. do innych psów., Wzięłabym pod uwagę jeszcze shar peia. :)[/QUOTE]Pierwsze słyszę, żeby psy myśliwskie miały problem z zostawaniem w domu. Mam obecnie dwa i uwaga! Jestem osobą pracującą. KAŻDY pies, odpowiednio do tego przyuczony, a przed dłuższym pobytem w samotności dodatkowo wymęczony psychicznie i fizycznie, wyspacerowany, bedzie umiał zostać w domu bez problemu.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Unbelievable']śmiem twierdzić, że xxxx52 miała i ma więcej psów danej rasy niż niejeden hodowca i ma o tych wszystkich rasach wiedzę najlepszą na świecie, ergo zna się najlepiej ze wszystkich, więc to tylko ona powinna się tu wypowiadać, no bo przecież wie wszystko najlepiej pozdrowienia dla tych, którzy zrozumieją sarkazm[/QUOTE] ... A co z tego wynika, jest chyba najstarszą chodzącą osobą na świecie, no bo jak inaczej mogłaby mieć tyle różnych ras psów:loveu: Pozdrowienia;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: