Jump to content
Dogomania

Dea

Members
  • Posts

    5409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dea

  1. Czekamy czekamy i składki zbieramy!:evil_lol:
  2. Ten pan od Ramzesa coraz mniej mi się podoba:angryy: Co do kontaktu na niego, jeśli trafi do schronu w Żywcu, to najlepiej byłoby na wolontariuszki z Żywca, a póki ich nie ma (zdaje się, że Hund na urlopie, a Bubu też coś pisała, że wyjeżdza, albo odwrotnie) to można na mnie, bo jestem najbliżej na razie chyba. Później się zmieni. Na pana od dobka bym nie podawała, bo jakoś mu nie wierzę, że dokładnie sprawdzi komu go oddaje.
  3. Wiesz, ale ja cały czas myślę, czy tak było naprawdę, czy naprawdę nie było innego wyjścia. Na 1 stronie nowa biedna suczka - Babcia:-(
  4. No i znowu smutne wieści MONER ZOSTAł UśPIONY:-( Podobno dzień po przewiezieniu do weterynarza stał się agresywny, jeden dzień było ok, a następnego, gdy miał być operowany weterynarz nie mógł do niego podejść, wezwali pracownika ze schroniska, żeby go przytrzymał, bo mieli dać narkozę, i na niego też się rzucił. Ja tego nie rozumiem, przecież kilka dni wcześniej robiłam mu zdjęcia, dawałam smakołyki, głaskałam, i nic. Tak z dnia na dzień się stało??? Boże, gdybym nie zwróciła uwagi, że powinien być operowany żyłby sobie spokojnie w schronisku, miałby tego brodawczaka, ale by żył... Rozmawiałam z wetem jeszcze jak żył, powiedział, że pies jest "wredny". Ale przecież on się na pewno panicznie bał, mógł być przerażony i dlatego:placz:
  5. Cały czas myślę nad tym co zrobimy, jak Dora już nie będzie mogła być u Moniki:placz:
  6. xxxx52 będzie dzisiaj rozmawiała z tą organizacją niemiecką. Jeżeli się zgodzą, to Ramzes mógłby pojechać razem z suczką i szczeniakami od Vika&Bari. Trzymajmy kciuki!
  7. poetkę tu mamy:lol:
  8. Napisałam też do xxxx52 w sprawie głuchego dobka, podobno to ona szukała domu dla dobki i jej dzieciaków. aisaK Ty dzielna jesteś, parę dni po porodzie i już na dogo, to się nazywa dogomaniaczka:cool2:
  9. Beata i co, dzwoniłaś może do tego pana? W łódzkim schronisku jest taki piękny dobek, dostałam info na pw " w boksie inne psy go terroryzuja i nie dopuszczają do miski,jak poprosiłam by go dzisiaj obejrzeli od razu sie rzucił na puszkę ,dużo szczekał ,jest bardzo zestresowany i nie iwem czemu ucieka(patrz link do filmu),jest troche nieufny w stosunku do ludzi ,obawia sie nawet małych psów (przeniesli go do hoteliku)" Pies ma około 6-7 lat. [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/4222/tn48369377uj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/8402/tn51d079103e5390f1wb6.jpg[/IMG] filmik: [URL="http://ewatonieja.wrzuta.pl/film/lMIf2kLuHn/doberman_z_lodzkiego_schroniska"]http://ewatonieja.wrzuta.pl/film/lMI...ego_schroniska[/URL]
  10. Mam adres i telefon, ale już dzisiaj nie zdążyłam:-( Siedziałam w schronisku od 16-tej do 19-tej, od rana na nogach i bez jedzenia i już nie miałam siły. Jutro do nich zadzwonię, a w sobotę po pracy podjadę zobaczyć co i jak.
  11. Ja mu tak delikatnie wspomniałam, że rozmnażanie to nie jest najlepszy pomysł. Jeśli będziesz z nim rozmawiała, to zapytaj, czy mają jeszcze sukę, ale ja jestem na 99% pewna, że tak mi powiedział.
  12. O ile dobrze tego pana zrozumiałam, to mają jeszcze sukę dobermankę. Chyba nie pokręciłam, bo pan mi opowiadał, jak to nawet planował, że może małe by były, bo kolega chciał pieska, no ale dobek chory...
  13. No to czekamy na info i myślimy dalej jak coś będzie wiadomo. Beata zapytaj w takim razie też do kiedy on konkretnie może być, bo ja zrozumiałam, że do soboty, a Ty że do wtorku? Ciekawe z kim zostawiają swojego drugiego dobka...
  14. Skoro mieszka z innym psem to myślę, że o takie rzeczy zadbali, wyrobienie paszportu to kwestia od ręki, ale będziemy się martwić jeśli będzie wiadomo, że ta organizacja go weźmie, i kiedy konkretnie. aisaK miała chyba do nich pisać, ale w międzyczasie Eryk się wypchnął na świat, i teraz wiadomo, ma inne problemy i rzeczy na głowie. Ma ktoś jeszcze z nimi kontakt?
  15. Tylko kurcze gdyby mały był zdrowy, to na takiego malucha na allegro od razu ktoś by się trafił, przecież dla szczeniaka szybciej można znaleźć chętnych. Ale on nie słyszy, i do tego nie ma szans na leczenie w Polsce, więc ta organizacja Niemiecka wydaje mi się najodpowiedniejsza... Zapytać ich, czy mogliby go zabrać, a jeśli się zgodzą, to wtedy na te dwa czy trzy tygodnie poskładałoby się na hotel. Ten pan też daje 100 złotych pisałaś.
  16. Nie no jak hotel nie jest w porządku to nie ma co ryzykować. Nie wiem co robić, czas mija, facet weźmie go i do schronu zaprowadzi:-( Biedny maluch:placz:
  17. Cholera dużo:angryy: a są inne w Bielsku, tańsze?
  18. Uff, no to nie jest najgorzej, tylko trza trzymać zapas, bo nie wiadomo co będzie dalej:shake:...
  19. Fionka nowe allegro wystawię, może akurat:lol:
  20. ja mam wrażenie, że już siwa jestem gdyby nie to, że farbowana:diabloti: Dzisiaj będę miała adres i telefon. I jak nie pojadę po drodze sobie popatrzeć na ten dom, to przynajmniej zadzwonię:p
  21. Basiagk dzisiaj po pracy jadę do schroniska robić nowe zdjęcia to dostanę adres Kawuni, a że to prawie po drodze do mnie do domu, to mam taki zamiar sobie koło tego domu przejechać:diabloti: Chyba, że się okaże, że długo mi zejdzie w schronie. BasiaD witamy nową cioteczkę:-)
  22. Bo go spytałam, czy dzwonił już do Beaty i co ona na to:evil_lol: chciałam rozmawiać jednym głosem jakby coś;-) Hotelik blisko mnie czyli okolice Cieszyna mogłabym wynegocjować na 15 złotych, ale pod warunkiem, że są miejsca. Nie wiem, ile bierze ten znajomy z Bielska ale pewnie też coś koło 20 złotych.
  23. Ten Pan zanim zadzwonił do Beaty dzwonił też do mnie. Zaproponowałam mu, że spróbuję załatwić miejsce w hoteliku dla niego na ten tydzień wyjazdu, tylko żeby opłacił, ale pan powiedział, że go nie stać, i że go odda do schroniska w Żywcu, bo on po tym tygodniu już go i tak nie będzie mógł zabrać, bo nie wie, co z pracą itd. Uświadomiłam mu co to znaczy oddać psa do schroniska i dał nam dwa dni na załatwienie czegoś:-(
×
×
  • Create New...