Jump to content
Dogomania

Isabel

Members
  • Posts

    14993
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Isabel

  1. Piękne zdjęcia i piękny Fredzio. Oczka jak dwie latarenki. Nikt nie chce, żeby oświetliły mu drogę w życiu?
  2. Zosiu, kitki oczywiście zostaną, one absolutnie nie mogą zniknąć, bo to wielki urok Tiny. Dlatego właśnie mam wydrukowane to zdjęcie, żeby fryzjerka wiedziała jak ma ciąć. A w ogóle to nie zamierzam obcinać Tiny na łyso, tylko trochę ją podciąć, wymodelować. Kasiu, fotki jak na tę pochmurna pogodę bardzo ładnie wyszły. Musimy koniecznie zrobić jeszcze co najmniej jedną sesję zdjęciową wszystkich trzech dam.
  3. No proszę jaki dżentelmen, znowu chce ustąpić domku dziewczynie!
  4. Tak, Tinka ma już kilka koleżanek. Codziennie na ostatnim spacerze spotykam się z sąsiadką i jej dwiema suczkami, nieraz chodzimy też razem na Błonia. Poza tym w mojej okolicy jest dużo psów, więc na brak kontaktów Tinusia nie może narzekać - codziennie spotykamy te same znajome pieski i suczki. A Tinka jest bardzo przyjaźnie do wszystkich nastawiona. Boi się tylko trochę dużych psów (za wyjątkiem nowofunlanda, chłopak wyjątkowo jej przypadł do gustu), wtedy po przywitaniu zaczyna umykać, robić kółka, owijając smycz wokół moich nóg, co już nie raz groziło mi upadkiem (zostałam autentycznie spętana!). Oprócz fotek ze spaceru Tinka koniecznie będzie musiała mieć fotki po wizycie u fryzjera. Mam wydrukowane zdjęcie z lata, żeby było mniej więcej na wzór. Ciekawe jaka teraz fryzura wyjdzie, jakby coś nie tak, to włos przecież odrośnie (przynajmniej tak się pocieszam!).
  5. I co z tym sms-em? Coś konkretnego?
  6. Rudy, ty to jakoś pieseczku nie masz szczęścia, nikt się tobą nie interesuje.
  7. A my już po spacerku. Deszczu nie było, ale słońca niestety też nie. Panny pohasały po Błoniach, witały się z innymi pieskami, były wszystkie bardzo, bardzo grzeczne. Kasia zrobiła kilka fotek, wklei wieczorem. Umówimy się jeszcze nie raz na wspólny spacer, jak już naprawdę będzie ładnie, ciepło i słonecznie.
  8. A czekając na domek podskoczymy sobie!
  9. No to czekamy na fotki, ale jeszcze bardziej czekamy na odmianę losu Fredzia i Fredzi.
  10. Jak ma mieć ochotę żyć, kiedy życie zna tylko od strony krat. Jak długo można ścierpieć taką beznadzieję? Melanż musi, musi koniecznie wyjść ze schronu!!!
  11. Od maja 2005 czeka. To już właściwie dwa lata, o 2 lata za długo.
  12. Matusz, przynajmniej ją odwiedzisz, w tej sytuacji to też dla niej wiele znaczy. Prosimy o domek dla jeszcze radosnej Happy!
  13. Tylko nie do schronu! Przecież on sobie nie radził!
  14. Wspaniałe wieści! Zwłaszcza, że nie tylko Suzi ma domek, ale jeszcze jej koleżanka!
  15. Zgadzam się z jayo, trzeba postępować z dużą dozą wyobraźni, unikać sytuacji potencjalnie konfliktowych, starać się przewidzieć reakcje zwierząt. Nie zawsze jest to łatwe, a każdy przypadek indywidualny. Madam, proszę, bądź grzeczna!
  16. I jeszcze raz wypatruj domku na górze!
  17. Mrówcia pnie się do góry po domek!
  18. Wspaniałe wiadomości! I wspaniałe zakończenie! Madam, wszystkiego najlepszego w nowym, już teraz naprawdę twoim własnym domu!
  19. Kasiu, proponuję, żeby spotkać się jednak na Błoniach - w konkretnym miejscu, może to być odcinek między stadionem Juvenii a Biblioteką Pedagogiczną, albo odcinek między Biblioteką i hotelem Cracovia. Idąc główną ścieżką, tzn. tą przebiegającą przez środek Błoń nie ma możliwości żebyśmy się nie spotkały, mamy zresztą komórki, więc się namierzymy.
  20. Tinka od wczoraj jest już spuszczana ze smyczy na Błoniach. Wcześniej jej nie puszczałam samopas bo najpierw był okres aklimatyzacji, potem operacja i 2 tygodnie do zdjęcia szwów, potem pogoda była paskudna i nie chodziłyśmy tam, gdzie można było ją puścić. Ale od wczoraj jest cieplutko i przyjemnie. Tinusia bardzo ładnie idzie, nie odbiega za daleko, ale też nie trzyma się cały czas blisko nogi. Mam ją zawsze na widoku, zresztą przychodzi na zawołanie. Z innymi pieskami wita się ładnie, jeżeli jakiś piesek nie podoba jej się specjalnie, to robi kółko i wraca do mnie. Bardzo jej się podobają te spacerki, a ja też jestem zadowolona, że nie muszę jej trzymać na smyczy, jak inne pieski biegają sobie luzem. Na przyszły wtorek jesteśmy zapisane do fryzjera. Wszystkie wcześniejsze terminy były już zarezerwowane - zrobiło sie po prostu ciepło i każdy psiak chce mieć ładną fryzurkę.
  21. Czy będą jakieś wieści z nowego domu? Bardzo jestem ciekawa jak Puszek się zaaklimatyzował, no i w ogóle co u niego słychać.
  22. Przecudny, przemądry, przewspaniały Fredzio - i dalej bez domku!
×
×
  • Create New...