Fajne fotki, jak tak razem zgodnie leżą :) Jak je posuniesz, to jeszcze Ty się zmieścisz ;) Ja moje koty przesuwam, bo u mnie sofa krótka - z tych rozsuwanych do przodu - i jakoś się mieścimy ;)
Lunka na pewno czegoś się w lesie wystraszyła, ale czego, to tylko ona wie. W sumie to lepiej, że się boi, bo się nie oddala.