Jump to content
Dogomania

kordonia

Members
  • Posts

    1471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kordonia

  1. [quote name='Charly']czy ktos z Was pamięta adopcje malamutki z czerwca? byl dzis jej pan w odwiedziny i tak trochę też patrzał czy nie mamy następnej malamutki czy psiaka w tym stylu... A ja skleroza nie pokazałam mu naszej Sayi. Ale nic straconego. Tak czy siak- malamutka trafila wspaniale. z tego co mówil sunia trafila do schroniska z cieczką, on ja od razu zaadoptował. Poszedł do weterynarza, ktory stwierdzil ciążę. Sunia otrzymala serię zastrzyków. Facet wyznaje zasadę: rasowy= rodowodowy i zero tolerancji dla rozmnażania kundelków, którym wedlug niego jego malamutka z racji braku rodowodu jest. no w szoku bylam. przyszedl z sunią- wspaniala sliczna kochana sunia. udało się jej:loveu::multi:[/QUOTE] Oooo, a jak u nas miała na imię?
  2. [quote name='Charly']Zulka jest takim pieskiem jednego czlowieka chyba. Jest mila,ale nie przywiazuje się za szybko i nie okazuje od razu uczuc. Dobrze, ze jej obecna pani mieszka sama:) Co zaszlo w poprzednim domu? nie bylo zadnego wpisu na ten temat w zeszycie. edit: hehe ARtemida zawsze ze smyczą w mordzie hihihihi Dziewczyny sa jeszcze jakies rude koty na DT? (oprócz Rudolfa p. Krysi?)[/QUOTE] Sa- jeden u Vitki, jeden u Basi- rudo-białe. Zula w poprzednim domu utryzmywąła czystość ale przez kilka miesiecy nie wychodziła spod łóżka. Bała sie wszytkeigo, bała sie wychdozenia na spacery, nawet chodzenia po domu. Ludzie cierpliwi, bo znosili to przez kilka miesiecy, podobno zasięgali rad behawiorysty. Było to starsze małżeństwo, spokoni ludzie/
  3. AgaMasel! :D :D :D Włalsnie o takie zdjecia mi chodziło :D :D :D Dziękuję :loveu::loveu::loveu: Jakość dobra :) I zdjecia te mają w sobie to coś, czego szukałam :) Dziekuje :) Zaczynam ogłaszac naszą kulawiznę :D Zula, powodzenia, kochana. Ciekawa jestem, jak bedzie jej w nowym domu. Mozna tam bedzie zadzownic za parę dni, sprawdzić, czy nie powtórzyły sie problemy z poprzedniego domu. Pamiętam jej powrót na wiosnę do nas.
  4. [quote name='basia0607']A mnie sie podoba to jak odpisała wolontariuszka sflustrowanej pani w sprawie bialego persa. Być może dziecko ma bajeczke o takim kotku i zechcialo taką zabaweczkę . Bialego puszka z różowa kokardką.:mad: Chyba też coś pani odpiszę.[/QUOTE] No tak, jest w tym racja, oczywiscie, ale w takim razie idąc tym tropem mozna napastowac każdego, kto ma jakiekolwiek oczekiwania odnośnie wyglądau zwierzaka. Na przykład jelsi ktos sie zgłosi do mnie, i bedzie chciał tylko i wyłącznie czarnego kocurka, i żadnego innego, a ja bede wydziwiac, ze no, jakie ma wymagania. Albo jak ktos przykładowo przyjdzie do schronsiska i bedzie chciał tylko i wyłacznie małą biała sunię w rude łatki, bo tak wyglądał poprzedni jego pies. Każdy ma jakies uwarunkowania, i kazdy ma prawo szukac dla siebie takiego zwierzaka, jakiego sobie wymarzył. :)
  5. [URL="http://www.portel.pl/ogloszenia.php?id_ogl=645197"]Ogłoszenia - Elbląg w portEl.pl[/URL] Widizałyście? Która to wolontariuszka pisze tego rodzaju ogłoszenia? Bo tym razem to nie ja, mimo,z e jestem wolontariuszką bardziej od kotów, niż od psów :) :) :) Myslę, że każdy ma prawo marzyc o takim zwierzaku, jakiego tam sobie wymyślił, nawet o białym persie :) Ja o takim marzyłam, i znalazł sie w piwnicy :D :D :D Za to czasem daje ogłoszenie o tym, jak kończą koty wypuszczane samopas, zwłaszcza wtedy, kiedy pojawia sie dużo ogłoszeń o zaginionych kotach...
  6. Vitka, czy masz moze łądne zdjecie Blacky juz bez łapki? Bo mam Twoje zdjecia, bardoz fajne, ale jeszcze z łapką, a potrzebne sa bezłpakowe :)
  7. Mru, wysłałam na maila trochę o mojej 33-letniej Sabce ;)
  8. Dla mnie to rodzeństwo- one były jak z jednej maciczki :P Wszytkie w tym samym stylu wyprodukowane :lol:
  9. Własnie sie dowiedizłam od Oli,z e wczoraj ta suńka poszła do domu: [IMG]http://images46.fotosik.pl/222/ebed3f9dee6b8ee7med.jpg[/IMG] Tym samym całe poczwórne szorstkie slicnze rodzeństwo już w domach :) Bardzo sie z tego cieszę :) Powodzenia szkrabki :) [IMG]http://images38.fotosik.pl/219/fb390b4321ba938emed.jpg[/IMG]
  10. Ojej :( :( To co teraz bedzie? Co sie robi z takimi psami w takim razie? Przecież rzadko które schronisko moze sebie pozwolic na takie wyjazdy do Garncarza... Co bedzie miec zrobione w zamian?
  11. I jak suńka z chorym okiem? Wiadomo coś już? Wróciła z konsultacji?
  12. [quote name='Charly']Pachyder dostaje Vetoryl raz dziennie. w odstępach będzie badana krew.[/QUOTE] A na zniszczoną wątrobę coś dostaje?
  13. [quote name='Vitka']Gera w kubraczku ;) [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/3281/dsc03189640x480.jpg[/IMG] [/QUOTE] Łał :loveu: Wygląda przebosko. pełen profesjonalizm :)
  14. Ja kiedyś zrobiłam coś bardoz głupiego, żałowałam okrutnie,z e to zrobiłam. Otwieram Tymbark, a tam "no i co teraz????"
  15. Przed chwilą do niesamowitego domu pojechały moje schroniskowce na DT- [B]ELVIS[/B] i [B]STAN[/B] :D :D :D [IMG]http://images47.fotosik.pl/222/41fb4f9ac01c741d.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/222/bc315c46be11e540med.jpg[/IMG] Rodzina adopcyjna zgłosiła sie najpierw po Elvisa, bo wymarzyli sobie rudaska, na zywo okazało sie,ze to znajomi ze studiów Mickiewicza :) Wziełam ich w krzyżowy ogień opowieści, i po 20 minutach byli już przeświadczeni, że Elvis będzie nieszczęsliwy jako pojedynczy kot :lol: :lol: :lol: [IMG]http://images40.fotosik.pl/218/d4805e678752d24emed.jpg[/IMG] A było tak (dla przypomnienia): Elvis 4 października): [IMG]http://images46.fotosik.pl/221/70297f61370afddamed.jpg[/IMG] Brak końcówki języka, wrzody w jakie ustnej, katar koci, uszkodzenie rogówki oka lewego, za tydzien jeszcze panleukopenia. Wykaraskał się z tego wszytkiego, chciał żyć :) Stan z braćmi 4 września: [IMG]http://images41.fotosik.pl/218/3268b7d8b381c135med.jpg[/IMG] Nie chorował nigdy na nic (ale pierwszego dnia pobytu w schronsisku zawiozłam je na szczepienie, co jest podstawą ). Niesamowicie sie cieszę z tego domu. Jak lekko sie oddaje koty, jesli nie ma sie żadnych wątpliwosci co do domu, który je bierze :D :D :D
  16. Jedno się pewnej osobie należy, i muszę to tutaj napisac: Pani doktor Magdalena Podlasz, która pracowała w schronisku do maja, i która wykonała Pachyderowi pierwsze badania, analize krwi podstawową, zeskrobiny, wymazy, zasugerowała chorobę Cushinga już w kwietniu. Zamierzała pobrać krew temu psu w kierunku tej choroby już wtedy, miała powiedziane, ze po 10 maja, bo wtedy miało być rozliczenie pieniedzy wpłaconych przez dogomaniaków. Nie pobrała, ponieważ 9 maja musiała odejść z pracy w schronisku. Zastąpił ją inny wet. Mimo, że nie pracowała już z psami i kotami schroniskowymi, żywo interesowała sie ich dalszym losem, również Pachyderem, często o niego pytała. Zbieg okoliczności chciał, że i teraz Pachyder trafił w jej ręce i to ona go zdiagnozowała prawidłowo. Oprócz choroby Cuchinga Pachyder ma zniszczoną watrobę. W kwietniu jeszcze nie miał, mozna obejrzec w tym watku jego wyniki. Uważam, że należy się tej osobie wielki szacun
  17. A która koteczka poszła? Prosze, przypomnij sobie imie :) A szczeniaczki oprócz tej kudłatej które? Jakies ze szczeniakarni podrostki, czy te z tych całkowicie maleńkich? :)
  18. Wspaniała :loveu: [SIZE=1]Pazurki znów kwalifikują sie do obcięcia ;)[/SIZE]
  19. Nieustannie :loveu::loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...