Jump to content
Dogomania

kordonia

Members
  • Posts

    1471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kordonia

  1. Ja widziałam kubrak na żywo- wykonanie perfekcyjne, idealne, sama chciałam sie w niego wcisnąć :D :D
  2. [quote name='Charly']ha! mądrala:placz::evil_lol: dzwonią potem np. o 6:27 w niedzielę : e przepraszam,bo ja się zakochałem w tym psie z ogłoszenia i już nie mogę spać:D:errrr::D[/QUOTE] Hihi, toć dlatego napisałam, że o kazdej porze. Gdybym dała swój numer, to bym wyznaczyła inne pory :D :D :D
  3. [quote name='Saga1']:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] A o co chodzi w Twoim, kolezanko, zdziwieniu? :D
  4. No popieram, tym bardzeiej, że jeśli NAJPIERW damy kota, a osoba dopiero potem przyjdzie do schronu i powiedzmy, nie spełni podstawoych warunków, to nie wyobrażam sobie, jak kota ewentualnie wtedy tej osobie odebrać. Poza tym, ważne jest, żeby dom oceniała osoba dorosła (pracownik), bo wiemy, że na DT biorą zwierzaki osoby niepełnoletnie, a troche niefajnie by było, żeby odpowiedzialnść za całe życe kota brała osoba niepełnoletnia.... Ja np. uwielbiam wysłac do Gosi i Olki chętnego na kota przebywającego u mnie- to dla mnie podwójny sprawdzian, gwarancja, że dobrze oceniłam dom. Lub ulga, że one wyłapały coś, co mi umknęło :)
  5. Numer telefonu do ogłoszeń: [B]785132983[/B] Dzwonic o kazdej porze :)
  6. [quote name='PapryczkaChili']czy psiaczek ma jakieś ogłoszenie???[/QUOTE] Ogłaszam go na portelu, odzew był tylko jedn raz, ale pani nie za bardzo była, chciał go dla sąsiada na łańcuch...
  7. [quote name='Dewko']Mylady? (czyt. Milejdi)[/QUOTE] Wow :) :) Ale super :)
  8. Nowy mail od pani Boryska: Witam :) [B]Chciałam podzielić się z Panią informacjami o postępach mojego Słoneczka :) Borysek je mi z ręki, macha ogonkiem i spycha mnie z łożka :) Nie lubi tylko wychodzić na spacer a dokładnie schodzić z łóżka bo na spacerach jest najgrzeczniejszym psem na świecie a w domu ... na łożku musi spać na mojej poduszce (swoja go nie interesuje), z apetytem poznaje nowe smaki, kiedy ktoś z domowników do niego podchodzi to kładzie się na plecki, pokazuje brzuszek i robi słodkie oczy (napatrzył sie na Kacpra :) W domu chodzi za mną krok w krok, a kiedy wracam z pracy macha ogonkiem :) Pozdrawiam serdecznie :) Kamila[/B] [IMG]http://images48.fotosik.pl/217/d8aac2d0ade56b63.jpg[/IMG]
  9. Jeszcze raz ponawiam komunikat. Jesli ktos ma w domu/piwnicy te tranpsorterki lub jakiekolwiek inne, a pochodzące z e schroniska, proszę o odniesienie, bo koty nie mają w czym jeździć do weterynarza. [quote name='kordonia']Jeszcze jeden komunikat do wolontariuszek, które biorą koty na DT lub pomagajace obecnie lub w przeszłosci kotom z naszego schrosniska. Otóż poszukacjcie, czy nie zostąły u Was takie transporterki: [IMG]http://p.animalia.pl/img/produkty/zoomy/auto/a38594655.jpg[/IMG] Brakuje dwóch takich i takiego : [IMG]http://sklep-zoo.com/sklep/images/imac_carry50.jpg[/IMG][/QUOTE]
  10. Jeszcze jeden komunikat do wolontariuszek, które biorą koty na DT lub pomagajace obecnie lub w przeszłosci kotom z naszego schrosniska. Otóż poszukacjcie, czy nie zostąły u Was takie transporterki: [IMG]http://p.animalia.pl/img/produkty/zoomy/auto/a38594655.jpg[/IMG] Brakuje dwóch takich i takiego : [IMG]http://sklep-zoo.com/sklep/images/imac_carry50.jpg[/IMG]
  11. Dowiedziałam się dzis,ze kilanascie dni temu do domu poszła koteczka Malwina :D :D :D Bardzo mi leżała na sercu :) Powodzenia, Malwinko :) A dziś poszła do domku Michalina :)
  12. Własnie listonosz przyniósł zamówiony przez nas na Allegro polar i ortalion. Jeszcze raz dziękujemy kilku paniom z naszej pracy ( z mojej i vitkowej mamy), które zasponsrowały te materiały :D Kupiłyśmy 6 metrów polaru i 6 ortalionu. W sobote zaczną sie szyć :D :D :D [IMG]http://images45.fotosik.pl/219/4e6c03c9d94f90ccmed.jpg[/IMG]
  13. [quote name='Vitka'](...) Co do ogłoszenia to przepraszam, nie zauważyłam... :oops:[/QUOTE] Czy my sie umawiałyśmy na to ogłoszenie? Bo mimo wszystko odbieram aluzję,ze miało być na portelu mocno do siebie (jako że tym sie zajmuję w imieniu schroniska), i teraz nie wiem, czy ja obiecałam coś, i w 100% o obietnicy zapomniałam.
  14. Powodzenia, Czaplo:loveu: Jeszcze raz sie pochwalę Elvisem, który przezył pp :) (schorniskowiec na DT) :) [IMG]http://images37.fotosik.pl/213/5519587afc48a44amed.jpg[/IMG]
  15. Lucyna, jesteś wspaniała :loveu: Uratowałaś je :D
  16. [quote name='Moria']Kordoniu szukamy gdybysmy nie szukaly i nie oddawały do domow to bym juz miała z 50 kotow albo i wiecej, te ktore zostaja są juz nasze kochane, wychodza na spacery wszystkie są wykastrowane i wysterylizowane, maja u nas swoj dom i niestety sa na naszym utrzymaniu.[/QUOTE] Mozna im nadal szukac domu. Teraz zbliża się zima, nie bedzie kociąt, wiec dorosłe bedą łatwiej znajdowac domy.
  17. [quote name='Vitka']Nie występują rude kotki. :) To zawsze kocurki. Są takie dwa. ;)[/QUOTE] Jak najbardziej występują rude kotki [quote name='Vitka']niestety... :shake: Zrobiłam ostatnio zdjęcia szczeniakom i miało być ogłoszenie na portelu...[/QUOTE] I jest- od dzisiaj od ósmej rano
  18. [quote name='gops']dziewczyny poradzcie mi ! :roll: po podworku u nas lata sama suka mix dobermana(tzn ja ja tak oceniam) od jakis 2 tyg albo i wiecej wlasciela nigdzie nie ma bo pytalam juz wszsytkich chyba czyj to pies jest bardzo starchliwa ale ze strachu widzialam jak rzucila sie na chlopca ktory chcial ja poglaskac ja ja karmie co jakis czas ale jest starsznie chuda , widac ze bezdomna lata u nas po podworku , pod moim blokiem bardzo czesto mysle ze komus uciekla w cieczce , ale w ciazy raczej nie jest dzwonilam na sm juz kilka razy to mowia ze nie ich problem na policje, to mowia zeby dzwonic do schronu i sama nie wiem co z tym robic slyszalam cos o akcji odlawiania psow? jakis sasiad mi mowil ta suka nie chce dac sie zlapac boje sie wychodzc z moimi psami na dwor ! nie chce juz mowic o dwoch agresywnych bezdomnych kundlach z ktorymi tez przydalo by sie pozradek zrobic , ale one sa male i mniej szkodliwe ze tak powiem i co ja mam robic? mam probowac ja zlapac? i zawiezc do schronu ?[/QUOTE] Kiedy sie pojawi, dzwoń po schronisko. Schronisko istnieje własnie dla takich zwierzat- prawdziwie bezpańskich i bezdomnych, one mają prawo tu znajdowac schronienie
  19. [quote name='Moria']Moje kochane my juz doszlysmy do stadka 21 sztuk prywatnych kotow. Naprawde w tym roku jest wysyp kotow.[/QUOTE] Czemu nie szukacie im domów, tylko je zostawiacie na stałe u siebie?
  20. [quote name='muuka']Witajcie.Serce rośnie widząc jak wiele robicie dla zwierząt.Jesteście wspaniałymi ludźmi! Osobiście też ,kocham zwierzęta ,choć oprócz kilku jakiś wpłat ,dokarmiania znajd i promowania sterylizacji i litrów łez które wylałam nad losem tych biedactw nic dla nich nie robię.....za co mi wstyd.Wspaniale,że teraz wolontariat jest tak przyjmowany w schroniskach.Gdy sama byłam nastolatką,właściwie nie było takiej możliwości:"nikt obcy nie będzie się szwendał po schronisku".:shake: Byłam w dzień otwarty ,niestety oddać znalezioną psinkę.Zgarnęłam ją z ruchliwej ulicy.Moje psy były tak zszokowane,że się ich nie bała że nie rzuciły się na bidulę.Tylko ja stałam z dwoma zdębiałymi psami na smyczy i z tą czarną wystraszoną kruszyną pod pachą,chwilę przed wyjściem do pracy .......i nie wiedziałam co teraz zrobić.Jakoś ja przetrzymałam ,w tym czasie intensywnie szukając dla niej domu i byłego właściciela :mad: Jedyne co ustaliłam ,to że jakaś starsza pani wciskała tą suczkę przechodniom,nikt jej nie wziął więc po prostu,wieczorem zostawiła ją na ulicy i poszła.Niestety w sobotę musiała jednak trafić do Was.Szlak trafia jak widzi się,że życie takiego zwierzęcia jak pies nic dla człowieka nie znaczy.Przecież to istoty,które stworzyliśmy i jesteśmy za nie odpowiedzialni.[/QUOTE] Możez ją poogłaszać, to czasem wiele daje. Czesto jest tak,z e jesli ktoś jakiegos psa pokocha, choć nie moze wziąć go do domu, to niesie za tym psem wielki ładunek emocjonalny, a to, z doswiadczdneia już wiem, pomaga takiemu psu znaleźć dom.. Czy rozpoznałas tego pieska na zdjeciach zrobionych przez Vitkę (kilka stron wczesniej zamieściła dużo szczeniaków). Warto,zebyś zrobiła ogłoszenia temu pieskowi, w różnych mniejscach netu, w gazetach, itd.,koniecznie ze zdjeciami. Możesz pisac,ze piesek jest odrobaczony, zaszczepiony, zaczipowany.
  21. KIlka wg mnie jest do adopcji. Wyglądają całkiem zdrowo. NIe wspominajac już o nieco starszych kociakach, 5-miesięcznych, typu NUm, Michalina, Blaum...
  22. Zaszłam wczoraj do schroniska- dzieje sie wielka masakra, tzn,. w znaczeniu,z e tyle jest kotów. Tak jak Olka pisała, w ciagu 4 dnich przysżło 37 nowych kotów, a było już bardoz dużo, naliczyłam,z e jest wsyztkich gdzies około 70 *nie liczac tych, kótre sa u mnie, Basi i Vitki i Angeli na DT. Nie ma już gdzie ich dokładac, gdzie umieszczać. Większośc kociąt z katarem kocim, ale akurat to najmmiejszy problem. Przydałyby się DT...
  23. A to moje tymczasy ze schroniska: Kai, Stan i Eric (przwiezione 6 tygodni temu przez kogoś jako 3-tygodniowe oseski bez matki): [IMG]http://images41.fotosik.pl/213/d5bc2e389535f56amed.jpg[/IMG] I te same + Elvis- koteczek wyciagnięty z ciezkiego kaliciwirusa, herpesa a na koniec jeszcze z panleukopenii. W sobote, po dwutygodniowym niejedzeniu, kroplówkach, górze leków, leżeniu plackiem, chciałam juz zrezygnować i pojechac na uspienie Elvisa. Leczenie nie przynosiło poprawy, a Elvis znikał w oczach. Jenak w sobote byłam w pracy do 19, a weterynarze o tej porze mają już zamknięte, w niedzilee na cały dzięn musialam wyjechac, a w poniedizłaek Elvis po południu wstał i głośnym krzykiem zarządał jedzenia. I od tej chwili jest coraz lepiej. Mam wielka nadzieje, że sie mu już uda. Oto 3 czarne nietoperze z żółtym Elvisem :loveu: : [IMG]http://images50.fotosik.pl/218/7917c3de42b9e475med.jpg[/IMG]
  24. Aaaa, to ten szczeniak terroryzujący inne pieski, juz wiem w takim razie :) . Dobrze, że pozedł do siebie :) Skojarzył mi się z innym psem...
×
×
  • Create New...