-
Posts
1471 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kordonia
-
I dlatego dodam- pomoc jest fajna, ale nie w formie, kiedy trzeba sie bac tego , co znów ciekawego wymyśli pomagajacy... I jakie po takim pomocnym działaniu bedą występować wymagania... I ewentualne roszczenia...
-
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
kordonia replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
Po raz kolejny- to, jaki tytuł mają nasze wątki, nie powinno lezeć w gestii Twoich zainteresowań :) To jest nasz wybór, nasza fantazja, i nasza inwencja :) -
[quote name='hop!']Kordonia, adopcja Komy pozostawia wiele do życzenia i przede wszystkim nie ma nic wspólnego z Niko...[/quote] Jednakowoż obydwie adopcje nie dotycza Ciebie w żadnym aspekcie, i zgrozą napawa mnie myśl o Twoim angazowaniu sie w pomoc psom wyadoptowanym przez nas. Nie chcemy po raz drugi podobnej kompromitacji, kiedy jesteśmy podmiotem wyadoptowujacym, a bez naszej wiedzy postronna osoba jedzie na wizytę poadopcyjną i przeprowadza ją nie do końca w formie, jaką sobie życzylibyśmy. Mam nadzieje, ze jasno sie wyraziłam, i rozumiesz, co chcę przekazać.
-
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
kordonia replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Kordonia, a może zmieniłam zdanie? Muszę się zastanowić... :lol: Tak, czy siak informacje o Małpce powinny się pojawić. Oczywiście mogę pomóc w ogłoszeniach jeżeli będzie taka potrzeba. Dla mnie ważniejszy jest pies, niż... Zresztą nieważne. ;)[/quote] Po prostu daj sobie spokój, tak będzie najprościej. Zwłaszcza z własną huśtawką :) O ile mozna o to Ciebie poprosić :) -
[quote name='hop!']Kordonia, dziękuję za przypomnienie. Wiedziałam, że szybko pojawisz się na wątku. ;) (...)[/quote] Cóż, myślę, że nie szybciej niż Ty na nieproszoną przez wyadoptowujacego i adoptującego wizytę poadopcyjną u Komy :) :)
-
[quote name='hop!'](...) Charly, chyba lepiej, żebyś zaczęła ogłaszać Niko i szukać mu nowego - tym razem dobrego domu. Do schroniska zgłaszają się różni ludzie i bez wizyty przedadopcyjnej psy nie zawsze trafiają dobrze. Zresztą najlepszym tego przykładem jest Niko.[/quote] [quote name='hop!'](...) Wczoraj, gdy dowiedziałam się, że Burka ma dom postanowiłam z pewnych względów wycofać się z elbląskich wątków. (..)[/quote] --------------------------
-
Mnie wczoraj złapał za rękę, i wciągał do boksu :-( Łapczywie, gorączkowo...
-
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
kordonia replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!'](...) Wczoraj, gdy dowiedziałam się, że Burka ma dom postanowiłam z pewnych względów wycofać się z elbląskich wątków. (..)[/quote] -------------------------- -
Przyszłam tu zwabiona zdjeciami i opisem z metamorfoz i spobie czytam ten cudowny watek, i podziwiam przemiane, i to, jak szybjo sie dokonała, kiedy trafił do kochajacego domu :) Wspaniale :) Dziś wyadoptowałam bardzo przestraszonego życiem psa, do bardzo fajnego domku. Bismarck daje mi nadzieje, ze i Borys tak szybko zaufa :) :)
-
Borys- PRAWIE LABRADOR- całe życie spędził na działkach-znalazł dom!
kordonia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dom dzieki m.in. równiez Laurze1108 :loveu::loveu::loveu:, która zaprosiła mnie na labkowe forum, rozmawiała z nowa pania BOrysa, wspierała mnie zarówno przy tej adopcji, jak i przy adopcji Adama :) :) :) -
Borys- PRAWIE LABRADOR- całe życie spędził na działkach-znalazł dom!
kordonia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Borys dziś pojechał do nalepszego domu na świecie :) Z panią :) : [IMG]http://img376.imageshack.us/img376/5273/borysdodomu.jpg[/IMG] -
Dzis mam wielkie święto- napierw do poszedł domu Largo, kótry podbił moje serce, a potem... [CENTER][B]BORYS[/B][/CENTER] [CENTER]:loveu::loveu::multi::multi::loveu::loveu::multi::loveu::loveu::multi::multi::loveu::multi::multi::loveu::multi::multi::loveu::multi::multi::loveu::multi:[/CENTER] [CENTER]Dom znaleziony i przetestowany przez forum labradory.info, dom swiadomy wszystkich problemów, jhakie stwarza, i moze jeszcze stworzyc strach życiowyt Borysa, dom, kótry przedyskutował ze mną godzoinami, jak to zrobic, jak sie przygotowac, itd, i który sam przyjechał dizś po Boryska z Warszawy :) :)[/CENTER] [CENTER]Powodzenia, kochanie :loveu:[/CENTER] [CENTER][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/5273/borysdodomu.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT]Z panią:)[/LEFT]
-
[quote name='kordonia'][B]Largo- smutny zwrot z adopcji- malenki, filigranowy piesiu, ofiara silniejszych psów, kochanuy i bezbronny, kochający ludzi, i nawet małe kotki. [/B] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/1729/largo.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/7711/largo4.jpg[/IMG] [/quote] [B]LARGO [/B]w domu :multi::multi::multi::multi::multi: Paradoksalnie- pogryzienie, i zszarganie przez silniejszego psa stało sie dla niego przepustką do nowego zycia :) :) :) Dzięki temu, ze został uratowany od zagryzienia, dostał się do biura, za chwilke na portel, a za 2 godzinki zadzwoniła jego nowa rodizna, kótra dizś z momentem otwarcia schrosniska już czekała pod bramą :D Powodzenia, sliczny malutki misiu :loveu:
-
[quote name='Charly']:smhair2: zalewa nas:smhair2: Byłam z Filipkiem na spacerze, a tu niespodzianka, rzeka się troszki uwolniła i rusza na stare miasto. w kierunku camipingu częsciowo zalany chodnik. A miejsce do spacerowania tam gdzie jest statek restauracja, całkowicie zalane (nota bene mogloby zalac ten statek- bylby koniec z tym strasznym karaoke) i to tak kilkadziesiąt centrymetrów aż do schodów. Widok super. Latarnie daleko w rzece stoją:) i pada nadal....[/quote] Hehhe, wymarzona pogoda na kajaki :D :D :D Charly, płyniemy??? :) Pojechałam zobaczyć :) [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2044/cofka.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/5162/cofka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/9425/cofka3.jpg[/IMG]
-
[quote name='Charly']Piesek jest przekochany. Cudowny. Spokojniutki. Wywija ogonkiem na widok kotów. Jest przeszczęśliwy, kiedy ktoś się do niego zwraca. lezy teraz na poslanku przy kaloryferze w biurze. Przyszli ludzie z dziecmi po szczeniaka..a on:-( On wskoczyl panu na kolana, przykleil się do piersi i tak zastygł, stawał slupka przed dziecmi błagając o domek. Stał tak nawet jak juz poszli i patrzał za nimi:-(. tak barzo prosi o domek maluszek.[/quote] I oni nie wzięli jego, tylko szczeniaka????? :( :( :(
-
Kopi - śliczny, biszkoptowy, szorstkowłosy- PILNIE SZUKA DOMU !
kordonia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Zrobię mu Allegro i alegratke, ale METRO jest super skuteczne- chyba wszystkie psy, które sie tam dostaną, znajdują domy. Nie wiem własnie, jak to sie robi, bo Adama dały dziewcyzny z labkowego forum, i zaraz miałam kilkanaście telefonów, a przedtem,po kilkumiesięcznym ogłaszaniu żadnego odzewu. Zapytaj Lucynę lub Hop- one dają tam zwierzaki, moze poradzą, jak dac tam Kopiego.