Jump to content
Dogomania

taks

Members
  • Posts

    5279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by taks

  1. [quote name='mmd'] Patrzę na inne wątki i jest osoba, która prowadzi finanse, to, co się dzieje, jest uaktualniane na początku i wszystko widać [/quote] niestety Osoba , która zalozyła wątek ma podobnych kilkanaście i wszędzie identyczna sytuacja.Najwyraźniej albo nie "ogarnia"takiej ilości albo uważa, że tak wystarczy Nie chce sie czepiać Dziewczyny ale przeklejenie informacji ze strony schroniska i pozostawienie sprawy samej sobie to zła metoda. Na przykładzie chocby tego wątku widac jak niezbędna jest aktualizacja - w przeciwnym razie jest nie tylko zamęt, brak bieżacych informacji o potrzebach ale i sam wątek robi się mało czytelny i na pewno nie przysporzy nowych sponsorów ani nie pomoże w znalezieniu psu domu. Wydaje mi się, że jest techniczna możliwośc ustawienia postu innego usera na pierwszej pozycji ( chyba może to zrobic moderator) albo przynajmniej niech załozycielka umieści w czołówce informację w którym poście i kto poprowadzi aktualizację. Ja rozumiem że na dogo sa różne nowe i może ciekawsze sprawy ale nie można tak czegoś zacząć i po prostu zostawić:shake:- to ludziom odpowiedzialnym ( bez względu na wiek;)) nie przystoi.
  2. [quote name='leni356']Odnośnie narkozy - ostatnio robili zabieg starszemu psu z chorym sercem i podali mu narkozę nie wziewną, tylko taką z któej psa można w każdej chwili wybudzić gdyby coś się działo. Warto się dowiedzieć, bo to mniej inwazyjne, mniej ryzykowne oj nie , jest własnie odwrotnie;) wziewna jest własnie m in. dlatego w pewnym sensie "bezpieczniejsza" że srodek podawany jest "na bieżąco" i mozna szybko psa z niej wyprowadzic i wprowadzic inne leki ratujące Natomiast ta najczesciej stosowana czyli infuzyjna polega na podaniu w iniekcji srodka który działa przez cały planowany czas zabiegu i jest "nieodwracalna" czyli lek działa az się w organizmie zmetabolizuje. Wazne jest więc sprawdzenie u staruszka czy nie ma zaburzeń rytmu serca ( bo szczególnie to jest groźne przy narkozie), czy wydolne są nerki i wątroba - jeśli nie to mogą byc problemy przy "oczyszczaniu" psa z leków narkotycznych, może dojśc do ostrej niewydolności tych narządów i w efekcie śmierci. Sam zaawansowany wiek przy sprawnych narządach nie jest specjalnie groźny. Oczywiście nawet sam proces gojenia rany jest w starszym organiźmie trudniejszy ale jeśli operacja konieczna to cóż , specjalnie wyboru nie ma...
  3. Właśnie dlatego, że to tylko badanie a sprawa nawet prawidłowej interpretacji wyniku to juz kolejny temat rzeka ( a cóz dopiero leczenie) jeszcze raz proponuje rozważyć "kierunek południowy". Ceny są porównywalne ale poziom leczenia już nie. Brno udziela tez konsultacji mailowych. A na razie chyba musimy troszkę zwolnić i dać się spokojnie opiekunom zastanowić co rozsądnie mozna zrobić- tu emocje i pospiech to zły doradca. Zresztą zbyt mało na razie wiadomo - jeśli dobrze rozumiem poza sztywnością źrenicy i chwiejnym chodem parametry życiowe są w normie? Najbliższe dni z pewnością wiele wyjaśnią w zakresie dynamiki tych zmian neurologicznych Przyczyn takich objawów może być przecież kilka: Jesli to faktycznie guz to stan w najblizszym czasie zapewne będzie w miarę stabilny i bez reakcji na leczenie. I potwierdzenie tej diagnozy badaniem praktycznie i tak zerowych w takim razie szans psa nie zmieni. Jeśli krwiak, zator, uraz mózgowia - to dynamika takich zmian jest dużo szybsza i nawet godziny moga wnieśc nowe wskazówki co do diagnozy. Leczenie objawowe można włączyć już ( i za pewnie tak się stało) na razie bez tych badań klinicznych - badanie neurologiczne też wiele mówi oczywiście tomografia czy rezonans mózgu to najpewniejsze z mozliwych badan w tym wypadku i prawidłowo zinterpretowany dałby natychmiast odpowiedź co sie w psiej główce dzieje ale prosze brać pod uwage i koniecznośc transportu co (+ stres z tym zwiazany)może mieć fatalny wpływ na stan psa zwłaszcza jeśli jest teraz zaburzona hemostza w mózgu. Myślę więc i nieśmiało proponuję żeby skupić sie teraz przede wszystkim na zgromadzeniu srodków na leczenie (i to sporych ) a wybór modelu leczenia zostawmy do decyzji fachowcom i bezposrednim opiekunom psa bo to na prawdę "wyższa szkoła jazdy" i nasze amatorskie rady na niewiele się zdadzą.:shake:
  4. [quote name='gunia'] na jakiej zasadzie ma to być przyjemne? [/quote] endorfiny;) zaspokojenie zawsze przynosi przyjemność mózg to nie tylko siedlisko myśli ale przede wszystkim wielka fabryka chemiczna... ból, głód,stres ale i tak samo pozytywne odczucia powodują wydzielanie się określonych neuroprzekaźników i decydują o"barwach" w jakich widzimy świat - my i zwierzęta też [quote name='gunia']Suką w czasie cieczki kierują hormony [B]i powiedzmy, że "natura"[/B].[/quote] powiedzmy popęd czyli baaardzo silny, zlokalizowany w mózgu imperatyw wywołany gotowością samicy i samca do kopulacji od zwierzątek różnimy się zaledwie tym, że niektórzy z nas potrafią nad tym popędem w pełni zapanować i go kontrolować:eviltong: :evil_lol: zwierzęta się mu poddają bezkrytycznie bo nie wiążą z popędem seksualnym żadnych warunków moralnych czy obyczajowych a jedynie głęboko zakodowany"obowiązek" przekazania genów tak to w wielkim uproszczeniu na poziomie fizjologii wygląda
  5. Zobaczcie tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/f502/sznaucer-oblrzym-guz-mozgu-143064/
  6. [quote name='__Lara']trochę dziwne, bo niby był przywiązany do wcześniejszego pieska, teraz nie może przelać miłości na nowego? :roll: [/quote] _Lara nie oceniajmy Pana bo nie mamy do tego absolutnie prawa. Każdy może przecież przeżywać stratę psa jak długo chce. Miłości też nie "przelewa się" ot tak na zawołanie - jednym przychodzi to łatwiej innym trudniej. I nie zapominajmy, że bez problemów wyrażona zgoda na Dt świadczy JUZ o tym Panu bardzo dobrze, podobnie jak Jego stosunek do psa teraz. Niektórzy "tak mają" że adoptowanie psa traktują baaardzo poważnie i słusznie bo to decyzja na wiele lat " w zdrowiu i chorobie" i az do śmierci. Ja tylko mam dalej nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone. Niestety w swietle tego jak się sprawy mają nie wykluczone że trzeba bedzie Stupkowi jednak szukac DS Poczekajmy jeszcze tydzień
  7. Wieści na półmetku nie najlepsze - Pan się dalej upiera przy DT:placz: Jurto zaplanowany zjazd rodzinny i dalsze próby przekonywania:roll:
  8. akira ale nie zapominaj, że w wypadku Twojej suki zabieg był rozszerzony o usuniecie listwy więc znacznie rozleglejsze cięcie wiec i możliwość uszkodzenia blizny większa. A tak przy okazji z ciekawości zapytam czy wycinek poszedł do badania histopatologicznego czy też lekarz ocenił na miejscu?
  9. dlatego podałam Ci ten link bo tam można zamówić na wymiar a że Twój pies nie jest typowym "pociągowcem" dobrać coś gotowego może być trudno. I masz świadomość że takie szelki [U]nadają się tylko do konkretnej pracy[/U]? - na spacerek do parku absolutnie się nie sprawdzą a pies Ci z nich po prostu wyjdzie;)
  10. Dlaczego Manmata sie boisz? Ja słyszałam zupełnie dobre opinie o tych wyrobach. [URL="http://manmat.prv.pl/"]tu[/URL] jest link i kontakt z producentem - mozna zadzwonić i obgadać szczegóły zamówienia ( ponoć lepiej dzwonić niż pisać;) - nie wiem sama nie zamawiałam, jestem samowystarczalna:evil_lol:)
  11. a w Warszawie nie masz dobrego zoologa żeby zmierzyć na psie? W końcu kupować tam nie musisz a już będziesz wiedziała jak firma i jaki rozmiar i wtedy w necie zamówisz na pewniaka;)
  12. [quote name='Ada-jeje']NZauwazylam tez ze Olus bardzo malo pije.[/quote] No ale miał kroplówkę i je "mokre" to nawodniony... Mnie kurcze martwi, że nie siusia a po kroplówce powinien i to sporo. Oby się nie okazało, że cewka niedrożna:shake: Jakby było mało, dochodzi jeszcze konieczność sprawdzania czy pęcherz nie jest przepełniony, byc może środki rozkurczowe, ciepły okład na brzucho... Będzie dziś u weta?
  13. to jest nowa osoba na dogo wiec Dt trzeba by dokładnie sprawdzić a to potrwa... Ada - ja bym ten okrywający koc trochę "skotłowała".Jak wyjdzie spod takiego ładnie złozonego to się mu będzie trudniej zakopać z powrotem;):lol: ( tak mi się przynajmniej wydaje:oops:)
  14. Gonia66 - po co zazdrościć, bierz i to nawet do domu skoro garażu nie masz;) taka bida to najlepsze lekarstwo na otarcie łez a przy okazji psa uratujesz:roll:
  15. a ja myslę że mamy trolla albo "studentka' ma mniej niz 10 lat i świetną zabawę
  16. [quote name='isabelle30']taks brawo ale czy ten tekst przeczytalas? ze zrozumieniem? bo mam wrazenie ze nie wiem z czego sie tak cieszysz.... [/quote] Masz rację - zbyt wcześnie się ucieszyłam.:shake: Cóż, myślałam, że to co cytujesz, wcześniej i czytasz ( ze zrozumieniem;)) i.... czegoś się przy okazji nauczyłaś. Gorąco przepraszam za naiwność - po prostu Cię przeceniłam. :oops: Przyznanie się po prostu do pomyłki i odwołanie głoszonych (chwilę temu i kategorycznym tonem :shake:)twierdzeń jak widac jest zbyt trudne :roll:
  17. Mierzysz ( bo takie parametry są podawane zwykle w "rozmiarówce") obwód w karku i długość grzbietu. Jednak ze względu na złożoną budowę tego typu szelek, brak , lub niewielki zakres regulacji i fakt, że w nich pies pracuje( ciagnie) a więc muszą byc [U]idealnie[/U] dopasowane- odradzam kupowanie bez przymierzenia ich na psiaku.
  18. taks

    Sterylizacja

    To czy nic się nie stanie nikt Ci na 100 % nie powie. Sterylizacja to jest zabieg chirurgiczny i zawsze ( i w czasie cieczki i innym) jest pewien margines ryzyka. Faktycznie sterylizacja w czasie pełnej aktywności hormonalnej gonad jest w normalnych okolicznościach odradzana na rzecz czasu między cieczkami. Powodów jest kilka m in. zmiany w morfologii, miejscowe przekrwienie i rozpulchnienie tkanek a przede wszystkim wiekszy "szok" hormonalny po usunięciu jajników... Tak się zaleca gdy jest mozliwośc wybrania optymalnego terminu operacji -jednak w TYM wypadku moim zdaniem nie masz wyjścia. Realnie możesz ( tzn wet;))w sposób pewny potwierdzic lub wykluczyć ciążę dopiero usg a to badanie aby było miarodajne może byc zrobione jak juz na działania poronne jest za późno. Albo więc wtedy sterylka aborcyjna albo poród i uspienie szczeniat. Skoro jak napisałas szczeniat nie chcesz przywoływac do życia to im wczesniej przerwie się sterylką ciążę tym mniej ona obciąży sukę i ryzyko powikłań będzie mniejsze.
  19. [quote name='Taniec Motyla']Wpisz sobie w wyszukiwarkę [B][COLOR=Blue] [/COLOR][/B][/quote] Odnaleść w internecie to nie problem... Pytanie tylko, które z tych hodowli jest godnych tej nazwy. Mya - dobrze, że pytasz bo jesli zdecydujesz się na zakup rasowego to zebrać wiele informacji na temat upatrzonej hodowli trzeba koniecznie. I postudiować dokładnie przodków szczeniaka - samo zaufanie do zapewnień hodowcy bywa ryzykowne. Niestety prawa rynku nie ominęły i wielu, nawet legalnych hodowli więc czujnośc jest bardzo potrzebna.
  20. taks

    Sterylizacja

    No to w tej sytuacji nie ma co czekać. To, że samiec nieco mniejszy od suki nie ma znaczenia - szczeniaki mogą być jak nic:shake: Pozostaje albo szybciutko dać środek poronny ( masz na to 1-2 najblizszych dni) albo, co wydaje mi się w tej sytuacji sensowniejsze zrobić j[U]uz teraz sterylkę [/U]i rozwiązać problem raz na zawsze
  21. Dzięki za potwierdzenie a Gubis za zakup obróżki:loveu:
  22. Oj ,ja też liczę i to bardzo... Na razie same dobre wieści. Pełny zachwyt nad psem. A Stup czuje się tam świetnie i nie dziwota bo JUŻ wszedł nowej Pani chyba całkiem na głowę:evil_lol: Spacerki po lesie [U]ma na każde życzenie[/U] ( kilka razy dziennie:mdleje:) Po domu tupta za Panią krok w krok i inkasuje głaski. Jedzonko ma suuuper i juz ponoć gardzi moim Orijenem:roll: Ja nie wiem co to będzie jak jednak do mnie wróci - chyba będzie nas wtedy czekała poważna męska rozmowa, że zszedł z obłoków na ziemię:diabloti: Kurcze , żeby się udało bo byłaby to chyba najfajniejsza adopcja jaką śledziłam:placz:
  23. [quote name='SuperGosia'] Jeśli wcześniej nie bylo 2-3 pustych kryć tego psa, nie masz się czego obawiać.[/quote] No tylko jak rozumiem wątpliwość pojawiła się [U]właśnie dlatego, że to "prawiczek";)[/U] Jeśli dla suczki to tez pierwsze krycie to może byc trochę trudniej. A czy faktycznie nie możesz dobrać odpowiedniego a już doświadczonego reproduktora? Myślę ,że Związek mógłby posłużyć pomocą;)
  24. taks

    Sterylizacja

    Nie , to czy suka miała w przeszłości szczeniaki , była kryta itp nie ma znaczenia "przeszłość seksualna";) praktycznie nie ma ani negatywnego ani pozytywnego wpływu na dalsze funkcjonowanie hormonalne suki - stąd mitem jest np. że "dla zdrowia' suka powinna mieć szczeniaki. Trochę inaczej wygląda to w wypadku suk barbarzyńsko wyeksploatowanych w pseudohodowlach - tam sterylizacja jest często wręcz konieczna ze względu choćby na zwiększone ryzyko raka sutków i stany zapalne macicy
  25. :klacz::klacz::klacz: a więc jednak warto poszukać;) dodam tylko ,że cytowany fragment pochodzi z opracowania pani Katarzyny Mierzwy i był publikowany na kilku "psich stronach" w necie np tu: [url=http://goldenretrievery.50webs.com/akt.html]Golden retrievery[/url]
×
×
  • Create New...