-
Posts
5279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by taks
-
Murzynek/Muffi już w nowym domu, kciuki za wyleczenie! :)
taks replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Jeszcze tylko żeby ktoś zadzwonił zanim domek się rozmyśli albo zrazi zbyt długim czekaniem na kontakt;) -
Blachy przy obroży, czy od tego może ogłuchnąć ?
taks replied to Bayoo_Projects's topic in Wszystko o psach
Słuchu się od takich dźwięków nie straci bo mają zbyt małe natęzenie co nie znaczy że są one obojętne dla psa. Jednak stałe , monotonne bombardowanie mózgu nawet słabym bodźcem jest i męczące i ogłupiające. Przeciez mozna w prosty sposób tej "przyjemności" psu oszczędzić :roll: -
[quote name='kizimizi']czekajcie bo teraz ja nie rozumiem. [/QUOTE] kizimizi jesli to faktycznie karłowatośc przysadkowa to ostateczną diagnozę musi się jednak potwierdzic badaniem krwi a to (z tego co wiem) robią wiarygodnie tylko Niemcy. Gdyby faktycznie to podejzenie się potwierdziło to baaardzo smutna wiadomośc. Pieski z tą przypadłoscią mają w najlepszym razie pare lat zycia przed sobą i to tylko wtedy gdy szybko postawi się diagnozę i wdroży suplementację hormonalną. Przy takiej diagnozie nie ma miejsca na gdybanie - musi byc pewnosc bo konsekwencje pomyłki sa zbyt powazne. Mam wielką nadzieję, że to jednak nie to...:placz: A pływanie to jedna z najbezpieczniejszych form rehabilitacji i jest bardzo mało przypadków w których jest przeciwskazanie do tego typu aktywności więc spoko... aczkolwiek faktycznie lepiej maluchowi nic nie serwować na własną rękę bez konsultacji z wetem ale to mysle, że Opiekunki doskonale wiedzą:lol:
-
No dobrze ale w takim razie dlaczego Gizmo tak dziwnie stawia tylne łapy? Skoro stawy biodrowe w porządku, łapy też, to dlaczego nie wykonuje normalnych ruchów w biodrach tylko "kica". Jak to wet tłumaczy? Przecież taki sposób poruszania się szybko "wykończy" kręgosłup... Skoro więc to nie przyczyna anatomiczna uniemożliwiająca normalne poruszanie się to może jest to nawyk ruchowy który należałoby skorygować/rehabilitować? Nic na ten temat fachowcy nie rzekli?:roll:
-
[quote name='feliksik']są już jakieś wieści?[/QUOTE] no raczej nie ma takiej możliwości:evil_lol: [quote name='ulvhedinn'][B]We środę na 19.40 [/B]jesteśmy umówieni z dr Niedzielskim, zobaczymy co powie.....[/QUOTE]
-
[FONT=Book Antiqua]Przed chwilą poszedł przelew na Gizmo 300 zł I trzymam kciuki aby jutrzejszy werdykt dra Niedzielskiego był dla psiaka pomyślny. [/FONT]
-
Czester [B]kam.[/B] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/9159/dsc6662copy.jpg[/IMG] [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/521/dsc6667copy.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6613/dsc6672copy.jpg[/IMG]
-
Widzę, że akcja nabiera tempa:loveu: Czekam więc w gotowości na nr konta do wpłaty
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
taks replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Tak sobie od wczoraj siedzę i myślę jak zrobic aby i wilk był syty i owca cała. A pamiętacie o mozliwości wysyłki za zaliczeniem pocztowym? Jest nieco drozsza ale za to 100% gwarancji że zapłacony towar trafi do rąk kupujacego Przy kosztowniejszych zakupach taka niewielka inwestycja w bezpieczeństwo może się opłacać. I jeszcze jedno ,jak teraz jest obowiązek podania w bazarku linku do watku psa to może warto wprowadzic i lustrzany obowiązek podania linku do bazarku na psim wątku. Przynajmniej "ksiegowy" psa bedzie wiedział gdzie i w jaki sposób jest prowadzona zbiórka -
Pomysł aby pokazać malucha specom we Wrocławiu jest moim zdanem bardzo rozsądny. Niestety Kraków nie ma takich możliwości diagnostycznych jak Wrocek. Skoro psiak i tak bedzie na miejscu to taka okazja juz sie może nie powtórzyć. Dra Orła bardzo cenię ale niestety nawet Salomon z fusów nie wymysli co psu dolega bez np. tomografii (gdyby takowa okazała się potrzebna). No i jednak chyba w tym wypadku konsultacja u weta specjalizującego sie w neurologii też by się przydała... Marzy mi się taki scenariusz, że piesek [U]już z postawioną[/U] diagnozą jedzie do DT pod Kraków i tu pod okiem dra Orła kontynuuje leczenie:roll: Czy już klaruje się kto będzie skarbnikiem pieska? Przelew na ew. wrocławskie wydatki u wetów moge zrobic w kazdej chwili - prosze tylko o sygnał i nr konta
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
taks replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Rozi ale czy my przypadkiem nie popadamy w przesadę? I troche jednak nie wyolbrzymiamy problemu oszustw na bazarkach? Wszędzie gdzie ludzie wchodzą w jakies układy finansowe i dzieje się to w sporej jednak skali musi zdarzyć sie wpadka. Przeciez naiwnoscią byłoby zakładać ze na dogo pojawiają się same anioły. Tu jest dokładnie taki sam przekrój społeczny jak w realu. Nie zyjemy w idealnym i bezpiecznym swiecie ani nie da się przepisami czy regulaminami takowego edenu zadekretować. Każdy nowy zamek predzej czy póżniej bedzie miał i wytrych Czy dlatego że w supermarkecie pojawiają sie kieszonkowcy rozważa się obowiązkowe deponowanie portfeli i kosztownosci w sejfie przy wejsciu albo dla wszystkich nakaz poruszania się w kostiumach kąpielowych aby złodziej nie miał co ukraśc ani gdzie schować łupu? A i tak obawiam sie że wtedy znalazłby sie złodziej zainteresowany i gumką od majtek:diabloti: Popatrzmy ile jest prowadzonych bazarków, ile zakupów na nich i ile proporcjonalnie pojawia sie wpisów na tym wątku. Z całym współczuciem dla oszukanych bo rozumiem, że własna krzywda bardziej boli i nieco zmienia optykę ale smiem twierdzic, że jednak bazarki na dogo sa w zdecydowanej wiekszosci prowadzone w uczciwy sposób a "wpadki" to zaledwie margines Jeśli juz mozna mieć zastrzeżenia to bardziej martwą mnie nie tyle sporadyczne jednak tylko przypadki ewidentnej nieuczciwości, co zdecydowanie częstsze i bardzo uciązliwe bo powszechniejsze przejawy nierzetelności , niechlujnych opisów, nieterminowych wpłat czy wysyłek. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
taks replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
tak, a jak z bazarku mam zwykle 2-3 tys zł to którego psa tak hojnie obdarować odmawiając przy okazji innym? Ja wolę podzielić to na 2-3 cele A poza tym Rozi bazarki to nie tylko zbieranie kasy ale i zwrócenie uwagi na danego psa i jego wątek. Sporo osób własnie poprzez bazarek trafia na watek psa i włącza sie do pomocy. Ja bym wiec nawet niewielkimi wpłatami z bazarku nie gardziła skoro w ten sposób mozna i przy okazji nagłośnic potrzeby psiaka -
Isia uciekła ze schronu,aborcja,usunięta listwa-martwica. JUŻ W DOMU
taks replied to wszpasia's topic in Już w nowym domu
No to faktycznie nie ciekawie :shake:- tym bardziej czekamy niecierpliwie na te wyniki -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
taks replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='coronaaj']Dobry pomysl..musicie sie wypowiedzie.[/QUOTE] Jesli ten pomysł wejdzie do regulaminu to będzie to tylko kolejna szykana dla tych uczciwych a problemu oszustów i tak nie rozwiąże. Jak sobie wyobrażacie prowadzenie takich bazarków jak np. moje? Prowadzę je z reguły na kilka celów - jak sterować w takim razie wpłatami jeśli nie są one jednakowe ? A może kazdy przelew kupujacy ma podzielić na poszczególne cele? Kupujących jest u mnie z reguły kilkadziesiąt osób ( ostatni bazarek to 72 kupujacych)- za kazdym razem nękać o potwierdzenie wpłaty? Odwlekać w nieskonczonośc wysyłki jesli bazar jest w opcji "kup teraz" i kupujacym zalezy na szybkiej dostawie? Pół biedy jak beneficjentem bazarku sa osoby prywatne ale jak to jest fundacja czy schron - 2x dziennie mają sprawdzać stan konta? Sporo osób wpłaca jednak nie internetem a przez pocztę - wymagać ponoszenia podwójnej opłaty za przelew , jeden za przesyłkę , drugi za zakupy? Oczywiscie można wymyśleć sto róznych sposobów jak zagmatwać prowadzenie bazarku tylko po co? Jeśli ktos decyduje sie na zakupy u osób niepewnych lub na dogo nieznanych to cóż - ryzyko będzie zawsze , jakich utrudnień bysmy nie wymyslili. A co to za filozofia dla oszusta załozyć z kumplami ( albo z drugiego konta) wątek fikcyjnego psa i dalej robić ludzi na bazarkach w balona? Znamy wszystkich załozycieli psich wątków? Proszę Was nie wymyślajcie kolejnych utrudnień bijących przede wszystkim w tych uczciwych - pozwólcie pomagać psom a nie zmuszajcie do jakiejś logistycznej ekwilibrystyki. Rozumiem że kazdy chciałby kupowac w pełnym komforcie 100% bezpieczenstwa ale prosze miejcie i troche litości dla tych uczciwych i sprawdzonych wyrobników którzy bazarki wystawiają i robią to juz teraz wielkim nakładem sił i czasu. Dołozycie pracy "biurowej" a tym samym bazarków będzie mniej bo każdy ma tyle czasu ile ma i on nie jest z gumy. Oszusci bedą sie mieli nadal dobrze a tylko psy dostaną mniejszą pomoc - przeciez nie o to chodzi -
Potrzebna przede wszystkim rzetelna diagnostyka Ze zdjeć widac ze to nie tylko tylne ale i przednie łapy ( a przynajmniej śródstopia), nie jest tez normalny zarys żeber. Zakres wad wrodzonych może byc znaczny i dotyczyć również niestety narządów wew. Dlatego nic na siłę ale na pewno pies powinien dostać szansę. Jesli okaże się że będzie mógł żyć bez cierpienia to musimy mu pomóc. Powiem tak:jesli znajdzie sie sensowny BDT który będzie w stanie zająć się zbadaniem psiaka to ja deklaruję na początek istotną pomoc finansową w pokryciu kosztów diagnostyki i leczenia
-
Isia uciekła ze schronu,aborcja,usunięta listwa-martwica. JUŻ W DOMU
taks replied to wszpasia's topic in Już w nowym domu
A czy wiadomo juz coś jaki wyszedł wynik badania hispotat. tych usuniętych guzów? -
pieski [B]halizy [IMG]http://images39.fotosik.pl/633/9080b6d3969fee66gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/639/49cf1a7a88f03bd7gen.jpg[/IMG] [/B]
-
[quote name='pauli_lodz'] od ponad 6 miesięcy mój trzustkowiec chrupie acaną light i jest gites jak najbardziej ..... trochę myślę nad zmianą po tych paru miesiącach, [/QUOTE] Ale po co chcesz zmieniać skoro jest dobrze? Karmy z wyższej półki są zbilansowane więc o żadnych niedoborach nie powinno byc mowy.. jeśli psu słuzy, cena Ci odpowiada, masz dostęp do karmy to po grzyba chcesz coś "ulepszać" . Pamiętaj ,że jest takie powiedzenie : "lepsze jest wrogiem dobrego". I to się bardzo często odnosi do tego działu ( żywienie) - jakiś przymus aby nawet jak karma pasuje koniecznie szukac innej.:shake: A każda zmiana karmy to dla psa dodatkowe obciążenie . W wypadku chorego psa jeszcze większe
-
Nie, to niestety prawdopodobnie nie żart tylko kolejny przykład jak wybiera sie "pieseczka" pod kątem wyglądu i gabarytów a zupełnie bez wiedzy na temat rasy. Yoreczki to malutkie, słodkie , kudłate "maskotki" , równie niekłopotliwe jak złote rybki i oczywiscie świetne dla alergików bo "mają włosy"- tak to funkcjonuje w tzw. "opinii społecznej" a to przeciez TERIERY, psy polujące , dynamiczne, o bardzo żywej psychice I potrzebują nie tylko "ruchu" w postaci dreptania po domu i ew. ( jak dobrze pójdzie) wynoszenia na rękach na parominutowy "spacerek". Te psy dla zdrowia fizyczne ale przede wszystkim psychicznego potrzebują masy bodźców, ciekawych zajęć, kontaktów z innymi psami, zapachu trawy, ziemi ... Tego z pewnościa nie zapewni trzymanie w domu, maty... takie atrakcje to może chomik, swinka morska bo juz szczurek może od tego zdurnieć Szczeniak dorasta, nuda zaczyna mu coraz bardziej doskwierać wiec walczy...Czy mu się uda wytłumaczyc swoim włascicielom że jest psem i jak kazdy pies ma swoje potrzeby? Oby , bo jesli nie, to pewnie za jakis czas "odpusci", pogodzi sie ze swoim losem i zamieni się w markotnego, sfrustrowanego i nieszczęsliwego "grzecznego yorecka" do głaskania i czesania
-
pływanie, pływanie i jeszcze raz pływanie- to wręcz obowiązkowo a na lądzie;) [U]równomierny[/U] ruch i absolutnie nie na twardym podłożu czyli aporty raczej odradzam ( bo tu ruch nie jest równomierny ) trucht przy rowerze tak, ale pod warunkiem, że nie po betonie:eviltong: no i dogtekking, tropienie, pasienie... wbrew pozorom jest tego trochę do wyboru
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
taks replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Ciotki ogarnijcie się - to nie jest wątek na pogaduchy:mad: -
[url]http://cane-corso.epsy.org/artykul/sterylizacja[/url]
-
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
taks replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Cleo2008']Secia, ja pewnie jestem d*** uszata ale naprawde nie rozumiem tego rozliczenia, pal to szesc wysle na dejzi. Trzymam za nia kciuki![/QUOTE] Ale czego nie rozumiesz? Jak dla mnie jest to jasne ...no może tylko do czytelności tej inf. o szpitaliku mozna sie przyczepić bo to nie 50 zł potrzeba tylko 50 zł /doba a sunia będzie tam musiała zostać zapewne nieco dłużej niz dobę;) czyli koszt zabiegu i badanie histopatologiczne tego wyciętego paskudztwa to juz wiadomo że wyniesie 450+120 zł więc razem 570 zł dotychczasowe wpłaty to w sumie 775 zł czyli 775- 570 = 205 zł ( tyle zostaje) a wiec licząc to co juz jest wpłacone to po odliczeniu za operację i badania wycinka pozostaje kasy na [U]4 doby szpitalika[/U] ( 205 zł:50 zł/doba) to troche jednak mało - sunia na pewno po 4 dniach od takiego zabiegu ( rozległe cięcie, ryzyko infekcji...) nie będzie jeszcze mogła wrócic do schroniskowych warunków. Dlatego koniecznie musimy uzbierać jeszcze na dalszy pobyt w szpitaliku no i jakas rezerwa na ew. leki, opatrunki też by się dla bezpieczeństwa pewnie przydała... -
[quote name='Soshka']Właśnie zaczynam mieć wątpliwości do do Amavetu...[/QUOTE] Oj nie Ty jedna i to juz od dawna. Inaczej to wyglądało gdy gabinety ruszały... Marka nazwiska też robiła swoje ... ale rzeczywistość skrzeczy a bylejakość niewybaczalna:shake: Co do przenosin - popieram wybór
-
[quote name='kbk']Wet dokładnie sukę zbadał, ma najlepszą chyba opinię w mieście, zjeżdżają się ludzie do niego zewsząd, zapisy są na kilka miesięcy przed. Na zabieg byliśmy umówieni już dawno, na podstawie szacunku naszego i weta o jej ciecze, tak żeby jakoś trafić. Niestety, nie udało się, ale wszystko okazało się być ok. [/QUOTE] A to czy wszystko OK to się jeszcze okaże i to byc może dopiero za parę miesięcy czy lat Juz teraz rozumiem skąd te dramatyczne wątki o "nagminnym" jakoby nietrzymaniu moczu po sterylce. Owszem, sporadycznie może sie to zdarzyć nawet po zabiegu wykonanym we właściwym terminie no ale jesli teraz jest moda na ciachanie tuz po cieczce :shake: to prawdopodobieństwo jest o wiele większe I tylko patrzeć jak przeciwnicy sterylizacji zaczną przytaczać mrożące krew w żyłach przykłady jak to niebezpieczny w skutkach zabieg. Ale czy ktokolwiek bedzie przy tym pamiętał że to gro niepotrzebnego ryzyka sprowadza na psa lekkomyślny własciciel i nieodpowiedzialny wet? Działanie na zasadzie - "jakoś się uda" a jak nie to wielki lament i szukanie winnych oczywiście wszędzie tylko nie w lustrze