-
Posts
5279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by taks
-
tu masz link do strony oddziału suwalskiego [url]http://www.suwalki.toz.pl/?menu=kontakt[/url] aczkolwiek to nie zadanie TOZ -u ( bo niby gdzie mają zabrac zdziczałe psy?) a [U]władz gminy[/U]. Tyle, że ta pewnie jak w wiekszosci przypadków ma problem w d... A jak juz cos zrobi w tej sprawie to w najlepszym razie wynajmie hycla albo miejscowi polowacze sobie urządzą strzelaną imprezkę w obronie dzikiej zwierzyny ale napisz do TOZ-u może cos Ci jednak poradzą w tej sprawie
-
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
taks replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
No tak , tylko jeszcze ten szpitalik po zabiegu... Jesli to 10 dni to jeszcze 500 zł potrzeba A jesli nie będzie się błyskawicznie goić to jeszcze więcej -
Oj glukozy raczej nie dawaj bo dostanie biegunki a w najlepszym razie zagazują się jelita a to bolesne. Raczej "cienki" rosół z kurczaka jak już- to tez smakowite a bezpieczniejsze. I NIE POZWALAJ jej jeszcze skakać - to za wcześnie , szwy mogą puscić
-
olalola no to wszystko jasne - bo zaniepokoiło mnie bardzo to co napisałas o tych sutkach. Troche szkoda że tak sie pospieszyliście bo to znacznie zwieksza ryzyko komplikacji i wczesnych i późnych ale cóz , stało się i nie ma co teraz płakac nad rozlanym mlekiem. No -spa powinna tez i troche sunię "przymulic" więc może bez dodatkowych uspokajaczy sie obędzie - i tak byłoby najlepiej ze wzgledy także i na obciazone bardziej teraz nerki którym lepiej nie dokładać kolejnej chemii. O jedzonku zapewne wiesz że po zabiegu mniej i lekkostrawne żeby nie rozpychało jelit. No i koniecznie powinna przyjmować płyny ( duzo aby przepłukac nerki po narkozie) więc jeśli ma apetyt to może "przemycisz" jej cos w jedzeniu - zamiast stałej karmy jakaś pachnąca smakowicie zupka mięsno jarzynowa...
-
[quote name='olalolaa']Sterylizacja była planowana dużo wcześniej, w ciszy między cieczkowej chcieliśmy to zrobic. Przed zabiegiem nic nie wskazywało na to że zaczyna się ciąża urojona.[/QUOTE] Dalej nie rozumiem zaskoczenia. Ciaża urojona pojawia sie nie "tak sobie" tylko wtedy gdy i ciąza "prawdziwa" czyli w określonym czasie po cieczce - jesli więc sterylizujesz miesiąc czy dwa po cieczce to takie sa własnie konsekwencje. To nie jest czas na ten zabieg W "ciszy miedzycieczkowej" ciaża urojona i laktacja nie powinna sie pojawic - skoro w sutkach jest mleko to swiadczy o zaburzeniach hormonalnych na które trzeba reagować . Mleko pojawiło sie nagle w pare godzin po zabiegu? Wet badał sukę bezpośrednio przed operacją , w tym obejrzał srom i sutki? Pytał o termin ostatniej cieczki? Suka oddaje mocz? Wet pytał o to zlecając hydroxizinum?
-
Być może pomogłoby umieszczenie go w kojcu z sukami tylko, że trzeba by go wcześniej wykastrować. Juz sama kastracja może rozładować napięcie a kontakt z "dziewczynami " powinien zmniejszyc stres wynikający z zamknięcia i rywalizacji w boksie.
- 3 replies
-
- depresja
- odgryzanie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
olalolaa - zachowanie suczki nie jest normalne i moim zdaniem kontakt tel. z wetem to za mało. Histeria, histerią ale przy takich objawach [U]dopiero po[/U] wykluczeniu innych przyczyn można wszystko "zwalać" na psychikę i na dodatek stosować srodki uspokajające. One mogą bardzo istotnie zatrzec objawy i rodzą ryzyko że cos poważnego zostanie przegapione. A dlaczego suczka była sterylizowana w takim terminie, że zabieg zbiega się z laktacją?:crazyeye: Niedopatrzenie weta czy konieczność? Jesli to pierwsze to radzę pokazać suke innemu wetowi bo ten zupełnie nie budzi zaufania.:shake: Tym bardziej że takie pobudzenie suki jeszcze na 2 dobę po zabiegu powinno go powaznie zaniepokoić - zlecenie "usypiacza" zamiast przekierowania do innego, dostępnego weta ( skoro sama nie może) to jak dla mnie reakcja bardzo dziwna i lekkomyślna.
-
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
taks replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
Wczoraj poszło 150 zł ode mnie -
A może warto wyleczyć do końca świerzbowca :roll: No i podać psu jakis ( jest ich wiele na rynku, na pewno wet cos poleci) preparat wzmacniający kondycję skóry
-
Chopper [B]anna35_1974[/B] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/9669/dscf5236u.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/580/img2413n.jpg[/IMG] Vega [B]Kajuszy[/B] [IMG]http://i53.tinypic.com/120p6du.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2itoimv.jpg[/IMG] Dżaki [B]Kilche[/B] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/5360/dsc01024.png[/IMG]
-
ceny są przeróżne i składa się na to dziesiątki powodów. Stawki u wetów to tzw. "ceny umowne" i wolny rynek Jeden woli zarabiać robiąc duzo a tanio - inny odwrotnie Jeden szuka dopiero klientów , "drenuje" rynek i daje ceny dampingowe - inny ma juz wyrobioną markę i o nowych klientów specjalnie nie zabiega więc może się cenić ( a np. dawac upusty starym klientom). Jeden ma gabinet we własnym domu i spłacony sprzęt- drugi płaci koszmarny czynsz za lokal , tonie w kredytach i "odbija ' to sobie w cenach. Jeden pracuje w rejonie gdzie ludzie juz się nauczyli, że sterylka to dobra sprawa - inny dopiero "oswieca" naród i musi stosować także zachęty cenowe, robiąc zabiegi po albo nawet poniżej kosztów. Jeden ma pratykę jedyną w promieniu 50 km i jest "bezkonkurencyjny" - drugi ma kolegę/konkurenta za rogiem Jeden uważa że jest genialny ( co nie koniecznie jest prawdą) i swoje usługi wycenia kuriozalnie wysoko - inny jest skromniejszy i ceny dostosowuje do możliwości klientów i realnych kosztów itd, itd tak więc cena sterylizacji ma niewiele wspólnego z rzeczywistymi kosztami ponoszonymi przez weta przy samym zabiegu ( koszt leków, materiałów) bo te w wypadku tej operacji nie są duże a raczej stanowi wypadkową wielu innych czynników. Dlatego jak nonsensem jest zakładanie że duże koszty gwarantują najwyższy poziom zabiegu tak i nie ma powodu obawiac się że niska cena oznacza "coś podejrzanego". Moim zdaniem nie nalezy sugerowac sie więc ceną a raczej , jesli to możliwe warto zrobic "wywiad srodowiskowy" jak w tym gabinecie wygląda poziom leczenia.
-
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
taks replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='Secia'] Jestem skarbnikiem Dejzi. Zaraz uzupełnię post rozliczeniowy[/QUOTE] to poproszę o nr konta czy sunia ma juz jakieś wpłaty na 2 operację ? czy pobyt w szpitaliku jest przewidziany na cały czas gojenia sie rany? -
[quote name='liwus']A mnie dzisiaj wet powiedział że szczepienie p/wściekliźnie jest uzależnonie od rejonu czy jest duże prwadopodobiestwo wścieklizny czy też nie i co uchwali wtej sprawie UM. Jeśli uchwali że co roku to nawet jeśli będziecie mieć szczepienie które można dokonywać co 2czy 3 lata to i tak dostaniecie mandat![/QUOTE] Coś komunikacja werbalna na linii liwus - wet zaszwankowała:evil_lol: albo wet głupoty gada Sprawa jest prosta jak budowa cepa - jest USTAWOWY obowiązek szczepienia psów pow. 3 mieś. zycia p/wsciekliżnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy. Powtarzam, [U]ustawowy [/U]a to oznacza że : a/ obowiązuje na terenie całego kraju - i nie ma dyskusji czy akurat w danym rejonie sa ogniska wścieklizny czy nie b/ zaden przepis niższego rzędu ( rozporządzenia,uchwały, regulaminy...) nie może tego zapisu zmieniać co do istoty czy znosić ( może go co najwyżej uszczegółowić) Ustawa z 11.03.2004 "O ochronie zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych..." art 56
-
Martens nie myl cenzury z dostosowaniem tego co się pisze do potencjalnego grona słuchaczy/czytelników i ich możliwości percepcyjnych. Przeciez to oczywiste że troche inaczej przekazuje się wiedzę na np. akademickim wykładzie i w gronie ludzi do tego przygotowanych a inaczej w kolorowej gazetce dla nastolatek. Co to ma wspólnego z cenzurą? Rozsądek nakazuje nie tyle mówić wszędzie wszystko co się wie , ale mówić [U]w takiej formie i takim zakresie[/U] aby przez konkretnych słuchaczy być właściwie zrozumianym. Dogomania jest owszem, popularnym forum ale niestety bardzo jej daleko do specjalistycznego forum - czy Tobie nie wychodzą oczy i nie opadają ręce na większość ( tak , niestety większość) "złotych mysli" czyli pseudofachowego bełkotu także w dziale żywienia, wet, czy wychowania?
-
Tak Martens nie polecasz, nie zmuszasz ale kwestionujesz ostrzeżenia - a to forum publiczne i zapewne doskonale sobie zdajesz sprawę że różni ludzie tu wchodzą i czytają . I nie zawsze chcą l[U]ub są w stanie[/U] choćby z braku ogólnego przygotowania wgłębiać się w niuanse zapętlonych wywodów. Dlatego wiadomości, ostrzeżenia powinny tu być jasne , czytelne i jednoznaczne. Inaczej Twoje posty sieją po prostu zamęt i robią niektórym "wodę z mózgu" Czosnek szkodzi - tak to powinno być zapamiętane. Bo to prawda. Dopiero jeśli ktoś o wystarczającej wiedzy bardzo dokładnie dobrał dawkowanie dla swojego psa (biorąc pod uwagę i wagę i wiek i kondycję) można ew. dyskutować czy nieuniknione minusy takiego dodatku do karmy zrównoważą pewne korzyści z podania tej rośliny. Rzucanie "w swiat" informacji że czosnek jest git bo Twój pies ma super wyniki to wybacz ale dla mnie metoda nie do przyjęcia ( zakładając że chcesz przekazać jakąś wiedzę a nie tylko sobie popisać na forum) I w takim razie bardzo dziwię się że pytasz o tak oczywistą rzecz jak winogrona, rodzynki i olej. Myślałam że skoro tak często i tak kategorycznie zabierasz głos w sprawie żywienia to ten temat masz w jednym palcu:crazyeye: Olej z pestek winogron , jak sama nazwa wskazuje , jest tłoczony z pestek - to zdrowy , bo zawierający NNKT produkt , jak najbardziej zalecany w psiej ( i nie tylko) diecie. Natomiast mówiąc o szkodliwości winogron i rodzynek , mamy na myśli miąższ . Ten zawiera bardzo dużo cukrów prostych i m in.one podane per os w nadmiarze w konsekwencji mogą doprowadzić u psa do ostrej niewydolności nerek edit [B]Dawka toksyczna wynosi 11,5 grama rodzynek na kilogram masy ciała.[/B]
-
właśnie dołożyłam nowe rzeczy do bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201275-quot-taksowe-quot-obro%C5%BCe-szelki-smycze-na-2-cele-do-10.02?p=16264471&viewfull=1#post16264471[/URL]
-
Charcica Tilii w pelerynie z kapturem/golfem z polaru [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/8193/tilia.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/5053/tilia3.jpg[/IMG] i w towarzystwie rudej piękności w zielonym kubraczku:evil_lol: [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7098/tilia2.jpg[/IMG]
-
Mój przelew wysłałam wczoraj po pracy ale na poczcie a nie netem więc pewnie dojdzie dopiero jutro
-
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
taks replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapraszam na właśnie otwarty bazar dla Pineski i pozostałych tymczasów u Kasia77 http://www.dogomania.pl/threads/201275-quot-taksowe-quot-obro%C5%BCe-szelki-smycze-na-2-cele-do-10.02 -
zapraszam na właśnie otwarty bazar dla zwierząt pod opieką Missieek [url]http://www.dogomania.pl/threads/201275-quot-taksowe-quot-obro%C5%BCe-szelki-smycze-na-2-cele-do-10.02[/url]
-
Kolejny "obrózkowy" bazarek otwarty [url]http://www.dogomania.pl/threads/201275-quot-taksowe-quot-obro%C5%BCe-szelki-smycze-na-2-cele-do-10.02[/url]
-
Isia uciekła ze schronu,aborcja,usunięta listwa-martwica. JUŻ W DOMU
taks replied to wszpasia's topic in Już w nowym domu
Dzięki za fotkę, faktycznie jest tej marwicy trochę:shake: Wszpasiu zapytaj proszę przy okazji weta co mysli o zastosowaniu u Isi AVILINU na tę ranę:roll: -
[quote name='Autodiagnostyka']A jak zapatrujecie sie na roznego rodzaju mączki zwierzece w karmach?[/QUOTE] na ogół są to mączki mięsno/kostne teoretycznie nie ma w tym nic złego - pies wręcz powinien dostawać w zywieniu nie tylko czyste mieso ale i bardzo wartosciowe ( ze wzgledu na konieczne proporcje wapnia fosforu) i te pozostałe częsci tuszy czyli , scięgna, powięzi, chrząstki i kosci. Problem tylko w tym ,że pod tą nazwą może sie kryc wiele róznych rzeczy i o róznej jakosci. I znowu kłania sie nie tylko samo czytanie składu ale i trochę wyczucia i doswiadczenia. Jesli ta mączka pojawia się w towarzystwie przyzwoitych składników to spoko ale jak jest tylko jedynym miesnym rodzynkiem w ciescie z kukurydzy, ryzu, pszenicy i "tłuszczów pochodzenia zwierzęcego" to raczej rozumiałabym to jako mączkę z czegos co lezało koło krowy...
-
[quote name='GATUSO']Można karmic karmami weterynaryjnymi bez wiedzy weta, tylko wtedy gdy ktos ma o tym pojęcie;) .[/QUOTE] No cóz leczyc psa tez mozna samemu a jak ktos umie i kupi w necie narzędzia to i zoperować... a tak na powaznie to jak Ci się zdaje , ile ludzi potrafi własciwie ocenić poziom swojej wiedzy zanim pusci sie na samodzielne eksperymenty? Czytając to forum mam wrażenie że 90% piszących uważa się za fachowców:diabloti: a chwilami ręce opadają i oczy z orbit wychodzą na rózne herezje pisane tonem nie znoszącym sprzeciwu
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
taks replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']to uszko wygląda dziwnie...ale nasz wet powiedział, że taka jego uroda...na to takie brzydkawe na piersi powiedział, ze to taka "brodawka-narośl" ale nic groźnego... ([/QUOTE] Przykro mi to pisac ale weta macie takiego sobie.. Zarowno wyłysienia na uszach jak i zrogowaciała skóra na mostku to "ksiązkowe" objawy niedoczynnosci tarczycy. Pół biedy gdyby cierpiała tylko psia uroda ale tak niestety w tym schorzeniu nie jest. A leczenie na prawde nie jest ani drogie ani skomplikowane - suplementuje się hormony i tyle