Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/200/img0269640x480.jpg[/IMG] Mnie to zdjęcie bardzo wzruszyło, już widać więż psa z nowym panem. Gosia nie powiedziała , ze wielki Bolo boi sie wody, musiał być polewany delikatnie ręką z wiadra.
  2. Jemu już można robić ogłoszenie. Malutki dzisiaj był przygaszony, rano nie siedział na murku, Dlugo wolalam aby poszedł do mnie, był w budynku. Nie wiem co się dzieje, obawiam sie innych psów , nie mamy go gdzie przenieść( ogromne przepełnienie ). Nie mogę go też brać na spacery bo jak wróci , inne go pogryzą.
  3. Nie wywiało nas tylko brak czasu . Dużo psów,kotów, interwencji, problemów . Duszka jak to Duszka, już wyciszona, poleguje na kanapie, wciska na kolana i domaga się pieszczot. Na kolana chcą też inne psy biurowe a potem są awantury. Ogólnie jest tak, jakby psa nie było, cicho i spokojnie.
  4. [quote name='agamika']Miałabym ogromna prosbe . bo czesto ludzie obawiają sie ciezkosci opieki nad psem z takim problemem, ale moze dałabyś rade wypisac npw punktach podstawy ? moze jak ktos zobaczy chłodnym okiem coi jak... wiem z to nie jest łatwe , ale tez nie jest to tak straszne jak sie wielu ludziom wydaje mozliwosc konsultacji na zewnatrz bedzie możliwa dopiero z DT - opcji zabrania psa na badania i powrotu do schroniska nie ma.[/QUOTE] Pies w pieluchach to ogromne poświecenie i obowiązek. Nie wiemy czy stan ten jest nieuleczalny , czy do leczenia. Wstrzymajcie się z szukaniem domu do postawienia diagnozy. Pies musi przyjmować leki , co napiszecie w ogloszeniu,( jakie, jak drogie) ?
  5. A po co ci to wiedzieć ? czyżbyś była lekarzem wet. bo jakoś tak mi się wydaje.
  6. Mam u siebie 3 takie psy. Powodów nietrzymania zwieraczy jest wiele. Sunia musi być zdiagnozowana przez specjalistę.
  7. [quote name='auraa']Pokażę go światu..........[/QUOTE] Dziękuję!!!!
  8. Agnieszka, nie przytulaj małej do piersi bo Ci się mleko wzbierze i ciąża urojona pewna !
  9. Wedlug mnie Pachcio ma wszystkiego dosyć. Jest jak materiał doświadczalny. Żadnego kontaktu z innym psami, sterylna izolatka, broń Boże kość. Myślę, że u kobiety na wsi, która wylewała mu jedzenie na ziemię bo nie miał miski, był szczęliwszy. Dopada go depresja a z tym jest ciężko walczyć i często się przegrywa.
  10. Dziewczyny, chwała Wam za to co robicie ale weżcie sie za tych , którym za to płacą. Jeżeli macie zdjęcia z całej interwencji od krzaków do kalan Feli zróbcie z tego użytek. Idealną sprawą było by nagrywanie wszystkiego i pokazanie w mediach. Ludzie dopiero zaczynają działać jak widzą cierpienie zwierzęcia. Nam udało się wysadzić ze stołka kier. schroniska (nie do ruszenia przez 14 lat ) , po pokazaniu drastycznych scen w TVN. Ja mam to we krwi , nagrywam wszystko.
  11. Szkoda go i szkoda innych, porzuconych.
  12. Zaraz jedziemy z psami na Śląsk, upał jak cholera i oczy się kleją po niewyspaniu.
  13. Rzeczywistości piękniejszej od marzeń b. fajnej dziewczynie- Adze Masel życzę ją !
  14. Tylko, że my to wszystko przepłacamy ogromnym stresem. Każdego chcialo by się przytulić, dać kość, wypuścić na wolność.One tak nam ufają, nie rozumieją sytuacji a przcież to pies jest największym przyjacielem człowieka.
  15. [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Basia/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-17.png[/IMG][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Basia/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-18.png[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/7348/img9896640x480.jpg[/IMG] o takich oczach pisze Agnieszka. One mi się śnią !!!
  16. Jak tu cicho i jak smutno !
  17. Dusza jest jednym z grupy psów, które dobrze się czują w schronisku. To jest dowodem na to jak straszne miała kiedyś życie. Nie zaczepia innych psów, nie nawiązuje większych znajomości , żyje swoim życiem. Dzisiaj dostałam olsnienia, że ona wie dobrze co sie dzieje w schronisku. Zawsze nas wita przed bramą, wie kiedy wychodzimy na spacer z psami, wie kiedy w kuchni dają jedzenie i zawsze gdy jestem w łazience ona czeka pod drzwiami. Mogę teraz powiedzieć, że to bardzo cywilizowany pies. Zaskoczyła nas zupełnie.
  18. Dzisiaj był po sunię onkowatą, młodą , pan szczery do bólu. Po prostu chce sukę na szczeniaki bo kocha pieski. Ma w domu już 2 suki . Szczeniaki się rodza ale on ich nie sprzedaje , o nie.. oddaje je za darmo. O swoje psy dba, nawet kupuje im przeterminowane ludzkie jedzenie. Pogoniliśmy go znanym sobie sposobem.
  19. Przyszła też pani z Czekoladką na rękach, piękną od fryzjera ze spineczką na głowie. Pani powiedziała, że chce ją oddać bo dzieci chcą szczeniaczka. Zagotowało się w nas a Agnieszka wydała z siebie taki straszny, wisielczy śmiech. Pani na to z usmiechem, że nas nabrała a Czekoladka jest grzeczna , cudowna i nigdy jej nie odda. Zaplusowała kobieta u nas, mówiła tak przekonywująco.
  20. Najbardziej boli, gdy pomoc przychodzi za póżno !!!
  21. Zaraz jadę do schroniska i znowu go zobaczę . Moje psy jeszcze wylegują się w łożku a ten biedak ma tylko murek.Jakie to niesprawiedliwe.
  22. Kot zdjęty, siedział na b. wysokim drzewie 4 dni. Gdy drabina zbliżyła sie do niego , zaczął po niej schodzić na dół ale w pewnej chwili odwrócił się i wdrapał jeszcze wyżej. Pan strażak wszedl i spokojnie zniósł kota gdzie czekały na niego dziewczynki, bo to ich kot. Strażacy to super brać, nigdy mi nie odmówili , dali samochód w odlegly teren. Mam fotki, poproszę kogoś o wklejenie.
  23. -----------------------------------
  24. Jadę za raz ze strażakami zciągać kota z b. wysokiego drzewa na wsi, siedzi tam 3 dni.
  25. Przeniosłysmy go dzisiaj do nowowybudowanego na prędce boksu.Wszystko bylo ok, puki nie zaczął kombinować ucieczki. Z uwagi na to, że boki kojca są dosyć niskie musiałyśmy go zabrać z powrotem na murek. Nie moglyśmy ryzykować , jeden sus i pies jest albo na ruchliwej drodze albo w lesie.Czuje się strasznie bo Beryl nie rozumiał dlaczego wrocił tam , jego płacz słychać było z daleka. Ech... trudne to wszystko.
×
×
  • Create New...