Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Dlatego uważam, że dla Pachcia medycyna już robiła wszystko, w schronisku nic nowego go nie czeka oprócz cudu, że ktoś go zechce takiego jakim jest. Pachcio gdy go zabierałam ze wsi spał w skrzyni razem z innym psem kilka miesiecy. Tamten pies nie zaraził się chrobą skóry !
  2. Agnieszka jak rozliczenie ma być dokładne to policz udka, które mu kupowałaś ponad pół roku a Eli policz mięso z indyka. Prosiłam bierz paragony !!!
  3. Brawo Agnieszka, na mnie możesz liczyć ! za dużo brudów tutaj się wylało aby zostawić to bezkarnie. Nasze podejrzenia nabierają kształtów.
  4. Ochrona dóbr osobistych naruszonych w internecie. Oczywiście i w takim przypadku można dochodzić obrony, czy to na drodze postępowania cywilnego (z powodu naruszenia dóbr osobistych), czy też na drodze postępowania karnego (gdyby doszło do popełnienia przestępstwa zniesławienia czy zniewagi). Przepisy prawa nie pozostawiają wątpliwości - dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, pozostają w szczególności pod ochroną prawa cywilnego i prawa karnego. Prawo nie różnicuje zakresu ochrony tych dóbr w zależności od miejsca czy sposobu, w jaki doszło do ich naruszenia. Oznacza to, że odpowiedzialność cywilną, jak i karną może ponieść internauta, który na forum internetowym narusza dobra osobiste innego uczestnika dyskusji. Jego dane osobowe administrator (właściciel) forum będzie musiał udostępnić, jeśli roszczenia będą kierowane na drogę sądową. W orzecznictwie i praktyce wskazuje się, że uczestnik dyskusji na forach internetowych zawsze musi liczyć się ze znaczną krytyką. Może ona dotyczyć jego wypowiedzi, poglądów czy nawet jego osoby. Nie może jednak przekraczać pewnego poziomu, prowadzić do naruszenia jego dóbr osobistych. Nie wydaje się ponadto uzasadniony pogląd, wedle którego internauta przez swoje wypowiedzi na forach staje się osobą publiczną. Na pewno jednak przy analizie czy doszło do naruszenia dóbr osobistych należy brać pod uwagę to, że do rozmowy dochodziło na forum internetowym. Chodzi o to, aby uwzględnić przykładowo język czy sposób prowadzenia dyskusji, które są akceptowane, uznane za normalne w danej społeczności tworzonej przez użytkowników tego forum. Nie bez znaczenia będą również wcześniejsze wypowiedzi samego pokrzywdzonego.
  5. Tego właśnie się bałam, mianowicie opieszałości i nonszlancji urzędników. Dobrze, że mnie tam nie było bo za bardzo wyrywna jestem. Dodam jeszcze , że gdy skończy się akcja powódż ojców sukcesu będzie sporo a panie z opieki dumnie nadstawią pierś do orderu. Boli mnie bardzo, że duża część karmy trafia tam gdzie nie powinna. U nas znowu wichura narobiła spustoszeń,pozrywała blachy z boksów, porzewracała budy, psy były przerażone. Pracy u siebie mamy na cała dobę a jeszcze trzeba pomóc tym z powodzi, skąd brać na to siły ?
  6. Sprawa poszła dalej niż regulamin forum ! My nie mamy sobie nic do zarzucenia, rozliczmy sie z każdej zlotowki zebranej na forum a Wy ? Wszystkim zaangażowanym w ten watek należą sie słowa prawdy ! Kapucynko znasz moje metody-prawda ?
  7. Drogie panie KaPUCYNKA I ORSETI nic nie stoi na przeszkodzie aby podać na do sądu o defraudacje publicznych pieniędzy, może wówczas się dowiemy, kogo mamy za wroga i jakie są wasze intencje. Nam nie mniej niż wam zależy aby prawda wyszła na światło dzienne. Kochane , kto zrobi pierwszy krok ?
  8. Tak, tak , przehulałysmy pieniądze Eli, Duszy i Pachydera, idioctwo totalne.
  9. Kapucynka nie dosyć, że obraża nas , obraża równiez naszego schroniskowego lekarza, który jest jednym z lepszych fachowców w mieście , do którego mamy wielkie zaufanie !
  10. Karinko, wysyłam w twoja stronę dobre dogoduszki. Oby już nadszedł ten upragniony dzień.
  11. Cudo nie chłopak.
  12. lulu bardzo szybko nas zaufania. Nie jest już wystraszonym do granic możliwości psem. Podchodzi do ogrodzenia z uśmiechnietą mordką, wymachuje ogonem a nawet poczułam jej łapki na swoich plecach gdy nachylilam się aby wymienić psom psom wodę. Wczoraj sąsiedzi państwa Lulu adoptowali od nas psa , znowu usłyszalam , że dobrze sie stało, że pies znowu jest w schronisku. Wydawanie psów do adopcji, weryfikowanie nowych domów jest bardzo trudne, ludzie nas kłamią , opowiadają cuda a my decydujemy o dalszym losie psa. Pies powinien być dla czlowieka nagrodą, wyróżnieniem a nie obowiązkiem.
  13. Asiaczek , nie wyczulaś w moim poście ironii ? po prostu szlag mnie trafia gdy ktos nam zarzuca nieleczenie psa. PaCHDER ma teczkę wyników, diagnoz lekarskich .Pierwszy rok jego pobytu w schronisku to były ciagłe badania, wożenie go od lekarza do lekarza bo leczenie nie przyniosilo rezultatu. Co wet. to inna diagnoza. Teraz wiemy co mu jest , cierpliwie czekamy az sierśc mu odrosnie ale odrasta tylko miejscami. Skórę ma jak papier, każde otarcie to rana, według mnie on ma tak zniszczone mieszki włosowe, że ona mu nie odrośnie. Żyje w izolatce jak w więzieniu, wyprowadzany na spacery, wedlug harmonogramu. Nie wiem czy on chcialby do końca życia tak żyć. Ja i Agnieszka mamy miękkie serca za to obrywamy po glowach, mianowicie ratujemy w schronisku beznadziejne przypadki , ktore w innych schroniskach są eliminowane przy pierwszych wizytach u weta, aby nie było kłopotu. Dobrze ,że Agi nie ma na wątku, przeczyta to wszystko jak wróci, odpocznie i pewnie wklei wyniki. Wiem, że tam gdzie jest są psy w ogromnej potrzebie, cierpiace w klatkach na słońcu,w wodzie, bez pomocy. Mam zdjęcie , masakra. Ja się z Wami żegnam , za dużo mnie to kosztuje.
  14. Daliśmy sobie radę z następnym "cwanym " wójtem. Hura, hura, hura.
  15. Odpisuje po raz ostatni . Wista miała robione badanie krwi po przyjęciu do schroniska na koszt schroniska. Badanie, które opłaciła Agnieszka bylo robione po odebraniu suki od nas. Wista nie przebywa w naszym schronisku. Kapucynko, to nic, że Pachyder wygląda jak wygląda, ma cudowne oczy i charakter. Na dogo zdarzają się cuda może Tobie się uda albo weż go na tymczas. Pachder nie jest uciążliwym psem, wymaga tylko kąpieli co kilka dni, codziennego smarowania prącia, spacerów i specjalistycznej karmy. Czytając te wszystkie wywody mam złość do siebie , że nie pozwolilam go uśpić rok temu. Eot
  16. Proszę wszystkich milosników naszego Pachcia o uzbrojenie się w cierpliwość.. Wróci Agnieszka i rozwieje czarne chmury podejrzeń które usilnie ktoś nagania w naszą stronę. Cierpliwości kobiety ! A do Ciebie Kapucynko mam największą prośbę bo widzę , że los Pachdera leży Ci bardzo sercu , widzę, że masz dużo czasu ,którego nam brak, znajdż psu dom , w którym wracałby do zdrowia ! Pachyder potrzebuje szczególnej opieki a my mamy w schronisku ok. 200 psów. Co do badań Wisty, Agnieszka za nie zapłaciła z własnej kieszeni., bo kocha boksery ponad wszystko a ja wymuszałam na niej deklarację pomocy tej suni , mimo tego, że włascicielka skazała ją na śmierć.
  17. Aga prosi o karmę i preparaty kleszczo i grzybobójcze (stronchold). Psy stoją w wodzie, kleszcze powyłaziły z wody , grzybica atakuje. Podaję jej tel.509270205, czeka na telefony od osób, które mogą pomóc. Psy, które są w zalanych gospodarstwach prawie wszystkie nie mają bud, stoją w słońcu, w klatkach bez wody. Widok bardzo smutny.
  18. Wyniki Pachydera są zdrobione , ma je kier. Aga i theta, która obecnie jest w okolicy Płocka, pojechała z karmą dla powodzian. Rozmawiałam z nią przed chwilą, gdy bedzie miała mozliwośc wkejenia ich na wątek zrobi to. Gdy kogos interesują juz w tej chwili może do niej przedzwonić i uzyskać informacje. Nie zarzucajcie nam oszustwa bo nic nie wiecie o naszej pracy. Niedowiarki mogą przedzwonić do laboklinu i upewnić się czy takie badanie bylo robione, podamy numer dokumentu. Tak poza nawiasem dodam,że też uważam , że Pachcio powinien iść do domu, bo co to za życie w schroniskowej izolatce. Sprawa Pachydera nauczyła mnie jednego, mianowicie zabierając z interwencji psa w tak złej kondycji nie będę kierować się potrzebą serca ale rozsądkiem i zaleceniami lekarzy tak jak sugerowali w przypadku Pachydera.
  19. [quote name='elmira']A daj spokój;) jak będziemy stare, a nie tak młode i piękne jak teraz to napiszemy książkę o takich dziwnych stworzeniach. Będziemy bogate. I tego się trzymajmy;)[/QUOTE] Mądre słowa !
  20. Ech, u nas też co dnia nowe biedy a co będzie w wakacje !
  21. Podaje najnowsze wiadmości z Gąbina. Woda znowu do poziomu z poprzedniej wizyty. Wieczorem było spokojnie, łodzie przeniesione na amfibie, żadnych większych ruchów. Ponoć jakieś resztki karmy są w magazynach ale w niedalekiej miejscowości karmy brak.Na wałach nadal koczują psy, ponoć ludzie podpływają ale to tylko ponoć, wałów jest ok. 10 km. Inspektorzy odwiedzili jedno z gospodarstw, w którym znalazło schronienie 8 psów. Psy są przypięte łańcuchami do maszyn rolniczych, ludzie karmią je tylko chlebem bo karmy nie mają. Po niektóre psy mają przyjechać właściciele gdy woda opadnie. Aga jutro zorientuje się w sytuacji i wtedy podam na nią namiary odnośnie potrzeb i miejsca przywiezienia karmy.
  22. Wyniki Pachdera są ale ich nie podam bo się na nich nie znam. Poda je najbardziej kompetentna osoba w schronisku (jak się tylko zaloguje na dogomanii.)
  23. Aga i Paweł ( inspektor krajowy OTOZ Animals) właśnie jadą do Gąbina. Załadowali karmę, tyle i się zmieściło się do busa . Wieczorem dadzą znać jak się mają sprawy. Myślę, ze wówczas dostaniemy stosowne informacje i zalecenia.
×
×
  • Create New...