-
Posts
899 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mimoza
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mimoza replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Ja też już teraz wiem, że dresik to podstawowy ekwipunek onkarza. Szczególnie jeśli oneczek przynosi utytłaną w piachu zabawkę i wciska w brzuch, żeby mu rzucić :lol: -
Dzisiaj jak szłam do domu po spacerze, dwóch panów obszczymurów pijaczków zaczepiło mnie i wskazując na Utti jeden mówi" Ta to pies policyjny, nie? Od razu widać, tak dokrzywiona ładnie" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Biedny Baltek kundelek wilczasty, hi hi :lol:
-
ayshe po prostu pozwoli na to, żeby jakiś student anglistyki w ramach dorobienia zrobił tłumaczenie. Wiem, że tak jest, bo mój kolega właśnie tak zarabiał na studiach. Nikt nie pyta o wiedzę fachową- po prostu jest zlecenie i już. I potem wychodzą dyrdymały. No ale ayshe widać sięz tym łatwo pogodzi... :eviltong:
-
No więc psy zostały na godzinę same w domu (ja teżmuszę coś jeść!). Wróciłam, oba żywe, witające mnie od progu. Utti zaczęła się natychmiast kręcićkoło drzwi, wracać do mnie i z powrotem do drzwi, więc złapałam smycze i poleciałam do parku. Hmm, poleciałam albo pojechałam na butach :evil_lol: W domu cioteczkasię walnęła do swojego wyrka i chciała przysnąć, ale Balto chciał się pobawić. 5 razy Utti wytrzymała próbę wyciągania jej za ucho z posłania, ale za szóstym razem (jak balto stanął na niej cały) warknęła na niego. Delikatnie i kompletnie nieagresywnie. Po prostu sygnał. Według mnie za słaby, bo Balto się odsunął od niej na 2 minuty i chciał próbować jąnamówić na zabawę. Odwołałam go. Jak przenosiłam się do komputera, to oczywiście oba za mną polazły i Utti leży na moich nogach, a Balto 2 metry od nas. Wieczorem przyjdzie z odwiedzinami do nas mój tata, który uwielbia psy. Chcę, żeby Utti wiedziała, żeróżni ludzie będą przychodzili i nie ma potrzeby obrony. Dziewczyna wciaż śmierdzi paskudnie (pomimo 7-krotnego szorowania), podobno kiedyś to przejdzie. Na razie waniajet po prostu zabójczo :p Jak mi się zbierze to zrobię telefonem pare zdjęć. Na razie to jestem głodna i spać mi się chce niemożebnie.
-
Zobaczycie, że to nie babcia, tylko energiczną cioteczkę z niej zrobię. A pomoże mi w tym mój żywiołowy użytek. :loveu: Zbieram się, pa. Wieczorkiem dam znać co i jak.
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mimoza replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
[quote name='LAZY']Przepiękne to wilczaste umaszczenie! On jest przepiekny!:loveu:[/quote] Szaraczki są cool! :razz: Mój jest dużo ciemniejszy, najpierw był kremowy, ale szybciutko zaczął ciemnieći ciemnieć. A jego pańcia ciemnieje umysłowo przy nim. Też szybciutko :diabloti: :p -
Ania, dziewczyna, która mnie tam wiezie zna drogę. [B]"mimoza[/B] gratuluję Tobie i Baltowskiemu:loveu: To cudowne wszystko jest:cunao:" Sami optymiści tutaj, widzę:roll:. A ja się cykam jak cholera, ze coś będzie nie teges. Bo ja nie mam doświadczenia i w ogóle tępa jestem (co na pewno ayshe chętnie potwierdzi :eviltong:). Ale oczywiście starać się będę. No i dla suni taki młotek jak ja i tak pewnie jest lepszy od wegetacji w schronie.
-
[quote name='Amurowa']No prosze...wchodze sobie na dogo z mysla o opchnieciu metalowej klatki, mysle - przy okazji zajrze do j[SIZE=3][B]edynego slusznego dzialu [/B][/SIZE]:D, zobacze co za ludziska tu sie udzielaja....a tu jakies znajomo brzmiace nick'i !!![/quote] To brzmi nieźle :loveu:
-
[quote name='LAZY']Już jest jutro...czekam zniecierpliwiona!!!:multi:[/quote] Poczekajcie, wyjeżdżamy z Warszawy o 12.30. Dopiero wieczorkiem zdam relację. No, może zadzwonię do ayshe, bo jak tego nie zrobię to i tak będzie mnie nękać :loveu:;)
-
No i tak jak przewidywałam, nie mogę usnąć. Balto jakby czuł, że będzie miał konkurencję, bo wywala się do miziania na każdą stronę :evil_lol:. He he, młody bandyta, egoista i złodziej przekona się, co to opieka i nadzór przez starszych:diabloti: Ufff, idę się położyć znowu i spróbować przysnąć.
-
Dzięki, idę do wyrka, bo to może być ostatnia szansa przespania się bez stresu... :p Shida, zadzwonię jutro z trasy, bo wtedy będę wiedzieć jak jest na drodze i czy wszystko w porządku z sunią, bo może ona mnie nie polubić i chcieć mnie amciu amciu :razz:
-
A jak z karmieniem, w dwóch różnych pokojach na początek?
-
No właśnie sięcykam, bo ja sama w domu teraz i nie wiem, jak mam to wszystko ogarnąć. Myślałam, co by Shidę pobłagać o pomoc np w wyprowadzeniu Balto do parku do suni... Ale nie wiem, co ona na to, jutro są jej zajęcia chyba...
-
Dzięki, trzymajcie kciuki, żeby Balto jej nie zeżarł z zazdrości lub odwrotnie :razz:
-
Jutro jadę po sunię z użytkowniczką AnK. Jako pierwsza zaoferowała swoją pomoc, za co jestem jej ogromnie wdzięczna. No i baaardzo dziękuję wszystkim pozostałym osobom za chęć pomocy, jesteście kochani :loveu: Shida, nie mam do Ciebie telefonu, a bardzo chciałabym zadzwonić, dasz mi na pm? Pliiiiz.
-
Jutro jadę po sunię z dogomaniaczką nick AnK. Jest kochana i zaproponowała swoją pomoc :multi::multi::multi: Jestem bardzo wdzięczna za wszystkie pozostałe propozycje pomocy, bo było ich więcej...
-
[quote name='ayshe'][B]szukamy kogos z samochodem zeby mimoza mogla pojechac po utti:multi::multi::multi:[/B][/quote] Plizzzzzz! Help, żeby sunia nie siedziała tam cały przyszły tydzień :placz:
-
To teraz ja się zrewanżuję (póki jeszcze mnie nie zgnoiłaś na tresurze): Kooooocham Cię :loveu:
-
Jesteście kochane!!!!! Bałam się, że ayshe mnie obśmieje i powie "młotku, ty się nie nadajesz!". Tak się cieszę, że wierzysz we mnie :loveu:
-
[quote name='ayshe']aaa i korzystajac z nieobecnosci saJo napisze post pod postem:cool3:: [B]mimoza-koooocham cie:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:nie napisze ze kocham torbena bo to nietenteges by bylo i moglabym w morde dostac :D ale kooocham was[/B] [B]ps.aaaaaa saJo jest na forum obecnie.mam przegwizdane8).[/B][/quote] Bardzo nam miło i cieszę się, że się zgodziłaś :loveu: Dzwoniłam do Torbena, on cały podekscytowany w skowronkach, ale powiedział, że najprawdopodobniej będzie musiał zzostać w Berlinie jeszcze cały przyszły tydzień :placz: A ja nie chcę tak długo czekać! Jakbyś kogoś miała z samochodem to by było super, oczywiście zwrócę za benzynę...
-
Na pewno nikt niemówi "proszę pana". przegięłaś. mogę zadzwonić, bo nie chce mi się tyle pisać?
-
[quote name='monisieczka']no wiesz!!!????? moge uwierzyć, że jestes wysoka blondynka z dwoma pinczerkami i to nie swoimi i mężem hucułem ale nie że jestes nieśmiała !!!![/quote] Bo ayshe jest nieśmiałą brzóską, co listeczkami łopoce na wietrze...
-
a w ogóle kobieto (ayshe), to Ty operujesz jakimś telefonem? Bo wczoraj dzwoniłam na 2 i zostałam nikczemnie olana:placz::evil_lol: Durne pytanie, a kto we wtorek już myśli o piątku? Zmyliłaś mnie.
-
Ayshe, czy miałaś wczoraj kontakt i Iwonką? Napisałam do niej pm, ale chciałabym, żebyś się ustosunkowała.... Taemniczo, co? :razz: A dzisiaj też mam się przywlec?
-
Ediii, to zawsze możesz na priva, skopiować i chociaż swojej grupie rozesłać :cool3: