-
Posts
899 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mimoza
-
Ediii, a co się stało, my tutaj lojalnie wspólnie bedziemy Cię bronić :evil_lol:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mimoza replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
No kawał chłopaka ze spydera, w jakim on teraz wieku jest? Ale miny takiej super szczęsliwej to w kagańcu nie ma, bidulek. Mój też tak patrzy i prosi, żebym go oswobodziła :evil_lol: Z drugiej strony, jak zakładam kaganiec, to ludzie się rozstępują, bo myślą, że Balto to straszny agresor musi być :p Agresywnie liże twarze... :cool1: -
ayshe, ogrooooomne gratulacje :multi::multi::multi:. Dla Ciebie i psó[I]w. [/I]Za występ i za tak piękny opis chity :evil_lol: Kochana sunia, radosna jak skowronek. No a Shado... to Shado. Jedyny taki pies! :loveu:
-
No to i ja wtrącę swoje 3 grosze. Rok temu doszliśmy do wniosku, że weźmiemy psa. Wiedzieliśmy, że nie należy napędzać pseudohodowli, więc kupiliśmy psa "z papierami". Niestety nasz wybór był zbyt szybki (no bo my już już chcemy pieska) i hodowla była przez "ch". Skutkiem tego pochopnego wyboru był pies z ogromnymi problemami. Psychicznymi i fizycznymi. Nie bedę się rozpisywać na temat przypadłości, w skrócie powiem, że pies był autystyczny, bardzo bojaźliwy, okazało się, że ma złamaną łapę w nadgarstku i nie ma jąder. Zatrudniliśmy specjalistę behawiorystę, niestety niewiele to pomogło. W ciągu 4,5 miesiąca pobytu psa u nas wydaliśmy na niego 9 tys. złotych. CZy Twoją rodzinę stać na taki wydatek i na to, żeby spędzać u weterynarzy prawie każdy dzień? Nasz obecny pies wybrany został bardzo starannie, czekaliśmy aż się urodzi i odchowa. Żadnych pospiesznych działań. No i zostalismy za to nagrodzeni - mamy super fajnego psa - stabilny psychicznie i zdrowy fizycznie. Może naprawdę pokaż rodzicom ten wątek. Hodowcy często zgadzają się na płatność w ratach. W końcu taki pies będzie żył kilkanaście lat, a Wy z nim. Czy nie warto mieć z tego przyjemność?
-
Rozumiem, że straty cielesne, że tak to ujmę, są Twoje? :evil_lol: Mój wczoraj z dumą nosił "swój" patyczek. Przyplątała się 9miesięczny mix amstafki (czyli o miesiąc starsza od baltowskiego) i balto spuścił jej lanie za próbę wydarcia mu "jego" patyczka. No i niestety przekonał się co to amstaf. Jego strata to 1cm kwadratowy bez sierści na ryju i na tymże ryju guz. Ale niewątpliwie "nauczył" ją, bo już więcej nie próbowała się zbliżać do niego. Bo tak na co dzień to suczka jest zupełnie w porządku, balto zresztą też :evil_lol:
-
BANTOS-piękny mix ONka szuka odpowiedzialnego domu!ma dom
mimoza replied to paros's topic in Już w nowym domu
w górę piękny piesku, hop! -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mimoza replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Hurra asiulaw75!!! :multi: Czekamy z niecierpliwością na świeżą dostawę zdjęć! -
AM, ogromnie dziękuję za interwencję :Rose:
-
[quote name='muminka']nosi mnie... o 16 mam dzwonić po wyniki biopsji misia. niby weterynarz zapewnia że na 99% to nie nowotwór, i niby to nie mój pies, ale ja już nie mogę wysiedzieć. miałam kota który miał nowotwór w tym samym miejscu... dwa lata walczyliśmy zanim ból nie pokonał nas :-( no i głupia się poryczałam. najgorsze jest to że nadal nie wiemy co dalej. jak nie jest to nowotwór, to co? sączek? czekać? a misio nadal ma garba jak wielbłąd...[/quote] muminka, u naszego poprzedniego psa także pewnego dnia pojawiła się gula na prawym boku. Twarda i zwarta. I rosła. Nasz pies był chory na coś non stop, więc po odczekaniu tygodnia, kiedy rozmiar guli się ustabilizyował, czyli nie rosła (no i nie malała) udaliśmy się do lekarza. Lekarz wkłuł się w gulę i pobrał to cośco tam było. I wiesz o to było? Gnojek musiał się walnąć o coś i powstał guz - krwiak. Znikał ze 3 tygodnie. Moze u ciebie to też coś takiego banalnego? :roll:
-
[quote name='Aga i Eto']tak, popieram mimoza .. interpunkcja ! druga rzecz, Aniu Skało ... już wiemy jakie znasz zasady pisowni ..ale czy umiesz czytać ? wątpię w to .. poczytaj regulamin forum .. 2. Zabrania się umieszczania na forum postów o treści: - obraźliwej - niecenzuralnej . Jeśli chcesz przedstawić opinię na temat kogoś/czegoś, niech będzie to opinia oparta na Twoich osobistych doświadczeniach. Każda inna jest niewiarygodna, ponieważ może być nieprawdziwa. A jeśli krytykujesz kogoś/coś w sposób jednoznacznie identyfikujący (np. z pełnego imienia i nazwiska/pełnej nazwy), nie męcz się. To i tak moze zostac usunięte, bo dogomania anonimowej krytyki nie uznaje. Ponieważ wszystkie te punkty zostały złamane, a osoba ta w dalszym ciągu nie jest w stanie pohamować swojego języka, postuluję do moda o zbanowanie użytkownika ania skala. :ban:
-
[quote name='ania skala']Jazadałądłam te pytnie odnosnie ogulnego szkolenia psow na grupie tyle mądrych osub tu siedzi wiec niech ktos mi odpowie co powinien instruktor szkolenia psow zrobic jerzeli pies sie rzuca na wszstko tu niechodzi oto jak sie go wychowalo przez poltora roku tylko co zrobic sie powinno i zaradzic w takich sytuacjach?????????[/quote] Błagam o interpunkcję, bo wszystko się zlewa, a zdania tracą sens. No i ortografia by nie zaszkodziła. Rozumiem dyslekcję i dysgrafię, ale uczynny komputer podkreśla błędy, a nawet proponuje poprawną formę :razz:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mimoza replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
asiulaw75, pomiędzy nawiasami z img, tam, gdzie masz link, to już nie ma img= wklejsz z imageshack.us ostatni link, tam, obok którego napisane jest Direct link to image -
[quote name='Animacja']Rude jest piiikne:loveu: , rude na prezydenta!!!:multi: Mimoza jak tam Baltowski po porannym treningu??[/quote] Balto po treningu porannym (w domu byliśmy o 13.30, więc chyba poranno-południowy trenning) padł na twarz i umarł. Zostawiłam go w domu na 2 godziny, wróciłam, a Balto dalej średnio żywy. Inka jest dla niego (no i dla mnie :oops: ) rewelacyjna. Jakby tak pobiegał choć co drugi dzień, to wyrósłby na atletę. Wieczorem zabrałam gryzak i porzucałam. Chłopak po 20 przebiegnięciach się po zabawkę padł na trawe i olał wszystkie psy w pobliżu :multi: A jak młoda ruda kundelka ze schroniska z traumą ?;):p
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mimoza replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
asiulaw75, wysłałam ci na priv instrukcję wstawiania zdjęć. Oczywiście zrobiłam to wyłącznie z egoistycznych pobudek, bo chcę zobaczyć więcej zdjęć :diabloti: -
Wydaje mi się, że siusia do łóżka, ponieważ czuje swój własny zapach z poprzedniego razu. Według niej jest super - robi przecież w jednym miejscu. Rozumiem, że łóżko jest wyczyszczone, pościel zmieniona etc., ale pies dalej będzie czuł zapach. Proponuję ścierkę którą wycieracie siuśki położyć np na kafelkach gdzieś na podłodze. Podejrzewam, że sunia zacznie załatwiać się właśnie na tę szmatę. Można położyć pod szmatą folię albo większa szmatę (tanią wycieraczkę albo cuś). A kojec dziecięcy drewniany sprawdził się u mnie znakomicie - wydzieliliśmy szczylkowi obszar poruszania (i demolki), a jak podrósł, to zlikwidowaliśmy. Podnosi to poziom bezpieczeństwa, bo odgradza od kabli, kontaktów elektr. itp.
-
Mój pies też nie chciał szczekać na komendę i do tej pory opornie mu to idzie. Natomiast pewne kroki ku sukcesowi zrobiłam w następujący sposób. Rzucałam patyczek, pies przynosił. Potem machając psu przed nosem patyczkiek nie dawałam mu patyczka a kazałam siedzieć. No i on robił się sfrustrowany i zaczynał szczekać. Wtedy powtarzałam kilkakrotnie "daj głos, daj głos" i nagradzałam. Nie wiem, na ile zrozumiale napisałam, ale strasznie mi się chce spać :oops:
-
Gdieś wcześniej na forum była nagonka na tego typu obroże, że nie wolno, bo niehumabnitarnie, że Polacy to barbarzyńcy i że na żachodzie to ludzie nie używają takich okrutnych metod. A więc spieszę donieść, że na własne oczy widziałam, że i w Niemczech i w tak proekologicznym kraju jak Szwecja obroże tego rodzaju są swobodnie dostępne w sklepach zoologicznych.
-
Spyder, nie poznaliśmy się, ale juz Cię lubię za Twoją wypowiedź :loveu:
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mimoza replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
mch, jak zwylke piękne zdjęcia pięknych psów :loveu: Nie dałam rady wysłać, ale obiecuję to załatwić jutro... :oops: -
W takiej sytuacji mogę tylko :calus:
-
[quote name='jfn']Robi się to tak: spychasz psa za siebie, rzucasz walizki na peron, jednym okiem łypiesz na walizki, coby ci ich nikt nie zabrał, i łapiesz wyskakującego psa. :D[/quote] Ha ha ha, dobre! Naprawdę dobre! :shiny::shiny::shiny:
-
[quote name='jfn']Mimoza, lepiej go zamrażaj przed wysiadaniem z pociągu, mój potwór kiedys się unieruchomił przez wyskakiwanie na centralnym na trzy tygodnie. :angryy:[/quote] Aż tak dobrze to nie jest, żebym mogła zatrzymać go po 6 godzinach w przegrzanym pociągu przy tłumie napierającym nam na plecy gotowym do wysiadki. Niestety. Pracujemy nad tym :oops:
-
[quote name='mch']oj Mimoza kiedy ty z tej szwabi wrócisz do ziemi ojczystej ??? :lol:[/quote] Jestem! JUż jestem! Dzisiaj przyjechałam z Baltowskim pociągiem :multi:
-
[quote name='asher']A może prędzej dostaniesz cś w ichnich sklepach zoo? :hmmmm:[/quote] Nie bardzo, to już przerobiłam w zeszłym roku. Ja nie trafiłam na naprawdę dobry sklep dla psów w Berlinie. Są sieciówki i prywatne, dużo tam ubranek dla yorków i spineczek, misek wysadzanych cyrkoniami, ale mało rzeczy wyspecjalizowanych. To znaczy w ogóle nie ma :lol: W Szwecji trafiliśmy na super sklep, ale książek nie mieli...
-
[quote name='ayshe']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: no chita tez utonela w nich.ale pewnego razu przegryzla je sobie i sie same tenteges....skrocily:diabloti:[/quote] Kurczę, cały czas mam wyrzuty sumienia, że namówiłam cie na zamianę, a wyszłaś na niej jak pan Zabłocki...