Jump to content
Dogomania

mimoza

Members
  • Posts

    899
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mimoza

  1. Ciekawe, że Ulaa zrozumiała Twoją wypowiedź podobnie...
  2. Kto mówi o zostawianiu psa bez pomocy? Możliwości pomocy jest wiele. Ja tylko mówię, żebyście przestały naskakiwać na osoby, które z jakichś powodów nie decydują się na pomoc danemu zwierzakowi. Nie życzę sobie osobistych wycieczek pod tytułem egoizm, bo wy akurat o tym nie macie kompletnie pojęcia. Jedyne, z czym mogę się zgodzić, to z tym, że ludzie, którzy już wiedzą o chorobie suki i nie są nią zainteresowani, powinni przestać zawracać głowę. Dodam jeszcze, że sunia, którą wzięłam po stracie poprzedniej jest mentalnie upośledzona i wymaga specjalnego traktowania. To jest a propos egoizmu... Trochę mniej zacietrzewienia, więcej wiary w ludzi i mniej pochopnej oceny bliźnich...
  3. [quote name='muminka']frodo po spacerze bieganym idzie prosto do wanny, gdzie czeka go dolnopłuk (tylko żeby pustak wiedział jeszcze że z wanny kiedyś należy wyjść... :mad:). więc pomimo kudłów nie ma z nim większego problemu. po innych spacerach wystarczy wycieranie łapek ręcznikiem (specjalna komenda - "brzdąk" i pies leży 4 kółkami do góry :diabloti:)[/quote] Ale ci dobrze :crazyeye: Balto do wanny niet. Nawet bardzo niet :evil_lol: Łapy da sobie wytrzeć, bo wie, że potem będzie nagródka, ale nie przepada. Nana w wannie nie była, pod prysznicem stała jak na skazaniu, a co do łap, to kładzie sie i stara się przeżyć z godnością. Godność polega na udawaniu, że wcale jej przy tych łapach nie grzebię, czasem tylko łypie i wzdycha :evil_lol: Generalnie porządne wytarcie łap i podbrzuszy moim kochanym oneczkom zajmuje około godzinę i dlatego doznają tego zaszczytu wyłącznie po ostatnim wieczornym spacerze. A wszystko to po to, żeby zminimalizować ilość piachu w moim łóżeczku :loveu:
  4. [quote name='maggiejan']Dodo, jeśli poprosi sie dogomaniaków zrzuca sie na operacje i badania. A co do państwa, którzy boją sie bólu - według nich lepiej, żeby pies cierpiał, niż oni...?:shake:[/quote] [quote name='Doda_']Wiem, masz rację.. I własnie czuję nienawiść do tych ludzi, chorych zwierząt trzeba pomóc - wyjdą z tego czy nie, obojętnie ale pomóc trzeba... Zwierzęta w schronisku chore cierpią, potrzebują pomoc, proszą o to ludzi, a oni nie chcą brać chorego bo sami nie chcą cierpiec, Ty masz rację.. Ja od zawsze tak uważałam... [/quote] Dziewczyny, przestańcie pisać głupoty. To, że ktoś rezygnuje z przygarnięcia psa, który jest chory, nie musi znaczyć, że sytuacja psa go nie obchodzi. Nie każdy jest silny psychicznie i jest w stanie podjąć się opieki nad psem, który może przedwcześnie odejść. Po drugie nie zawsze człowiek ma możliwości czasowe i finansowe, żeby podołać takiej sytuacji. Wiem, co mówię, bo byłam niedawno w takiej sytuacji po adopcji suki z ropomaciczem, niesprawnym sercem i nowotworami. Niestety suni nie dało się uratować, choć poświęciłam mnóstwo starań, czasu i pieniędzy. Bardzo pokochałam tę sunię i bardzo przeżyłam jej powolną śmierć w męczarniach. I dwa miesiące temu, szukając kolejnej suni, zrobiłam założenie, że ma być zdrowa fizycznie. Bo drugi raz nie chcę przechodzić przez to. Czy to znaczy, że nie obchodzi mnie los zwierząt? Zastanówcie się, zanim jedna po drugiej będziecie powtarzały oskarżenia i nakręcały się wzajemnie na nagonkę.
  5. Marzy mi się dzień, kiedy wstanę rano, a za oknem będzie jasno i nie będzie padał deszcz... Nie mogłam spać do 5.30 rano, bo mieszkam na ostatnim piętrze, a dach mam z blachy niczym nie pokrytej. No i w taką noc to ja, ku***, mam perkusję, grrrr!
  6. Balto dziękuje za pozdrowienia:lol: Balto nie podnosi nogi (nie zdażyło mu się ani razu), a suki z cieczką go nie kręcą, bo jeszcze nie odkrył, że te fajnie pachnące siuśki w trawie biorą się z pup koleżanek :evil_lol: Seksualnie zaczął dojrzewać na pewno, bo odkrył siusiaka u siebie i nie może przestać do niego zaglądać :p Jego dorastanie objawia się kwitowaniem wszystkich poleceń krótkim "wal się" do mnie i do TZ. Na rzucane zabawki jest tak nakręcony, że nie jest w stanie nawet wysiusiać się, bo już szczeka na nas, żebyśmy coś rzucili. Na skarcenia w postaci ściągnięcia smyczy potrafi zareagować próbą dziabnięcia ręki. To są, a właściwie były tylko momenty, bo i ja i TZ nie pozwolimy sobie na to, żeby rządził nami pies. Trzeba było troszkę zmienić zasady i nasze zachowanie, żeby szczyl się uspokoił. Ale oczywiście dalej jest naszym słoneczkiem wywalającym 4 koła do góry błagającym o mizianko :loveu:
  7. [B]Beka[/B], dzięki za priva, wiem o tej suni, nawet już pisałam w tym temacie. Już nie szukam nowej suni (swoją drogą to Utti była wybitnym psem i cieżko bedzie znaleźć taką drugą), ponieważ 2 miesiące temu odkupiłam z pseudohodowli zaniedbaną sunię (Onka, oczywiście :cool1: ). Prawie z tego samego miejsca, z którego pochodziła Utti - ciekawe, że to łódzkie takie "bogate" w zaniedbane, porzucane Onki... Moja sunia ma 4,5 lat, silną kennelozę (nigdy nie była wypuszczana z klatki, więc boi się absolutnie wszystkiego, dzisiaj boi się własnej miski, jutro nie, a boi się za to klamki od drzwi itd.). Niesamowite jest to, że sunia ma doskonały rodowód niemiecko-czeski, po najbardziej znanych liniach, a ktoś tak bardzo to zmarnował. Po co ktoś wydaje kupę pieniędzy na takiego psa, a potem w ogóle nie dba o niego :shake: Jest piękna z wygląda, niestety psychicznie jest wrakiem. Sorry za offa.
  8. Biedna sunia. To nie jest tak, że na forum owczarkowym wszyscy zlewają komunikaty o psach w potrzebie. Każdy pomaga w miarę możliwości. Ja bardzo chętnie pomogłabym, ale po pierwsze mam już 2 owczarki, po drugie -najważniejsze- mieszkam w centrum Wawy w kamienicy i do najbliższego trawnika mam spory kawałek, więc sunia nie dałaby rady dojść. Piszę to, żebyście wiedziały, że czytamy apele o pomoc, tylko, jeśli nie mamy jak pomóc to siedzimy cicho.
  9. :new-bday: dla Frodo!!! Balto w międzyczasie (29 grudnia) skończył rok. Mały niuniuś? Yyyy... Na razie to zamiast słodkiego psiaka mam rozbrykanego niezależnego podrostka, który właśnie zaczyna dojrzewać. A jak Frodo z dojrzewaniem? Gehenna się juz zaczęła?
  10. SZkoda, że ludzie podchodzą w taki sposób do wieku psa. Moi rodzice adoptowali podobnie wyglądającego psa. Wiele lat temu. Wet określił wiek psa na 7 lat. Przeżył z nami kolejnych 10 lat... I był zdrowy prawie do końca swoich dni. Nigdy nic mu nie dolegało. Tak samo może być z Huzarem, który wygląda na bardzo fajnego i żywotnego psa :roll:
  11. Słuchajcie, co to znaczy "nieufna w stosunku do obcych"? Bo jakoś mam uraz do tego typu sformułowań. Czy sunia jest bojaźliwa? Czy szczeka ze strachu na ludzi? A może w ogóle ta "nieufność" objawia się napaścią na obcych? Nie wierzę, że chcą ją oddać, bo linieje albo dlatego, że jest bojaźliwa. # miesiące temu adoptowałam sunię onkę i wiem, jak bardzo ludzie "naginają" cechy charakteru psa, aby wydał się ok. Moja sunia jest właśnie z tych "nieufnych", czyli bojaźliwa, co niesie za sobą szczekanie i podbieganie do obcych na spacerach, co (jak łatwo się domyśleć) nie przysparza mi nowych znajomych. Ja sobie daję radę, mam jeszcze drugiego onka, ale leniwy człowiek bez doświadczenia natychmiast pozbędzie się takiego problemu. Sorry za te długie wynurzenia, wniosek- uczciwe pzedstawienie sprawy potencjalnemu nowemu opiekunowi.
  12. [B]BeataSabra, [/B]bardzo bardzo mi przykro... [*]
  13. asher, trzymam kciuki, żeby dziewczyna poczuła się lepiej... [IMG]http://smileys.sur-la-toile.com/repository/Chiens_et_chats/3d-chien-os-3.gif[/IMG]
  14. Ja też kupiłam swego czasu Baltowskiemu halter. Postanowiłam go założyć w drodze na tresurę, bo skubaniec z chwilą wyjścia zamieniał się w samolot odrzutowy z turbo doładowaniem, a ja frunęłam za nim, A że na tresurę popylałam autobusikiem, to chciałam dojść do autobusu z godnością :cool3: Balto przez całą drogę do przystanku rzucał się na ziemię co parę metrów próbjąc zedrzeć z pyska uprząż. Z godności zostało goocio. Ale osiągnęłam niechcący zupełnie co innego. Od tego czasu Balto zupełnie zaakceptował kaganiec :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A jeśli chodzi o szkolenie, to asher ma rację. Na początku jest to forma zabawy, kształtująca pożądane zachowanie psa, zacieśniająca więź między psem i przewodnikiem. Ja miałam szczęście, bo Balto pochodzi z hodowli prowadzonej przez szkoleniowców (ich suki mają przynajmniej IPO3, a zwykle więcej), więc Balto już od 6 tygodnia "jeździł" na szmacie, czyli miał zabawę w przeciąganie się kawałkiem skóry. Dodatkowo dbano o socjalizację z różnymi innymi zwierzętami, ludźmi (dziećmi, osobami starszymi też). Z Balto zaczęłam chodzić na szkolenie jak miał 12 tygodni. Niestety nie trafiłam do najlepszej szkoły i miałam podobny problem, co Nicka. Kwitłam jak ostatnia łajza ze szczeniakiem pomiędzy dorosłymi psami, a szkoleniowiec nie dostosował dla mnie ćwiczeń. Bo przecież to nie tylko pies się szkoli. Przede wszystkim szkoli się przewodnik. Najważniejsze są chęci mające odzwierciedlenie w regularnej obecności na zajęciach. NIcka, nie martw się, poszukaj szkoły, w której zauważą młody wiek twojego psiaka i podejdą do sprawy indywidualnie ;)
  15. arrakis, dokładnie to samo chciałam powiedzieć, Fuksowi w czerwonym baaardzo ładnie. Ale jak to się mówi- ładnemu we wszystkim ładnie :loveu:
  16. Moja 8letnia sunia, która niedawno odeszła, zaczęła mieć takie problemy i okazało się, że ma nowotwór na jelicie (a dokładnie kilka guzów nowotworowych). Zrób może usg na wszelki wypadek, choć myśle, ze to jednak starość, starsi ludzie też mają czesto taki problem...
  17. [quote name='ayshe']j -no coz robi to samo z pozorantem w sumie:evil_lol:.a pozorant jest najnaj zajefajniejszym kumplem na swiecie i onek tez udaje z go zmorduje normalnie wtrymiga po czym lezie za pozorantem z rekawem i wali z tylu po nogach"no to jak?mordujem cie dalej?:loveu:. pzorant zabiera rekaw,a onek wsciekle rzuca oczyma,slina z agresji pryska,rooozerwie noormalnie,rooozerwie...:evil_lol: Mój kofffany Baltuś :loveu: :loveu: :loveu:
  18. Miło mi czytać, że się mało stresowałam. Starałam się zmęczyć gnojka obok w parku, żeby na mnie nie dziamgał podczas startu. W parku był nieżywy i nie miał siły przynieść mi piłki z powrotem. Niestety wróciła z nim 15 minut przed startem i przez te 15 minut szczyl zdążył się zresetować i nastawić znowu na piłkę. I dlatego wybiegał przede mnie i szczekał, cham. No cóż następnym razem zrobię mu taki wycisk, że przyczołga się na start :loveu: Nie stresowałam się, bo ayshe nie kazała:loveu: Kazał więcej myśleć i na tym starałam się skupić, a że to skomplikowane, to nie miałam czasu na stres :evil_lol:
  19. [quote name='Aga i Eto']albo może skopiowac adres obrazka (klikając na niego prawym przyciskiem myszy ) i wstawić w okienko z górami[/quote] To już było próbowane i nie wychodzi, więc na razie anika niech ręcznie wstawia :evil_lol:
  20. Dorplant, miło było Cię poznać. I Twoją uroczą sunię :loveu: Ayshe, niektóre jednostki wyłamały się i wcale nie wyglądaliśmy jak z bundeswehry, tylko jakby mimozę i shidę powaliło i postanowiły pobawić się w wojsko. Reszta ubrana była jak boog przykazał. :p
  21. [quote name='anika00']Jak tu się nie denerwować?? Wrrrr... http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9982cc65efb83a9b.html Nie umiem inaczej :angryy: To nie ten link!!! Kopiujesz link, który zatytułowany jest "bezpośredni link do tego zdjęcia". Jak klikniesz w link, który podałaś, to pojawi ci się twoje zdjęcie, pod nim będzie "Bezpośredni link do tego zdjęcia:", a obok będziesz miała Pobierz pozostałe kody. Klikasz na "pobierz i pojawi ci się strona zkodami. Wybierasz "Pozostałe:", i link "Bezpośredni link do zdjęcia: [ pomoc ] Nowe!. Kopiujesz link. W twoim przypadku ten link to http://images34.fotosik.pl/73/9982cc65efb83a9bmed.jpg Jeśli przed nim wstawisz , to pojawi ci się zdjęcie. Ja to zrobiłam z twoim zdjęcie i otrzymałam
  22. [quote name='Zołza']Mimoza, tu fanklub. U nas kryzys, czyraczyca się przyplątała...:placz: w ramach podtrzymywania na duchu uprzejmie:mad: prosimy o serię zdjęć balto. dziekuję za uwagę.[/quote] Zołza, :crazyeye: czyraczyca? Bardzo mi przykro, to okropne :-( Zdjęcia Balto...? Nie mam zdjęć żadnych, bo komputer mi się zepsuł. Teraz używam kompa TZ, ale grozi ostatnio, że mi odbierze, więc muszę znaleźć jakiegoś speca informatyka...
  23. a czytałas priva ode mnie? Czyli prywatną wiadomość? ;)
  24. Pozwoliłam sobie na przekonwertowanie zdjęć anika00 :loveu:
  25. Bardzo fajna jest Zora, niespotykanie ciemna maska, czyli pyszczek :lol:
×
×
  • Create New...