-
Posts
899 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mimoza
-
:evil_lol: Normalny onek lubi pracowac, lubi wygrywac, lubi byc nagradzany. IPO jest sportem, w ktorym onek sie sprawdza. W wielu innych rodzajach aktywnosci onek tez sie sprawdza. Inną sprawą jest to, w czym sprawdza się przewodnik :evil_lol: No i czy w ogole chce przewodnik chce sie sprawdzic :evil_lol: Bo IPO to trudny sport, jako, ze sklada sie z 3 konkurencji. Wymaga od przewodnika wiele pracy nad psem, ale i nad sobą samym. A to ma odbicie w wielu dziedzinach zycia- ta konsekwencja, umiejetnosc utrzymania spokoju i nerwow na wodzy, wywazenie w ruchach, nie mowiac o wysiłku fizycznym :lol: Wniosek: IPO jest tez najlepsze dla przewodnika :evil_lol: :diabloti: Aaaa, zapomniałabym - to tylko MOJE PRYWATNE zdanie :loveu:
-
[quote name='asher'] Psy szkolone do ratownictwa nie gryzą, nie mają treningów obrony. [/quote] ONy szkolone do ratownictwa owszem, maja treningi obrony. Regularne, choc po zdaniu IPO 3 mniej czeste. Przy okazji maja treningi z ratownictwa. ONy w Niemczech, tutaj nie wiem.
-
Balto u Astrid juz z samochodu wypatrzyl kota, po otwarciu tylnej klapy Balto wytrzelil jak korek od szampana, ale nie przewidzial sliskiej kostki brukowej po deszczu... he he. Po przejechaniu na ryju 3 metrow (kot dawno juz umknal) podniosl sie, otrzepal i ze szczekiem pognal na oslep przed siebie pelen frustracji, he he. Zdarl se skore z futerkiem z podgardla, wiesniak jeden.
-
Gdybym Batowskiemu dala wybor pozorant albo kot, to z cala pewnoscia Baltowski rzucilby sie w pogon za kotem. Kot jest na naj naj. Nic nie przebija kota, nic a nic.
-
Elza - cudowna ONka w tragicznym stanie. W NOWYM DOMU!!!
mimoza replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
Slodka sunia, widac, ze na spacerach jest szczesliwa. Podnosze sunieczke! -
[B]Cafe Balgera[/B], ul. Koszykowa 1 [B]Kawiarnia na Rozdrozu[/B], plac Na Rozdrozu (szatniarz nie lubi psow, ale trzeba go olac) knajpka trendy [B]6/12[/B], ul. Zurawia 6/12 i obok kolejna knajpka, ktorej nazwy chwilowo nie pamietam.
-
Stosunkowo niedawno wiozłam 7miesięcznego onka pociągiem z Berlina do Warszawy. Czas podróży 6,5 godzin. Przed wsadzeniem do pociągu (a odjazd był o 6.25 rano!) zmusiłam się do 45minutowej zabawy w parku. Dzięki temu szczylek początek podróży spędził na spaniu. Ponieważ 7miesięczny onek ma swoje rozmiary, a miejsca w przedziałach pomiędzy nogami pasażerów siędzących na przeciwko siebie są skąpe, to kupiłam psu bilet (opłata jak za dziecko do lat 12. W Niemczech, nie wiem, jak jest w Polsce). Kaganiec jest obowiązkowy... więc miałam go obok siebie na siedzeniu :p Podróż przebiegła miło, aż za miło, bo ciągle przychodzili ludzie i miziali mi psa. A taką miałam nadzieję, że odeśpię ranne wstawanie... :roll: ;) Raz tylko, jak pies wymknął się na korytarz, to przyszedł konduktor i poprosił, żeby założyć psu kaganiec, jak wychodzi na korytarz "bo obok jest jakaś wredna baba, która się czepia slicznego pieseczka". I konduktor też spędził kolejne 30 minut w moim przedziale pokazując mi w swojej komórce zdjęcia swoich piesków :evil_lol:
-
Oczywiście, w końcu sunia miała i matkę i ojca :cool1: I generalnie porządna hodowla użyczając reproduktora dalej odpowiada do pewnego stopnia za miot.
-
Rany, nie chcemy jej na siłę rozmnażać. Nie wiem, czy ona się nadaje do hodowlanki, tak samo jak nie wiem, czy ocena z jednej wystawy jest opinią miarodajną. Nie wiem też jaki ma charakter, czy spełnia wymogi hodowlane. To nie "moja" rasa. Chodzi tylko o to, żeby nie wpadać w paranoję sterylizacyjną. Jeśli suka nie nadaje się na matkę, to nie ma o czym mówić. Jeśli nadaje się na matkę, ale nie trafi do porządnego hodowcy (a nie rozmnażacza) - to też nie ma o czym mówić. I tak podejrzewam, że coś z nią jest nie tak, bo w końcu właściciele podjęli decyzję o rozstaniu się z nią, a nie żadnym innym psem ze swojego domostwa...
-
Młody , Bosssko Przystojny WARS zachwyca swoja Rodzinę!!!!
mimoza replied to matinestka's topic in Już w nowym domu
Och, to fantastycznie, że Warsik znalazł domek. Piękny pies :loveu: -
A może inny hodowca malamutów byłby zainteresowany?
-
Też mi się wydaje, że decyzja o sterylizacji powinna być podjęta w momenie znalezienia domu. Należałoby dołożyć starań, żeby sunia trafiła do kogoś, kto ma pojęcie o rasie, może nawet startuje w zaprzęgach , chciałby wystawiać, czy faktycznie do odpowiedzialnego prawdziwego hodowcy... Może nie dostała dobrej oceny, bo handler był zły, albo sędzia lubi inny kolor sierści :-)
-
[quote name='Magd@']no właśnie , najważniejsze żeby dziewczynka znalazła dobry domek już na stałe[/quote] Pewnie, że tak. Tylko, żeby sytuacja była przedstawiona uczciwie i sunia nie szukała następnego domku za chwilę.
-
Jeśli wychowywały się razem, to chyba powinno być między nimi wszystko w porządku...? Kiedyś znajomy człowiek chciał pozbyć się swojego psa, który był apatyczny (a nawet autystyczny), ale nie sprawiał kłopotu jako takiego. Pies miał w domu inne towarzystwo psie, z którym nie było problemu. Facet chciał mieć psa wesołego i żywego, a nie mumię i słyszałam, że właśnie wymyślił historyjkę o tym, że psy się żrą między sobą, właśnie po to, żeby szybciej pozbyć się autystyka. Znając tę historię, trochę podejrzliwie podchodzę do takich przypadków, gdzie psy razem się chowają, a nagle ni stąd ni zowąd pojawia się problem....
-
[quote name='tygra']nie wiem ale zaraz się dowiem byłoby super - byłby czas na znalezienie domu. Podkreslam, że ona powinna przebywać w ogrodzie poniewaz nie jest nauczona przebywania w domu[/quote] Ja adoptoawałam 2 dorosłe suki, które całe życie spędziły na dworzu na wsi i nie miały problemu, żeby przystosować się do mieszkania w kamienicy w centrum Warszawy. Może i ta nie miałaby problemu... Zastanawiam aię tylko, jak to jest, że właścicele tej suki zauważyli dopiero teraz, że sunia jest atakowana przez ich inne psy. W końcu to nie szczeniaczek, tylko dorosły (choć młody) pies. No chyba, że sunia pojawiła się u nich niedawno...
-
Połamany, wyziębiony, jak śmieć tydzień leżał w rowie.Wawa . ma dom!
mimoza replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
SUPER SUPER SUPER!!!!! No, kto dorzuci jeszcze 20z?ł :cool3: -
Połamany, wyziębiony, jak śmieć tydzień leżał w rowie.Wawa . ma dom!
mimoza replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Haaaaaaaloooooooo!!!!! Potrzebne jeszcze zaledwie 40zł.... Plizzzzzzzzzzzzzzzz..... :roll: Pliiiiizzzzzzzzzzzzzzzz..... -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mimoza replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Ha ha, czyściutkie pieseczki... Przypomnienie z lata. Balto A to przyczyna wyglądu na zdjęciu powyżej -
Kiro, wyrzucony….. MA DOM - ZOSTAJE w DT NA ZAWSZE
mimoza replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B] wszyscy chcą młode psiaki ...:-( [/B][/COLOR][/FONT][/quote] Eee tam, nie wszyscy :p Zdarzają się takie osoby jak ja - njapierw adopcja 7- latka, potem 8-latki, teraz 5-latki :loveu: Starsze psiaki są super, od razu wiadomo jakie są, bez niespodzianek, okresu dojrzewania, siusiania w domu i niszczenia mebli :evil_lol: Ludzie kompletnie nie doceniają starszych psiaków. Pierwszy 7-latek onkopodobny przeżył z nami w zdrowiu następnych 10 lat :multi: Trzeba podkreślać zalety dojrzałych dostojnych i mądrych piesków :cool1: -
Połamany, wyziębiony, jak śmieć tydzień leżał w rowie.Wawa . ma dom!
mimoza replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Należy się lekarzowi za okazanie dobrego serca, przy okazji podziękuj mu od nas wszystkich :Rose: -
Połamany, wyziębiony, jak śmieć tydzień leżał w rowie.Wawa . ma dom!
mimoza replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Wpłaciłam teraz 200zł, żałuję, że nie mogę więcej :-( Kochani, zostało już "tylko" 100zł, wpłacajcie chociaż małe kwoty.... -
Połamany, wyziębiony, jak śmieć tydzień leżał w rowie.Wawa . ma dom!
mimoza replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Ile jeszcze brakuje do kwoty, na jaką była operacja? -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mimoza replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Te wszystkie sofy i dywany nie są zgromadzone w jednym pokoju :lol: Ale faktycznie jak jest czysto i nie ma porozwalanych rzeczy, to jasne kolory wyglądają ładnie. No, ale taki stan rzeczy nie zdarza się zbyt często :evil_lol: bo boorki luuuuuuubią śmiecić, rozlewać wodę, rozrzucać piłki, kradzione rękawiczki lub skarpetki.... Oj, lubią :diabloti: -
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mimoza replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Ja mam 2 białe sofy, 4 jasne beżowe sofy, 6 kremowych dywanów i bardzo ciemną podłogę, na której widać każdy paproszek :p Jak robiliśmy mieszkanie, to nie wiedzieliśmy jeszcze, że będziemy mieli psa, a tym bardziej 2 psy :evil_lol: I dlatego też muszę czyścić psy z błotka :cool1: -
Nie chciałam dezczu, to mam śnieżną pluchę... :splat:Ale przynajniej perkusja na dachu ustała ;)