Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. Mroofka, sprobuj polozyc nacisk na nauke wspolpracy psa z czlowiekiem, podbudowanie go, wyglada na mozno niepewnego i lekliwego - niezle sie to realizuje uczac np, noszenia aportu, zabawki. Wyciszaj go przy rozproszeniach (np. psie) widzianych z daleka, stopniowo zmniejszajac dystans. Jednak podstawa sa komendy realizowane na juz, chocby podstawowy 'siad'. Poczytaj p. Mrzewinska, Corena, poszukaj "Pies, ktory kochal za mocno" [URL]http://merlin.pl/Pies-ktory-kochal-zbyt-mocno-Opowiesci-i-porady-z-dziedziny-psychologii-psa_Nicholas/browse/product/1,453054.html[/URL] POczytaj: [URL]http://pies.onet.pl/13,12509,42,zaufanie_psa_ze_schroniska,ekspert_artykul.html[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/1472,20,28,niewdzieczny_pies,artykul.html[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/13,8502,42,jak_zaprzyjaznic_sie_z_psem_ze_schroniska,ekspert_artykul.html[/URL] [URL]http://www.owczarek.pl/teksty/tekst.asp?id=42&idd=2[/URL] Brams, poczytaj cos z pozycji poza "tradycyjnym" podejsciem do szkolenia, rozroznij nagradzaniem glaskaniem w zachowaniach niepozadanych od glaskania w zabawie, na codzien, w kontakcie z psem. Mieszasz teorie, zachowania, wszedzie widzisz dominacje i agresje... niepotrzebne to i niszczace relacje, zaufanie psa do opiekuna.
  2. karjo2

    Anglia

    Matko, dziewczyy sie rozszalalyscie z pisaniem, widac, ze zima :). Po kolei, hihi; - Baseciatko sliczne, uszane, kolorki, by sie prawie w snieg wtopic. -Emi, wymiziaj Zaraze, zapaszkiem sie nie przejmuj, specyfika osobnicza, moge polecic barfa, wiekoszosc psow na nim sie robi bezzapachowa, no chyba, ze mokre laza. -Utaap, Puli kupowala swietne buciory dla futer, wlasnie do przejscia zasypanych chemia ulic, mozesz, jak ktos wspomnial, smarowac na juz lapy tluszczem, najlepiej wazelina, potem plukanie lap i suszenie, warto pomyslec nad wycieciem futra, nie bedzie trzymalo wilgoci. - Jak tam Bruno, na razie Midlands zasypane na calego, dzis jest pogrom, wieczorem podpytam, jak Walia, w ktora czesc Walii sie wybieracie? -Judith, jesli sie myle, popraw. Ale decydujac sie na zaprzegowca, nie mozna mu fundowac godzinnego dreptania na smyczy dziennie i spacerkow na siku, a potem wymagac, by byl "grzeczny i wychowany". Podobnie dziwnym jest odpuszczenie mu ruchu, bo sie pracuje od rana do popoludnia, bo zima ciemno ( przy sniegu u nas zupelnie jasno) - wiedzac, ze u tych psow zima jest szczegolna aktywnosc, bo nienauczony radosci ruchu i pracy z czlowiekiem, odmowil biegania po asfalcie obcym ludziom na rolkach. Dla mnie sucz z nudow zauczyla sie organizowac sobie zajecie, jakims cudem skoncentrowala sie na pilnowaniu stada. A teraz raptem i cieczka i prawdziwa zima, gdzie wszystkie pierwotniaki swira dostaja i stado sie "rozlazlo", a pani sie nie chce pupy ruszyc i jeszcze niezadowolona, ze pies sobie radzi, jak moze... I w tej sytuacji, dopoki czlowiekowi sie nie zechce, tak jak sie nie chce teraz, poza narzekaniem, tak nie ma co poradzic, poza wymiana psa na pluszaka z rownie pieknym futrem i niebiesiutkim oczami, badz schorowanego staruszka, marzacego tylko o cieplym kacie... Moze i ostro, ale cos mi sie robi, jak trafiam na takie podejscie w stosunku do dosc aktywnych psow...
  3. Standartowo na poczatek, na juz: [URL]http://pies.onet.pl/3659,13,16,bedzie_sikac__piszczec_i_gryzc,artykul.html[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/13,28042,42,moj_szczeniak_gryzie_nas_po_nogach,ekspert_artykul.html[/URL] plus zalaczone linki w artykulach. Na juz tez ksiazki p. Mrzewinskiej, Corena i przyda sie : [URL]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/URL]
  4. Hihi, wszyscy radzicie, niezle podpowiadacie, tylko jeden drobiazg ;). Pies jazgota od ladnych ilus miesiecy, zauczyl sie perfekcyjnie (nawiasem, ciekawe ile ma spaceru i zajec dziennie - moze tylko ten balkon?), dotad opiekunom nie przeszkadzalo, a teraz....
  5. Przede wszystkim komplet badan, na jakiej podstawie podejrzewana padaczka? Zmiana zachowania moze miec podloze neurologiczne, moze miec zupelnie inne przyczyny - trudno cos podpowiadac przy tak lakonicznym opisie. Jak wygladalo i na ile sie zmienilo zachowanie w stosunku do reszty domownikow, bo chyba rozowo nie bylo?
  6. [quote name='brams']witaj. z opisanego przez Ciebie przypadku wnoszę, że ciężko będzie. Pies miał niepokojące zachowanie od początku, a teraz to wychodzi. Myślę, że robisz źle jedną rzecz - nie wolno Tobie ani nikomu z rodziny krzyczeć na psa i go karcić bo warczy na córkę. Pies będzie nadal warczał - tylko nie przy dorosłych. a skończy się pogryzieniem.. Polecam książkę John Fisher "OKIEM PSA" - przeczytaj jak najszybciej, a zobaczysz jakie rzeczy robi cała rodzina źle. Jeżeli chodzi o pomoc psiego psychologa, to tylko proszę - żaden "behawiorysta" z dyplomem za 3000,- Poszukaj szkoleniowca - praktyka, najlepiej takiego, który ma własnego psa - wyszkolonego. Popatrz na jego psa, z którym pracuje / ćwiczy - i poobserwuj, czy pies się go boi (wtedy zrezygnuj ze szkoleniowca), czy patrzy na niego jak w obrazek... - jeśli tak - niech przyjdzie i poradzi. Może kosztować Cię to ok 100,- - ale jest to warte... Seter do odważnych nie należy, a baucerony mają delikatną (słabą) psychikę. Seter ucieka, a bauceron gryzie. Ciężki mix. Popatrz, jak karmisz psa, ile razy dziennie jest głaskany przez rodzinę, czy wita pierwszy gości - czy warczy w głębi mieszkania... wbrew pozorom - wszystko ma znaczenie... pozdrawiam maciej[/QUOTE] Brams, n0o badz Ty powazny i daj sobie spokoj z tym nieszczesnym Fisherem :roll:. A pytania typu, ile razy pies jest glaskany, to juz na komedie zakrawaja. Doglove, juz xxx razy mialas podpowiedz, gdzie sie wybrac na szkolenie, chocby porozmawiac i podjechac z psem na kilka zajec. Podobne sytuacje tez mialas wyjasniane.... co, jak i gdzie robic, by rozwiazac problem.
  7. Totez sie az usmialam, ze taka grzeczna, jak i reszta zestawu ;). Sanki chyba najspokojniesze, hihi
  8. karjo2

    Anglia

    Judith, zapytam, a co. Cieczka swoja droga, a ldaczego nie podepniesz suczydla do np. opony i ze 3-4 godziny marszobiegu, na przemian ze szkoleniem - na lince oczywiscie by dopilnowac? Pogoda wrecz idealna. A suk sie wyciszy i rozladuje. Do tego jeszcze ze 3-4 wypady krotsze, na wysikanie i pocwiczenie sztuczek, to przestanie az take demolowac. Suka hodowlana? bo jesli tak kiepsko znosi cieczki, to moze pomyslec nad sterylka? No i warto pomyslec o stopniowym wprowadzaniu kennelu. Ogolnie cos sie musialo zadziac, bo sama cieczka i brak jednej osoby nie spowodowalyby takich zmian, moze z chlopakiem miala wiecej zajec, intensywniejsze spacery - wszystkie pierwotniaki odzyly przy tak cudnej zimie. Emi, wymiziaj psice, niech sie kuruje, snieg czeka tylko na nia. Moge pocieszyc, ze dzis wszystkie loty z Polski byly ok., dalsze opady dopiero w niedziele, wiec mloda pewnie zdazy. No i kiedy imprezujemy na Cruft? Grzaniec czeka ;).
  9. karjo2

    Anglia

    Tu wszyscy kciukuja, mozemy podeslac grzanca wirtualnie na odstresowanie. A pies na ogrodek, bo by dziure w szybie wydrapal, wymrozi futro i za godzine wroci na kanape ;).
  10. karjo2

    Anglia

    Emi i po co bylo na takie forum wlazic ;)? No i co sie wyglupiasz, ze teraz to nie czas na rowery nad kanalami, wreszcie mamy normalne warunki, by epileptyka przetestowac, na ile mu choroba przejdzie po biegach. Szelki wrocily do lask, zimno na tyle, ze futro odmlodnialo o kilka lat, wlasnie przypelzlismy doma, pies od razu tranzytem na ogrod :). Cudna taka zima hihi.
  11. Bonsai, piekna to Twoja cholernica, a jaka grzeczna hihihi...
  12. Nie tyle wiek w przypadku osob juz doroslych, ile podejscie do tematu. Skoro na wstepie wychodzisz z zalozenia, ze pies jako zwierze jest dominujacy, proponuje przemyslec decyzje. Onki sa psami pracujacymi w kontakcie z czlowiekiem, wymagaja dosc intensywnego zajecia, a przekonania o checiach zawladniecia swiatem przez kazdego czworonoga sa dosc niepowazne.
  13. Zapodzial mi sie bazarek, konczacy sie 24/12.09 z oferta telefonow Panasonic, szukajka nie dziala, w profilu tez nie mozna odnalezc swoich postow. Jakby ktos wiedzial, kto fony wystawial, bede wdzieczna :).
  14. Bo niestety czesc psiarzy, w tym Dogo, sie nie popisala, temat pojawil sie wczesniej: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/176797-ZaadoptujAE-szczeniaka-DuA-ego-psa-wrocA-aw[/URL] Tyle, ze autorka zlekcewazyla uwagi, wychodzac z zalozenia, ze wie wszystko :roll:. PS. Nawiasem, starszy pies pare dni temu mial 3 m-ce, teraz juz 4, szybko rosnie ;).
  15. Wet nie jest specem od zachowan, zywienia, pielegnacji, hodowli itp. na ogol - chyba, ze trafi sie na pasjonata, hodowce przy okazji. Nie napisalam nigdzie, ze nastepne szczenie, to zachcianka pustej glowy ;). Natomiast wymienilam standartowe problemy w takim ukladzie, obowiazki to jedno, znajomosc podstawowych zachowan psich, umiejetnosc wprowadzania nastepnego psa, to drugie. Ale skoro ktos ocenia po 4 m-cznym szczylu zachowania dominacyjne, w miesiecznym sie doszukuje agresji, to oznacza, ze nie ma tych podstaw.... Co bedzie, gdy szczyle podrosna, zaczna sie na serio ustawiac, by okreslic hierarchie, stanowiac stado, zaczna "dymic" do innych psow itp. atrakcje, normalne dla podrostkow?
  16. No a ponoc tak pieknie mialo byc, doswiadczenie itp... A nie mowilam... Po pierwsze szczyl za wczesnie wziety, po drugie u takich dzieciakow agresja, po trzecie, po jakie licho brac, jak sie nie umie czytac relacji psow, ponoc ten pierwszy taki "dominujacy"... Czytac i szybko sie uczyc, jak szkolic psy, za ksiazki p. Mrzewinskiej, bloga, dziennik [URL]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/URL]
  17. Hmm, no i wyjdzie na to, ze szczesliwy pierwotniak, to wolny pierwotniak, poturbowany, pokiereszowany, martwy, za to wolny... Tym bardziej pozwalanie na ganianie czegokolwiek jest brakiem rozsadku ze strony opiekuna (delikatnie mowiac). A odrobina wyobrazni, jak wygladaja szanse psa w starciu z pociagiem? Od tego jest linka treningowa, by cwiczyc odwolanie, zamkniety teren, jak wspomniala Szamanka, by puscic psy bezpiecznie. Nawet jesli wszyscy w okolicy znaja psa, nie gwarantuje to mu bezpieczenstwa, tak jak nie gwarantuje to spokoju innych zwierzat, za ktorymi moze pogonic. Zajrzyj sobie na "Prawo" o mysliwym, ktory odstrzelil goniacego zwierzyne hasiora, jakich wtedy argumentow uzyjesz?
  18. Cocker, ktory to pies, ten ktorego oddajesz, nowy nabytek ...? Poza tym temat juz 32583053 razy powielony, wysil sie troche i poczytaj. No i daruj sobie okreslenie "agresja".
  19. [URL]http://www.owczarek.pl/teksty/tekst.asp?id=42&idd=2&strona=1[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/65,dziecko_i_pies,klucze_artykuly.html[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/10529,13,17,nie_dla_dziecka_pies,2,artykul.html[/URL] na poczatek ;)
  20. karjo2

    Anglia

    No to musze sie przyznac, ze Midlands i na zachod jest zasypane niezle. Slisko, z 20 cm sniegu i co chwile dosypuje. Podejrzewam, ze nie byloby zle, gdyby nie dopadalo co chwile nowego puchu, co odsnieza, posypia, noca podmarza i na to kolejna warstewka bialego szalenstwa, wiec jazda dosc ekstremalna. Do tego dosc specyficzne drogi w Walii, dobrze by bylo na zimowkach niezlym autkiem jechac za dnia.
  21. [quote name='isabelle30']Juliuszka, pokrzycz sobie i pomysl sobie ze jutro bedzie lepszy nowy dzien krzycz do woli, tu nikt ci sie nie odszczeka, tu sami rozumiejacy...[/QUOTE] Hehe i kto to pisze :evil_lol:.. Juliuszka, wspolczucie, wlasciwie jedyne, co mozna doradzic, to unikac najbardziej zapsionych terenow i ladnej pogody, wtedy wylega cale zapsione towarzystwo.
  22. A dlaczego mam wrazenie, ze jedzenie jest tak wymieszane i tak czesto zmieniane, ze pies po prostu nie daje rady tego przerobic i efekty sa wiadome. Przynajmniej z opisu wynika tak dzikie zestawianie roznych produktow, ze najzdrowszemu zoladkowi by zaszkodzilo ;).
  23. karjo2

    Bikejoring

    Zaczelabym od tego, ze i 10 m-czny i 6,5 m-czny szczylek, to za wczesnie, by obciazac rowerem. Mozna na razie spokojnie wykorzystywac guardy + amortyzator z laczowka i szkolic psy w ruszaniu na komende, zauczac kierunkow i przede wszystkim zatrzymania, mozna dolaczac z tylu np. szeleszczaca torbe, cos lekkiego, by sie nie baly halasu za soba, oswajac z ruchem przy rowerze, by nie polowaly na kolo itp.
  24. No i nie ma jak to myslacy opiekun... Pies sie urywa nagminnie, a on zadowolony czeka. A potem placz i kolejny topik w Zaginionych/ukradzionych/odstrzelonych (dowolne wstawic). Na dodatek opiekun sobie rownie myslace towarzystwo dobral.... Ech, rece opadaja od "madrosci" ludowych.
  25. Nic ponadto bym nie podpowiadala: [URL="http://www.dogomania.pl/144408-WspaniaA-y-A-AGODNY-psiak-wyadoptowany-07-07-nagle-zaczAE-A-atakowaAE-goA-ci-w-domu"]http://www.dogomania.pl/threads/144408-WspaniaA-y-A-AGODNY-psiak-wyadoptowany-07-07-nagle-zaczAE-A-atakowaAE-goA-ci-w-domu[/URL] PS. eh, znow linki nie chodza, Dogo wariuje :(. Odezwij sie do Puli i Berek na forum, moga kogos sensownego polecic. Bez spotkania z dobrym szkoleniowcem raczej sie nie obedzie, trudno podpowiadac cos sensownego, by nie sprowokowac mocniejszych reakcji, a zbyt malo wiadomo o relacjach w domu.
×
×
  • Create New...