karjo2
Members-
Posts
4482 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karjo2
-
Za dlugie przerwy miedzy spacerami, zbyt duze podekscytowanie szczeniora spacerem (jeszcze nie wiadomo, jak dlugie te spacery i czy w ogole cos sie na nich dzieje, poza bezladnym bieganiem psa, badz czlapaniem na smyczy) i efekty sa.
-
Judith, ciagle nie rozumiesz, co swiadczy o kompletnej nieznajomosci specyfiki typu psa, jakiego sobie zafundowalas. Nie chodzi o zapewnienie ruchu w postaci puszczenia luzem i dziej sie wola nieba. Poczytaj 2 czesc (szczegolnie cytat) postu [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177684-Uparty-malamutek?p=13894931&viewfull=1#post13894931[/URL]
-
OO, dzieki, a jest z nia jakis kontakt, chocby na priva przez Dogo?
-
Ania, trzymamy kciuki, szkoda tylko Twoich nerwow. A ja sie podpytam, czy ktos wybiera sie niedlugo do Polski?
-
Hehe, za to wala tlumy, by dyskutowac :). Za nikogo, poza pasjonatem sie nie uwazam. Jakbys mial podstawy wiedzy, wiedzialbys, skad odpowiedzi co do krycia, ale coz... Moze da do myslenia okreslenie 'specyfika osobnicza', jako drobne uzupelnienie poprzednich wymogow. 5 komend u 10 m-cznego psa, to duzo za malo. Ona sie po prostu nudzi, stad 'akcje'. Napisz, jak pracujecie, jak wyglada sesja, jak czesto, jak wyglada dzien, bo czesto na to zupelnie sie nie zwraca uwagi, jak wyglada karmienie, kiedy? Zacytuje z innego miejsca "Co do komend, opanowane podstawowe zaprzegowe, chodzenie po miescie, odwolanie, przeszkody, szukanie, wskazywanie kilku, przedmiotow, obroty, czolganie, tropienie itp., jakies 30-40 polecen - bo len bylam, powinno byc sporo wiecej, ale ten okaz akurat typowo biegajacy jest, ciezko go bylo zmobilizowac do innych prac. Nie tyle chodzi o ocene, ktore z nich sa potrzebne czlowiekowi, co wymyslenie nowego wysilku dla psa, swietnie to rozwija kontakt z opiekunem, wzmacnia wiez, poczucie pewnosci, satysfakcje, a w razie pojawienia sie nieciekawych reakcji (mam zadymiarza szukajacego namietnie guza i konfrontacji z innymi samcami), latwiej bylo go skoncentrowac na sobie, odruchowo wykonywal polecenia, a sytuacja sie normowala. No i kwestia jego zmeczenia, olewal powtarzanie tych samych komend, wprowadzanie nowych bylo wyzwaniem, by sie "domyslic", czego ja oczekuje i za co bedzie nagroda. Fajnie rozladowuje sie psa w domu, uczac odnoszenia np. prania wodpowiednie miejsce, zwinietych skarpet do 1 szuflady, bielizny do 2, a butow na polke, Podobnie z zakupami, po ziemniaku z torby do koszyka w kuchni. Itp. itd..... I pies uchachany, zmeczony, zadowolony ze robil cos konstruktywnego z nami, ja mialam troche zaplute skarpety, ale szybko doschly. " "Co do roznych smiesznych komend, trudne, ale fajna zabawa w cos takiego [URL]http://www.youtube.com/watch?v=Azl6EyQQV8Y&feature=related[/URL] obroty, to np. takie [URL]http://www.youtube.com/watch?v=2EKz_-Uqe74&feature=related[/URL] zamiast przechodzenia pod noga (wymiary ;)) mozna uzyc laski, kijka itp. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=YyDXWXDkiys&feature=related[/URL] oczywiscie wszystko wolniej, dostosowane do specyfiki psa. Co do ksiazek, cudnie sie realizuja podpowiedzip. Mrzewinskiej, jak dla mnie autorytetu prostych rozwiazan, nie wpedzalabym sie w pulapke innego traktowania, bo to malamut. Komendy zaprzegowe sama sobie ustalasz, wazne by jak kazde polecenie, byly dosc krotkienp. le (lewo), pra (prawo). No i : [URL]http://www.youtube.com/watch?v=LJE0tsOuwiI&feature=related[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=B51at7pwITI&NR=1[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=5GP3Iy_ZYxE&feature=related[/URL] "
-
Chip, szczepienie p/wsciekliznie, paszport i odczekane minimum 21 dni, jesli szczeniak, to powyzej 3 m-ca.
-
Dziecko, jaka alfa.... Czytaj chociaz ze zrozumieniem....
-
Przerazajaca ignorancja ludzka i biedny szczylek, ktoremu przyszlo trafic w takie rece.... Kwestia czasu, gdy wszystkie nabytki doswiadczalne zabiegow "pedagogicznych" cocker zdziczeja zupelnie/zostana wywalone z "domu"/spowoduja wypadek/pojda pod igle.... Tyle samo rozsadku i zwyklych ludzkich uczuc, co w tym watku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/119072-Agresywna-tylko-do-mnie[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/119072-Agresywna-tylko-do-mnie"] [/URL]
-
1. Skoro od tak dawna czytasz forum i ponoc posiadles podstawy wiadomosci o hodowli, to znajomosc przepisow ZK nie powinna stanowic problemu... Osobiscie uwazam, ze odpowiednim wiekiem jest wiek, gdy opiekun moze puscic w niepamiec co najmniej kilka tysiacy PLN, a pies/suka spelniaja CO NAJMNIEJ wymagania hodowlane, samo przeliczanie miesiecy niewiele daje - chyba wiecej nie trzeba tlumaczyc. 2. Toz tez napisalam, raczej opisz, co robicie z sunka, jak z nia pracujesz, jak jest nagradzana, bez tego to wywazanie otwartych drzwi...A przyklady z zycia podalam vchocby w przypadkach nagrod.
-
Hmm, Dziela wszystkie Lenina tez kiedys staly na polce u nas, ani tego nie czytalam, ani sie tym nie chwalilam, a mialam hehe... Z "mania", a nawet "przeczytania" czasem niewiele wynika ;).
-
No to sama sobie odpowiedzialas, za rzadko jest wyprowadzany. Poza tym w tym wieku powinien dosc duzo czasu spedzac (w domu i na zewnatrz) na nauce wspolpracy z opiekunem, szkoleniu, socjalizacji w roznych sytuacjach.
-
1. Skoro juz masz sporo wiedzy ogolnej, to akurat powinienes wiedziec, jak to wyglada z kryciem. Czy sunka ma rodowod, jesli tak, jak ja oceniano na wystawach? Mozesz odpowiedziec? Jesli nie ma, w jakim celu planujesz mnozenie uroczego kundelka, takich jest juz mnostwo, a domow nie przybywa. Zreszta szersza odpowiedz, znajdziesz tu [URL="http://www.dogomania.pl/135300-Kiedy-kryAE-amstaffa"]http://www.dogomania.pl/threads/135300-Kiedy-kryAE-amstaffa[/URL] 2 i 3. Podstawa jest oplacalnosc i atrakcyjnosc kontaktu z czlowiekiem, podrzucanie zajec, by nie musialy mamuty az tak kombinowac na wlasna lape, znalezienie czegos, za co zrobia wszystko - dla jednego to bedzie praca zaprzegowa, dla innego kawalek sera, pasztetu czy psiego ciacha, dla innego bieganie luzem, taplanie sie w wodzie. No i roznorodnosc, czeste zmiany, krotkie sesje szkoleniowe.
-
Uwaga hodowcy i wszyscy sprzedjący szczenięta !!!!
karjo2 replied to yolencia's topic in Zakup psa rasowego
Stary numer, przekret nigeryjski ;). Jak ktos sie pokusi na pare groszy, moze stracic duzo wiecej... -
Post pod postem, ale moze sie przyda komus portal z wyszukiwaniem przejazdu badz pasazerow miedzy UK a Polska (pewnie i zwierzaki mozna dogadac ;) ): [URL]http://www.wasza-trasa.co.uk/[/URL]
-
Jabluszko, po kiego grzyba kaganiec, skoro pies potrzebuje wychowania? Bady : 1. czy suka jest rodowodowa, jezdzicie na wystawy, by rozmnazac, nalezy miec badania suki, uprawnienia hodowlane, sporo wiedzy m.in. z genetyki, jeszcze wiekszy portfel na koszta krycia, opieki weta, ciazy, porodu, odchowania miotu (co najmniej 2 m-ce, czesto sie zostaje z czescia miotu dluzej), remontu domu po miocie, znajomosci repow, by dobrac wlasciwego do suki, tez po badaniach itp.... [URL]http://www.klubmalamuta.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=225&Itemid=50[/URL] 2.ganta mozesz dawac na legowisku, tam ma bezpieczne miejsce, a ze dywan jest wiekszy i wygodniejszy, mozna tymczasowo go zwinac ;). 3.aktywnosc psa na spacerze jest normalna, mlodziak potrzebujacy ruchu, zajecia i szkolenia - ucz rozrozniania kierunkow, poszczegolnych komend (ruszania i zatrzymania), najwyzszy czas. Tu masz troche linkow, jak pracowac z psem: [URL]http://pies.onet.pl/13,13575,42,wstydze_sie__gdy_moj_pies_ciagnie_na_smyczy,ekspert_artykul.html[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/3930,13,17,a_pies_ciagnie,artykul.html[/URL] [URL]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/URL] [URL]http://www.klubmalamuta.pl/index.php?option=com_content&task=category§ionid=11&id=33&Itemid=50[/URL]
-
Jak czesto pies wychodzi na spacery?
-
[quote name='Emigrantka']A wlasnie, czy psu mozna dawac resztki ryby (z osciami/oscmi czy jak im tam) ? Gotowanej na parze? Kotu daje a psu nie bylam pewna czy moge?[/QUOTE] Generalnie nie daje sie zwierzakom gotowanych (czy po jakiejkolwiek obrobce termicznej) kosci i osci - wygotowane sa wszystkie skladniki odzywcze, gnat sie robi twardy, kruchy, dziala jak beton w przewodzie pokarmowym, jest wysokie ryzyko skretu jelit czy perforacji. Pisalam o lbach lososich, jest sporo na nich miesa, po obgotowaniu i ugotowaniu makaronu na wywarze, wydlubuje i dolaczam do calosc te mieso - akurat pies to uwielbia, wiec czasem podaje, by upchnac troche warzyw, ryby surowej (poza mrozonymi filetami) tez nie tknie, no chyba, ze jako maseczke na futro :evil_lol:.
-
Takich tematow bylo juz duzo, wiec powtorzenia zbedne... Przeczysz sobie, piszac, ze pies reaguje na przywolanie, w zwiazku z czym mozna go puszczac luzem. Tym bardziej dajesz na takie zachowanie przyzwolenie, bo "to tylko dresy", jakby wyglad czy zachowanie byly tego usprawiedliwieniem. Pozostaje wybiegiwanie na lince, praca szkoleniowa nad zobojetnieniem widoku i koncentracja na opiekunie, poszukam linka z podobnym tematem, gdzie wlasciwie wszystko napisano. Ooo, prosze bardzo: [URL="http://www.dogomania.pl/44156-OBSZCZEKIWANIE-jakie-sAE-konsekwencje"]http://www.dogomania.pl/threads/44156-OBSZCZEKIWANIE-jakie-sAE-konsekwencje[/URL] Jesli znow Dogo nawala i link nie chodzi, poszukaj w dziale Prawo/Szczekanie topiku "Obszczekiwanie, jakie sa konsekwencje".
-
Fur, a masz potwierdzenia wplat? Emi, dzieki! Zarcie z drugiego linka bywa u nas w zoologu i czasem biore, ale wilku dluugie zeby miewa na nie. Z pierwszego spojrzalam na sklad i maja rozpisane tylko 3/4, co w pozostalej czesci, to "slodka" tajemnica producenta, pewnie odpady i wypelniacze, wiec raczej nie bedziemy testowac. I znow pozostaja uwielbiane odpady na targu, gotowane lby lososia, mrozone filety - fajnie teraz, bo mam caly shed jako lodowke psia, ciekawe, kiedy lisy sie wlamia ;).
-
Ale Wam dobrze, macie w "psim sklepie" miecho, buuu, tez tak chce. U nas najwyzej cos zmielone w mrozonkach lezy, ale bo ja wiem, co to tam wpakowali... Fur, trzeba bylo przed swietami wyszukac ferme indykow i tam sie ugadac, za grosze takie cuda szly - lapy, szyje itp. Klelam, ze bez samochodu i nie dalo sie dojechac i zapakowac....
-
I znow pokutuje poglad, ze kolczatka do oduczania ciagniecia, "starej szkoly", a kantarek taki pozytywny... Jak pisze Onomatopeja, dobry doraznie, jesli ktos wie co robi i umie wlasciwie podpiac. I dobry link podrzucony ;).
-
Lecimy z wilkiem pofocic, jest obled na dworzu, balwana sprzed paru dni zasypalo, jest ze 2 razy wiekszy :). Hihi, Emi, masz naturalny "odswiezacz" doma, Zaraz taki nietypowy troszku jest, za duzo tej baraniny z jajkami ;).
-
Dokladnie, jak dziewczyny pisza. Wybieganie z psami nie jest zadnym zajeciem, psiak potrzebuje pracy z czlowiekiem, najwyzszy czas ja szkolic, nawet we wlasnym zakresie, dawac zajecie na spacerze i w domu. Tu masz mase pomyslow na nauke: [URL]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/URL]
-
To raczej pomysl o pracy z psem, o szkoleniu, by wypracowac dobry kontakt z nim, zacznij od [URL]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/URL] Na wlamania przemysl alarm, dobre drzwi i okna, wspolprace sasiedzka, pies nie jest ochroniarzem. Do refleksji: [URL]http://pies.onet.pl/13,31224,42,szkolenie_na_psa_obronnego,ekspert_artykul.html[/URL] Nie bedziesz wiedzial, jak pies zareaguje pod Twoja nieobecnosc, przy Tobie ma tylko "meldowac" potencjalne zagrozenie, Ty jestes od reakcji (wezwanie policji itp.).
-
Cocker, przede wszystkim daj sobie spokoj z braniem i oddawaniem kolejnych psow, jak sie uda sie spaczyc i zniechecic do czlowieka. Najpierw dorosnij z rodzina do opieki nad zwierzeciem, doczytajcie wspolnie, jak sie nim opiekowac. Szczeniak nie bedzie wytrzymywal nocy z siusianiem (pomijam ewenementy potwierdzajace regule), zamykanie w lazience spowoduje i problemy emocjonalne (izolacja) i zdrowotne - podziebienie na plytkach.... Skad takie pomysly... Ogolnie szczeniak [URL]http://pies.onet.pl/3659,13,16,bedzie_sikac__piszczec_i_gryzc,artykul.html[/URL] bo niestety podejscie: [URL]http://pies.onet.pl/33865,13,16,nalezy_mi_sie_grzeczny_pies,artykul.html[/URL]