Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. Uhhhh, z takich porad na odleglosc ;)... Jak widzisz innego psa, swojemu pchasz pod nosa smakolyka, odwracacie sie, zajmujesz (jak pisze Wladczyni) zabawa, poleceniami, cos robicie razem. Ale musisz byc lepsza w wypatrywaniu psow w okolicy :evil_lol:. W drugiej sytuacji, jak to pies lata wzdluz ogrodzen, luzem, bo Ty nie panujesz nad nim :crazyeye:. Troche wyobrazni, chocby inny pies wybiegnie zza takiego plotu... Skoro sobie z psem na razie nie radzisz, nie chodz w miejsca, gdzie na pewno pies Ci wylamie polecenie, a takie zachowanie koduje sobie coraz mocniej, jest samow w sobie nagroda dla niego. Naucz psa chodzenia spokojnego na smyczy, miekki kaganiec, wybieganie w terenach, gdzie nie ma ogrodkow z innymi psami. Na poczatek mozesz przemyslec kantarek podpinany do obrozy, coby psu karku nie zlamac. Bedzie pomoca dorazna, a z czasem opanujesz z psem chodzenie tylko na obrozy. Jak dlugo masz tego psa, w jakim wieku on jest? PS. Doczytalam, jak na 1,5 rocznego psa, powinien dawno miec opanowane podstawy wychowania. Po 2 latach nie wyrosnie z takiego zachowania, najwyzej bedzie atakowal inne samce, z takmi samym zaangazowaniem.. Namow wlasciciela na dobre szkolenie. A jak inni sobie radza z psem? I po co ta kolczatka, ona tak na stale?
  2. Wodzil za Toba oczami, bo cos sie zaczelo dziac. A ze nie zawsze tak bedzie, to oczywiste, Tobie tez zdarza sie miec kiepski humor, gorszy dzien, nie masz czasem ochoty na nic. Za to powoli widzisz efekty :). A z czasem bedzie coraz lepiej.
  3. No bez przesady, na 24 godziny na dobe, 4-5 godzin zajec ;). To raczej dobrze psa rozladowuje, nie nudzi sie.
  4. karjo2

    Anglia

    Dahme, zalezy jak duzo i duze rzeczy macie. Jesli macie sporo drobiazgow, zaladujecie wszystko sami, to zastanow sie nad wynajeciem samego vana ( do 3,5 tony mozna prowadzic na "zwyklym" prawie jazdy), a w googlach wrzuc firmy wynajmujace. Pare miesiecy temu, po przekopaniu xxx stron, udalo mi sie znalezc propmocje 10L za dobe wynajmu. Poza tym np. na ebay, w "meblach" oglaszaja sie firmy typu "man&van", sprawdz, czy maja ubezpieczenie na przewoz rzeczy, a ceny tez moga byc przystepne. Co do hodowli, wszystko pewnie na stronie KC, standartowo, paszport eksportowy od hodowcy, [url]http://www.thekennelclub.org.uk/item/473[/url] [url]http://www.thekennelclub.org.uk/item/474[/url] [url]http://www.thekennelclub.org.uk/item/475[/url]
  5. To teraz chyba psu gps trza zafundowac i specjalnie strzezone pomieszczenie ;) No niech juz wreszcie przestanie sie wloczyc, bo na serce mozna pasc, z jego przygodami... ;)
  6. Osobek, twoja wypowiedz o bolu odnosila sie do psa z bliznami po podaniu leku i po obcieciu ogona. Slusznie zauwazyles, ze jedno i drugie boli. Tylko, jak zrozumiem bol zadawany zastrzykiem, by ratowac zdrowie, tak za diabla nie moge zrozumiec checi zadawania bolu z powodow "estetycznych". Tatuowanie wymienia sie na chipowanie, ze wzgledu na identyfikacje zwierzaka, pomoc w razie kradziezy/zaginiecia, kastracja w przypadku schorzenia narzadow rozrodczych jest zabiegiem ratujacym zdrowie/zycie psa, wiec gdzie te analogie, bo nadal nie pojmuje... A sam wspomniales o trymowaniu jako o zabiegu rownoznacznym z kastracja i innymi zabiegami chirurgicznymi, wiec jak to jest.... ;)?
  7. [quote name='osobek']czy prawie wszyscy maja tutaj problem z czytaniem? wroc sie do moich postow i zobacz dokladnie co napisalam wczesniej (kastrowanie, tatuowanie, trymowanie )[/quote] No czytam, czytam i za nic nie moge zrozumiec, jak powstaja blizy po trymowaniu? Ale chetnie cos wiecej sie dowiem...
  8. Ale pewnie rozlozone na kilka miesiecy, wiec moze jakims cudem...? A zmiana terenu spacerowego chocby co jakis czas? Klika razy widzialam w lasach miejskich ludzi dojezdzajacych z bullami rowerami, potem psy szalaly z zawieszona lina/opona, potem przebiezka przy rowerze do domu, w trakcie troche zajec z komendami/plywanie itp. Psy byly cudne, uchachane, grzeczne, lecialy do wlascicieli galopem, nawet poweszyc wiatru nie mialy czasu ;)
  9. Moze tak sie otworzy : http://www.polityka.pl/szczekoscisk/Lead33,1137,261694,18/ A dziewczyna faktycznie zginela, podejrzewam, ze w wiadomosci mialy byc nawiasy, a edytor przerobil na ikonki, blad maszyny..
  10. Wypowiedz odnosnie blizn po zabiegach [quote name='osobek']wymienione razem, bo wszystkie sprawiaja bol.[/quote] Podczytuje watek, czyzby niektorzy zaczynali rozumiec co nieco ? Jeszcze tylko zrozumiec roznice miedzy koniecznoscia zabiegow ratujacych zdrowie/zycie a zachcianka estetyczna czlowieka i bedzie niezle ;).
  11. Tu masz watek (wprawdzie starawy, ale szkoly pewnie dalej dzialaja) o niezlych szkoleniach w okolicy, moze i ceny nie beda az tak porazajace: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=5309&highlight=gliwice[/url]
  12. Bo czesc ludzi ma faktycznie "gdzies" swoje psy, idzie na zywiol, niestety. Czesc ludzi u psow wypracowala takie zachowania, ze chodza luzem, trzymajac sie niedaleko wlasciciela, nie podchodza do innych psow. To, ze w danym momencie wlasciciel ni nie robi, nie oznacza, ze z psem nie pracuje. Wierz mi, prowadze luzem malamuta przy nodze i tez nie wyglada to na jakies cwiczenie, ale nim jest. I po ponad 7 latach pracy z psem, moge powiedziec, ze nie pogoni za innym psem, za zapachem np. zwierzyny, raczej moze... A moze sam spacer jest zbyt nuzacy dla psa, poswiecony w calosci na komendy, ktore pies zna, ale nudzi go wykonywanie po xx razy? Moze wprowadzanie roznych zajec? Moze w terenie spacerowym z rodzinka umocujcie na porzadnej linie opone i nia sie bawcie, bullowate uwielbiaja "powisiec" sobie. Odezwij sie moze na priva do Vectra, ona ma 3 fajne zarazy... A do psa w koncu dotrzesz i za pare lat powiesz sobie, jak fajnie miec ulozonego psa ;). No i bede sie upierala z pomyslem na szkolenia w dobrej szkole.
  13. Fajnie masz :evil_lol::eviltong:
  14. Hmm, rodzenstwo Ci sie szykuje, czy do dziadkowania sie przymierzaja :evil_lol:. A tak powaznie, na pierwszy raz pojedz sama, zobacz sunie, nie wiadomo, czy jakiegos dziadostwa (robale, grzyb, nuzyca itp. atrakcje) nie ma, zeby psa nie zainfekowac. Poza tym odwalasz dobra robote z swoim psem, jest chyba wystarczajaco duzo wlascicieli psow 'myslacych inaczej" dookola i psujacych to, wiec nie ma co dokladac sobie ze strony rodzicow. Masz pewnosc, ze rodzice zrobia to, o co poprosisz, posluchaja rad? Jesli nie, jesli chca agresywnym, dominujacym psem ustawic sobie szczeniora, spowodowac, ze na razie bedzie bala sie kazdego czworonoga, a potem-dorastajac i nabierajc masy, bedzie zjadala kazdego futrzaka, to nie ma co pchac palca miedzy drzwi. Bylo stac na 200 zl za psa, to teraz niech bedzie stac na weta i szkoleniowca. Jest zasada, ze jak sie placi, to jakos bardziej slucha sie uwag, bardziej wiedze nabyta sie szanuje. Trudne, ale wykonalne, pozostaje konsekwencja w realizacji ;)
  15. No to do pracy, wakacje sa, wiec mozecie szalec ;) Co do mysliwych, to bym sie nie zgodzila, wlasciwie wszystkie tereny sa podzielone na obwody lowieckie, nigdy nic nie wiadomo. Zajrzyj na "Prawo", watek o mysliwym i odstrzelonym psie, moze to cos da do myslenia. Powodzenia!
  16. [quote name='Marlenuś91'] Ten pies ma tyle energi że po 3 godzinach biegania na orągło w lesie. po powrocie nadal ma tyle samo energi i tez szaleje. Moze temu że młoda jeszcze[/quote] Zacznij z psem pracowac, aporty, tropienie, taniec z psem, bieg przy rowerze, pomyslow na forum jest mnostwo. Luzem puszczanie psa nie zmeczy go, a moze zostac odstrzelony przez mysliwych. Przywolujesz na smakolyk, ulubiona zabawke (brana tylko na spacery). Psa nie ma sie nauczonego "na zawsze", raczej codziennie sie z nim pracuje.
  17. [quote name='Rinuś'] [B][I]ja bym się pokusiła o zaprzęgi...pies jest młody i możesz go nauczyć chociażby ciąfnięcia przy rowerze...[/I][/B][/quote] Uczyc mozna, na razie bez obciazenia. W zaprzeganie, wysilek ciagniecia, bawcie sie po skonczeniu ok.1,5 roku, coby stawow, lap i kregoslupa psu nie rozwalic.
  18. karjo2

    Anglia

    Habibi, z tego, co doczytalam to naleza, jak i ZKwP do FCI, wiec nie powinno byc problemow: [url]http://www.ikc.ie/index.php[/url]
  19. karjo2

    Agresor w domu.

    I jak pies, cos sie udalo poukladac?
  20. Namowic na kastracje, przedstawiajac konkretne "za", jednak jest troche i "przeciw", efekty moga nie byz az tak zadowalajace. Bez zaangazowania opiekunow, pracy z psem nie bedzie nic. Skoro wiesz, ze chodzac w okreslone miejsce, tych zapachow jest duzo i niewiele z pracy przychodzi, zmien miejsce spacerow. Co robisz dla wybiegania psa, ile czasu trwaja takie spacery. Dlaczego przywolujac go nie masz nagrody, "budzisz" psa, zwracasz jego uwage, "trzepaniem" przez tylek, to nie dziw sie, ze nie ma ochoty na prace. On sie wyraznie nudzi i znajduje zajecie zastepcze.
  21. An1a, gdzies pare Twoich postow o wlasnym psie mi sie przewinelo, czy dobrze pamietam, ze on wcale lagodny nie jest do innych psow? Jesli tak, to odpusc sobie ustawianie szczeniaka rodzicow, bo potem bedziesz miala xxx miesiecy odkrecania swojego psa, na dodatek moze zaczac reagowac negatywnie na szczeniory w okresie ochronnym :roll:. Skoro rodzice byli na tyle "zmyslni", ze kupili psa nie wiadomo skad, nie wiadomo, z jakim obciazeniem, to teraz trudno na odleglosc przez osoby trzecie diagnozowac, czy to problemy socjalizacyjne, rozpuszczona do granic sunia, agresja lekowa, chec obrony stada. To teraz z pelna odpowiedzialnoscia moga udac sie na szkolenie, psie przedszkole, a Twoja rola moze ograniczyc sie do znalezienia dobrego takowego miejsca. Natomiast nie angazuj w to swojego psa, nie da to raczej zadnych pozadanych efektow.
  22. Nie, to musi byc zart... Po prostu nie wierze, by ktos z pelna swiadomoscia wzial malamuta, zaprzegowca i potem mial pretensje, ze ten ciagnie, jest trudny do wychowywania... :roll: No dobrze, rece opadaja, ale sprobujemy... Pies sie zachowuje jak najnormalniej na malamuta. Psa sie nie wysyla na szkolenia, idzie sie z nim, bo szkolenia, to przede wszystkim nauka dla wlasciciela. Napisz, z jakich okolic jestes, dobra szkola, to podstawa, z szpicami nie kazdy umie i chce pracowac. Przestan puszczac psa luzem, skoro nie masz pewnosci, ze wroci. Rownie dobrze moze sie wybiegac na 10-15metrowej lince. Z jakiej hodowli go masz, moze hodowca powinien najpierw sporo Ci przekazac informacji.... Masz na razie " w plecy" 3 miesiace pracy, postaraj sie to odrobic, potem bedzie coraz trudniej. Malamuty szybko sie nudza, dobrym pomyslem jest kilka krotkich sesji szkoleniowych w czasie spaceru, z roznymi poleceniami. Dlugie, kilkugodzinne spacery, latem z powodu upalu, wczesnie rano i wieczorem, bieganie z Toba, bieg przy rowerze powinny go troche rozladowac. Na prace zaprzegowca, ciagniecie spokojnie mozesz poczekac pare miesiecy, na razie ucz go spokojnego chodzenia na smyczy, ciagniecia (chodzenia z przodu) w szelkach (sledach). Za wykonane komendy obowiazkowo smakolyki, psu ma sie oplacac wykonywanie polecen. Sprobuj uczyc go rownego chodzenia na smyczy pod koniec spaceru, gdy jest juz troche zmeczony, z garsci trzymasz rozciapany pasztet, pies idzie przy Tobie, wylizujac z reki smaka. A na ogol wyjscia na spacer beda wygladaly jak totalne szalenstwo, przynajmniej przez najblizsze pare lat ;). Napisz wiecej, co do tej pory robiliscie, jak dlugie sa i jak wygladaja spacery. Bo na razie to strzaly w ciemno, bo komus sie sliczny wilczasty futrzak spodobal, bez pomyslu na zycie z takim psem... Tu masz pare pomyslow na chodzenie na smyczy: [url]http://www.dogs.gd.pl/kliker/praktyka/luzna_smycz.html[/url] [url]http://zofia-mrzewinska.blog.onet.pl/[/url] W ogole ksiazki p. Mrzewinskiej sobie poczytaj. Aaaaa, i daruj sobie te wszystkie wydumane teorie zdominowania wlasnego psa itp. (jesli cos takiego sie kiedys przewinelo), Zajrzyj tez: [url]http://www.klubmalamuta.org/[/url] na tym forum tez sporo sie dowiesz.
  23. Prosze, bardzo Cie prosze, napisz, ze twoj post to tylko zart :roll:.
  24. karjo2

    Anglia

    Patrzylam na to ubezpieczenie, ale na moja zaraze, juz w wieku srednim, chca tez prawie 30L, przy kosztach leczenia do 5000L ( w sainsbury mam do 7500L). Dzieki wielkie za info :Rose:. Pusia, odzywaj sie, jak tam poszukiwania. A wszystkim chcacym sobie poprawic humor, proponuje troche inne Dogo : [URL="http://translate.google.co.uk/translate?hl=en&sl=pl&u=http://www.dogomania.pl/&sa=X&oi=translate&resnum=4&ct=result&prev=/search%3Fq%3Ddogomania%26hl%3Den%26sa%3DG"]http://translate.google.co.uk/translate?hl=en&sl=pl&u=http://www.dogomania.pl/&sa=X&oi=translate&resnum=4&ct=result&prev=/search%3Fq%3Ddogomania%26hl%3Den%26sa%3DG[/URL] i tam wybor "forum" :evil_lol:.
  25. Dodawaj do jedzenia gluta z gotowanego siemienia lnianego, poszukaj preparatow z biotyna na futro, raz w tygodniu zoltko z oliwa z oliwek. Moze karma psu nie sluzy, czym karmisz?
×
×
  • Create New...