-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
Bazarki słabo idą, nie mam też już fantów :( Dwie suczki w ds, ale obawiam się,że Bojka vel Fobia może wrócić z adopcji. Jestem w kontakcie z domem, jest ciężko: suczka boi się wszystkiego, kłapie na mamę dziewczyny, zdarza jej się zsikać w domu, i kupa się zdarzyła :( Bojka najbardziej lubi tatę, dziewczynę traktuje obojętnie. Najbardziej bezpiecznie czuje się w domu na kanapie, tam ucieka w razie niebezpieczeństwa. Niby są jakieś postępy, ale ludzie wymiękają :( Dają suczce miesiąc,jeżeli przez ten czas nic się nie zmieni, to niestety będzie zwrot do hoteliku :( Ds chętnie skorzystałby z pomocy profesjonalisty, może ktoś zna behawiorystę z okolic Gliwic? Zapraszam na bazarek:
-
W poniedziałek rozmawiałam z domem Bojki, jest niestety wystraszona, boi się każdego ruchu, ale apetyt jej dopisuje. Na terenie posesji boi się mniej, spacerki oczywiście na smyczy, a i tak raz udało jej się zdjąć obrożę i zwiać. Na szczęście wróciła do domu, na swoje miejsce. Pani mówi,że suczka nie śpi na żadnym legowisku czy kocu, lecz na gołej terakocie.Tym oczywiście nie ma się co przejmować, natomiast jeżeli chodzi o spacery, to powiedziałam jej, aby na razie nie zabierali jej poza posesję, stopniowo niech się przyzwyczaja. Bojka najbardziej zaufała panu, córkę olewa, a na panią kłapie zębami i warczy... Ludzie dają jej miesiąc,jeżeli nic się nie zmieni po tym czasie, to chyba zrezygnują :( Rozmawiałyśmy z Murką,żeby może podesłać im behawiorystę lub osobę, która mogłaby coś państwu podpowiedzieć.
-
Bardzo się cieszę,że wreszcie dziewczynki mają szanse na domki, ale też i denerwuję się, czy ludzie sobie poradzą. Aby tylko nie doszło do jakiejś ucieczki, tego się najbardziej obawiam. Nie ma co czarnowidzieć, trzeba być dobrej myśli, ludzie czasem pozytywnie zaskakują, może i tym razem tak będzie. Trzymajmy kciuki!!!!
-
Kolejny pies w gminie Szczebrzeszyn potrzebujący pomocy.Właściwie szkielet psa.. Od kilkunastu dni podobno chodzi za ludźmi, ale tam ludzie nie są skorzy do pomocy. Wczoraj Krystyna Pomarańska dostała zdjęcie i jak widać, można się załamać :( Wrzuciłam na fb, nie wiem co robić... Jeżeli trafi do schroniska, to zostanie tam potraktowany jak wszystkie, a on wymaga szczególnej opieki, przede wszystkim weterynaryjnej.