-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
[IMG]http://img194.imageshack.us/img194/1592/pw35.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/7656/4pe2.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3643/776b.jpg[/IMG] [IMG]http://img542.imageshack.us/img542/9338/m7vb.jpg[/IMG] Cieszę się,że jest już bezpieczny,że nie marznie,ale za kilka dni trzeba go będzie gdzieś zabrać,tylko pytanie gdzie?
-
[IMG]http://img534.imageshack.us/img534/5571/aokp.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1425/l8ac.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/1483/ly2y.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/3421/o44i.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/7836/i12h.jpg[/IMG]
-
Nie wiem od jakiego czasu koczował na ogródkach działkowych,ja zauważyłam go kilkanaście dni temu,razem z dwoma szczeniakami,których nie opuszczał na krok,chodził z nimi i spał,dlatego byłam przekonana,że to suczka ze swoimi dziećmi.Z funią i handzią nawet próbowałyśmy wtedy je złapać,ale wszystkie trzy wiały przerażone i nijak nie mogłyśmy im wtedy pomóc. Kilka dni temu zgadałam się z osobą,która karmi koty na działkach,że w jej altance zamieszkały trzy psy ; okazało się,że to były one. Szczeniaki zaufały osobie,która je karmiła i udało się je złapać; ten dorosły został sam:roll:. Od kilku dni miał krwawiącą ranę na łapce więc pojechałyśmy tam dzisiaj rozeznać się w sytuacji i udało się go złapać! Już na działce stwierdziłyśmy,że to nie mama-suczka,lecz piesio,i to chyba nie stary,bo sikając,nie zawsze podnosił łapkę:evil_lol:. Jest nieufny,bałam się,że na widok obroży i smyczy ucieknie,a tymczasem okazuje się,że nie są mu obce, a wręcz przeciwnie,poczuł się pewniej i kroczył przede mną dumnie z ogonkiem w górze:lol:. Do samochodu udało się go wsadzić na siłę;jechał przyklejony do siedzenia,ale grzeczny i potulny;u weta też ani drgnął,pomimo że zaglądano mu wszędzie:diabloti:. Lekarz określa jego wiek na ok.1-1,5roku. Stwierdził też niestety zakażenie rany na łapce z powodu zranienia jakimś drutem kolczastym,czy czymś takim. Weci zachwycili się pieskiem i jego łagodnym i przyjacielskim zachowaniem,nadali mu imię KODI i pozwolili zostawić na okres leczenia,czyli na kilka dni w szpitaliku. Oczywiście odpłatnie:roll:. Za dobę będą liczyć 20zł + karma (chyba,że zawiozę swoją). Kodi waży niecałe 13kg,zostanie odpchlony i odrobaczony. Jest niezwykle łagodnym psem,widać,że uwielbia towarzystwo człowieka. Nie mam w ogóle pomysłu, co z nim będzie dalej,kiedy wyjdzie ze szpitalika. Bardzo proszę o pomoc. Sama nie dam rady. [B][COLOR=#000000]WYDATKI KODIEGO:[/COLOR][/B] - za karmę i transport prowadząca ten wątek pokryła we własnym zakresie [COLOR=#000080]191zł [/COLOR][COLOR=#000000]poby[/COLOR]t w szpitaliku,leczenie,szczepienie p.wściekliźnie,odrobaczenie i odpchlenie [COLOR=#0000cd]143zł[/COLOR] należność za hotelik za m-c grudzień 2013r. [COLOR=#0000cd]100zł [/COLOR][COLOR=#000000]kastracja[/COLOR][COLOR=#0000cd] 338zł [/COLOR][COLOR=#000000]hotelik w styczniu(26dni po13zł)[/COLOR] ---------------- [COLOR=#0000cd]772zł[/COLOR] [B][COLOR=#000000]WPŁYWY:[/COLOR][/B] [COLOR=#0000cd]20zł[/COLOR] LocaiBenio [COLOR=#0000cd]307zł[/COLOR] dochód z bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250342-Zegar-parasol-buty-ciuchy-Monnari-Solar-do-31-01-14[/URL] [COLOR=#0000cd]10zł[/COLOR] za sprzedany poza bazarkiem fant od kudlataja [COLOR=#0000ff]90zł[/COLOR] za sprzedane poza bazarkiem fanty od beataczl [COLOR=#0000cd]30zł[/COLOR] za sprzedany poza bazarkiem fant od beataczl [COLOR=#0000cd]20zł [/COLOR]za sprzedany poza bazarkiem fant [COLOR=#0000ff]166zł [/COLOR]z bazarku:[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251094-Różne-różności-do-domu-buty-ciuchy-Reserved-i-inne-do-2-03[/URL] [COLOR=#0000ff] 30zł[/COLOR] za fant sprzedany poza bazarkiem [COLOR=#0000cd]99zł[/COLOR] z bazarku:[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251860-Przedmioty-do-domu-kosmetyki-ubrania-dla-dorosłych-i-dzieci-deskorolka-do-6-kwietnia/page9[/url] ---------------------- [COLOR=#0000cd]772zł[/COLOR] [COLOR=#0000cd] [/COLOR] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/6852/w710.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/9980/ydbv.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/3223/81xn.jpg[/IMG] Tutaj już bliżej,chociaż niepewnie: [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8787/knl3.jpg[/IMG] Faktura za kastrację Kodiego w Człuchowie: [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/fakturakodi_zpsb9b96b49.jpg[/IMG]
-
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
ala123 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję,że nikt się nie obrazi,jeżeli zaproszę na bazarek na dług Dżekiego, z nadzieją,że ktoś tam zajrzy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249402-Rzeczy-do-domu-sezonowe-ciuchy-i-kilka-anio%C5%82k%C3%B3w-do-18-12-na-sp%C5%82at%C4%99-d%C5%82ugu-D%C5%BCekiego[/url] -
[quote name='mari23']ależ przestań się wygłupiać z jakimiś złotówkami - tyle to żaden problem i nic nie dosyłaj!!! ale za to wyślij prawidłowy numer konta, bo ten podany na fakturze system bankowy odrzucił jako niewłaściwy i przelew nie poszedł był już kiedyś przelew do tej lecznicy z konta SHA, ale na zupełnie inny nr konta, albo zmienili, albo źle wpisali na fakturze[/QUOTE] Jutro tam będę i zapytam o co chodzi.
-
[quote name='arim']To ja te 20zł mogę dorzucić do spłaty(więcej już nie wydolę) W poniedziałek poszła mała paczuszka dla P.Krystyny-spytajcie czy doszła?[/QUOTE] Bardzo Cię proszę o wpłatę tych 20 zł na konto handzi (jeżeli oczywiście handzia pozwoli), a nie Krystyny;łatwiej nam będzie przelać na konto wetów
-
Ja właśnie wczoraj rozmawiałam z wetem i napisałam tutaj,że jest 133zł, z czego 70zł apłaci kudaltaja z wpłaty od Livki (chyba),pozostaje więc do spłacenia 60zł.Nie wiem dlaczego tego mojego wczorajszego posta nie widać. Jasno z niego wynikało,że sytuacja jest opanowana,nikt nie chce sobie odpuszczać. Gdyby Krystyna te 50zł,które otrzymała od Poker przeznaczyła na spłatę dlugu,pozostałoby 10zł,czyli niewiele.
-
[quote name='handzia']W takim razie, skoro tutaj sytuacja jest już w miarę opanowana, przeznaczam te pieniądze dla Dory, która ma jeszcze więcej długu :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/191040-Bezdomne-ze-Szczebrzeszyna-BRAK-SPONSORÓW-DLUGI[/URL][/QUOTE] Bardzo się cieszę:lol:,bo jej trzeba też pomóc koniecznie,sama nie da rady z tego wyjść.Tym bardziej,że coraz nowe zwierzaki ratuje.
-
[quote name='mari23']nie ma sprawy! tylko fakturka mi potrzebna będzie...[/QUOTE] Dziękujemy:lol::lol: Dzisiaj wysłałam fakturę listem,ale mam zeskanowaną i zamierzam wysłać Ci też skan,będzie szybciej. [QUOTE]Liluk Właśnie KAsia pisała mi, że paczka doszła. Chciałabym jeszcze zapytać jaka jest kwota, któej obecnie brakuje na zapłącenie długu. Było chyba 500 zł, a ile się nazbierało? Dobrze byłoby,abyśmy na bieżąco znali te potrzeby. Dziękuję [/QUOTE] Z moich wyliczeń wynika,że do spłacenia pozostaje jeszcze 110zł (już tylko w jednej lecznicy);wspólnymi siłami udaje nam się jakoś to ogarnąć:lol:.
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Murka']Z Puckiem trzeba ostrożnie zapoznawać psiaki. Nie można pod żadnym pozorem wprowadzać obcego psa na jego teren, bo startuje od razu nie patrząc czy to pies czy sunia. Z psimi chłopakami raczej nie eksperymentujemy, ale kiedyś przeszedł do jego boksu duży pies, z którym się nie znoszą (nie wiedzieliśmy jeszcze, co potrafi) i nic się nie stało, Pucek siedział jak trusia w budce, także podporządkować się potrafi (zwłaszcza wobec charakternych suniek), ale ogólnie awanturnik jest :)[/QUOTE] Czyli czai bazę:lol:,z silniejszymi lepiej nie zaczynać:evil_lol:. Ogólnie jednak, jeżeli dom,to bez innych psiaków,bo Pucek najważniejszy jest. -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy Pucek tylko z koleżankami dokazuje,czy również z kolegami utrzymuje poprawne relacje? -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
ala123 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Sunia Merla właśnie jest w drodze z Lublina do Łodzi. Ok. 5 wyjechała od Niny25, potem przesiadka w Lublinie i dalej po lepsze życie. Trzymamy kciuki za szczęśliwe zakończenie i dojazd. Czyli teraz zostały u faceta 3 psy;o ile te dwa małe biegające luzem wyglądają nieźle, to duży na łańcuchu niekoniecznie;kości miednicy wystające,krótki łańcuch i na dodatek obroża zaciśnięta tak,że palec nie wchodził. Jak zwróciłam na to uwagę,to gościo zaczął być nieprzyjemny,bo jak twierdził,do tej pory nic się psu nie stało to i teraz nic mu nie będzie. Na szczęście funia jakoś go przekonała,aby chociaż o centymetr poluzował i niby zrobił to,nie wiadomo zresztą na jak długo. -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='danusiadanusia']przeczytałam cały watek chłopaka):) jak dobrze, że trafił na anioła:):) Dziękuję za wsparcie cioteczko:loveu: już oczyściłam:lol: -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję danusiadanusia za wpłatę 100zł dla Pucka:loveu:;zapisuję w rozliczeniu na pierwszej stronie. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
ala123 replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nina25']Doladowany, ustale tylko czy sunia bedzie zlapana? W sumie ala123 masz racje, po co Ja tak panikuje skoro to wy znalazlyscie dt i to wy szukalyscie transportu i zbieralyscie na niego pieniazki. Chcialam dobrze ale widze, ze nie potrzebnie wtracilam sie w pomoc.[/QUOTE] Tu nie ma się co obrażać,jesteśmy Ci wdzięczne za to co zrobiłaś dla tych psów i co nadal robisz,bo to właściwie dzięki Tobie to wszystko zostało zrobione,tylko spróbuj zrozumieć,że nie wszystko da się zrobić od razu,na zawołanie. Tak jak rozmawiałyśmy przez tel.,umawiaj się wstępnie z facetem na odbiór suczki jutro po południu,chciałybyśmy dotrzeć ok.15 do Ciebie. -
Wysłałam 160zł,ale nadal nie wiem,jak wyglądają finanse Megi.Kasa idzie na czyjeś konto,czy Tobie (Astaroth) ktoś przelewa coś ; a jeżeli tak to jakie kwoty? Zupełny brak informacji i przejrzystości. Chciałabym to wiedzieć,bo nie rozumiem dlaczego nie pisze się nic na ten temat. Zdaję sobie sprawę,że wszyscy jesteśmy bardzo zajęci,ale dla mnie rozliczenie to podstawa.
-
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
ala123 replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nina25']Dziewczyny, nie mamy czasu. Zostaly tylko dwa dni. Trzeba wczesniej zadzwonic i potwierdzic transport, facet musi dzien wczesniej zlapac sunie. Trzeba zorganizowac transport do Lublina, ustalic godzine. Poszukajcie znajomych tej dziewczyny na dogomanii, moze maja kontakt z nia. To pilna sprawa, czas sie konczy.[/QUOTE] [QUOTE]Nina25 Macia- wyslij mi swoj numer telefonu na pw lub napisz mi sms. Dziewczyny, wyjazd z Lublina jest o osmej rano, koszt dowiezienia do Łodzi to tez 30zl wiec razem za transport z Lublina do Poznania to 60zl, trzeba zalatwiac reszte, jechac po sunie i ogarnac wyjazd do Lublina. Nie mozemy odkladac lapania dzikiej suni na ostatni dzien bo moze sie nie udac. [/QUOTE] [QUOTE]Nina25 Ludzie! Co dalej??? Sunia juz powinna byc lapana zeby bylo pewne bo jak on pojdzie pic to co my zrobimy? Trzeba szybko dzialac bo inaczej z transportu nici! [/QUOTE] Magda zlituj się,nikt nie siedzi z założonymi rękami,wiemy,że to trzeba załatwić,nikt nie chce stracić takiej okazji. To,że nie często jestem na wątku oznacza tylko,że nie mam czasu pisać,ale wiem o sprawie. Aby załatwić transport nawet na tak krótkim stosunkowo odcinku Zamość-Kalinówka-Żułów-Lublin (ok.110km w jedną stronę) nie wystarczy pstryknąć palcem. Trzeba znaleźć kogoś,kto będzie mógł pozwolić sobie na wyjazd o godz.5 rano i na powrót ok. 10, a jest to normalny dzień pracy (każda z nas pracuje, ma rodziny,dzieci oraz inne obowiązki itp.). Nie piszę już o samochodzie i paliwie. POza tym każda z nas oprócz tych psów tutaj, ma jeszcze inne zwiarzęta,które potrzebują pomocy i to o wiele pilniejszej (np. dzika suczka w innej gminie,która lada dzień się oszczeni i zapewniam,że nie siedzę i nie czekam na ten moment,tylko działam). Wszystko to, co piszesz rozumiem,tylko pozostaje jeszcze ogarnąć to jakoś logistycznie.Taki choćby dojazd do Ciebie,potem do faceta,i z powrotem do Ciebie z suczką, powrót do Zamościa - to ok.70km i wymaga to poświęcenia kilku godzin jak wiemy. Póki co wysłałam funi 20zł na doładowanie Twojego telefonu,ustal gdzie w Lublinie sunia miałaby być przekazana i czy na pewno. -
Ich życie to strach ,głod i ciagłe rozmnażanie .
ala123 replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nina25']A co z tym transportem co podeslala mi pewna dziewczyna na facebooku? Dzwonila tam Alina? Jak wszystko dobrze pojdzie to jade dzis do psiakow.[/QUOTE] Alina dzwoniła,chłopak odwołał wyjazd