-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
[quote name='ewu']Alu pomyślę kogo znam z Twoich okolic.Schronisko to chyba Olkusz ...więc gorzej być nie może.... Nie jestem pewna ale trzeba to sprawdzić. Skontaktuję się z dziewczynami i opowiem , może pomogą.[/QUOTE] Schronisko w Zamościu woj.lubelskie Wstawię kilka zdjęć Szagiego z sesji zdjęciowej podczas wczorajszego spaceru. [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/szagi18_zps6c5d10ba.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/szagi21_zps80023210.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/szagi5_zps793fd293.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/szagi37_zpsa349c07d.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/szagi11_zps2a7f0d4a.jpg[/IMG]
-
Wszystkie pomysły są dobre,ale niestety ja już nie daję rady. Mam obowiązki wobec swoich zwierząt:codziennie przez najbliższe 10dni muszę zawozić do lekarza kotkę po amputacji oka,starego psa z nowotworem odbytu z przerzutami. Mam też pracę,którą ostatnimi czasy poważnie zaniedbałam. Nawet na dom nie mam czasu,wręcz przeciwnie, angażuję nawet swojego syna w akcje łapania,zawożenia,przewożenia itp zwierząt. Wszystko to oczywiście bez akceptacji TZ. Zaczynam już nie ogarniać wszystkiego,więc teraz muszę skoncentrować się na tym, co zaczęłam. To znaczy szukać finansów na utrzymanie Szagiego w hotelu lub innym miejscu,którego zresztą nie ma. Muszę właśnie znaleźć mu jakieś miejsce lub dom. Wczoraj byłam w lecznicy,porobiłam zdjęcia ,będę robić ogłoszenia.Wet podsumował usługi,tzn. kastracja,pobyt,leczenie pieska i wyszło do wczoraj 444zł. Z tej kwoty 110zł za kastrację obiecała zapłacić Fundacja KASTOR,rachunek już wysłałam. Pozostaje do zapłacenia 334zł. Muszę kombinować jakieś bazarki czy coś,bo leżę i kwiczę. Nawet,gdyby sunia została teraz złapana,to gdzie mam ją umieścić i za co? Najwyżej może pójść do schroniska,gdzie ją wysterylizują.
-
[quote name='taks']przyznam sie że gdybym trafiła na bazarek gdzie w opcji "kup teraz" pojawiaja sie jakies rezerwacje to uznała bym, że to nie powazne wobec innych kupujacych i zrezygnowała z zakupów. A co jesli osoba rezerwujaca zmieni zdanie ( bo przeciez rezerwacja oznacza właśnie wahanie)- warto ryzykować że kolejny kupiujący odejdzie? Róbcie takie precedensy a za chwilę jakiś dowcipniś "zarezerwuje" Wam cały bazarek i na koniec zostaniecie z niczym.[/QUOTE] Ja na razie żadnego precedensu nie zrobiłam,czekam na odpowiedź Viris.Też jestem zdania,że osoba zdecydowana na kupno ma pierwszeństwo, ale nie chcę sama decydować.
-
[quote name='zachary']Może on doprowadziłby Was do sunieczki...Czy ona gdzieś nie obserwuje Was z ukrycia? Skoro na działkach miała schronienie i jakieś jedzonko, to powinna wrócić po pierwszym strachu....[/QUOTE] Gdyby go wypuścić na działkach,pewnie by się odnaleźli,ale jakby zwiał,to byłby problem. Nie pozwoliłam zabrać go do schroniska,wzięłam na własną odpowiedzialność,więc gdyby zdarzyła się jakaś wpadka,byłaby niezła afera. Teren działek jest dość spory.Są tam właściwie dwa kompleksy ogródków działkowych w niedalekiej odległości,ogrodzenia nie są szczelne,psy przemieszczają się. Dzisiaj pojechałyśmy też na ten drugi kompleks,ale tylko z uliczki obczajałyśmy teren,bo tam nie mamy wstępu bez właścicieli. Mimo wszystko mam nadzieję,że uda nam się znaleźć suczkę,tylko nie wiadomo,ile to jeszcze potrwa.
-
[quote name='devoner']osoba rezerwująca była pierwsza z tego co piszesz,ja bym zrobiła rezerwację,co do zmiany z kup teraz na licytację to nie bardzo wiem,ale chyba osoba kupująca musiałaby się na to zgodzić,napisz może do moderatora do Viris na pewno ci odpowie,mnie pomogła[/QUOTE] OK,dzięki:lol:
-
[quote name='mtf zalesie']jesli na tych dzialkach jest jakis typ nawet nielubiacy zwierzat to moze go przekupic czyms aby pomogl zlokalizowac suke- w okresie talonow na wodke takie sprawy z menelami zlatwaialam skutecznie w taki sposob nawet jak psy mieli w nosie[/QUOTE] [QUOTE]ewu Kurcze gdzie ona jest , strasznie żal malutkiej...:-([/QUOTE] Dzisiaj byłysmy znowu,na działkach już widać wiosnę,ale suczki niestety nie widać tam:shake:. Ja nie znam właścicieli działek,jedynie tę osobę,która mi zgłosiła i to ona mówiła mi o tym facecie,którego zresztą boi się,bo jest, delikatnie rzecz biorąc, dziwny. Ta kobieta rozmawiała z właścicielem sąsiedniej działeczki,obiecał pomóc,jak tylko suczka pojawi się.On też dawno jej nie widział. Ewu,dziękuję za podpowiedź w kwestii sfinansowania kastracji pieska Szagiego:lol:.Dzisiaj wysłałam do Fundacji KASTOR rachunek na kwotę 110zł,zgodzili się zapłacić:lol:.
-
[quote name='devoner']co do rezerwowania,ja zawsze rezerwowałam[/QUOTE] Ja właśnie nie zdążyłam zarezerwować,bo prośba o rezerwację była w nocy,a rano jak weszłam na wątek,był już wpis innej osoby,która chciała kupić fant. Pomimo to,powinnam zarezerwować? No,a co z tą opcją KT ? Można w trakcie trwania bazarku zmienić na licytację?
-
Mam pytanie: jeżeli fanty na bazarku wystawione są w opcji Kup Teraz,to czy na prośbę kupujących można zmienić opcję KT na licytację niektórych przedmiotów? Jeżeli przy opcji Kup Teraz ktoś poprosi o rezerwację przedmiotu na jakiś czas, a następnie inna osoba chce zakupić tę rzecz bez zastanawiania się,to jak należy postąpić? Zarezerwować dla tej pierwszej osoby, czy sprzedać tej drugiej?
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
ala123 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapraszam na bazarek dla kolegi: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251094-R%C3%B3%C5%BCne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-do-domu-buty-ciuchy-Reserved-i-inne-do-2-03[/url] -
Jest kolejny bazarek,zapraszam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251094-R%C3%B3%C5%BCne-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-do-domu-buty-ciuchy-Reserved-i-inne-do-2-03[/url]
-
[quote name='DORA1020']bardzo smutny na tych zdjeciach:( podobna sytaucja byla w Skierniewicach kiedy zlapano sunie i psiaka,przyjaciol takich jak te ale psiaki niestety trafily na swoje nieszczescie do schronu:( suni juz prawdopodobnie nie ma,a co z malym,pieskiem???? nie mozna sie dowiedziec:( zrobilam mu ogloszenia,ale w ciemno,moze go juz nie ma...:( ta sunia prawdopodobnie przyjdzie,tylko musi troche czasu minac,bo strach pozostal,bidulka nie wie dlaczego je lapano[/QUOTE] W Skierbieszowie chyba:lol:. Do tej pory odnawiam im ogłoszenia... Dzisiaj złaziłyśmy działki z P.Zosią , ale suczki - ani śladu:shake:
-
Dziękuję! Ja tez mam nadzieję,że tym razem złapiemy suczkę,zanim znowu się oszczeni.
-
[quote name='ala123']Suczka,o której pisałam w poscie 5980 niestety nadal nie została złapana,więc sterylka przełożona na bliżej nieokreślony termin.Będziemy próbować ją namierzyć,ale póki co na działkach tylko ślady na śniegu zostały,sunia gdzieś się zaszyła. Oto jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250971-Mała-suczka-i-niewielki-piesek-szorściak-od-2-lat-na-działkach-przeganiani-przerażeni[/URL] Dzisiaj dowiedziałam się natomiast,że pilnie trzeba wysterylizować Sonię : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246015-Sonia-ktora-2-lata-czeka-na-dom-juz-w-hoteliku-Bez-deklaracji-Potrzebne-wsparcie[/URL] Przepraszam za zamieszanie,ale jeżeli mogę,to chciałabym "zamienić suczki". Czy mogę wziąć na sibie Sonię? Koszt zabiegu w Janowie Lubelskim to 150zł[/QUOTE] Czy mogę liczyć na pokrycie kosztów sterylki Soni? [IMG]http://fotoo.pl//out.php?i=728582_sonia-ze-szczebrzeszyna.jpg&id=6f6c2113886e61f1363636333730[/IMG]
-
Ja mam wykupionu jeszcze jeden pakiet,który czeka na jakiegoś pieska,ale na razie Szagi nie nadaje się do ogłoszeń. Wygląda bardzo biednie: zmierzwiona sierść,smutne spojrzenie,chudziutki.Najlepszy dla niego byłby jakiś tymczas,gdzie miałby kontakt z człowiekiem i gdzie nabrałby ciałka. Dzisiaj nawet nie zareagował na mnie,leżał zwinięty w kłębuszek na kocu,ani drgnął.Dopiero po jakimś czasie wstał i troszeczkę się ożywił,nawet leciutko merdnął ogonkiem,ale bardzo nieśmiało.Wygląda to tak,jakby dopiero uczył się merdania... Nie wiem,czy już mozna robić ogłoszenia. A suni wczoraj nie było. W ogóle od tamtej pory,kiedy była akcja łapania,nie pojawiła się w tej budzie,jedzenie nieruszone. W innym natomiast miejscu,widać na śniegu ślady łapek,jakby jej i tam jedzenie znika,więc albo koty (dwa dzikie jeszcze zostały),albo ona biedaczka podchodzi jak nikogo nie ma...
-
[quote name='beataczl']alu piekna kwota z bazarku :) ale jeszcze Kodis widze bardzo na minusie...[/QUOTE] Jeszcze trochę brakuje,ale kombinuję następny bazarek.Myślałam,że uda mi się dzisiaj,a tymczasem aparat mi się zepsuł,może jutro dam radę.
-
Na pierwszej stronie napisałam już,jeszcze tutaj poinformuję,że zakończył się bazarek dla Kodiego: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250342-Zako%C5%84czony-zegar-parasol-buty-ciuchy-Monnari-Solar-do-31-01-14[/url] Dochód z niego to kwota 307zł plus 10zł za fant od kudlataja sprzedany poza bazarkiem.
-
Klatkę łapkę możemy przywieźć od Dory,kudlataja też takie rozwiązanie podsunęła,ale chodzi o to,że nie będzie można jej tam zostawić. Gdyby sunia złapała się i nikogo z nas nie byłoby w pobliżu,mogłaby stać się jej jakaś krzywda.Dużo by pisać,z grubsza wygląda to tak,że na działkach mieszka nielegalnie,ale za przyzwoleniem prezesa podejrzany typ,który być może maczał palce w okrutnym pozbyciu się kotów z działek (sprawa w prokuraturze); psy też przeszkadzają większości działkowiczów,a osoby dokarmiające je traktowane są pogróżkami i wyzwiskami,dlatego też suczce może grozić niebezpieczeństwo,gdyby nie miała drogi ucieczki. Na pewno nie odpuszczę sobie,to pewne;może jeszcze jutro pojadę tam,jak ktoś z właścicieli działek zechce pojechać ze mną. Byłam dzisiaj u Szagiego,smutny jest,ale grzeczny i potulny. Jedynie podczas czyszczenia uszu odwarkiwał się:evil_lol:,ale to się zdarza większości psów. Do środy leczenie uszu powinno być zakończone i pytanie,co dalej? Doba w lecznicy kosztuje 20zł plus leki,szczepienie,odpchlenie,odrobaczenie:roll:
-
Suczka,o której pisałam w poscie 5980 niestety nadal nie została złapana,więc sterylka przełożona na bliżej nieokreślony termin.Będziemy próbować ją namierzyć,ale póki co na działkach tylko ślady na śniegu zostały,sunia gdzieś się zaszyła. Oto jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250971-Ma%C5%82a-suczka-i-niewielki-piesek-szor%C5%9Bciak-od-2-lat-na-dzia%C5%82kach-przeganiani-przera%C5%BCeni[/url] Dzisiaj dowiedziałam się natomiast,że pilnie trzeba wysterylizować Sonię : [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246015-Sonia-ktora-2-lata-czeka-na-dom-juz-w-hoteliku-Bez-deklaracji-Potrzebne-wsparcie[/url] Przepraszam za zamieszanie,ale jeżeli mogę,to chciałabym "zamienić suczki". Czy mogę wziąć na sibie Sonię? Koszt zabiegu w Janowie Lubelskim to 150zł
-
[quote name='funia']To Diana i Wojtek .Trudno mi powiedzieć gdzie ich znależć .Najlepiej zadzwonić .[/QUOTE] A,skoro to oni,to jakoś się skontaktuję z nimi :) [QUOTE]beataczl przyszlam po podpisie ali...nastepne bezdomne dzialkowicze jak Kodis.. ala ten psiaczek bez kolnierza jest po kastracji? [/QUOTE] No niestety następne.One zresztą wtedy tam gdzeiś biegały w oddali,ale wydawało mi się,że może są z jakimiś ludźmi-działkowiczami. Teraz dopiero po nitce do kłębka okazało się,że od ponad dwóch lat tam żyły i się rozmnażały.Dwa szczeniaczki jesienią poszły do domu,teraz pewnie suczka znowu w ciąży,ale niestety nie udało mi się dzisiaj jej namierzyć.Byłam tam w południe,są owszem ślady na śniegu,ale suni nie było. Jestem załamana,taka biedna malizna została sama,bez swojego towarzysza niedoli.Jak ona sama da sobie radę,pewnie jest przerażona... Beatko,ten piesek bez kołnierza to też jest Szagi,tylko wczoraj zdjęto mu kołnierz, żeby sobie trochę odpoczął.